Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

icon_biggrin.gif Noszę się z zamiarem wybudowania pieca kaflowego. Udało mi się już kupić kafle z odzysku , teraz jestem na etapie drzwiczek. Chcę kupić je tanio, więc szukam używanych. Mój piec ma być typowym piecem kuchennym. Na allegro jest wiele drzwiczek używanych, ale nie pisze czy pochodzę z pieców kuchennych , czy pokojowych. Czy to ma jakieś znaczenie? Czy drzwiczki od pieca pokojowego będą pasowały do kuchennego? Podejrzewam, ze tych jest znacznie więcej. Ponaddto jest w sprzedaży coś takiego jak drzwiczki do pieca - duchówka. Co to jest - czy ktoś wie?? Chętnie też posłucham jakiś cennych wskazówekodnośnie budowy pieca -kuchni. Pozdrawiam. Rudi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi teściowie mają taki piec. Służy im do gotowania , do pieczenia (duchówka) , do ogrzewania chałupy i ciepłej wody. W piecu tym jest wstawiony wkład (nie podkowa);można w tym kombajnie icon_wink.gif przestawiać ruszt (wersja letnia i zimowa). Wersja letnia- podgrzewanie garów i ciepła woda , wersja zimowa - jw. + ogrzewanie chałupy ( ok. 100m2).Wiem , kto robi takie wkłady , jeśli jesteś zainteresowany ,daj znać - podam ci nr. tel. A co do duchówki... nie wiem , czy są drzwiczki , ja widziałem duchówki w sklepie jako komplet. Ps.Tel. do zduna też mam.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Samych drzwiczek do dochówki nie ma jest w komplecie cała duchówka żeliwna lub stalowa ,a co do drzwiczek to pokojowe różnią się tym iż są zakręcane a kuchenne są zamykane. Są jeszcze drzwiczki do pieca chlebowego. a jeśli chodzi o więcej informacji to zapraszam na GG428846 . Jesteśmy wykonawcami zimujemy się wszelkimi usługami z zakresu zduństwa.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...