Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Oczyszczalnie gruntowo-korzeniowe

Recommended Posts

Oczyszczalnie gruntowo-korzeniowe (inaczej hydrobotaniczne) buduje się w Polsce od ponad dwudziestu lat. Są najbardziej proekologiczną metodą oczyszczania ścieków. Stanowią zarazem skuteczny sposób ich utylizacji dla wsi, małych osiedli i prywatnych domów.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/woda-i-kanalizacja/a/69-oczyszczalnie-gruntowo-korzeniowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adam
Bardzo spodobał mi się ten pomysł, może budując kiedyś dom, pomyślę o takiej ekologicznej metodzie oczyszczania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

<strong>Oczyszczalnie gruntowo-korzeniowe (inaczej hydrobotaniczne) buduje się w Polsce od ponad dwudziestu lat. Są najbardziej proekologiczną metodą oczyszczania ścieków. Stanowią zarazem skuteczny sposób ich utylizacji dla wsi, małych osiedli i prywatnych domów.</strong>

<strong>Pełna treść pod adresem:</strong>
https://budujemydom.pl/wystroj-wnetrz/wellness



jestem za takimi wynalazkami ale!
co na to prawo? czy jest to legalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vafel
Czy mając normalne szambo (jednokomorowe) można przerobić je na taką oczyszczalnie (tzn. czy np. szambo można wykorzystać jako osadnik i dorobić do niego tylko to poletko z trzciną)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ekoprom
"Czy mając normalne szambo (jednokomorowe) można przerobić je na taką oczyszczalnie (tzn. czy np. szambo można wykorzystać jako osadnik i dorobić do niego tylko to poletko z trzciną)?" nie polecam takiego rozwiązania gdyż takie szambo najprawdopodobniej nie jest szczelne, nie ma właściwej pojemności, nie odseparuje w wystarczający sposób części stałych. Istnieje ryzyko kolmatacji(zapchania ) filtru żwirowo-roslinnego, zagniwania scieków w osadniku i wydostawania się z niego bardzo brzydkim zapachów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy mając normalne szambo (jednokomorowe) można przerobić je na taką oczyszczalnię (tzn. czy np. szambo można wykorzystać jako osadnik i dorobić do niego tylko to poletko z trzciną)?


Jednokomorowe szambo może nam czasem słuzyć jako osadnik wstępny gdy jego wielkość nie przekracza w znacznym stopniu 3-dobowej pojemności wytwarzanych ścieków, przed poletkiem trzcinowym proponuję wówczas zainstalować
w zależności od ilości wytwarzanych ścieków zbiornik od równej do 2-krotnie mniejszej pojemności do usuniecia zawiesin
i stosując na jego wylocie filtr lamellowy mozemy z powodzeniem zainstalować filtr trzcinowy.

Piotr Rosa


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Gliwice
Ja mam oczyszczalnię od 2 lat i oszczędność w stosunku do utrzymania szamba jest niesamowicie nieporównywalna i opłacalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MCC
Mam oczyszczalnie korzeniowa juz ponad 4 lata. Nie zmienilbym jej na inna - bezobslugowa w zasadzie (chociaz kosze trzcine bo zaobserwowalem, ze jesli zostanie to ta w nastepnym roku jest slabsza) a do tego wytwarza w okolo super mikroklimat - wyraznie widac to na trawie. Po rozrosnieciu sie trzciny (1 rok - a w zasadzie sezon) nie wydobywaja sie z niej nieprzyjemne zapachy. Jedynie w pierwszym sezonie w zimie scieki potrafily zamarznac i plynac po powierzchni. W tym roku planuje troche ja wypielic bo rosliny, ktore staruja wegetacje wczesniej potrafia sie tam jakos zadomowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slawo
potrzebuję kontaktu do użytkownika takiej oczyszczalni oraz firmy wykonawczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia
potrzebuję namiaru na firmę wykonawczą najlepiej z woj.warmińsko-mazurskiego, MCC kto ci, ją robił i jaki był jej koszt? ceny w necie masakra od kilku do kilkunastu tysięcy.
Z GORY DZIEKUJE ZA INFO
wlockaj@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia
Mam grunt słabo chłonny czy tego rodzaje oczyszczalni beda sie nadawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Gość kasia napisał:

Mam grunt słabo chłonny czy tego rodzaje oczyszczalni beda sie nadawać

A przeczytałaś dokładnie artykuł zalinkowany w pierwszym poście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasik
mam oczyszczalnię trzcinową i świetnie działała ok. 20 lat, a teraz coś się zatkało i poletko trzcinowe nie przepuszcza wody. Jak temu zaradzić? I gdzie znaleźć jakąś dobrą firmę, która tym się zajmuje w okolicy Minska Mazowieckiego. Dziękuję za informacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...