Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Drenaż opaskowy i odwodnienie liniowe

Recommended Posts

Wysoki poziom wód gruntowych, gliniasta gleba lub niejednorodny grunt wróżą często kłopoty: zalewanie piwnic lub zawilgacanie fundamentów domu. Żeby ich uniknąć, warto pomyśleć o drenażu opaskowym, a dla własnej wygody – wykonać odwodnienie liniowe.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/woda-i-kanalizacja/917-drenaz-opaskowy-i-odwodnienie-liniowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
dobry artykuł, wyczerpujący w pełni zagadnienia problemu, bardzo mi pomógł, dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotr
nie dokońca chyba tak jest z tym spadkiem 0,5%-3%, powinno chyba być 2-5 promila czyli 0,2-0,5%, to jest kolosalna różnica. Na odcinku 100m nie 5 m różnicy na końcach rury a 0,5m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucek
Piotrze, promil jest wartością mniejszą niż procent. Spadki terenowe liczy się w udziale procentowym i w artykule podane są właściwe spadki. Jak nie wiesz, to nie komentuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edyta
Ja również dziękuję, bo artykuł wyjaśnił mi wiele wątpliwości. Szczegółowo został opisany problem z jakim musimy się zmierzyć. Tak trzymać!!!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość x
\"Rury muszą być ułożone ze spadkiem  najlepiej 2-3%\" - winno być ze spadkiem 0,2% - 0,3% czyli 2-3 promili. Pozdrawiam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaka
Jeżeli chodzi o spadki to nigdy w życiu nie sa one wartościami 2-3 cm na 1 metrze. Gdyby tak było to na odcinku 100 metrów spadek wynosiłby 2-3 metry !!! Norbilwolow zastanów sie co piszesz. Spadki powinny wynosić około 0,5 % na 1 metrze. A tak poza tym to są dopuszczalne "odchyłki delta"od poziomu rury drenarskiej na odpowiednich długościach. Pozdrawiam!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamil
Proszę poprawić błąd dotyczący spadku , zamiast % powinny być wartości podane w promilach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

<strong>Wysoki poziom wód gruntowych, gliniasta gleba lub niejednorodny grunt wróżą często kłopoty: zalewanie piwnic lub zawilgacanie fundamentów domu. Żeby ich uniknąć, warto pomyśleć o drenażu opaskowym, a dla własnej wygody – wykonać odwodnienie liniowe.</strong>

<strong>Pełna treść pod adresem:</strong>
http://budujemydom.pl/component/option,com...,917/Itemid,41/




Tak, a co zrobić w przypadku gdy na działce występują wszystkie niekorzystne warunki (teren gliniasty, wysoki poziom wód gruntowych)... o budowaniu studni chłonnej nie ma co myśleć (wg opinii osoby wykonującej badania gruntowo-wodne na tym terenie, zbyt głęboko zalegają warstwy przepuszczalne).... odprowadzić nie ma gdzie... najbliższy mały ciek wodny jest w odległości ok. 300 m... działka mała ok. 1100 m2, więc nie ma za bardzo gdzie zlokalizować zbiornika wodnego... teren lekko pochyły różnica wysokości ok. 0,5 m... dom już stoi (dworek polski), ogrodzenie też, więc wielkich możliwości aby podnieść teren też nie ma... i co wtedy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak, a co zrobić w przypadku gdy na działce występują wszystkie niekorzystne warunki (teren gliniasty, wysoki poziom wód gruntowych)... o budowaniu studni chłonnej nie ma co myśleć (wg opinii osoby wykonującej badania gruntowo-wodne na tym terenie, zbyt głęboko zalegają warstwy przepuszczalne).... odprowadzić nie ma gdzie... najbliższy mały ciek wodny jest w odległości ok. 300 m... działka mała ok. 1100 m2, więc nie ma za bardzo gdzie zlokalizować zbiornika wodnego... teren lekko pochyły różnica wysokości ok. 0,5 m... dom już stoi (dworek polski), ogrodzenie też, więc wielkich możliwości aby podnieść teren też nie ma... i co wtedy??



Wtedy pozostaje chyba tylko zrezygnowanie z drenażu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bed
tez nie wiem co zrobic. Dom blizniak, stoi na glinie. Na dzialce mam jezioro po kazdym deszczu.Rowy na koncach dzialki wyzej niz grunt na dzaialce i zarosniete...Co robic???.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tez nie wiem co zrobic. Dom blizniak, stoi na glinie. Na dzialce mam jezioro po kazdym deszczu.Rowy na koncach dzialki wyzej niz grunt na dzaialce i zarosniete...Co robic???.....



Jak są rowy, to może i jakaś spółka wodna działa w pobliżu. Najlepiej skontaktować się ze spółką i wymóc na nich konserwację rowu i drenów, a potem zdrenować działkę i (po uzyskaniu zgody właściciela rowu) odprowadzać wodę do tego rowu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzeczne informacje
\"Jeżeli dom stoi na gruncie nieprzepuszczalnym (np. glinie), a my zasypiemy wykop piaskiem, żwirem lub innym materiałem bardziej przepuszczalnym od gliny, w utworzonej wokół domu wannie będzie zbierać się woda, która nie może odpłynąć do głębszych warstw gruntu. W takiej sytuacji również konieczny jest drenaż. \" \"Największe problemy z odprowadzaniem wody dotyczą działek, w pobliżu których nie ma żadnego odbiornika, a one same położone są na gruntach nieprzepuszczalnych, na których rozsączanie nie jest możliwe. W takiej sytuacji wykonywanie drenażu nie jest celowe: zamiast tego trzeba wykop wokół domu wypełnić nieprzepuszczalnym gruntem rodzimym, starannie go ubijając, żeby nie zostawić przestrzeni, w których mogłaby się zbierać woda. \" z tego wniosek, że wystarczy wykop aż po poziom zero zasypac z powrotem gliną, a nie gruntem przepuszczalnym, starannie glinę ubić, i nie potrzeba nam drenażu. Bo glina wokół domu będzie stanowić warstwę nie przepuszczającą wody - tzw. dodatkową izolację...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość informacje nieprecyzyjne
'Spód rury powinien znajdować się minimum 20 cm poniżej górnej krawędzi ławy, ale nie może znaleźć się poniżej jej dolnej krawędzi' No jak niby to zrobic skoro rura drenarska, jak pozakazano na rysunku ma opasac caly dom i miec jeszcze spadek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basia
zrobiliśmy drenaż wokół budynku i w dalszym ciągu woda nam wchodzi do piwnicy odpływ zrobiliśmy do rzeki co robić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najważniejsze u mnie było, odprowadzenie do rzeczki i znaczny spadek terenu.
Dodałbym jeszcze że dla 100% pewności obsypywałem rury do samej powierzchni gruntu kruszywem (niekoniecznie żwirem bo bym się nie wypłacił - u góry budynku wychodziło ponad 2,5 metra wysokości)
Drenaże pompują niesamowicie i odprowadzają daaaaaaaleko od działki
Podłączyłem studnie rewizyjne na dole najniższe PCV-ką 50-ką pełną i wyprowadziłem w pola do rzeczki.
Dodatkowo wykonałem od sąsiadów którzy mają działki wyżej niż moja rurę wzdłuż ogrodzenia działki która obiera wodę przy ogrodzeniu i również odprowadza poza działkę przy samym płocie.
Zrobiłem tak od góry i z niższego boku działki.
Sprawdza się od lat, mam sucho, pomimo że jestem w najniżej położonej części terenu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ila
jestem przed zrobieniem drenażu domu.problem robi się coraz bardziej złożony. jest to dom 30-letni. Wokół 2 rzeki, poziom wód gruntowych bardzo wysoki, podnosi się z każdym rokiem. W okresie wiosennym rozlewiska wokół posesji. Chciałam odkopać dom, zrobić drenaż zgodnie z zaleceniami, ale... okazuje się,że grunt wokół domu jest różnorodny, od piasku po mniej przepuszczalny materiał. A taki układ może spowodować ściągniecie wody z głębokich pokładów i całodobowe wypompowywanie, a tu już koszty za energię. odkopano dziś nieco fundamentów i ok 20 cm poniżej ławy fundamentowej robi się błoto. Z piachu wyciskaliśmy wodę. Firma stwierdziła, iż drenaż nie rozwiąże problemu wody w podpiwniczeniu (ostatnio przez ponad 2 miesiące utrzymywał się jej poziom ok. 24 cm.) Doczytałam, że prócz drenażu dodatkowo można studzienki zrobić w domu z pompami i odprowadzeniem do studni zbiorczej. Woda z drenażu zewnętrznego i wewnętrznego spływałaby do studni zbiorczej ok 20m za domem, studni szczelnej z której byłaby wyrzucana na łąki. Ale w okresie wysokich wód te łąki są zalane, więc jak to się będzie sprawdzało? Może ma ktoś jakiś pomysł, specjalistyczną radę... Wszyscy wokół nie maja pomysłu, bardzo proszę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bob budowniczy
witam, lada moment miałem odbierać dom wolno stojący budowany przez dewelopera, który stawia całe osiedle, jakież było mojej zdziwienie kiedy pojawiłem się na budowie jakiś miesiąc temu , wszystko cacy, ale widzę ze moja działka i dom na niej postawiony jest niżej niż domy po lewej i prawej stronie, dodatkowo podczas wybierania ziemi deweloper stworzył \"stopień\" na środku działek. W sumie nie wyglądało to tak źle, ale przyszły deszcze i od 3 dni mam bajoro na całej działce i podmyte ściany domu. Cała woda z działek ościennych spłynęła do mnie. Mało mnie szlag jasny nie trafił! Deweloper sam się zdziwił co ma miejsce i twierdzi, że to usunie. Ale jak do jasnej cholery robić drenaż? skoro nie ma ani odprowadzenia wody do kanalizacji burzowej (nie ma pozwolenia gminy) i rowów melioracyjnych, których nie ma jak wykopać! Ziemia jak widać chłonna nie jest, sąsiedzi mają sucho a ja sobie teraz mogę chyba otworzyć komercyjny staw z karpiami. Co sądzicie na ten temat?? może jakieś rady? dodam że już rozważam zerwanie umowy z deweloperem...jeśli nic się nie da zrobić w tej kwestii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam, lada moment miałem odbierać dom wolno stojący budowany przez dewelopera, który stawia całe osiedle, jakież było mojej zdziwienie kiedy pojawiłem się na budowie jakiś miesiąc temu , wszystko cacy, ale widzę ze moja działka i dom na niej postawiony jest niżej niż domy po lewej i prawej stronie, dodatkowo podczas wybierania ziemi deweloper stworzył "stopień" na środku działek. W sumie nie wyglądało to tak źle, ale przyszły deszcze i od 3 dni mam bajoro na całej działce i podmyte ściany domu. Cała woda z działek ościennych spłynęła do mnie. Mało mnie szlag jasny nie trafił! Deweloper sam się zdziwił co ma miejsce i twierdzi, że to usunie. Ale jak do jasnej cholery robić drenaż? skoro nie ma ani odprowadzenia wody do kanalizacji burzowej (nie ma pozwolenia gminy) i rowów melioracyjnych, których nie ma jak wykopać! Ziemia jak widać chłonna nie jest, sąsiedzi mają sucho a ja sobie teraz mogę chyba otworzyć komercyjny staw z karpiami. Co sądzicie na ten temat?? może jakieś rady? dodam że już rozważam zerwanie umowy z deweloperem...jeśli nic się nie da zrobić w tej kwestii...



skoro woda u Ciebie to znaczy że jesteś najniżej.
Ma Ci zrobić drenaż wzdłuż ogrodzenia od tego zalewanego i wyprowadzić poza diałkę.
Jeśli nie ma gdzieś niżej odprowadzenia - niech tam robi studnię chłonną z odprowadzeniem
Nie daj mu pozostawić Cię z tym co dzisiaj........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karol
Dlaczego spadek tak jest opisywany w promilach w % Po co to komplikowac , lepiej napisac np:na 1metrze 1 cm spadku i wszystko jasne.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczego spadek tak jest opisywany w promilach w % Po co to komplikowac , lepiej napisac np:na 1metrze 1 cm spadku i wszystko jasne.....


no przecież jest w tym poście napisane dlaczego - prawda?
Post #8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz
Dlaczego drenaz opaskowy przy budowie nowego domu jest umiejscowiony przy samej lawie, a przy starym budynku trzeba ukladac go 2 metry od budynku? Bardzo prosze o odpowiedz. Pozdrawiam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczego drenaz opaskowy przy budowie nowego domu jest umiejscowiony przy samej lawie, a przy starym budynku trzeba ukladac go 2 metry od budynku? Bardzo prosze o odpowiedz. Pozdrawiam..


Ze względów bezpieczeństwa, bo odkopanie fundamentów na całym obwodzie może spowodować naruszenie stabilności domu. Drenaż można układać odcinkami 2 - 3 m tuż przy ławie, ale to znacznie utrudnia prowadzenie robót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, mam pytanko związane z tematem, a mianowicie: Czy rura drenarska owinięta geowłókniną, musi być zawsze obsypana żwirem?, czy w czarnej ziemi, może być ułożona bez obsypki? Szukałem po necie i wszędzie jest napisane, że żwir ma być, ale od paru "fachowców" słyszałem, że nie. Prawda jest taka, że chodzi tylko o działkę ogrodową, ale wszystko jest już wykopane i nie chcę strzelić sobie samobója, żeby za 2 lata z powrotem wszystko odkopywać i zasypywać żwirem. Proszę o podpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak nie chcesz strzelić sobie samobója to obsyp żwirem. Tylko taki sposób gwarantuje poprawne działanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jak nie chcesz strzelić sobie samobója to obsyp żwirem. Tylko taki sposób gwarantuje poprawne działanie.



potwierdzam, chociaż ja zamiast drogiego żwiru użyłem tanie płukanego hutniczego kruszywa.
Był za grosze, dlatego nie tylko obsypałem rurę w geowłókninie, ale sypałem do samej góry aż do gruntu.
Żeby mieć pewność że na całej wysokości fundamentu woda będzie bez problemu od razu w rurze drenarskiej.
Sprawdza się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pomysłowy Dobromir
Odbiornikiem wody z drenażu może być szczelny zbiornik 4-6 m3. Ja taki wykorzystuję i poprzez pompę filtry i hydrofor spłukuję WC w domu. A także podlewam ogród..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, mam pytanko związane z tematem, a mianowicie: Czy rura drenarska owinięta geowłókniną, musi być zawsze obsypana żwirem?, czy w czarnej ziemi, może być ułożona bez obsypki? Szukałem po necie i wszędzie jest napisane, że żwir ma być, ale od paru "fachowców" słyszałem, że nie.


To nie fachowcy, tylko "zrobię panu taniej i będzie pan zadoowoloony" icon_biggrin.gif
Zamulisz instalację znacznie prędzej niz zakładane przez Ciebie 2 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nabuch
Witajcie. Przy okazji likwidowania wjazdu do garażu postanowiłem przy ogólnym ryciu zrobić odprowadzenie wody. Grunty mam słaboprzepuszczalne -głównie glina. Dom to klasyczna podpiwniczona kostka 10x10 . Mniej więcej na połowie ścian mam problemy z zawilgoceniem ścian. Chciałbym zrobić już odprowadzenia podziemne wody i wkopać odpowiednie studzienki. W zwiazku z tym mam kilka pytań: 1. Jakiej pojemności powinny być mniej więcej studzienki na mój budynek, ewentualnie ile . Zastanawiam się pomiędzy 1 dużą lub dwiema mniejszymi studzienkami 2. Czy robić pierścień wokół domu czy np tylko obwody odprowadzające wodę do studzienek 3 Czy blisko domu jechać pełną rurą a dopiero poza budynkiem jechać melioracyjną czy lepiej odejść na jakąś odległość od domu i jechać melioracyjną ? Z góry dzięki za porady. Pozdrawiam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Jestem obecnie na etapie stanu zerowego, niedługo będa zasypywane fundamentu, ale przedtem drenaż. Glbę mam gliniastą, budynek jest na szczycie skarpy przy drodze. Skarpa kończy się starym nie kultywowanym rowem melioracyjnym. Jeszcze do połowy maja stała tam woda. Poziom tego rowu leży ok. 3m poniżej poziomu ław fundamentowych. Po wykonaniu wykopu zrobiłem badania gruntowe - wierciłem 2 m poniżej dna wykopu i była tylko twarda lekko wilgotna glina, żadnej wody nie było.

Mój budynek jest podpiwniczony częściowo - nie ma piwnicy pod garażem i pomieszczeniami gospodarczymi. W związku z tym ławy fundamentowe pod niepodpiwniczoną częścią są o 1,3 m wyżej niż pod resztą udynku.
Zastanawiam się więc czy robić drenaż pod całym budynkiem czy tylko pod częścią podpiwniczoną - wtedy nie byłoby opaski na około tylko drenaż biegłby wokół 3 ścian. Nie chodzi mi o oszczędność, lecz zastanawiam się czy jes sens sciągać wodę spod fundamentów części niepodpiwniczonej i kierować ją przewodami pod część podpiwniczoną.

Czy moje obawy są słuszne? Edytowano przez SlawekT (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotr/ Wieliczka
Jeżeli teren za domem wciąż idzie w górę, zrób drenaż dookoła całości. sytuacje z piwnicą mam jak u Ciebie. drenaż zrobiłem na 4 scianach piwnicy, w dwóch miejscach przechodzi peszel przez ławy/fundament, oczywiście z zachowaniem spadku i generalnie peszel pod niepodpiwniczoną częścią idzie nie co wyżej niż na zewnątrz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eoii
Artykuł całkowicie o niczym. Jeżeli poziom wód gruntowych kształtuje się na poziomie 50cm, to w studni chłonnej, woda zawsze będzie się utrzymywać na 50cm. Jeżeli nie jesteśmy w stanie odprowadzić wody do niżej położonych terenów lub do kanalizacji, to pozostaje tylko przepompowywanie wody gdziekolwiek. 99,9% działek, nie posiada możliwości pozbycia się wody...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzdura
poziom wód gruntowych może być wyżej
bo jak to wygląda, kiedy studnia chłonna jest "przebita" przez warstwy nieprzepuszczalne (gdzie namierzono poziom wód gruntowych) do warstw przepuszczalnych znajdujących się np 2m ppt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eoii
A Twoim zadaniem, jaką ilość wody, jest w stanie przyjąć studnia chłonna w jednostce czasu? To nie działa jak korek w wannie. poza tym poziom w studni zawsze będzie równał do najwyższego poziomu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paweł
Mam dreny domu 15m/20m postawionego na glinie (zero przepuszczalności) wybiłem studnię na 6 metrów głębokości, aż do warstwy przepuszczalnej i przez 10 lat działa bez problemów..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djjt
zadanie: rura drenarska ma srednice 8cm, "Spód rury powinien znajdować się minimum 20 cm poniżej górnej krawędzi ławy, ale nie może znaleźć się poniżej jej dolnej krawędzi  woda mogłaby się wtedy dostawać pod fundament i podmywać go." (przyjmuje 2cm) , ława ma wysokosc 30cm, czyli zakres w jakim moge manewrowac rura to 8cm. "Rury drenażu muszą być ułożone ze spadkiem  najlepiej 2-3%  bo zapewnia on samooczyszczanie się rur." - przyjmuje zalecane minimum czyli 2%. z tego wynika, ze sciana moze miec dlugosc max 4m. co zrobic jezeli sciana w moim domu ma dlugosc 16m??.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zadanie:
rura drenarska ma srednice 8cm, "Spód rury powinien znajdować się minimum 20 cm poniżej górnej krawędzi ławy, ale nie może znaleźć się poniżej jej dolnej krawędzi  woda mogłaby się wtedy dostawać pod fundament i podmywać go." (przyjmuje 2cm) , ława ma wysokosc 30cm, czyli zakres w jakim moge manewrowac rura to 8cm. "Rury drenażu muszą być ułożone ze spadkiem  najlepiej 2-3%  bo zapewnia on samooczyszczanie się rur." - przyjmuje zalecane minimum czyli 2%. z tego wynika, ze sciana moze miec dlugosc max 4m. co zrobic jezeli sciana w moim domu ma dlugosc 16m??.


W artykule popełniono błąd (poprawiony), co do wartosci spadku drenów - zalecany spadek to 2 - 3 promile (2 - 3 mm na metr), ale drenaż bedzie funkcjonował również przy poziomym ułożeniu. Odpływ wody uzależniony jest bowiem nie od
nachylenia drenów, ale różnicy poziomów między drenami a poziomem wody w studzience zbiorczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam do w połowie skarpy (glina), zrobiłem drenaż opaskowy i dodatkowo obsypałem piwnicę żwirem pospółką. Żadnych problemów od 13 lat. A teren ciekawy - niby glina, ale na głębokości półtora metra warstwa rudego żwiru. Po deszczu woda pieknie wyciekała do wykopu, więc można było spodziewać się parcia na mur.

Sąsiad też miał zrobiony drenaż, ale od strony skarpy pół metra pod powierzchnią i zasypany ziemią. Po roku odkopywał dom dookoła i robił jeszcze raz (w czerwcu miał błoto w garażu). Tak się kończy zaufanie do wykonawców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co zrobić jeśli myślę o odwodnieniu liniowym, ale chałupa jest okrągła? Musze te korytka jakoś połączyć icon_smile.gif Szukałem jakichś rozwiązań ale na razie nic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Właśnie rozpoczynam budowę i mam pytanie odnośnie konieczności wykonania drenażu w moich warunkach. Dom buduję na terenie ze spadkiem - ok 2 m różnicy na 35m długości działki. Wykorzystuję ten spadek i z przodu do garażu wjeżdżam lekko pod górkę i jesteśmy na poziomie 0 który u mnie jest zarazem piwnicą. Z tyłu juz ten sam poziom jest zakopany w ziemi 1,7 m. Ławy na metrze. Grunt przepuszczalny - piasek a poniżej 4 m ppt piasek zagliniony. Poziom wód gruntowych na przodzie 2,15 m ppt a z tyłu domu 3,1 m ppt - woda jest na stałej głębokości. W okresach bardzo mokrych woda w studni podchodziła nawet poniżej metra ppt. Poprostu podnosi się jak jest bardzo deszczowo i opada jak jest sucho. Nie ma zatem możliwości aby woda dostałą mi się do piwnicy bo by musiała się pojawić na powierzchni w tym momencie. Zastanawiam się czy jest sens wykonywania drenażu. Dodam że nie mam wody gdzie odprowadzić a jedynym zagrozeniem jaki mi grozi jest to ze w okresach bardzo mokrych woda może podejść do poziomu ław i na tym koniec. Co polecacie. Studnia chłonna nie ma sensu bo grunt przepuszczalny. Zrobię drenaż a jak się podniesie woda to w nim też będzie stała bo niema gdzie uciec. Woda nie jest pod ciśnieniem. Co radzicie zrobić. Dziękuję za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

W opisanych warunkach nie ma sensu wykonywanie drenażu - jego zadaniem jest tworzenie depresji wokół domu przy wysokim poziomie wód gruntowych grożącym jej wnikaniem do piwnicy. Spadek terenu oraz izolacja ścian na zasypanych gruntem odcinkach dostatecznie zabezpiecza przed możliwością zalania piwnicy nawet przy intensywnych opadach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak, a co zrobić w przypadku gdy na działce występują wszystkie niekorzystne warunki (teren gliniasty, wysoki poziom wód gruntowych)... o budowaniu studni chłonnej nie ma co myśleć (wg opinii osoby wykonującej badania gruntowo-wodne na tym terenie, zbyt głęboko zalegają warstwy przepuszczalne).... odprowadzić nie ma gdzie... najbliższy mały ciek wodny jest w odległości ok. 300 m... działka mała ok. 1100 m2, więc nie ma za bardzo gdzie zlokalizować zbiornika wodnego... teren lekko pochyły różnica wysokości ok. 0,5 m... dom już stoi (dworek polski), ogrodzenie też, więc wielkich możliwości aby podnieść teren też nie ma... i co wtedy??



zgłoś się do fachowca
budynek da się zabezpieczyć i bez drenów
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No cóż, pewnie nie chciało im sie wysilać na wymyslenie czegos bardziej gustownego. A co jest nie tak z ta wstawka? Chodzi o to, ze jest przykręcona a nie przyspawana?  Tak ogólnie brama ładna. Na pierwszy rzut oka mi się podoba.   Coś z nią nie tak?
    • Jakiś czas temu pojawili się mistrzowie od osadzania bramy. Ponieważ zachowali się standardowo ( nie przyjechali w umówionym terminie) , wpadli bez zapowiedzi, kiedy byłam w pracy. Pokazuję efekt ich działań. Nie zachwyca mnie sposób zamontowania dolnego ustrojstwa. A ponieważ nie jesteśmy rozliczeni ( ciągle się uczę na własnej budowie) jeszcze mogę coś od nich chcieć. Tylko co?  Dokręcenie tej wstawki widocznej na lewo od furtki pokazuje druga fotka.  I mała ciekawostka przyrodnicza. Takie cudo koczowało kiedyś na drzwiach wejściowych.   Nie dodałam jeszcze , że brukarze sprawdzili głębokość osadzenia na środku, niestety równie płytka, jak po bokach. Prezesie, skoro masz potrzebę, pisz. 
    • Gość Rafał
      Podoba mi się tekst o polewaniu dachu wodą. W murowanym czasem dach nie jest konstrukcją szkieletową drewnianą? Domy szkieletowe faktycznie akumulują mało ciepła. Czy to jest wada czy zaleta? wg mnie jest to cecha. Wstawianie kotłowni (w postaci kominka) do takiego domu to w mojej opinii spory błąd. Po rozpaleniu w kominku pewnie farba spływa ze ścian. W szkieleciaku powinno stosować się ogrzewanie którym szybko można sterować aby tę cechę wykorzystać. Da się wtedy zmieniać temperaturę w pomieszczeniach nawet kilka razy na dobę. Choć by obniżać kiedy nikogo nie ma lub na noc. Da to komfort i zapewne jakieś oszczędności. Nawet ogrzewanie podłogowe jest dyskusyjne. Jest to spory akumulator ciepła który uniemożliwia szybkie sterowanie temperaturą. To istotne szczególnie w okresach przejściowych jak teraz(koniec września). Mieszkam teraz w domu w którym jest tylko podłogówka(wynajmuję) wieczorem zrobiło się trochę chłodno ale ogrzewania nie włączę bo skutki jego działania poczuję za kilkanaście godzin kiedy będzie słoneczny dzień a w domu zrobi się 30 stopni. Jeszcze jedna rzecz o której się często nie mówi. W domu szkieletowym ściana o grubości 35 cm (mierzone od obrazka na ścianie w salonie do elewacji budynku) spełnia wymagania stawiane domom pasywnym. U=0,099 W/m2*K (opracowanie ze strony budujzdrewna.pl Aby się do tego zbliżyć w przypadku np ceramiki poryzowanej od zewnątrz trzeba zastosować 30 cm styropianu dobrej jakości. Razem z tynkiem i elewacją da to ścianę o grubości niemal 60 cm. Niezły bunkier tylko otworów strzelniczych brak;)
    • No  nie! W Twoim piecu już nie stwardnieją....Może szmelc jaki? Choć twardość, nie zawsze oznaczała trwałość w ogniu, Mrówka pewnie nie ma o tym pojęcia....Następne kupisz w klasie AS.  
  • Popularne tematy

×