Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Zapomnieli o gniazdkach

Recommended Posts

Instalację wykonaliśmy według schematu dołączonego do projektu gotowego. Kiedy jednak przyszedł elektryk i pokazał mi, gdzie mniej więcej będą puszki uznałam, że jest ich przynajmniej o połowę za mało.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/instalacje-elektryczne/1089-zapomnieli-o-gniazdkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elektrykus
Gdybyście Państwo byli bardziej ,,ogarnięci" w temacie to wiedzieli byście,że gotowy projekt jest roboiny przez projektanta w standardzie w oparciu o jego inwencję twórczą.W związku z powyższym każdy kożystający z gotowego projektu,przed jego realizacjż powinien dostosować jego kształt do indywidualnych potrzeb.Czyli wprowadzić ANEKS do projektu i na tej podstawie przystąpić do jego realizacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam takie rady dla innych z własnego doświadczenia.
Po pierwsze-instalację elektryczną wykonujemy mniej wiecej z projektu - jednak dostosowujemy do własnych potrzeb. Zdroworozsądkowo planujemy, gdzie nam będą potrzebne gniazdka, punkty oświetleniowe rodzaje oświetlenia czy pojedyńcze czy podwójne, oświetlenie krzyżowe czyli klatki schodowe (niezależne zapalanie na parterze i na piętrze).
Po drugie -po wykonaniu instalacji bezwzględnie robimy zdjęcia instalacji w całym domu. W dzisiejszych czasach każdego chyba stać na zakup aparatu zyfrowego za powiedzmy 150-200pln.A zdjęć można wykonać bez liku. Później wykańczając dom nie będziemy mieli problemów ze strachem czy wieszając obraz nie przewiercimy jakiegoś kabla. To samo się zresztą tyczy instalacji sanitarnych, rur, ogrzewania podłogowego.
Po trzecie - przy tynkowaniu tynkarz powinien zaślepić puszki np. zwyczajnie zwiniętą kulką z papieru.Dla niego to żaden problem, w niczym mu nie przeszkadza a będziemy wiedzieć gdzie i ile jest gniazdek i przy okazji zabezpieczymy same kable przed zatynkowaniem.
Mark01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko problem tej "bardzo" rozgarniętej pani polega na tym że oni pierw zrobili instalację a potem zaczęli montować puszki - porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość www.gatner.ovh.org
Jestem elektrykiem i to co ty czytam, i wiem z doświadczenia to własnie to, ze na rynku jest sporo firm wciskającym klientom przysłowiowy "kit", Robią oni tanio i niesolidnie. Ja klientom zaraz mówię że cena jest odzwierciedleniem jakości świadczonych usług. Kto chce sobie zrobić tanią elektrykę, to musi sie liczyć ze gdzieś siedzi "haczyk", a po czasie wszystkiego zaczyna brakować i oszczedności zaczynają sie ujawniać . . . itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Dobrze , że chociaż w tym temacie mogłem sam sobie poradzić. Projekt gotowy, chociaż zawierał instalację elektryczną, to była ona baaaardzo uboga. Przeprojektowałem kompletnie całą instalację, zrobiłem rozdzelnicę główną i piętrową. Wyposażyłem rozdzielnicę główną w zabezpieczenia przepięciowe i rónicowe itd. Dodatkowo wszystkie łączenia kabelków w rozetach mam polutowane i zaizolowane ( przed lutowaniem każde polączenie było sprawdzone by uniknąć błędów). No i na koniec tak jak to już ktoś napisał przed tynkami wykonałem pełną dokumentację fotograficzną wszystkich instalacji. Mam nadzieję że mnie to uchroni przed problemami jak wyżej

pozdrawiam:

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazimierz57
Mam taki zwyczaj: robię sesję zdjęciową miejsca pracy-remontu. Zdjęcia przed i po remoncie. Biorę pod uwagę normy obowiązujące w temacie i ŚPIĘ SPOKOJNIE! Nigdy nie miałem i nie mam problemów z odnalezieniem: gdzie kładłem przewód, jaki i jakiej długości. Jestem fanem Office-EXCEL! Ten z kolei, przyjmuje wszystko! Wszelkie dane:pomiary-przeliczenia-zdjęcia, jednym słowem pełane dane. Nic się nie ukryje, opracowannie jest "do bólu" zautomatyzowane w/g mojego upodobania.
Pozdrawiam :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nomad
Jestem instalatorem. ZAWSZE robię zdjęcia wykonanej instalacji. Jeszcze NIGDY nie darzyło mi się aby tynkarze nie zatynkowali jakiejś puszki. I ZAWSZE pomimo dokumentacji zdjęciowej podczas robot wykończeniowych przewiercą jakiś kabel. Pozdrawiam. PS. Lepiej przewiercić kabel niż rurę.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantadek52
Mamy XXIw i do zaslepiania puszek stosujemy zaslepki z wasami!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mamy XXIw i do zaslepiania puszek stosujemy zaslepki z wasami!!!!!!!!


:takaemotka: Mamy XXI a co niektórzy są w epoce kamienia łupanego. Panie Tadku, przybądź pan do naszej ery a nie zostawiaj w epoce kamienia.
Zaślepki z wąsami stosuje się do zatkania puszki przed tynkowaniem, a wąsy są po to aby po otynkowaniu łatwo namierzyć położenie puszki.
Jak się nie ma pojęcia co do czego, to lepiej się nie wypowiadać coby z siebie guuupka nie zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IXI
Ja wyznaję zasadę, że gniazdek w pomieszczeniach nigdy nie jest za mało. Idealnie jest je montować tam, gdzie będą usytuowane konkretne odbiorniki. Oszczędzanie na ilości gniazdek to głupota. Najlepiej też zroic sobie gniazdka samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja wyznaję zasadę, że gniazdek w pomieszczeniach nigdy nie jest za mało. Idealnie jest je montować tam, gdzie będą usytuowane konkretne odbiorniki. Oszczędzanie na ilości gniazdek to głupota. Najlepiej też zroic sobie gniazdka samemu.



Słusznie, nawet ptaszki se robią gniazdka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klon
Pamiętajcie że gniazdaw kuchni ZA SZFKAMI POWINNY BYC PRZY SAMEJ ZIEMI żeby zmieściły się pod szafkami za cokołem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Gość klon napisał:

Pamiętajcie że gniazdaw kuchni ZA SZFKAMI POWINNY BYC PRZY SAMEJ ZIEMI żeby zmieściły się pod szafkami za cokołem .

Kolejna porada z doopy :icon_rolleyes:

może za SZFKAMI, trzeba robić przy samej podłodze, bo za szafkami to jednak nie trzeba. Zawsze zostawia się kilka centymetrów pustki powietrznej. Standardowa dolna zabudowa ma głębokość 55 cm, a blat 60. 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Gość klon napisał:

Pamiętajcie że gniazdaw kuchni ZA SZFKAMI POWINNY BYC PRZY SAMEJ ZIEMI żeby zmieściły się pod szafkami za cokołem .

A po co gniazda w kuchni za szafkami? Będziesz odsuwał szafki żeby coś podłączyć? Czy to dla myszy by se swoje sprzęty podłączały?

Gniazdka w kuchni wykonuje się pod konkretne ustawienie mebli i sprzętu, nie pleć dyrdymałów.

1 godzinę temu, solange63 napisał:

bo za szafkami to jednak nie trzeba. Zawsze zostawia się kilka centymetrów pustki powietrznej. Standardowa dolna zabudowa ma głębokość 55 cm, a blat 60. 

Czasem wykonuje się gniazdka w szafkach. Ja na przykład mam gniazdko pod zlewozmywakiem na młynek do odpadów, w szafce sąsiedniej dla zmywarki, no i za lodówką - tuż nad podłogą - dla lodówki. Można i inne, ale pod konkretne zastosowanie. Wszystkie inne są powyżej blatów.

  • Lubię to 2
  • Zmieszany 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, retrofood napisał:

A po co gniazda w kuchni za szafkami? Będziesz odsuwał szafki żeby coś podłączyć?  

:S

 

Do podłączenia zmywarki, piekarnika, kawiarki i czort wie czego jeszcze.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, solange63 napisał:

Standardowa dolna zabudowa ma głębokość 55 cm, a blat 60. 

Jeśli tak, to ów luz "idzie" na ukrycie uchwytów frontów pod blatem, więc tył i tak przylega, bądź prawie przylega do ściany. Obawiam się jednak, że  standardowa (=w popularnych, nie koniecznie tanich, zestawach) głębokość skrzyni w zabudowie dolnej schodzi poniżej 50cm (np. 46cm) co daje luz nie tylko na wtyczkę tkwiącą w gniazdku, ale i na biegnącą po wierzchu ściany, choć za szafkami, rurę kanalizacyjną fi 50mm lub większą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, demo napisał:

:S

 

Do podłączenia zmywarki, piekarnika, kawiarki i czort wie czego jeszcze.

Generalnie do wszystkich urządzeń "do zabudowy", których latami się nie wymienia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, solange63 napisał:

Generalnie do wszystkich urządzeń "do zabudowy", których latami się nie wymienia. 

To są gniazdka w szafkach a nie za szafkami. Latami się nie wymienia ale czasem trzeba i wtedy potrzebny jest dostęp bez demolowania mebli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do wszystkich gniazdek które mam za szafkami, mam dostęp, mam bo są wycięte w tylnych ściankach otwory, bo tak musi być, by przy np. wymianie urządzenia nie było potrzeby odsuwania i demolowania wszystkiego. Choć nawet wtedy można to zrobić bez demolki odłączając kabelek na zaciskach urządzenia, niestety nie zawsze jest to takie proste. Gniazdka gdzieś przysrane do szafek to nie standard, ale raczej druciarstwo.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Niekoniecznie. Moim zdaniem powinno się postawić na termomodernizację zasobów mieszkaniowych. Nawet jak ktoś będzie palił nadal śmieciami (a będzie palił śmieciami nawet, jak uzyska "dotację" do węgla) to, w budynku cieplejszym, będzie spalał ich mniej.
    • Raczej płacisz za magazynowanie    @adam_mk jestem pełen podziwu.   Bardzo umiejętnie łączysz idee fizyki kwantowej z psychologią, bo  świat psychologii człowieka, opiera się raczej na zasadach kwantowych, a nie prostych, przyczynowo - skutkowych regułach  fizyki klasycznej. Jak wiadomo, prawa mechaniki kwantowej w zadziwiający sposób ilustrują co się dzieje gdy stawiamy pytanie nieadekwatne do możliwości uzyskania odpowiedzi, pokazują m.in. to, że, próby ignorowania rzeczywistości i postępowania wbrew logice rzeczy zawsze są okupione zanegowaniem naszych oczekiwań.  A to już sama rzeczywistość. Czy to się komuś podoba, czy nie, najlepiej zarabia się na ludzkim nieszczęściu - wiem, bo sam uprawiam zawód bazujący na chorobie/ułomnościach ludzi.   Smog jest nieszczęściem dla ludzi - to niby dlaczego nie można na nim też zarabiać ?   A jeśli przy okazji, skutek będzie taki że ulżymy Matce Ziemi i sobie samym, to chyba dobrze.  
    • cudzysłów nie był bez powodu Policzyłem ostatnio koszty buforowania energii i przetworzenia napięcia z niskiego na sieciowe w instalacji off-grid i małymi krokami zbliżam się do stwierdzenia  - bez buforowania w sieci taniej się nie da. Koszt samej przetwornicy napięcia 4kW (większych nie widziałem na rynku komercyjnym) to już nie są grosze a jej sprawność to max 85 procent. Czyli te 20 procent kosztów magazynowania w sieci krajowej raczej jest na poziomie do zaakceptowania. Dodam, że taka przetwornica z czystym sinus i tak może zasilić odbiorniki max 2kW a i tak nie wepniemy jej do sieci domowej tylko będzie nam szumieć pod nosem.  
    • Witam serdecznie, Czy ma ktoś doświadczenie co do montażu ciężkich blatów granitowych na szafce łazienkowej wiszącej?   Wymiar szafki: szerokośc 100 cm, głębokość 50 cm, wysokość 30 cm Wymiar blatu: szerokość 165 cm, głębokość 50 cm, wysokość 2cm - waga ok 60 km   Część blatu będzie wystawać poza szafkę i będzie dochodzić do ściany gdzie chce ją podeprzeć małymi kątownikami. Mam obawę co do wagi całego zestawu i tego czy szafka jest wstanie utrzymać cały ciężar (swój własny ciężar, ciężar blatu oraz umywalki, czasem osoby opierającej się o blat). Ściana wykonana jest z betonu komórkowego.   Czy macie jakieś dobre porady jak wykonać "podpory" pod taki blat?  
  • Popularne tematy

×