Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
wiolawr

baterie termostatyczne- czy warto?

Recommended Posts

W baterii powinien być ogranicznik temperatury (taka czerwona "kropka") - fabrycznie ustawiony na około 38 stopni.
Wciskając "kropkę" i jednocześnie przekręcając uchwyt w lewo podniesiemy temperaturę. W większości tych baterii, taka regulacja jest tylko czasowa, tzn. po przekręceniu w prawo zapadka blokuje się na ustawieniu fabrycznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z instrukcji:


Cytat

Zasady montażu baterii ściennych termostatycznych są niemal identyczne jak baterii standardowych z jedna uwagą: dopływ
i podłączenie wody gorącej musi znajdować się z lewej strony, a wody zimnej z prawej strony baterii!!! patrząc od strony
obsługującego inaczej termostat nie będzie działał prawidłowo.


To jest coś nie tak ,bo wszędzie było robione (teraz może inaczej podłączają) że woda zimna po lewej a ciepła po prawej.
Czyli wychodzi na to ,że chcąc mieć baterię termostatyczną trzeba robić odwrotne podłączenie wody? Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jest coś nie tak ,bo wszędzie było robione (teraz może inaczej podłączają) że woda zimna po lewej a ciepła po prawej.
Czyli wychodzi na to ,że chcąc mieć baterię termostatyczną trzeba robić odwrotne podłączenie wody?


Strony podłączenia ciepłej i zimnej wody do baterii wyraźnie określone są w Ustawie " Prawo Budowlane " . Ciepła woda zawsze po LEWEJ stronie. Jeśli jak piszesz robione było inaczej tzn. niezgodnie z obowiązującymi przepisami. A tak na marginesie bardzo prosto wytłumaczył mi to instalator : dziecko zawsze / po warunkiem że nie jest mańkutem / sięga prawą ręką i ciepła woda jest po lewej stronie by w razie odkręcenia kurka nie poparzyło się gorącą wodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dziecko zawsze / po warunkiem że nie jest mańkutem / sięga prawą ręką i ciepła woda jest po lewej stronie by w razie odkręcenia kurka nie poparzyło się gorącą wodą.




eeeeee
kwestia przyzwyczajenia tylko
nie słyszałem żeby mańkut żegnał się lewą ręką..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli prawidłowo jest podłączona icon_confused.gif Woda leci ciepła - lekko ciepła - nawet jeśli przestawię ze standardowego 38* C na maxa.Wg instukcji bateria ma zakres temperatury max 58*C - nie jest to wrzątek ale chyba powinna być dość gorąca wtedy,prwda ? Edytowano przez josan (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli prawidłowo jest podłączona icon_confused.gif Woda leci ciepła - lekko ciepła - nawet jeśli przestawię ze standardowego 38* C na maxa.Wg instukcji bateria ma zakres temperatury max 58*C - nie jest to wrzątek ale chyba powinna być dość gorąca wtedy,prwda ?



Temperaturę wody w bateri termostatycznej można także ustawić w inny sposób. W instrukcji do bateri powinno być opisane jak to zrobić . Zdejmuje się pokrentło od ustawiania temperatury i pod spodem na termostacie jest mechanizm który można dodatkowo ustawić temperature wody. Być może w twojej bateri została ustawiona niższa temperatura to się zdaża. Wtedy nawet gdy dasz na maksa to i tak woda będzie letnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Temperaturę wody w bateri termostatycznej można także ustawić w inny sposób.

 


moje baterie termostatyczne - po 7 latach użytkowania - nadają się na złom!

Słuchajcie wszyscy użytkownika i praktyka.
Kupujcie solidne baterie łazienkowe - bez udziwnień - bo reszta, "tak szybko odchodzi".............

 

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

moje baterie termostatyczne - po 7 latach użytkowania - nadają się na złom!

Słuchajcie wszyscy użytkownika i praktyka.
Kupujcie solidne baterie łazienkowe - bez udziwnień - bo reszta, "tak szybko odchodzi".............




Ja też mam baterie termostatyczną-myślę że z takiej średniej półki-ale solidnej (Grohe).Niestety po ustawieniu pokrętła na bezpieczne 38 stopni, przez ułamek sekundy leci woda cieplejsza niż 38 stopni. Mi to nie przeszkadza, bo i tak nastawiam sobie na więcej niz 38stopni, ale mój synek jest wrażliwy na wyzszą temp. i zaraz podskakuje-"za gorąca!"Potem juz jest ok.Czy to normalne, czy też już szwankuje ten bajer?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja też mam baterie termostatyczną-myślę że z takiej średniej półki-ale solidnej (Grohe).Niestety po ustawieniu pokrętła na bezpieczne 38 stopni, przez ułamek sekundy leci woda cieplejsza niż 38 stopni. Mi to nie przeszkadza, bo i tak nastawiam sobie na więcej niz 38stopni, ale mój synek jest wrażliwy na wyzszą temp. i zaraz podskakuje-"za gorąca!"Potem juz jest ok.Czy to normalne, czy też już szwankuje ten bajer?


Widocznie termostat ma opóźniony "zapłon" icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam pytanie do mthyla. Kiedyś mi napisałeś kilka mądrych rzeczy o bateriach termostatycznych. Grohe ma w ofercie baterię kuchenną, która leje wrzątek: Grohe blue & red (w drugiej wersji ma opcję z wodą filtrowaną albo nawet gazowaną).

Jak oceniasz taki myk: ekonomicznie i pod względem wygody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam pytanie do mthyla. Kiedyś mi napisałeś kilka mądrych rzeczy o bateriach termostatycznych. Grohe ma w ofercie baterię kuchenną, która leje wrzątek: Grohe blue & red (w drugiej wersji ma opcję z wodą filtrowaną albo nawet gazowaną).

Jak oceniasz taki myk: ekonomicznie i pod względem wygody?


Ta bateria to kolejny gadżet dla naiwnych.
Zacznę od tej gorącej wody, jaki to bajer ta gorąca woda z kranu jak trzeba zamontować dodatkowy bojler.
Do zagadnienia filtracji wody należy podchodzić indywidualnie a nie wrzucać "jednej wody" do jednego garnka icon_biggrin.gif woda wodzie nie równa, każda ma inny skład i należy używać różnych metod filtracji. A w tej baterii to jest taka filtracja uniwersalna, czyli żadna (być może w jakimś stopniu filtruje ale na pewno nie w 100%).
Już lepiej zaopatrzyć się w dobrej jakości czajnik bezprzewodowy i jakąś stacje uzdatniania wody, koszty będą podobne do kupna tej baterii a jakość wody nieporównywalna.
Bąbelki z tej baterii zostawię bez komentarza icon_biggrin.gif
Pod względem wygody , bo o to pytasz to z opisu wynika że wygodna jest w użytkowaniu, ale z punktu ekonomicznego to już nie (wiesz na pewno ile ona kosztuje), za te pieniążki jak już napisałem masz porządny czajnik i aparaturę do filtracji wody ,do wody jaka masz u siebie a nie ujednoliconą filtrację z baterii.
Ja osobiście bym się na taki zakup nie skusił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ta bateria to kolejny gadżet dla naiwnych.
Zacznę od tej gorącej wody, jaki to bajer ta gorąca woda z kranu jak trzeba zamontować dodatkowy bojler.


O tym jakie straty postojowe ma taki bojler 4l, lub 8l utrzymujący wrzątek w pogotowiu to w artykule nawet nikt się zająknął icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O tym jakie straty postojowe ma taki bojler 4l, lub 8l utrzymujący wrzątek w pogotowiu to w artykule nawet nikt się zająknął icon_biggrin.gif



Na bank można je gdzieś sprawdzić. Poszukam, bo nie wydaje mi się, żeby były jakieś dramatycznie wysokie.

Bateria swoje kosztuje, ale w sumie każda dobra bateria kosztuje. Chciałbym to przetestować. Dzisiaj to nawet bardzo: mam półrocznego synka, w nocy pił mleko kilka razy... Wyparzanie butelki, smoczka, podgrzewanie wody. Padam na ryj kolejny dzień z rzędu. Czajnik mam lepszy niż dobry, ale czekanie i tak mnie dobija. =/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wymień ten czajnik na taki co ma podtrzymanie temperatury... nie będziesz musiał czekać w "nieskończoność" na zagotowanie wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam półrocznego synka, w nocy pił mleko kilka razy... Wyparzanie butelki, smoczka, podgrzewanie wody.



Powoli. usiądź kiedyś spokojnie i zastanow się jak ludzkość przetrwała milion lat nie tylko bez kilkukrotnego w ciągu nocy wyparzania smoczków, ale okresami bez ognia w ogóle. Bez wody do mycia też.
Przesadna sterylizacja wszystkiego z czym dziecko się styka też ma poważne wady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powoli. usiądź kiedyś spokojnie i zastanow się jak ludzkość przetrwała milion lat nie tylko bez kilkukrotnego w ciągu nocy wyparzania smoczków, ale okresami bez ognia w ogóle. Bez wody do mycia też.
Przesadna sterylizacja wszystkiego z czym dziecko się styka też ma poważne wady



Wiesz, zacznie raczkować to przecież rączek mu nie będę sterylizował. Ale z maluchem wolę uważać (zwłaszcza, że na tych wszystkich mlekach/butelkach/miseczkach wszędzie nie tylko o sparzeniu, ale o gotowaniu 5 minut...) icon_smile.gif

Jest jeszcze druga kwestia - ja zawsze wszędzie na ostatnią chwilę. I taka opcja, że przed wyjściem do pracy zalewam sobie kawę wrzątkiem z baterii wydała się przynajmniej ciekawa :P

@bajbaga - chodzi Ci o taki dystrybutor, jak w biurach stawiają? No nie... szafy nie będę stawiał dodatkowej icon_biggrin.gif
@Jani_63 - taki czajnik ma chyba cholernie duże straty postojowe? Edytowano przez magarac (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy cholernie, ale jakieś ma... a zależne są od tego ile wody (w litrach) trzymasz pod "parą" i na jaką temperaturę startową (60oC; 80oC; 90oC) się godzisz.
Druga sprawa to ile tych kWh musi uciec żeby zrekompensować koszt tej baterii, a dokładnie tego akurat bajeru/gadżetu?

Tyle że uważam że wymyślasz sobie problemy tam gdzie ich nie ma.
Butelki i smoczki można przygotować wcześniej.
Przecież nie jedziesz z obsługą Berbecia na dwóch flaszkach i smokach.
A co się tyczy kawy... zagotowanie 300-400ml wody w czajniku o mocy 3000W trwa tyle co wyjęcie kubka z szafki i przygotowanie sobie kawy.
O tym że można kliknąć czajnik przed pójściem do łazienki już nawet nie wspominam.
Ale problemy można sobie stwarzać... nikt Ci nie zabroni.
Podobnie jak posiadania akurat takiego gadżetu w kuchni icon_cool.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na bank można je gdzieś sprawdzić. Poszukam, bo nie wydaje mi się, żeby były jakieś dramatycznie wysokie.

Bateria swoje kosztuje, ale w sumie każda dobra bateria kosztuje. Chciałbym to przetestować. Dzisiaj to nawet bardzo: mam półrocznego synka, w nocy pił mleko kilka razy... Wyparzanie butelki, smoczka, podgrzewanie wody. Padam na ryj kolejny dzień z rzędu. Czajnik mam lepszy niż dobry, ale czekanie i tak mnie dobija. =/


Mówisz , że dobra bateria kosztuje, ale proszę Cię nie ponad półtora tysiaka icon_exclaim.gif
Mówisz czekanie Cię dobija ,a ja Ci powiem że jak zamontujesz ten cud co rachunki za prąd Cie dobiją icon_lol.gif
Ale cóż , za wygodę się płaci icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mówisz , że dobra bateria kosztuje, ale proszę Cię nie ponad półtora tysiaka icon_exclaim.gif
Mówisz czekanie Cię dobija ,a ja Ci powiem że jak zamontujesz ten cud co rachunki za prąd Cie dobiją icon_lol.gif
Ale cóż , za wygodę się płaci icon_biggrin.gif



Się rzuciliście na mnie icon_smile.gif Powiem tak: Regularnie sobie tego bloga czytam i mnie ta bateria z bojlerem zainteresowała. (To forum też głownie czytam od długiego czasu, piszę jak mnie coś ciekawi.) Nie znałem takiego rozwiązania i wydało/wydaje się fajne. Salon opisał zalety, Wy opisaliście wady. Wiem więcej. Dziękuję.

PS znaleźć baterię za 1000 to żaden wyczyn :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Się rzuciliście na mnie icon_smile.gif Powiem tak: Regularnie sobie tego bloga czytam i mnie ta bateria z bojlerem zainteresowała. (To forum też głownie czytam od długiego czasu, piszę jak mnie coś ciekawi.) Nie znałem takiego rozwiązania i wydało/wydaje się fajne. Salon opisał zalety, Wy opisaliście wady. Wiem więcej. Dziękuję.

PS znaleźć baterię za 1000 to żaden wyczyn :P


Chciałeś prawdy? to ją masz icon_biggrin.gif
Co do tego bloga, czy widziałeś aby ktoś reklamował jakiś towar wytykając jego wady icon_biggrin.gif
Tylko bateria za tysiaka różni się od tej z bojlerem tak jak bateria za tysiaka od baterii za 70 zł made i china icon_lol.gif
Wiesz opis jest bardzo ciekawy i zachęcający do zakupu, ale dla kogoś kto nie ma pojęcia o drugiej stronie medalu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baterie termostatyczne to na prawdę świetna sprawa i warto wydać trochę więcej pieniędzy na taką baterie po to aby była ona bezawaryjna. Przydałoby się także poprosić fachowca o zamontowanie takiej baterii aby służyła ona nam przez długie lata. Jeżeli chodzi o zmiany temperatury to są one praktycznie nieodczuwalne nawet podczas gwałtownych skoków ciśnienia w sieci wodociągowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Baterie termostatyczne to na prawdę świetna sprawa i warto wydać trochę więcej pieniędzy na taką baterie po to aby była ona bezawaryjna. Przydałoby się także poprosić fachowca o zamontowanie takiej baterii aby służyła ona nam przez długie lata. Jeżeli chodzi o zmiany temperatury to są one praktycznie nieodczuwalne nawet podczas gwałtownych skoków ciśnienia w sieci wodociągowej.


Świetny teks, pomimo dzisiejszej psiej pogody humor mi się poprawił po przeczytaniu tego posta icon_lol.gif
Nie wiem ile byś dala czy zapłaciła nic nie jest wieczne, powiem więcej, drogie rzeczy psują się nieraz częściej niż taniocha.
A jaka to filozofia aby taka baterię zamontować? wydaje mi się że piszesz nie wiedząc jak to wygląda icon_biggrin.gif
I co maja skoki ciśnienia wody do temperatury?
Ten post to czysta teoria nic nie mającego z rzeczywistością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja też mam baterie termostatyczną-myślę że z takiej średniej półki-ale solidnej (Grohe).Niestety po ustawieniu pokrętła na bezpieczne 38 stopni, przez ułamek sekundy leci woda cieplejsza niż 38 stopni. Mi to nie przeszkadza, bo i tak nastawiam sobie na więcej niz 38stopni, ale mój synek jest wrażliwy na wyzszą temp. i zaraz podskakuje-"za gorąca!"Potem juz jest ok.Czy to normalne, czy też już szwankuje ten bajer?



Chyba mam podobną baterię. Też odczuwam skok temperatury - ale nie jest to uciążliwe. Chwalę sobie to rozwiązanie.
7 lat użytkowania w extremalnie twardej wodzie - ostatnio zamontowałem zmiekczacz - tak więc warunki pracy się poprawiły dla niej. Od czasu do czasu pokrętła były przestawiane z min na max i spowrotem aby rozkruszyć kamień + chyba raz (może 2) odkęcenie i przemycie octem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polecam każdemu to duża wygoda i łatwiej jest manipulować ciepłą wodą(co jest zresztą oczywiste:)) u nas nie było jeszcze żadnych problemów z baterią, ale tak jak #NOTO mamy zmiękczacz do wody:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Baterie termostatyczne to na prawdę świetna sprawa i warto wydać trochę więcej pieniędzy na taką baterie po to aby była ona bezawaryjna. Przydałoby się także poprosić fachowca o zamontowanie takiej baterii aby służyła ona nam przez długie lata. Jeżeli chodzi o zmiany temperatury to są one praktycznie nieodczuwalne nawet podczas gwałtownych skoków ciśnienia w sieci wodociągowej.




Akurat w przypadku baterii termostatycznych, cena nie zawsze jest wyznacznikiem najwyższej jakości. W wyborze takich baterii polecam raczej kierować się zasadą - co jest mi tak naprawdę potrzebne i czy będzie to dla mnie użyteczne.
Baterie termostatyczne idealnie nadają się dla osób mających dzieci, no i tych, którzy lubią stałą temperaturę wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My mamy baterię termostatyczną pod prysznicem i po ponad 4 latach użytkowania dalej jest ok. i spełnia swoją rolę. Jednak to nie jest tak, że od razu leci woda o tej temperaturze - przez kilka sekund leci chłodna, dopiero później ustawia się ta, na którą ustawione jest pokrętło.

Zdecydowaliśmy się na nią, bo chcieliśmy mieć ładny efekt wizualny, a dopiero w trakcie użytkowania okazało się, jak to skarb icon_smile.gif zatem ja polecam icon_smile.gif na zdjęciu to ta na samym dole

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Akurat w przypadku baterii termostatycznych, cena nie zawsze jest wyznacznikiem najwyższej jakości. W wyborze takich baterii polecam raczej kierować się zasadą - co jest mi tak naprawdę potrzebne i czy będzie to dla mnie użyteczne.
Baterie termostatyczne idealnie nadają się dla osób mających dzieci, no i tych, którzy lubią stałą temperaturę wody.



Nadają się też dla osób, które mieszkają w bloku, gdzie nie ma centralnego ogrzewania wody i tę ciepłą uzyskuje się z piecyka gazowego. Szczególnie jakiegoś kiepskiego. Zmniejsza się dzięki temu zużycie wody, gazu i zszarganych nerwów przy kolejnym rachunkach za wodę i gaz. Wiem, bo rodzice przetestowali i są zadowoleni. Narzekają tylko na częstą konieczność odkamieniania głowicy (?) baterii.

Tak w ogóle to dzięki wam za ten wątek, bo mam możliwość zadania pytania i - mam nadzieję - uzyskania odpowiedzi. W czym rzecz: Żona wyszukała sobie wymarzoną baterię łazienkową. Poczytała pewnie kilka mądrych artykułów o termostatycznych no i wybrała właśnie taką. Podobno idealnie będzie pasować do całego wystroju łazienki. Aż się boję zapytać o ten "wystrój".

Mniejsza... Powiedzcie mi na co naprawdę zwracać uwagę przy wyborze baterii termostatycznych? Co powiecie o tej wybranej przez moją żonę? Nie jest najtańsza, ale cena jest dla mnie do zaakceptowania, o ile będę miał pewność, że kupuję coś, co jest warte swojej ceny. Na innych forach o tej firmie można przeczytać dobre opinie. A jakie jest wasze zdanie? Warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My mamy baterię termostatyczną pod prysznicem i po ponad 4 latach użytkowania dalej jest ok. i spełnia swoją rolę. Jednak to nie jest tak, że od razu leci woda o tej temperaturze - przez kilka sekund leci chłodna, dopiero później ustawia się ta, na którą ustawione jest pokrętło.



Dla usciślenia nie jest "błąd" baterii termostatycznej tylko faktu, że w rurze z ciepła/gorącą wodą zdążyła się ona ochłodzić.


Cytat

Powiedzcie mi na co naprawdę zwracać uwagę przy wyborze baterii termostatycznych? Co powiecie o tej wybranej przez moją żonę?



Czy podałeś gdzieś linka lub model tej baterii (przeoczyłem ?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nadają się też dla osób, które mieszkają w bloku, gdzie nie ma centralnego ogrzewania wody i tę ciepłą uzyskuje się z piecyka gazowego. Szczególnie jakiegoś kiepskiego. Zmniejsza się dzięki temu zużycie wody, gazu i zszarganych nerwów przy kolejnym rachunkach za wodę i gaz. Wiem, bo rodzice przetestowali i są zadowoleni. Narzekają tylko na częstą konieczność odkamieniania głowicy (?) baterii.




Gdzieś przeczytałem że nie poleca się takich baterii termostatycznych do instalacji z pecykiem gazowym. takim przepływowym.
Z przepływowym elektrycznym to na pewno nie za bardzo dobrze działają. Także chyba trzeba zbadać dokładnie instalacje przed podjęciem decyzji. Gdzies też pisali że ciśnienie wody w instalacji nie powinno byc od 0,05 do 1 MPa.
no i teraz jak to sprawdzić??? Zanosze się z zamiarem kupna takiej baterii. Widziałem ciekawe baterie wannowe termostatyczne ciekawy wygląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pod prysznicem mam taką zwykłą baterie termostatyczną z Hydrolandu - opis techniczny tutaj Ustawiam na 38 stopni i mam spokój. Koniec problemów za gorąca/za zimna woda. Mam wodę ogrzewaną piecykiem gazowym tzw. junkers i nawet przy słabszym ciśnieniu nie mam problemów z temperaturą. Z kamieniem nie mam problemów, bo mam miękką wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Polecam każdemu to duża wygoda i łatwiej jest manipulować ciepłą wodą(co jest zresztą oczywiste:)) u nas nie było jeszcze żadnych problemów z baterią, ale tak jak #NOTO mamy zmiękczacz do wody:)



Ja mam baterię termostatyczną od Roca, generalnie jestem zadowolony, ale nie o tym chciałem. Myślę nad zakupem zmiękczacza wody właśnie tak jak niektórzy tu mają. Możecie się jakoś wypowiedzieć czy jest to wydatek warty zachodu, różnica jest duża?

Mieszkam w mieście, które słynie m.in z najtwardszej wody w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam baterię termostatyczną od Roca, generalnie jestem zadowolony, ale nie o tym chciałem. Myślę nad zakupem zmiękczacza wody właśnie tak jak niektórzy tu mają. Możecie się jakoś wypowiedzieć czy jest to wydatek warty zachodu, różnica jest duża?

Mieszkam w mieście, które słynie m.in z najtwardszej wody w Polsce.



No to w twoim wypadku różnica powinna być duża. Przede wszystkim w tym, że ciśnienie będzie lepsze i bateria będzie działać dłużej. Mój wujek też musiał zainwestować, bo mieszka w dużym mieście z wodą nie najlepszej jakości i sobie chwali. Poprzednią baterię chyba po 2-3 latach musiał na nową wymieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×