Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Zgadzam się icon_smile.gif

W moim przypadku jako alternatywa na brak prądu jest właśnie kominek,jeśli ceny prądu pójdą do góry to automatycznie wszystkie media też.



czyli jednak pomyślałeś o kominku nie w kontekście fanaberii (wiesz : winko, skóra niedźwiedzia i romantyczny nastrój) tylko "zapasowego" źródła ciepła? no to dolicz go do kosztów które wymieniłeś kilka wpisów wyżej ....
ja kominka nie mam - bo tak chciałam , dla mnie to byłby koszt dodatkowego komina i kominka ... bo nie rozważałam go jako dodatkowe źródło ciepła - zamiast tego mam ruszt w piecu CO w którym mogę spalać drewno...

Cytat

Masz przykład z ekogroszkiem.Cena 800zł/t powala,ile miesięcznie kg zużywasz ? 500-700kg tj 400-600zł/miesiąc.
Jak zapewne wiesz j-j zużywa prądu ok.500zł za cały sezon grzewczy !! Ale to jest inna półka icon_wink.gif



zgadzam się ... inna półka ....
bo dom energooszczędny czy pasywny to w ogóle inna półka ....
ale - nie każdy chce /potrafi taki budować ....
tym którzy nie chcą lub nie potrafią i zbudują standardowo docieploną stodółkę jak ja - ogrzewania elektrycznego nie polecałabym ....
więc - jeśli idziesz na całość i budujesz dom energooszczędny to wtedy ok - CO elektryczne taniej wyjdzie ....


Cytat

W przypadku projektu rased za niewielkie pieniądze można doprowadzić go nawet do zużycia 30-50kWh/m2 a wtedy nie ma po co zastanawiać się nad inną alternatywą ogrzewania.



warunkiem jest wybudowanie tego domu - jako domu jak najbardziej energooszczędnego ....
pytanie zasadnicze : czy On - zielony jak szczypiorek na wiosnę i Jego rodzina i koledzy którzy pomagać będą a robią "standardowo" będą potrafili to zrobić ....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nawet jak dom stoi... przekonaliśmy się wiele razy, że cienka izolacja termiczna nie przepuszczająca wilgoci w ścianę daje lepszy efekt energetyczny niż gruba izolacja za odbiornikiem ciepła - i to narażona zna zawilgocenie. Obniżenie temperatury muru , fundamentów i gruntu pod domem daje kolosalne oszczędności. Rezygnacja z zasobnika i cyrkulacji ciepła, również.

DSC01446.jpg

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A nawet jak dom stoi... przekonaliśmy się wiele razy, że cienka izolacja termiczna nie przepuszczająca wilgoci w ścianę daje lepszy efekt energetyczny niż gruba izolacja za odbiornikiem ciepła - i to narażona zna zawilgocenie.



w te bajery o izolacji , współczynnikach i odbiornikach niech się Pan bawi z kim innym .... nie wchodzę w to ... icon_rolleyes.gif

Cytat

Obniżenie temperatury muru , fundamentów i gruntu pod domem daje kolosalne oszczędności. Rezygnacja z zasobnika i cyrkulacji ciepła, również.



jedzenie fasoli i grzanie się własnym ciepłem także .... a jakoś nikt tego nie robi ... icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczegoa zamiana izolacja/ mur na projekcie zmniejsza powierzchnię użytkową!



Bo ten dom jest już zaprojektowany i w projekcie ma ocieplenie na zewnątrz.
Wszystkie wymiary, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne są podane zgodnie z tym projektem.
„Przełożenie” izolacji (ocieplenia) z zewnątrz do wewnątrz, zmienia wymiary budynku zarówno od zewnątrz jak i od wewnątrz.
Aby zachować wymiary wewnętrzne, należałoby przesunąć ściany zewnętrzne budynku o grubość izolacji (ocieplenia), a to wymaga nowego projektu (konstrukcyjnego) – bo wszystko się zmienia (fundamenty, wielkość ścian i powierzchnia dachu).
Takie zmiany są kosztowne, zarówno na etapie projektowym jak i wykonawczym.

Tu się pisze o projektach typowych – co należy mieć na uwadze, oraz o budynkach murowanych, a nie szkieletorach.
Adaptacja projektu typowego, pod Pańska metodę musi spowodować zmniejszenie powierzchni wewnętrznej takiego budynku, lub kosztowną adaptację „konstrukcyjno-budowlaną” samego projektu.

I tak na marginesie.

Tu piszą o bardzo małych domach (około 130m2), za cenę około 200.000zł – co z trudem, ale jest wykonalne – murowanych.
Pan proponuje rozwiązanie, które już na etapie projektowym pochłania wiele gotówki na projektanta i w zasadzie wyklucza projekt typowy.
Zastosowanie „półśrodka” – czyli cieńszej izolacji od wewnątrz, nie spowoduje, że ogrzewanie niecentralne, energią elektryczną, będzie konkurencyjne w eksploatacji.

Moim zdaniem, wręcz przeciwnie – spowoduje to wysokie koszty ponoszone na ogrzewanie, bo w sumie wyjdzie dom o „zużyciu” 50 – 70kWh/m2/rok – same okna to około 70kWh na każdy ich m2 w ciągu roku, a tu cieńsze ocieplenie tego nie zrównoważy.
  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie „kotłowni” na paliwo stałe.
Co prawda nie ma powszechnego zakazu stosowania kotłów na paliwo stałe i raczej nie zanosi się aby taki zakaz był powszechny, ale coraz częstsza jest praktyka sprawdzania wymiarów „kotłowni”.
Dla pamięci, kotły na paliwo stałe dla kotłów o mocy do 25kW – czyli dla domów jednorodzinnych:
• minimalna odległość tyłu kotła od przegrody budynku: 0,7 m
• minimalna odległość boku kotła od przegrody budynku: 1,0 m
• minimalna odległość przodu kotła od ściany przeciwległej: 2,0 m
Czyli jeśli kocioł ma wymiary 1 x 1m, to minimalne wymiary „kotłowni” to 3,7 x 3m = 11,1m2

To tak dla jasności.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo ten dom jest już zaprojektowany i w projekcie ma ocieplenie na zewnątrz.
Wszystkie wymiary, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne są podane zgodnie z tym projektem.

Poprawienie złego projektu nie zmniejsza rzutów!

Piszę wyłącznie o doświadczeniach i praktyce. Pan o wyssanych z palca sprawach Moim zdaniem, wręcz przeciwnie.
Cytat

Moim zdaniem, wręcz przeciwnie

Jak pan sobie wyobraża moją ponad 20 letnią działalność gdybym mijał się z prawdą!? Co Pan myśli, że kupuję wszystkie reku z renty? Że pensji nie płacę… Że ktoś jest niezadowolony z rachunków czy komfortu?
By mieć opinię - trzeba sprawy zbadać - na zdjęciu mała część rekuperatorów...

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnośnie „kotłowni” na paliwo stałe.
Co prawda nie ma powszechnego zakazu stosowania kotłów na paliwo stałe i raczej nie zanosi się aby taki zakaz był powszechny, ale coraz częstsza jest praktyka sprawdzania wymiarów „kotłowni”.
Dla pamięci, kotły na paliwo stałe dla kotłów o mocy do 25kW – czyli dla domów jednorodzinnych:

Czyli jeśli kocioł ma wymiary 1 x 1m, to minimalne wymiary „kotłowni” to 3,7 x 3m = 11,1m2

To tak dla jasności.



o qrcze to dość dużo. W zasadzie to powierzchnia sypialni
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Czy znacie firmę domek z ostrowa? Maja fajny dom w ofercie za 200k. Zastanawiam się czy to nie jakaś ściema albo bubel.
Domek - Bursztyn



Poczytałam kartę katalogową .... to nawet nie jest stan developerski ..... nie opłaca się....


Cytat

o qrcze to dość dużo. W zasadzie to powierzchnia sypialni



spójrz na wszystkie projekty gotowe .... kotłownie z reguły niewielkie .... moja też do ogromnych nie należy , czego oczywiście żałuję bo nie ma to jak więcej miejsca przy ciężkiej pracy icon_wink.gif ... ale - trudno , tak jest ....
wiesz co zrób? pogadaj z kilkoma osobami z okolic Twojej gminy którzy niedawno budowali i oddawali domy .... zapytaj czy przy uzyskaniu pozwolenia na budowę ktoś im zakwestionował wielkość pomieszczenia z piecem (jeśli mają na paliwo stałe) i czy był ktoś z inspektoratu odebrać dom ....
mnie nie zakwestionowali i do odbioru nikt nie był - tylko papierologię zaniosłam i finito .... na pytanie czy ktoż z inspektoratu przyjdzie bo nie wiem czy podłogi myć icon_lol.gif - babka się tylko uśmiechnęła i powiedziała, ze jakby oni do domów jednorodzinnych chodzili to by ich musiało być 20 razy tyle icon_wink.gif
czyli u mnie - gładko ....
ale nie wiem jak u Ciebie w gminie do tego podchodzą....
może po prostu nie będzie problemu ....
pamiętaj - to coś co będziesz miał to nie kotłownia , to pomieszczenie gospodarcze - kotłownią nazywa się wtedy kiedy stoi w niej krowa 25kw i więcej .... Ty na taki metraż będziesz miał kole 17-20kw na oko albo i mniej .... więc nie kotłownia , tylko pomieszczenie gospodarcze - nazewnictwo jest ważne ... icon_wink.gif icon_smile.gif
to jest o tyle ważne , że kotłownia musi już spełniać dość surowe warunki ..... pomieszczenie gospodarcze - nie ... powiedzmy, nie przykładają takiej wagi przy takich małych piecach - piździkach i przymykają oko .... icon_wink.gif

przy czym trzeba robić z głową i zasadami bezpieczeństwa - czyli odległości jednak mają być "jakieś" - nie na ścisk i nie na styk ... musisz mieć tez miejsce do prac koło tego pieca - z każdej strony swobodne dojście ...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

pamiętaj - to coś co będziesz miał to nie kotłownia , to pomieszczenie gospodarcze - kotłownią nazywa się wtedy kiedy stoi w niej krowa 25kw i więcej .... Ty na taki metraż będziesz miał kole 17-20kw na oko albo i mniej .... więc nie kotłownia , tylko pomieszczenie gospodarcze - nazewnictwo jest ważne ... icon_wink.gif icon_smile.gif




Oj. Jeśli już, to pomieszczenie techniczne (jest różnica w definicji) icon_biggrin.gif - przy czym, tak czy siak, nie jest istotne jak będziemy nazywać takie pomieszczenie, bo ustawodawca wyraźnie określił w Rozporządzeniu w sprawie WT:

Cytat

§ 136.

2. Kotły na paliwo stałe o mocy cieplnej nominalnej do 25 kW powinny być instalowane
w wydzielonych pomieszczeniach technicznych zlokalizowanych na kondygnacji
podziemnej, na poziomie ogrzewanych pomieszczeń lub w innych pomieszczeniach,
w których mogą być instalowane kotły o większych mocach cieplnych nominalnych.
Skład paliwa powinien być umieszczony w wydzielonym pomieszczeniu technicznym
w pobliżu kotła lub w pomieszczeniu, w którym znajduje sie kocioł. Pomieszczenia, w
których instalowane są kotły
oraz pomieszczenia składu paliwa powinny odpowiadać
wymaganiom określonym w Polskiej Normie dotyczącej kotłowni wbudowanych na
paliwo stałe.
”,



Jest to o tyle ważne, że sporo projektów posiada „kotłownie” gazowe (w większości z zamkniętą komora spalania), które są „przerabiane” na „kotłownie” na paliwo stałe.

Problem w tym, że owa „przeróbka” polega jedynie na zamianie kotła z gazowego na paliwo stałe, a sprawa jest bardziej złożona, bo w grę wchodzi komin (był spalinowy, ma być dymny), wymogi wentylacyjne (zupełnie odmienne), wymogi co do wielkości pomieszczenia i sposobu jego wykonania i „wykończenia”.

Bardzo często projektanci „zapominają” o tych „drobiazgach”, które w przyszłości (bliższej lub dalszej) mogą przysporzyć inwestorowi wielu komplikacji.

Warto (chyba) o tym wiedzieć .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poczytałam kartę katalogową .... to nawet nie jest stan developerski ..... nie opłaca się....


Czego brakuje do stanu deweloperskiego?

Poza tym, nawet jeśli trzeba dołożyć 50k do wykończenia, to i tak jest mało jak na dom budowany od początku do końca przez jedną firmę w bardzo krótkim czasie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do izolacji ja bede dawal na sciany 15cm steropianu frezowanego [ostatnia plyta takze 15cm] skosy mam 10cm pod dacowka tylko teraz sie zastanawiam jak dolozyc jeszcze pare centymetrow:) malo mi sie wydaje 10cm jak chce sie tanio grzac.Prosze nie sluchac nikogo co mowi ze 10cm wystarcza bo kiedys 5cm dawali na ocieplenie i teraz te osoby twierdza ze jest malo .Kolejna sprawa to roznica w cenie juz nie wielka jak sie policzy koszta [jedynie te 5cm wychodzi wiecej] kleje ,robocizna itd jest ta sama icon_smile.gif .Aha i prosze najlepiej brac frezowany ,,lepiej sie go uklada i jest bardziej szczelny co tez jest wazne ...oczywiscie wieksze szczeliny nalezy pianka uszczelniac nie klejem jak fachowcy nieraz chca...[maja wiecej robocizny a jak wiadomo oni zazwyczaj licza od metra ]
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do izolacji ja bede dawal na sciany 15cm steropianu frezowanego [ostatnia plyta takze 15cm] skosy mam 10cm pod dacowka tylko teraz sie zastanawiam jak dolozyc jeszcze pare centymetrow:) malo mi sie wydaje 10cm jak chce sie tanio grzac.Prosze nie sluchac nikogo co mowi ze 10cm wystarcza bo kiedys 5cm dawali na ocieplenie i teraz te osoby twierdza ze jest malo .Kolejna sprawa to roznica w cenie juz nie wielka jak sie policzy koszta [jedynie te 5cm wychodzi wiecej] kleje ,robocizna itd jest ta sama icon_smile.gif .Aha i prosze najlepiej brac frezowany ,,lepiej sie go uklada i jest bardziej szczelny co tez jest wazne ...oczywiscie wieksze szczeliny nalezy pianka uszczelniac nie klejem jak fachowcy nieraz chca...[maja wiecej robocizny a jak wiadomo oni zazwyczaj licza od metra ]



Dołóż, 15 szkoda kłaść. Polikwiduj mostki, zwróć uwagę na balkony, i okna w ociepleniu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wspomniałem o technologii ( bo ta skuteczna jest jedna - "termos") Chodziło mi o grubość - 16 cm od gruntu gdy minimum to 30...?



Termos to skuteczna metoda izolacji gdy mówimy o przechowywaniu gorącej kawy icon_smile.gif

A 30 cm izolacji od gruntu ? Po co ?
Może przy budownictwie tradycyjnym warto w pewnych strefach klimatycznych dać przy ścianach zewnętrznych trochę więcej.
Mam na myśli budynki w górach lub w Suwałkach.

Rozumiem, że poza grubością izolacji nie ma większych zastrzeżeń?
Budowanie metodą gospodarczą zabierze mi dużo czasu i nerwów, a to też kosztuje, bo mógłbym w tym czasie np. pracować i zarabiać więcej.
Porównanie czasu budowy:
- metodą tradycyjną, od wykopów pod fundament do zamieszkania - minimum 1 rok
- z firmą budującą dom na gotowo - 3 miesiące w fabryce, tydzień na budowie i można się wprowadzać

Pozdr
B
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Dziś dzwoniłem do pracowni w sprawie projektu, który mnie interesował
http://www.archipelag.pl/projekty-domow/mirella
Pan powiedział, że w projekcie przewidziano ścianę jednowarstwową z Ytonga 36,5.
Dach- kratownica podwieszona pod więżbe dachu.
Co Wy o tym myślicie?


Moim zdaniem strop jak najbardziej odpowiedni,ścianę zrobiłbym jednak z BK24+jeśli nie planujesz prądu,15cm styropianu,chociaż wg normy to i 12cm by starczyło.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Termos to skuteczna metoda izolacji gdy mówimy o przechowywaniu gorącej kawy icon_smile.gif




1. Ten dom z założenia (i projektu) ogrzewany jest prądem – tak więc im grubsza izolacja (ocieplenie), tym niższe rachunki za energię. Moim zdaniem, te 200zł za ogrzewanie tak wykonanego (zgodnie z przedstawionym projektem) budynku to tylko w miesiącach „przejściowych”.
2. Ten dom ma sporą powierzchnię okien, których współczynnik U oscyluje wokół 1,8 Wm2K (okien a nie szyb).
3. Wiara czyni cuda, tak że może i się uda wprowadzić po kilku tygodniach, ale raczej nie będzie to 1 tydzień.


Mimo mojego sceptycznego podejścia do informacji zawartych na tej stronie – życzę Ci mojej pomyłki w tym zakresie. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akurat ścianę jednowarstwową bez większego problemu możesz zmnienić na dwuwarstwową...
np ja mam pustaki Leiera U=1,25+20cm styropianu i wychodzi coś koło U=0,17
dla jednowarstwowej z Ytonga masz U=0,29 czyli na granicy z normą..
podejrzewam, że inwestycyjnie Ytong 36,5 i cienszy pustak+styro wyjdzie cię podobnie(jeśli nie taniej pustak+styro), a dużo mniejsze zapotrzebowanie na ciepło...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Ten dom z założenia (i projektu) ogrzewany jest prądem – tak więc im grubsza izolacja (ocieplenie), tym niższe rachunki za energię. Moim zdaniem, te 200zł za ogrzewanie tak wykonanego (zgodnie z przedstawionym projektem) budynku to tylko w miesiącach „przejściowych”.
2. Ten dom ma sporą powierzchnię okien, których współczynnik U oscyluje wokół 1,8 Wm2K (okien a nie szyb).
3. Wiara czyni cuda, tak że może i się uda wprowadzić po kilku tygodniach, ale raczej nie będzie to 1 tydzień.


Mimo mojego sceptycznego podejścia do informacji zawartych na tej stronie – życzę Ci mojej pomyłki w tym zakresie.



Mam takie samo podejście jak kolega, jest to nierealne. Ale jak sie sprawdzi to chętnie pogratuluję.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Ten dom z założenia (i projektu) ogrzewany jest prądem – tak więc im grubsza izolacja (ocieplenie), tym niższe rachunki za energię. Moim zdaniem, te 200zł za ogrzewanie tak wykonanego (zgodnie z przedstawionym projektem) budynku to tylko w miesiącach „przejściowych”.



Myślę, że masz rację, że chodzi o 200 zł w miesiącach przejściowych.
W mojej opinii ze sformułowania wynika, że w roczny koszt ogrzewania to 12x200 zł.
Zimą pewnie jest to 400 zł ale wiele miesięcy w roku w ogóle się nie grzeje.

http://www.domek.com.pl/galeria/gotowe-pro...bursztyn-102m2/


Cytat

2. Ten dom ma sporą powierzchnię okien, których współczynnik U oscyluje wokół 1,8 Wm2K (okien a nie szyb).



Na pewno ważne jest aby elewacja ogrodowa wystawiona była na południe
ale w tej sytuacji okna frontowe (od północy, tylko wychładzające)
są faktycznie za duże. Pewnie warto by było przynajmniej zainwestować w lepsze szyby,


Cytat

3. Wiara czyni cuda, tak że może i się uda wprowadzić po kilku tygodniach, ale raczej nie będzie to 1 tydzień.



Byłem na jednej ich budowie. Czasami na ich stronie są zaproszenia.
No i rzeczywiście w tydzień postawili i zrobili stan deweloperski

Pytałem tylko o ogólną opinię o tej firmie.
Czy ludzie są zadowoleni ze współpracy z nią i z użytkowania domu w dłuższym okresie czasu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a propos domków za 200 tys. Widziałam prawdziwą dokładną wycenę domku za niewiele ponad 200 tys (szacowany na max 230 całkowicie wykończony) budowany przez dobrą i sprawdzoną firmę budowlaną. Daję wam przykład jako naprawdę tani a całkiem funkcjonalny domek:) http://pprojekt.pl/projekt243-iskierka.html może to być całkiem fajny domek dla małej rodziny. Kosztorysy które sa tam podane są jak wiekszosc zaniżone bo wcale nie uwzględniają wszystkiego i mają policzoną smieszną cenę za robociznę. Ale kosztorys który widziałam jest jak najbardziej prawdziwy i bez wkładu pracy własnej właścicieli- zakładają sami robić tylko część robót wykończeniowych typu malowanie, panele.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a propos domków za 200 tys. Widziałam prawdziwą dokładną wycenę domku za niewiele ponad 200 tys (szacowany na max 230 całkowicie wykończony) budowany przez dobrą i sprawdzoną firmę budowlaną. Daję wam przykład jako naprawdę tani a całkiem funkcjonalny domek:) http://pprojekt.pl/projekt243-iskierka.html może to być całkiem fajny domek dla małej rodziny. Kosztorysy które sa tam podane są jak wiekszosc zaniżone bo wcale nie uwzględniają wszystkiego i mają policzoną smieszną cenę za robociznę. Ale kosztorys który widziałam jest jak najbardziej prawdziwy i bez wkładu pracy własnej właścicieli- zakładają sami robić tylko część robót wykończeniowych typu malowanie, panele.



a z tej wyceny nie wychodzi czasem ponad 300 tysięcy. Roboty ponad 180 a matriały 130 tys

Edytowano przez rased (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a z tej wyceny nie wychodzi czasem ponad 300 tysięcy. Roboty ponad 180 a matriały 130 tys

Nie wychodzi. Tylko w kosztorysie zastosowano ceny minimalne z publikacji Sekocenbud z I kw. 2010 r.
Ponadto w kosztorysie nie ma żadnych robót instalacyjnych i przyłączy do budynku.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
.
Cytat

Termos to skuteczna metoda izolacji gdy mówimy o przechowywaniu gorącej kawy

Skala nie ma znaczenia - fizyka jest taka sam - skutecznie zatrzymuje ciepło termos. Przyklejanie termoizolacji za odbiornikiem ciepła jest mało ( 1 ) skuteczne ( co można łatwo sprawdzić po zużyciu kWh/m2) ( 2 ) powoduje zawilgocenie izolacji ( co można sprawdzić pobierając próbkę ) ( 3 ) znakomicie utrudnia programowanie i sterowanie ogrzewaniem ( 4 ) latem pogarsza komfort termiczny
Cytat

A 30 cm izolacji od gruntu ? Po co ?

Tu się zgadzam, też pytam, po co stosować minimalne grubości izolacji, coraz częściej zdarza się 40 cm,
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, nie ma wogóle kosztów instalacji (co to za kosztorys:)?) i cena robocizny to chyba 8 zł/godzinę icon_smile.gif rozbawiła mnie naprawdę. U nas w niedużym mieście trzeba średnio szacować niedrogą ekipę około 20 zł/ godz od osoby oczywiście. Mówię oczywiście o dobrych, fachowych i doświadczonych ekipach. Ale widziałam realny kosztorys już uwzględniający normalny, prawdziwy koszt i ten konkretny domek można zbudować za niewiele ponad 200 tys nie będąc samemu budowlańcem.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnośnie „kotłowni” na paliwo stałe.
Co prawda nie ma powszechnego zakazu stosowania kotłów na paliwo stałe i raczej nie zanosi się aby taki zakaz był powszechny, ale coraz częstsza jest praktyka sprawdzania wymiarów „kotłowni”.
Dla pamięci, kotły na paliwo stałe dla kotłów o mocy do 25kW – czyli dla domów jednorodzinnych:
• minimalna odległość tyłu kotła od przegrody budynku: 0,7 m
• minimalna odległość boku kotła od przegrody budynku: 1,0 m
• minimalna odległość przodu kotła od ściany przeciwległej: 2,0 m
Czyli jeśli kocioł ma wymiary 1 x 1m, to minimalne wymiary „kotłowni” to 3,7 x 3m = 11,1m2

To tak dla jasności.


Dla nieco większej jasności (za http://forum.archeton.pl/viewtopic.php?f=10&p=11683 ) :
Cytat

Polecam wziąć normę, którą Pan cytuje PN-87/B-02411 „Kotłownie wbudowane na paliwo stałe” do ręki. Przepisy cytowane przez różnych opracowujących mogą niestety zawierać przekłamania lub nieścisłości.
W w/w normie w Punktcie 2.Wymagania jest istotnie podział kotłowni na :

P-kt 2.1 Kotłownie o mocy cieplnej do 25 kW oraz

P-kt 2.2 Kotłownie o mocy cieplnej od 25 kW do 2000 kW.

Jeśli chodzi o wymgania kotłowni, których w ogromnej większości dotyczą nasze projekty, czyli do 25 kW, to są one następujące (nie będę przytaczać tu całej normy, ale najistotniejsze):
pk-t 2.1.4. Podłoga w pomieszczeniu, w którym znajduje sie kocioł- odpowiada warunkom, które przytoczył Pan w pierwszym akapicie swojej wypowiedzi dot. wymagań.

P-kt 2.1.10 Odległość kotła od przegród - powinna zapewniać dostęp do wszystkich części kotła wymagających obsługi, konserwacji i czyszczenia. Odległość przodu kotła od przegrody powinna być nie mniejsza niż 1m.

P-kt 2.1.11 Wysokość pomieszczenia kotła powinna zapewnić możliwość czyszczenia kotłów. Wysokość pomieszczenia może być równa wysokości kondygnacji, na kórej został on zamontowany.
Tyle mówi norma odnośnie wielkości kołowni do 25 kW.


Sprawdziłem treść normy - zgadza się.
Oczywiście pozostaje interpretacja odległości zapewniającej do wszystkich części kotła wymagających obsługi, konserwacji i czyszczenia. Odległości te powinny być określone przez producenta kotła. Podobnie z odległością przodu kotła - w normie podana jest wielkość minimalna.
Oczywiście nie ma większego problemu, gdy jesteśmy blisko tych 25kW - taki kocioł może ogrzać dom o powierzchni ponad 200m2, w którym wygospodarowanie 11m2 na kotłownię nie stanowi problemu. W małym domu, do 100m2 takie pomieszczenie jest już sporą "stratą" powierzchni.
Bez większego problemu można znaleźć kotły, których producenci wyznaczą mniejsze odległości minimalne od tych, które podałeś. Oto dane z DTR jednego z kotłów o małej mocy :
Cytat

Kocioł powinien być zainstalowany w warunkach odpowiadających obowiązującym normom. Najmniejsza
odległość od ścian w obrysie kotła powinna wynosić minimum 200 mm .Kotły powyżej 30kW 300 mm. Minimalna
odległośc z przodu kotła od strony drzwiczek wynosi 1000mm . Należy również zachować bezpieczną odległość od
materiałów łatwopalnych, oraz instalacji elektrucznej i gazowe


Przy gabarytach kotła 0,45m x 0,57m i w/w warunkach kotłownia może mieć minimalne gabaryty : 0,85m x 1,77m
co daje powierzchnię 1,50 m2.
Oczywiście nie radzę nikomu wykonywać aż tak małej kotłowni, ale nie możemy także przesadzać w drugą stronę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich forumowiczów. Obecnie jestem na etapie kupna działki (tzn. Czekam na notariusza), a budowę domku mam zamiar rozpocząć dopiero od przyszłej wiosny. Mimo to postanowiłem porozglądać się za jakimiś tanimi w budowie domkami. Wiele wpadło mi w oko (i nadal są brane pod uwagę) ale na razie chciałbym usłyszeć waszą opinię o dwóch.

Pierwszy to projekt Zalipie 4 http://pprojekt.pl/projekt2377-zalipie_4,opis.html
Stawiam na c.o. tradycyjne więc kotłowni bym nie ruszał a jedynie zrobił dodatkowe drzwi z zewnątrz. Zrezygnowałbym za to z gabinetu powiększając w ten sposób salon. Również zrezygnował bym z kominka.

Drugi to projekt to sira s http://pprojekt.pl/projekt2142-sira_s,opis.html
Tu również zrezygnowałbym z kominka. Ewentualnie biorę pod uwagę jeszcze przeniesienie łazienki w miejsce gabinetu, i powiększenie w ten sposób salonu. Jeszcze tylko w obu projektach chciałbym podnieść ściankę kolankową do ok. 140 cm, żeby zwiększyć poddasze.

Chciałbym usłyszeć wasze opinie o tych projektach i czy ktoś się orientuje w rzeczywistych kosztach budowy tych domków systemem bardzo gospodarczym. Oczywiście budowy pod klucz bez mebli.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oba domki małe - ale jaskółki , wykusze , balkony .... to wszystko podraża koszt budowy ....
Kosztorysy obu domków są grubo zaniżone ...


Cytat

Pierwszy to projekt Zalipie 4 http://pprojekt.pl/projekt2377-zalipie_4,opis.html
Stawiam na c.o. tradycyjne więc kotłowni bym nie ruszał a jedynie zrobił dodatkowe drzwi z zewnątrz. Zrezygnowałbym za to z gabinetu powiększając w ten sposób salon. Również zrezygnował bym z kominka.



za mała kotłownia na piec węglowy ....


Cytat

Drugi to projekt to sira s http://pprojekt.pl/projekt2142-sira_s,opis.html
Tu również zrezygnowałbym z kominka. Ewentualnie biorę pod uwagę jeszcze przeniesienie łazienki w miejsce gabinetu, i powiększenie w ten sposób salonu. Jeszcze tylko w obu projektach chciałbym podnieść ściankę kolankową do ok. 140 cm, żeby zwiększyć poddasze.



jeśli zdecydujesz się kiedykolwiek w jakimolwiek projekcie podnieść ściankę kolankową to nie zapomnij o wydłużeniu krokwi żeby zachować proporcje domu...
zmieni się także wtedy zestawienie ilościowe więźby dotyczące szczególnie sufitu nad poddaszem - pamiętaj o tym ...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domek Zalipie będzie tańszy. Jest prostszy, dla mnie też ładniejszy (nie lubię ganków z kolumienkami). Ma zdecydowanie tańszą w wykonaniu bryłę. To jest domek który można postawić za 200-250 tys pod klucz tak myślę. Uwagi- nie ma garderoby. Dom musi mieć garderobę to podstawowa rzecz! Kotłownia napewno za mała na skład eko groszku przy piecu na groszek. Sam piec jest duży, a nie masz garażu gdzie mógłbyś worki poukładać. To jest domek z kotłownią gazową, coś tu by trzeba zmienić.
Nie rezygnuj z kominka ! No co ty! Kominek to nie tylko jedna z najfajniejszych rzeczy jaką można w domu mieć ale najtańsze ogrzewania i inwestycja która zwraca się momentalnie. Mały zwarty domek można bez problemu ogrzać kominkiem z nawiewami i to jest tak naparwdę rzecz która obniża koszty za ogrzewanie o 30-50%. Ja mieszkając 1,5 roku w domu z kominkiem nie wiem jak mogłabym nawet pomyślec żeby go nie mieć.....
tu masz jeszcze przykłady podobnych domków. W tym byłam wybudowanym, jest fajny funkcjonalny i tani w budowie http://archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom.../m400ba34e51481 też nie ma wyjściowo garderoby ale ma 5 pokoi- jesli tyle nie porzebujesz myślę że można by zrobić i garderobę i pralnię na górze i wtedy byłby już super praktyczny.
tu masz bardzo tani domek i masz dwa razy większą kotłownię i jeszcze garaz. zobacz http://archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom.../m400ba34e51481
ten jest też prosty i niedrogi i ma garaż: http://www.projekty.ign.com.pl/projekt_domu/aga/1474/opis
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
kropeczka:zapominasz o podstawowej rzeczy jeśli chodzi o kominek - ty lubisz palenie w kominku, natomiast niekoniecznie musi to dotyczyć wszystkich...ja mam kominek, ale rozpalam w nim sporadycznie...dla mnie aż taka to przyjemność nie jest...to jest kwestia inywidualna, nie znamy preferencji lukmar w tej kwestii..
ja do sugestii typu: kominek musi byc - podchodze bardzo ostrożnie...
my kominek zrobiliśmy bo żona się uparła, ale jak widzi ile przy tym brudu jest, to już się nie upiera żeby często palić...
poza tym - kominek dla domu za 200tys, to dodatkowy koszt, który może spowodować przekroczenie budżetu..
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

poza tym - kominek dla domu za 200tys, to dodatkowy koszt, który może spowodować przekroczenie budżetu..



sam kominek to jeszcze nie tragedia - kilka tysięcy ... ale jeśli trzeba doliczyć do tego drugi komin , to już się robi przydużo jak na " kaprys" w kontekście posiadania budżetu w wysokości 200.000zł który możemy na budowę przeznaczyć... icon_wink.gif
ponadto - po namyśle - sam kominek - wkład i co tam trzeba kupuje się porządny , nie jakąś zagrażającą zdrowiu i życiu podróbę - więc też na oszczędność w tym zakresie nie ma co liczyć.... icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z drugiej strony, warto takie drugie i niezależne źródło ciepła mieć (bez płaszcza i innych „ubiorów”) – to wszystko dobrze trzeba przeanalizować. Nie tylko w aspekcie finansowym.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W sumie masz rację u mnie będzie z klasówki. ,Ale jak ktoś ma wszystkie murowane to głupio będzie wyglądać.



no wiesz ... wygląd wyglądem - ale jeśli ktoś jednak bardzo chce mieć ten kominek, a są inne możliwości - alternatywne tańsze , to dlaczego nie?
czy da się to jakoś policzyć? jaki jest minimalny koszt takiego kominka ze wszystkim na gotowo? czy ktoś kto ma 200.000 na całą budowę może pozwolić sobie na kominek?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Kominy miałem 2 spalinowe (bo na etapie budowy rozważałem jeszcze że mogę się nie wyrobić z kasą i mieć piec na ekogroszek), kominek z wkładem,obudowa,rozprowadzeniem ciepła kosztował mnie 9,5tys. Wiem,wiem, kolega robił sobie sam i koszt obudowy wyszedł go 2tys...jak ktoś umie sam, to dużo taniej zrobi....

Z drugiej strony traktuję ten kominek, tak jak pisał Bajbaga, jako awaryjne i szczytowe źródło ciepła (na wypadek awarii PC i ekstremalnych mrozów)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A czy jest ktoś w stanie podać mi przybliżony kosztorys któregoś z tych domków?



do wróżki się zgłoś .... takiej z kulą ... icon_wink.gif
nie ma opcji żeby ktoś podał Ci na tacy kosztorys - ile wydasz - to zależy tylko od Ciebie ...
powtórzę tylko, że koszty budowy zawarte w opisie - są według mnie grubo zaniżone ... no , chyba że masz firmę budowlaną , materiały z 7% vat a chłopaki wybudują Ci gratis jako szefowi ... icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

A czy jest ktoś w stanie podać mi przybliżony kosztorys któregoś z tych domków?



jedyne co ci mogę pomóc, to podesłać arkusz z excela (zapisywałem w nim każdy wydatek) - ale dane dotyczą więszego domu, w dodatku podpiwniczonego + garaż przyklejony obok...poza tym nie wiem jakie są koszty robociznyw twoim regionie...to zbyt dużo niewiadomych...
Przede wszystkim, od czego musisz zacząć: projekt(powinny wystarczyć rzuty) przesłać do kilku hurotwni materiałów budowlanych - oni ci wycenią koszt materiałów, projekt możesz też dać do wyceny do tartaku - wycenią ci koszt drzewa na wieźbę
Musisz się zorientować jakie są koszty robocizny w twoim regionie...
np. u mnie (śląskie) płaciłem następująco
ławy,murowanie piwnic,strop nad piwnicą, murowanie ścian,ścianek działowych, strop nad parterem, 2 kominy spalinowe, schody piwnica-parter, schody wejściowe do domu murowanie garażu i strop nad garażem - robocizna wyszła mnie 33tys.
Do tego dach(konstrukcja i pokrycie dachówką) 50/m2, czyli całość 9tys.
Twój dom jest mniejszy, więc powinieneś zapłacić mniej, ale to wszystko zależy od regionu...i od ekipy jaką znajdziesz
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...