Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
madar5

Kuchnia kaflowa z płaszczem wodnym

Recommended Posts

Witam

Być może ten temat był już poruszany na łamach forum ale jakoś nie natrafiłem na tego typu tematykę dlatego postanowiłem założyć nowy temat na forum.

W czym rzecz, jestem w trakcie budowy domu mieszkalno letniskowego do zamieszkania całorocznego o powierzchni użytkowej 80 m 2 w którym zamierzam mieszkać w przyszłości. Obecnie jestem na etapie rozmyślań i wybierania systemu c.o. Moim mażeniem było by aby można było ogrzewać dom z kuchni kaflowej w której zamontowany by był kocioł z płaszczem wodnym i tu zaczyna się problem, ale o tym później.
Moja kuchnia kaflowa miała by wyglądać tak:

Brak obrazka

a teraz o tym problemie jak do takiej kuchni znaleźć odpowiedni a zarazem nie szpecący zbytnio wkład kuchenny z płaszczem wodnym czy piecokuchnie czy też kocioł kuchenny różnie to nazywają. Znalazłem kilka rozwiązań alternatywnych ale to nie jest jeszcze to o co mi chodzi. Na stronie: http://www.salonsob.webd.pl znalazłem kocioł kuchenny typu PG niemieckiej firmy Kuenzel
Brak obrazkaBrak obrazkaBrak obrazka
ale nie bardzo wiem gdzie w tym kotle jest popielnik. Drugim rozwiazaniem jest firma FERRUM: http://www.ekokotly.com.pl
która oferuje Pieco-kuchnia (8-14 kW)
Brak obrazka
ale po pierwsze jak to obudować a po drugie to jak będzie wyglądała ta moja wymażona kuchnia z takimi dżwiczkami? To samo się tyczy oferty piecokuchni http://www.kostrzewa.com.pl
Brak obrazka
2) Kolejna sprawa - w moim terenie często bywają zaniki produ a więc zastosowanie instalacji z obiegiem wymuszonym i pompką na prąd jest dość ryzykowne. Hydraulik powiedział że można zastosować instalację grawitacyjno-pompową (nie wiem czy się dobrze wyraziłem) i kilka punktów podłączyć jako grawitacyjne a kilka w obiegu wymuszonym tylko czy z takiej piecokuchni można zasilać c.o. w systemie grawitacyjnym.
3) Kolejna sprawa pojemność płaszczy wodnych w tych piecokuchniach wacha się od 20 - 30 litrów nie wiem czy to starczy do zasilania instalacji grawitacyjnej która ma ogrzać 80 m 2 powierzchni. Chciałbym także z tej kuchni uzyskiwać ciepłą wodę użytkową a więc trzeba by było zastosować jakiś bojler tylko jaki i gdzie go umieścić.
4) Kolejna sprawa czy z takiej piecokuchni można zasilać ogrzewanie podłogowe, bo w kilku miejscach w domu tzn w łazience w przedpokoju chciałbym zastosować tego typu rozwiazanie.
5) Kolejna sprawa i to pytanie jest skierowane bardziej do zduna ale może ktoś już podobne rozwiązanie zastosował to też może coś doradzić. Jak widać na tym pierwszym obrazku kuchnia kaflowa posiada dochówkę i piec chlebowy. Ja chciałbym mieć coś podobnego równierz ale jak się zorientowałem te wszystkie piecokuchnie są dość dobrze izolowane także nie ma mowy o konwekcyjnym promieniowaniu cieplą od tego kotła a tym samym nie będzie możliwości ogrzania dochówki czy pieca chlebowego. Może jednak istnieje jakiś inny sposób przy tego typu rozwiązaniu, chętnie posłucham kogoś kto to już wypróbował.
6) No i sprawa ostateczna każdy odradza mi robienia takieego sposobu ogrzewania bo jak twierdzą będę miał z pomieszczenia w którym będzie stała kuchnia kaflowa - KOTŁOWNIĘ, a kuchnia ma stać praktycznie w salonie w takim aneksie kuchennym odzielonym od salonu tylko barem o wysokości 1,5m. Tylko zastanawiam się nad jednym kiedyś ludzie stosowali powrzechnie taki sytsem ogrzewania i nikomu to nie przeszkadzało dlaczego więc teraz ma być z tym problem.
To by było chyba na tyle sporo się rozpisałem ale to dlatego że na wiele moich pytań nie znalazłem odpowiedzi w necie a zajmuję się tą sprawą dość długo. Kilka osób nawet podsyłało do mnie maile z zapytaniem jak to można zrobić niestety nie mogłem udzielić im wyczerpującej odpowiedzi, ale być może to forum w czymś pomoże i rozwieje wiele wątpliwości. Zapraszam wszystkich którzy mają jakieś doświadczenie w tej dziedzinie i mają coś do powiedzenia na wypowiadanie się w tej sprawie.
Pozdrawiam i przepraszam za byki madar5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie również podoba się taka kuchnia kaflowa, niestety napotkałem się z podobnymi problemami. umieszczenie instalacji grzewczej jest trudnym rozwiązaniem, gdzie trudno jest znaleźć odpowiedniego fachowaca. duga sprawa to trzeba zauważyc ze zarówno w kominkach z plaszczem wodnym jak i w takiej kuchni po pewnym czasie bedzie trzeba wymienic niektóre częsci lub nawet caly zbiornik, w kuchni kaflowej moze to byc bardziej klopotliwe przez kafle, i pomiesczenie jakim jest kuchnia - z niej co dziennie sie kozysta.

Nie mniej jednak bardzo pochwalam ten pomysl, gdyby bylo jeszcze latwo znaleźc odpowiedzi na nasze pytania to napewno bylby bardziej popularny. w dziecinctwie gdy mieszkalem w kamienicy tez byla taka kuchnia kaflowa - nigdy nie zapomne tego nie powtarzalnego klimatu ciepła rodzinnego w centrum domu jakim staje sie kuchnia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za dużo chcesz z tego uzyskać, zatem nie jest to do wykonania.
Biorąc pod uwagę moc "podkowy" i odbiorników ciepła, nie masz co o tym marzyć, żeby to pięknie zadziałało. Musi być postawiona odpowiednia automatyka do sterowania całością i podłogówką. Dostęp do napraw serwisowych też musi być.
Kiedyś było to codziennością, że ogrzewano mieszkania taką kuchnią, ale węgiel był tani i można było go sypać do woli. Pomyśl, jaka musi być duża komora zasypowa (palenisko), żeby było fajnie nie zaglądać tam co godzinę.
Po mojemu, albo inne rozwiązanie ogrzewania, albo stoisz i sypiesz węgiel (palisz i płaczesz), a to, że będzie w domu brudno, to szczegół.
Ja bym to odpuścił i zamontował w tej zabudowie coś nowoczesnego i atrapy; no tak, żeby było pięknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam

Być może ten temat był już poruszany na łamach forum ale jakoś nie natrafiłem na tego typu tematykę dlatego postanowiłem założyć nowy temat na forum.

[...]
Pozdrawiam i przepraszam za byki madar5


Ja również marzę o takiej kuchni i kupuję mieszkanie 65m2 i jest tam taka kuchnia,ale stara.Ktoś Mi powiedział że można zrobić z takiej kuchni również C.O. Nie wiem gdzie i do kogo się zwrócić-Kuchnię oczywiście bym postawiła nową i mam zduna,tak że stawianie i kafle mam z głowy,ale chodzi o wkład do C.O. Gdzie to kupić?Jaki rodzaj,aby ogrzać 65m2? Lubię w domu ciepło zimą około 25-27 stopni,a nie chciałabym aby potem okazało się że marznę i trzeba kupować dodatkowe grzejniki.Wtedy czy to farelka czy na butlę grzejnik to duże koszta.Zdun(znajomy) powiedział Mi że można ogrzać kuchnię i mały pokoik z łazienką a nie 65m2.Jednak Ja liczę że Pan Mi coś doradzi!Jeżeli nie to założę zwykłe C.O. a kuchnię zostawię aby w zimowy wieczór upic sobie ziemiaki i zjeść z masłem co robiliśmy w dzieciństwie.Bajka!Proszę o radę ewentualnie adresy gdzie można kupić wkłady,rodzaj ,pojemność i.t.p. Mój mail to kalin44-1961@tlen.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25-27 stopni ???
Zapomnij.
Marzenia o tej temperaturze wsadź na górną półkę. Niestety, nie ma takiej opcji, żeby z takiego czegoś osiągnąć takie temperatury. No, chyba, że postawisz palacza z szuflą, a palenisko będzie wielkie.
Do ogrzania tej powierzchni potrzeba ok 7 kW mocy, a wkładki do kuchni maja dużo miej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

25-27 stopni ???
Zapomnij.
Marzenia o tej temperaturze wsadź na górną półkę. Niestety, nie ma takiej opcji, żeby z takiego czegoś osiągnąć takie temperatury. No, chyba, że postawisz palacza z szuflą, a palenisko będzie wielkie.
Do ogrzania tej powierzchni potrzeba ok 7 kW mocy, a wkładki do kuchni maja dużo miej.


Nie zgodzę się z Twoją opinią - chyba , że to co znajduje się i działa w kuchni moich teściów podciągniemy pod kategorię cudu. W kuchni kaflowej mają wstawiony wkład typu zima-lato (przestawny ruszt).Rzecz działa od kilku ładnych lat , grzeje chałupę ok 80m2 i wodę. Dom jest nieocieplony , na wygwizdowie. Oczywiście jest przy tym pewien dyskomfort związany z paleniem i wszystkim co się z tym wiąże. W momencie , kiedy zobaczyłem to cudo - zaproponowałem im dodatkowo kupno koksowników do wszystkich pomieszczeń na zimę icon_mrgreen.gif.Niestety musiałem odszczekać wszystko.Wkłady takie robi firma z Nowej Soli:tel.0683872270. Rzecz pracuje w układzie grawitacyjnym - przy grubych rurach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK, jakiej mocy jest "toto", a jakiej mocy są grzejniki? Może pyknij jeszcze jakiś prosty schemacik hydrauliczny.
"Oczywiście jest przy tym pewien dyskomfort związany z paleniem i wszystkim co się z tym wiąże. " - myślę, że Twoi teściowie mają mnóstwo czasu, więc mogą pozwolić sobie na stanie przy kuchni i dorzucanie co chwila węgla.
Potem wymienimy wiedzę i doświadczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam dokładnie taki sam problem jak założyciel wątku.

Nie mam miejsca na oddzielną kotłownie. Domem jest prawie 100 letnia chałupa góralska , 700mnp , w dzikim terenie.
Nie będzie ocieplana, jedynie otrzyma nowe mszenie. Ma 80 metrów parteru plus poddasze 60 metrów.

Jedyne rozwiązanie jakie wydaje mi się logiczne i na które się decyduję to Pieco Kuchnia Kostrzewy (Warmet PK Ceramik).
Kosztuje 1800pln , można ją obudować kaflami. Nadaję się do opalania drewnem. Ma 13,5 kW.

Będzie ogrzewać 6 kaloryferów (dwie łazienki grzane "ręcznikowcami") kaloryfer w sieni, w kuchni i sypialni, dwa bojlery płaszczowe Biawar 140l z możliwością odcięcia jednego od układu - przy braku zapotrzebowania na ciepłą wodę.

W lecie odcinam kaloryfery i grzeję tylko bojlery.

Instalację chcę zrobić na tradycyjnych rurach stalowych, z pompą wymuszającą obieg plus obejście do niej na wypadek zaniku zasilania, grzejniki stalowe, bojlery płaszczowe.

Na pewno zdam relację z użytkowania takiego systemu. Awaryjnie w sypialni umieszczam Kozę , z nad której ciepłe powietrze chcę odprowadzić na poddasze.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

OK, jakiej mocy jest "toto", a jakiej mocy są grzejniki? Może pyknij jeszcze jakiś prosty schemacik hydrauliczny.
"Oczywiście jest przy tym pewien dyskomfort związany z paleniem i wszystkim co się z tym wiąże. " - myślę, że Twoi teściowie mają mnóstwo czasu, więc mogą pozwolić sobie na stanie przy kuchni i dorzucanie co chwila węgla.
Potem wymienimy wiedzę i doświadczenie


"Toto" ma moc ok.11kW(tyle deklaruje producent w dolnym położeniu rusztu).Grzejników jest 6szt. o mocy od 0,8 do 1,2 kW. Fakt , teściowie mają trochę więcej czasu (emeryci) , ale nie wyglądają na specjalnie umęczonych obsługą tego cuda . Instalacja jest zrobiona w prostym , otwartym układzie grawitacyjnym . Zimą palą węglem i drewnem, zaś latem - tylko drewnem. Fajna sprawa dla kogoś , u kogo życie rodzinne toczy się w kuchni - można coś ugotować , upiec lub podgrzać (duchówka) i mieć w domu "żywe" ciepło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"Toto" ma moc ok.11kW(tyle deklaruje producent w dolnym położeniu rusztu).Grzejników jest 6szt. o mocy od 0,8 do 1,2 kW. Fakt , teściowie mają trochę więcej czasu (emeryci) , ale nie wyglądają na specjalnie umęczonych obsługą tego cuda . Instalacja jest zrobiona w prostym , otwartym układzie grawitacyjnym . Zimą palą węglem i drewnem, zaś latem - tylko drewnem. Fajna sprawa dla kogoś , u kogo życie rodzinne toczy się w kuchni - można coś ugotować , upiec lub podgrzać (duchówka) i mieć w domu "żywe" ciepło.


No i oczywiście "toto" podgrzewa wodę w bojlerze 120 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem pod wrażeniem icon_smile.gif


Ja też. Przecież teoretycznie zimą powinni zamarzać . Mam na sumieniu parę instalacji i już dawno zauważyłem , że im układ prostszy , tym stabilniejszy i bezpieczniejszy - wniosek może niezbyt wygodny dla ludzi "z branży"gdzie liczy się przerób. Z drugiej zaś strony , jesteśmy po to aby zaspokoić oczekiwania klienta... . Z kolei , klient oczytany i ogłupiony różnymi nowinkami , chce je mieć u siebie - bo musi być "trendy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,nie mylmy moze pojec,przedstawiona na poczatku kuchnia to tzw westfalka,klasyczna kuchnia kaflowa z piekarnikiem i piecem chlebowym, do ktorej mozemy wstawic tzw cegielke/wezownice/wymiennik wodny - -- prosto w palenisko,wiec ew wymiana bedzie prosta(zdjac zeliwne plyty).Za pomoca wezownicy o malej pojemnosci wodnej mozemy ew podgrzac ok 120/140L cwu plus moze jeden grzejnik,klasyczna instalacja grawitacyjna z pojemnikiem wzbiorczym.omawiane pozniej piece kuchenne z plaszczem wodnym,spawane z grubych blach stalowych, to modyfikacja piecow weglowych metalowych,znanych od co najmniej 120 lat -- takiego pieca nie mozna obudowac kaflami,mijalo by sie to z celem i nie byloby efektywne--drzwiczki zasypowe musialyby pozostac widoczne.inny sposob to taka modyfikacja pieca kaflowego kuchennego,aby daloby sie umiescic wiekszy wymiennik ciepla,juz poza samym paleniskiem (np kilka zeliwnych zeberek ze znanego nam grzejnika zeliwnego) wtedy ksztalt klasycznego kaflaka kuchennego daloby sie zachowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Odświeżę tamat bo interesuje mnie tego typu konstrukcja a po takim czasie może ktoś ma już dobre rozwiązanie.
Generalnie interesuje mnie rozwiązanie pieca kuchennego który posłuży jako centralne ogrzewanie (nieocieplonego budynku o powierzchni ok 100m2) oraz podgrzewania wody w bojlerze.
Zastanawiam się nad piecem Kalvis 4AB:
http://rolnikbis.pl/sklep/index.php?p387,k...-c-o-kalvis-4ab
Tylko czy miał ktoś z tym do czynienie, chciałbym się dowiedzieć jak to się sprawdza.
Lub jeśli ktoś ma doświadczenia z piecem kaflowym z płaszczem wodnym to bardzo proszę o wypowiedź.
Piec ma służyć starszym ludziom, więc nie chce żeby takie rozwiązanie wymagała np ciągłego palenie w mroźne dni itp.

Bardzo proszę o opinie w tej sprawie, z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piec ma służyć starszym ludziom, więc nie chce żeby takie rozwiązanie wymagała np ciągłego palenie w mroźne dni itp.


I tu może być kłopot :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,

Odświeżę tamat bo interesuje mnie tego typu konstrukcja a po takim czasie może ktoś ma już dobre rozwiązanie.
Generalnie interesuje mnie rozwiązanie pieca kuchennego który posłuży jako centralne ogrzewanie (nieocieplonego budynku o powierzchni ok 100m2) oraz podgrzewania wody w bojlerze.
Zastanawiam się nad piecem Kalvis 4AB:
http://rolnikbis.pl/sklep/index.php?p387,k...-c-o-kalvis-4ab
Tylko czy miał ktoś z tym do czynienie, chciałbym się dowiedzieć jak to się sprawdza.
Lub jeśli ktoś ma doświadczenia z piecem kaflowym z płaszczem wodnym to bardzo proszę o wypowiedź.
Piec ma służyć starszym ludziom, więc nie chce żeby takie rozwiązanie wymagała np ciągłego palenie w mroźne dni itp.

Bardzo proszę o opinie w tej sprawie, z góry dziękuje.




Witam!
Mnie również bardzo interesuje ten temat.Chodzi o piec kuchenny (najlepiej kaflowy) który dodatkowo ogrzewałby powierzchnię 33m2 i podgrzewał wodę. Czy dałoby się podłączyć ogrzewanie podłogowe w malutkiej łazience w tym pomieszczeniu ? Czy sprawdzają się wkłady typu zima-lato (przestawiany ruszt) Nie jest problemem konieczność ciągłego podkładania do pieca. Jestem w trakcie podejmowania decyzji o dobudowaniu komina (wewnątrz budynku, przy ścianie) , czy może być do takiego pieca komin effe2 , 220 mm? czy lepiej murowany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...