Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Aukcja prac dzieci z Ogniska Marymont!!! Czytaj więcej... ×
Pomocnik

Co może powodować zawilgocenie ścian?

Recommended Posts

Gość Mubar
Witam serdecznie, w lipcu 2008r. przeprowadziłam się z rodziną do domku jednorodzinnego, który budowaliśmy od podstaw. Niedawno pojawiła się mokra plama na ścianie mniej więcej 20cm od podłogi, a następnie zaczęła się kruszyć farba. Teraz jest ich więcej - innych pomieszczeniach. Co ciekawe tylko na wewnętrznych ścianach domu. Mamy w domu rekuperację także wentylacja w domu jest cały czas. Podejrzewamy z mężem że jest gdzieś nieszczelność w rurach, ale gdzie? No właśnie. Jak to sprawdzić? Czy mamy robić generalny remont ("rozwalać kafle na podłodze") w nowo wybudowanym domu, żeby zobaczyć gdzie i co się dzieje? Czy jest jakiś inny sposób? Może jest jakieś urządzenie, które takie rzeczy wykrywa??? Dodam, że mamy w całym domu ogrzewanie podłogowe, ale na kotle nie spada ciśnienie, także to najprawdopodobniej nie jest to. Proszę o jakąś radę bo jesteśmy załamani :(

Z góry dziękuję
Mubar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że pod ścianami wewnętrznymi nie została ułożona izolacja przeciwwilgociowa na poziomie podkładu podłogowego. W efekcie następuje podciąganie kapilarne wilgoci z gruntu i pojawienie się plam na ścianach. Niestety, nie ma innego sposobu na stwierdzenie przyczyny zawilgocenia jak wykonanie tzw. odkrywki lub przynajmniej wywiercenie dużych otworów w miejscach zacieków i sprawdzenie wilgotności pobranych próbek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pozostaje "gdybanie"
zakręć wszystkie odbiorniki wody i sprawdź jeszcze wodomierz czy się kręci czy staje.
poza tym istotnym wydaje się być czy budynek jest podpiwniczony czy też nie , oraz jakieś informacje konstrukcji tego poziomu jak to było wykonane i może wklejenie jakichś zdjęć do galerii mogłoby przybliżyć gdybającą diagnozę lub wskazanie najbardziej trafnych podpowiedzi do kogo sie z problemem zwrócić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiadomość dla Mubar
pomocy mam to samo tylko po 10 - 15 latach, wyszły mi plamy na ścianach wewnętrznych, czy udało ci się znaleźć źródło wody? co było przyczyną. u mnie od dwóch lat ściany wysychają a potem pojawiają się ponownie, skułem już pół łazienki, miałem sprawdzaną szczelność instalacji, częściowo odkopałem odpływy!!! nigdzie śaldów, dewastuję swój domek po omacku icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiadomość dla Mubar
pomocy mam to samo tylko po 10 - 15 latach, wyszły mi plamy na ścianach wewnętrznych, czy udało ci się znaleźć źródło wody? co było przyczyną. u mnie od dwóch lat ściany wysychają a potem pojawiają się ponownie, skułem już pół łazienki, miałem sprawdzaną szczelność instalacji, częściowo odkopałem odpływy!!! nigdzie śaldów, dewastuję swój domek po omacku icon_evil.gif


to trochę odmiennie
o ja dewastuję w blasku dnia
choć kierunek ogólnie poprawny
trzeba znaleźć źródło wilgoci - niezaprzeczalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta dewastacja to jest właśnie poszukiwanie źródła wycieku!
efekty: fachowiec określił, że wyciek jest z uszkodzonej rury zimnej wody w łazience,
skuta łazienka na około geberitu i wanny - brak ujawnionych uszkodzeń.
kolejna wizyta fachowca od uszkodzeń, diagnoza - brak wycieku z instalacji, ściany schną.
po zimie, ponowne zawilgocenie ścian, uszczelnione zadaszenie tarasu, ściany schną
po trzech miesiącach kolejne zawilgocenie,
rozkopane odwodnienie rynny w okolicy wysięków - bez efektów fundamenty i ściany suche od zewnątrz.
ściany schną.
nie mam już pomysłów co może być przyczyną?
tropy: nie wyciek z instalacji wod - kan, bo wysięk byłby permanentny i coraz większy,
nie mieszkam na terenie zalewowym, mokrym, dom ma 15 lat, niepodpiwniczony, fundamenty wypełnione piachem wewnątrz i 1,5 metra na zewnątrz,
brak widocznych plam na całej powierzchni ścian tylko w strefie przypodłogowej w różnych miejscach na około salonu,
nie za meblami, nie w miejscach gdzie brak cyrkulacji powietrza!
wydaje mi się, że zawilgocenie pojawia się po dużych opadach, nie intensywnych tylko długotrwałych i intensywnych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dom wydaje się dość dobrze wybudowany, fundamenty mają 15 lat, ocieplone styropianem 5 cm + folia kubełkowa,
w wykopie przy odpływie rynny przy ganku ślady wilgoci na ok. 50 cm ponad ławami,
warstwa cegieł nad bloczkami poniżej papy złożonej x2 sucha,
chyba, że punktowo na fundamencie wewnętrznym ale żeby to stwierdzić, to będę musiał rozebrać całą podłogę bo:
na płycie "0" jest folia, na niej styropian 2x5cm, więc ta woda pod folią może przepływać w niższe miejsca i tam wychodzić po murze
a tego chcę uniknąć!!!
kto profesjonalnie zajmuje się takimi hydrozagadkami???
firmy osuszania budynku chcą aby w pierwszej kolejności zapobiec wyciekowi a później osuszać!?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

firmy osuszania budynku chcą aby w pierwszej kolejności zapobiec wyciekowi a później osuszać!?!


bo są takie które wstawią Ci osuszacz i z głowy, tylko żeby osuszacz wstawić to musi nie być wycieku


są 2 powody występowania wody w budynku
1 woda z wewnątrz - to rozpoznaje i likwiduje hydraulik
2 woda z zewnątrz - to załatwia się hydroizolacją
jeżeli hydraulik już wykluczył przeciek to czas na 2
jak wpisałem drogę obrałeś właściwą
w pierwszym momencie robiłbym dokładnie to samo tylko może nieco mniej przypadkowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.potrzebuje porady wskazowki.wynajmuje mieszkanie w starej kamienicy,sciany sa zimne a jedna sciana mokra od dolu,izolacje pod panelami wymienilam bo na betonie byla sama pianka...na beton dalam folie paroizolacyjna podwojnie oraz pianke podwojnie przeciwwilgociowa...i panele.tam gdzie sciana mokra panele sa wilgotne,wczesniej byla kaluza ,sciana nadal mokra,byla plesn ktora wyczyscilam srodkiem wysuszylam sciane a problem na nowo sie pojawia.Dodam iz kamienica z cegly ,nieocieplona.

Cytat

Witam.potrzebuje porady wskazowki.wynajmuje mieszkanie w starej kamienicy,sciany sa zimne a jedna sciana mokra od dolu,izolacje pod panelami wymienilam bo na betonie byla sama pianka...na beton dalam folie paroizolacyjna podwojnie oraz pianke podwojnie przeciwwilgociowa...i panele.tam gdzie sciana mokra panele sa wilgotne,wczesniej byla kaluza ,sciana nadal mokra,byla plesn ktora wyczyscilam srodkiem wysuszylam sciane a problem na nowo sie pojawia.Dodam iz kamienica z cegly ,nieocieplona.


Dodam iz wietrze moeszkanie ogrzewanie gazowe ,grzejniki nowe zeberkowe ,mieszkanie na parterze ,piwnica nieocieplona ,zimna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

kamienica z cegły ,nieocieplona.
Dodam iż wietrze mieszkanie ogrzewanie gazowe ,grzejniki nowe żeberkowe ,mieszkanie na parterze ,piwnica nieocieplona ,zimna



I pewnie jeszcze okna wymienione ze starych, drewnianych, nieszczelnych na plastikowe, szczelne i bez nawiewników...

I już masz komplet przyczyn mokrych ścian - naprawić może tylko właściciel kamienicy, poprzez ocieplenie ścian zewnętrznych (jeśli nie można od zewnątrz, to od wewnątrz), ocieplenie stropu od piwnicy (pianka albo wełna), usprawnienie wentylacji (nie wietrzenie, a wentylacja - a to jest różnica)...
Spora inwestycja...
Jak masz zamiar dłużej mieszkać, możesz dogadać się z właścicielem, że sam to zrobisz, a rozliczycie się w czynszu - parę lat nie będziesz płacił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I pewnie jeszcze okna wymienione ze starych, drewnianych, nieszczelnych na plastikowe, szczelne i bez nawiewników...

I już masz komplet przyczyn mokrych ścian - naprawić może tylko właściciel kamienicy, poprzez ocieplenie ścian zewnętrznych (jeśli nie można od zewnątrz, to od wewnątrz), ocieplenie stropu od piwnicy (pianka albo wełna), usprawnienie wentylacji (nie wietrzenie, a wentylacja - a to jest różnica)...

Spora inwestycja...
Jak masz zamiar dłużej mieszkać, możesz dogadać się z właścicielem, że sam to zrobisz, a rozliczycie się w czynszu - parę lat nie będziesz płacił...


Dziekuje za odp.Tak okna wymienione na plastiki ale nie sa szczelne , wokol okien mokra sciana,po nocy na parapetach woda,okna czesto na mikrowentylacji ,a z tym usprawnieniem wentylacji co Pan proponuje ,u mnie brak kratek wentylacyjnych w domu ,jedynie co to jest w lazience wentylator ktory zaczal wiac do domu a nie wywiewac...

Cytat

Dziekuje za odp.Tak okna wymienione na plastiki ale nie sa szczelne , wokol okien mokra sciana,po nocy na parapetach woda,okna czesto na mikrowentylacji ,a z tym usprawnieniem wentylacji co Pan proponuje ,u mnie brak kratek wentylacyjnych w domu ,jedynie co to jest w lazience wentylator ktory zaczal wiac do domu a nie wywiewac...


Ocieplenie kamienicy planuje w przyszlym roku,boje sie bo idzie zima ,jeszcze do tego rynny sa dziurawe i mam zaciek mokrej sciany w kacie tej ze sciany od sufitu..

Cytat

Dziekuje za odp.Tak okna wymienione na plastiki ale nie sa szczelne , wokol okien mokra sciana,po nocy na parapetach woda,okna czesto na mikrowentylacji ,a z tym usprawnieniem wentylacji co Pan proponuje ,u mnie brak kratek wentylacyjnych w domu ,jedynie co to jest w lazience wentylator ktory zaczal wiac do domu a nie wywiewac...


Ocieplenie kamienicy planuje w przyszlym roku,boje sie bo idzie zima ,jeszcze do tego rynny sa dziurawe i mam zaciek mokrej sciany w kacie tej ze sciany od sufitu..


DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

,u mnie brak kratek wentylacyjnych w domu ,jedynie co to jest w lazience wentylator ktory zaczal wiac do domu a nie wywiewac...



I tu jest pies pogrzebany - w zasadzie tylko tu.

Diagnoza:
1. Kanał wentylacyjny nie ma drożności.
2. Ktoś ma też wpięty wentylator w tym kanale.
3. Ocieplenie i izolacja tylko pogarsza sprawę.

Doraźnie:
1. Sprawdzić kierunek pracy wentylatora, bo może być wadliwie zamontowany.
2.. Wstawić klapę zwrotną za wentylatorem w łazience.

Jak powyższe modernizacje nie przyniosą efektu, zgłosić problem właścicielowi/administratorowi budynku.

Ps. Tam jest ogrzewanie gazowe w mieszkaniu ?
Jeśli tak:
Jaki kociołek ( atmosferyczny, czy z zamkniętą komorą).
Jaka jest wentylacja w pomieszczeniu w której zamontowano kocioł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I tu jest pies pogrzebany - w zasadzie tylko tu.

Diagnoza:
1. Kanał wentylacyjny nie ma drożności.
2. Ktoś ma też wpięty wentylator w tym kanale.
3. Ocieplenie i izolacja tylko pogarsza sprawę.

Doraźnie:
1. Sprawdzić kierunek pracy wentylatora, bo może być wadliwie zamontowany.
2.. Wstawić klapę zwrotną za wentylatorem w łazience.

Jak powyższe modernizacje nie przyniosą efektu, zgłosić problem właścicielowi/administratorowi budynku.

Ps. Tam jest ogrzewanie gazowe w mieszkaniu ?
Jeśli tak:
Jaki kociołek ( atmosferyczny, czy z zamkniętą komorą).
Jaka jest wentylacja w pomieszczeniu w której zamontowano kocioł.


Jezeli chodzi o wentylator to gdy wyciagne z otworu to ciagnie w dibra strone a gdy jest wsadzony w otwor to powietrze wraca z powrotem
Ogrzewanie gazowe ,piec nowy wymieniony z zamknietym obiegiem Co wiecej szczegolow nie znam ,piec zamontowany w piwnicy gdzie jest zimno i jest tam wilgoc duza ,piwnica nieocieplona....a wentylator w lazience zamontowany na suficie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sprawdź drożność komina - sam albo kominiarz.


Jestem kobieta nie dam rady sprawdzic komina ,administrator byl i z kominem jest ok(tak twierdzi)mowil tylko by zmienic bieguny w wentylatorze by sie krecil w druga strone..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

..............i z kominem jest ok(tak twierdzi)mowil tylko by zmienic bieguny w wentylatorze by sie krecil w druga strone..



icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif

Cytat

Jezeli chodzi o wentylator to gdy wyciagne z otworu to ciagnie w dibra strone a gdy jest wsadzony w otwor to powietrze wraca z powrotem



1. Cuda jakieś.
2. Moce piekielne.

Jak to drugie, to egzorcysta potrzebny, a jak pierwsze, to musisz się z tym pogodzić. icon_lol.gif

Otwórz okno, wyłącz wentylator i świeczką/zapalniczką, sprawdź czy jest cug w kominie, czyli czy płomień odchyla się w kierunku kratki wentylacyjnej, czy w przeciwną stronę.
Można też położyć cieniutki papier (np. bibułę) na kratkę. Powinna przyssać się do kratki (przy wyłączonym wentylatorze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif



1. Cuda jakieś.
2. Moce piekielne.

Jak to drugie, to egzorcysta potrzebny, a jak pierwsze, to musisz się z tym pogodzić. icon_lol.gif

Otwórz okno, wyłącz wentylator i świeczką/zapalniczką, sprawdź czy jest cug w kominie, czyli czy płomień odchyla się w kierunku kratki wentylacyjnej, czy w przeciwną stronę.
Można też położyć cieniutki papier (np. bibułę) na kratkę. Powinna przyssać się do kratki (przy wyłączonym wentylatorze)


W tym mieszkaniu naprawde cuda sie dzieja😁Na powaznie sprawdzilam tak jak mi Pan doradzil pierwsze z zapalniczka plomien chyli sie w strone domu na prawo ,sprobowalam takze z listkiem papieru toaletowego i papieru wogole ani troszeczke nie zassal ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coś jednak nie tak z tym kominem.
Nawet gdyby powstał ciąg wsteczny, to chyba nie aż taki, żeby pokonać moc wentylatora?
U sąsiadów nie ma problemu?

A bieguny to niech sobie administrator sam odwróci...


PS
Ja zadzwoniłbym do dyżurnego kominiarza i zapytał kiedy był ostatni przegląd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='MrTomo' date='7.11.2016, 17:42 ' post='525499']
Coś jednak nie tak z tym kominem.
Nawet gdyby powstał ciąg wsteczny, to chyba nie aż taki, żeby pokonać moc wentylatora?
U sąsiadów nie ma problemu?

A bieguny to niech sobie administrator sam odw
PS
Ja zadzwoniłbym do dyżurnego kominiarza i zapytał kiedy był ostatni przegląd...
[/quotodw
Gdy wyciagne wentylator i wsadze reke w otwor jest pustka ,a kominiarza napewno tu nie bylo ,czyli tak na podsumowanie co doradzacie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nawet gdyby powstał ciąg wsteczny, to chyba nie aż taki, żeby pokonać moc wentylatora?


Możesz się zdziwić.

Cytat

Gdy wyciagne wentylator i wsadze reke w otwor jest pustka ,a kominiarza napewno tu nie bylo ,czyli tak na podsumowanie co doradzacie ..


Wkładasz rękę i co? Jest ciąg? Włóż rękę ze świeczką! Zobacz odchylanie się płomienia.


Przeczytaj dokładnie ten temat https://forum.budujemydom.pl/Obrzed-gromnic...any-t11417.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wkladam réke i jest pustka ,nic nie ciagnie ,wyglada to tak jakby byla slepa rura a plomien stoi w miejscu nie odchyla sie wogole

Cytat

Wkladam réke i jest pustka ,nic nie ciagnie ,wyglada to tak jakby byla slepa rura a plomien stoi w miejscu nie odchyla sie wogole


Zrobilam obrzedy z zapalniczks i wnioski ..plomieñ ani drgnie dopiero jak uchylilismy delikatnie okna plomien wskazywal w strone okna...

Jak przyloze zapalniczke do wentylatora plomien gasnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wkladam réke i jest pustka ,nic nie ciagnie ,wyglada to tak jakby byla slepa rura a plomien stoi w miejscu nie odchyla sie wogole



Przy otwartym (najbliższym) oknie i otwartych drzwiach od łazienki i pomieszczenia z otwartym oknem ?


Ile pieter ma ten blok ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy otwartym (najbliższym) oknie i otwartych drzwiach od łazienki i pomieszczenia z otwartym oknem ?


Ile pieter ma ten blok ?


Jest to stara kamienica parter,pietro i strych.nawet przy otwartym oknie w otworze jest pustka brak ciagu.powietrze ucieka przez nieszczelne plastikowe okna...

Cytat

Jest to stara kamienica parter,pietro i strych.nawet przy otwartym oknie w otworze jest pustka brak ciagu.powietrze ucieka przez nieszczelne plastikowe okna...


Tak szczerze jedynie jakie tu powietrze dociera to jak uchyle okno..przy zamknietych jedynie lekko dmucha bo okna plastykowe sa nieszczelne zle oprawione naokolo okien jest mokra sciana..rano mam kaluze na parapecie przy mikrowentylacji...

Cytat

Jest to stara kamienica parter,pietro i strych.nawet przy otwartym oknie w otworze jest pustka brak ciagu.powietrze ucieka przez nieszczelne plastikowe okna...


Tak szczerze jedynie jakie tu powietrze dociera to jak uchyle okno..przy zamknietych jedynie lekko dmucha bo okna plastykowe sa nieszczelne zle oprawione naokolo okien jest mokra sciana..rano mam kaluze na parapecie przy mikrowentylacji...


Sciana jedna mokra jak wysusze problem na nowo wraca,w kuchni sciana za szafka z butami z plesnia i mokra ...znowu xa czesto nie moge wietrzyc jak jest zimno bo mam male dziecko i boje sie ze sie rozchoruje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewakuuj się z tego kwadrata jak najszybciej.... dla własnego dobra...
z administratorem nic nie wskórasz ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie masz wywiewu - stąd wszystkie problemy, bo wentylacja to wywiew (ten kanał wentylacyjny) i nawiew (te mikroszczeliny).
Wywiewu brak, to i automatycznie brak wentylacji.

Zdemontuj ten wentylator i idź do administratora - niech wezwie kominiarza bo w kominie wentylacyjnym nie ma cugu.
Nic innego na tą chwilę nie możesz zrobić - no może "nakłamać", że masz zawroty głowy i boisz się, że ktoś Cię tym kominem podtruwa (dostanie niezłą motywację do natychmiastowego działania).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ewakuuj się z tego kwadrata jak najszybciej.... dla własnego dobra...
z administratorem nic nie wskórasz ...


Dlaczego tak sadzisz?uwazasz ze az tak tu sa zle warunki...

Cytat

Nie masz wywiewu - stąd wszystkie problemy, bo wentylacja to wywiew (ten kanał wentylacyjny) i nawiew (te mikroszczeliny).
Wywiewu brak, to i automatycznie brak wentylacji.

Zdemontuj ten wentylator i idź do administratora - niech wezwie kominiarza bo w kominie wentylacyjnym nie ma cugu.
Nic innego na tą chwilę nie możesz zrobić - no może "nakłamać", że masz zawroty głowy i boisz się, że ktoś Cię tym kominem podtruwa (dostanie niezłą motywację do natychmiastowego działania).


Myslisz ze ten jeden wentylator pomoze na cale mieszkanie przy otwartej lazience?mieszkanie ma 31 m a kratek innych nie mamy w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie masz wywiewu - stąd wszystkie problemy, bo wentylacja to wywiew (ten kanał wentylacyjny) i nawiew (te mikroszczeliny).
Wywiewu brak, to i automatycznie brak wentylacji.

Zdemontuj ten wentylator i idź do administratora - niech wezwie kominiarza bo w kominie wentylacyjnym nie ma cugu.
Nic innego na tą chwilę nie możesz zrobić - no może "nakłamać", że masz zawroty głowy i boisz się, że ktoś Cię tym kominem podtruwa (dostanie niezłą motywację do natychmiastowego działania).


Dokładnie, kanał wentylacyjny jest zatkany, być może na samej gorze, być może gdzieś pomiędzy kondygnacjami. Może sąsiad z góry przy remoncie go niechcący zatkał. Był tu niedawno opisywany problem gdzie sąsiad podczas remontu zatkał kanał bo mu przeszkadzał.

Cytat

Myslisz ze ten jeden wentylator pomoze na cale mieszkanie przy otwartej lazience?mieszkanie ma 31 m a kratek innych nie mamy w domu...


A w kuchni nie ma żadnej kratki wentylacyjnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie, kanał wentylacyjny jest zatkany, być może na samej gorze, być może gdzieś pomiędzy kondygnacjami. Może sąsiad z góry przy remoncie go niechcący zatkał. Był tu niedawno opisywany problem gdzie sąsiad podczas remontu zatkał kanał bo mu przeszkadzał.


A w kuchni nie ma żadnej kratki wentylacyjnej?


Nie mamy wogole...tylko ten wentylatorek w lazience ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Ciekawe ile czasu mieszkasz w tym mieszkaniu - kiedy zauważyłaś tą mokrą podłogę i zakładałaś nowe panele?

Generalnie wygląda to nieciekawie i faktycznie powinniście pomyśleć o zmianie mieszkania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe ile czasu mieszkasz w tym mieszkaniu - kiedy zauważyłaś tą mokrą podłogę i zakładałaś nowe panele?

Generalnie wygląda to nieciekawie i faktycznie powinniście pomyśleć o zmianie mieszkania...


Mieszkam od kwietnia tego roku ,jak sie wprowadzilam spalam na materacach (czekalam na zamowione lozko) i materace od spodu byly wigotne...Co sobote sprzatam poczulam zapach stechlizny podnioslam lozko na panelach byla kaluza a na dykcie lozka plesn jak i na scianie .przedwczoraj w sobote wymienialam izolacje byla katastrofalna..teraz od paneli jest cieplej ale sciana nadal mokra..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach

Budynek jest własnością samorządu, czy osoby prywatnej?
Trzeba chyba zainteresować sanepid...

Gdzie to z grubsza jest ?
Miejscowość jest duża?, masz możliwość wymiany miejsca zamieszkania? - naprawdę pomyśl o tym - szkoda zdrowia Twojego, a w szczególności dziecka!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pleśń może być bardzo nieprzyjazna dla domowników, a nawet w niektórych sytuacjach zagrożeniem dla zdrowia i życia.

Emili, pomyśl nad nawiewnikami okiennymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zrobilam obrzedy z zapalniczks i wnioski ..plomieñ ani drgnie dopiero jak uchylilismy delikatnie okna plomien wskazywal w strone okna...

Jak przyloze zapalniczke do wentylatora plomien gasnie...



Na Twoim miejscu poszedłbym do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zawiadomił, że nie masz wentylacji i boisz się o życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Na Twoim miejscu poszedłbym do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zawiadomił, że nie masz wentylacji i boisz się o życie.



Jeśli administrator nie działa odpowiednio - to jest bardzo dobry pomysł!!!
Ale właściciel/administrator na pewno nie będzie z tego zadowolony i nie będzie ułatwiał Ci życia.... - tak myślę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli administrator nie działa odpowiednio - to jest bardzo dobry pomysł!!!
Ale właściciel/administrator na pewno nie będzie z tego zadowolony i nie będzie ułatwiał Ci życia.... - tak myślę...


Nie zamierzam robic problemow administratorowi wole zrezygnowac i sie wyprowadzic lub sprobowac z nim negocjowac o nizszy czynsz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zamierzam robic problemow administratorowi wole zrezygnowac i sie wyprowadzic lub sprobowac z nim negocjowac o nizszy czynsz


Nie musisz mu robić problemów - niech naprawi to co zepsute i tyle.
Podejrzewam, że w kuchni też była wentylacja ale ktoś ją zamurował przy okazji jakiegoś remontu.
Generalnie walcz bo szkoda zdrowia.

Cytat

Jeśli administrator nie działa odpowiednio - to jest bardzo dobry pomysł!!!
Ale właściciel/administrator na pewno nie będzie z tego zadowolony i nie będzie ułatwiał Ci życia.... - tak myślę...


Może jakieś anonimowe zgłoszenie ? icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zamierzam robic problemow administratorowi wole zrezygnowac i sie wyprowadzic lub sprobowac z nim negocjowac o nizszy czynsz


Więc nie rób, tylko go grzecznie zainteresuj tematem. Poproś też do wglądy protokoły z przeglądów kominiarskich, są obowiązkowe minimum raz na rok. Wiedz jednak, że w zanadrzu masz jeszcze gdzie interweniować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zamierzam robic problemow administratorowi wole zrezygnowac i sie wyprowadzic lub sprobowac z nim negocjowac o nizszy czynsz


No cóż, jak mówią jak masie miękkie serce to trzeba mieć twarda du...
Przecież administrator charytatywnie Ci tego mieszkania nie wynajmuje, bierze za to pieniądze a Ty płacąc oczekujesz w 100% sprawnego a nie z pleśnią. Jak (nie życzę Ci tego ) zachorujesz lub twoje dziecko to kto Ci zwróci koszta leczenia?
Co Ci da niższy czynsz jak zdrowia nie kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No cóż, jak mówią jak masie miękkie serce to trzeba mieć twarda du...
Przecież administrator charytatywnie Ci tego mieszkania nie wynajmuje, bierze za to pieniądze a Ty płacąc oczekujesz w 100% sprawnego a nie z pleśnią. Jak (nie życzę Ci tego ) zachorujesz lub twoje dziecko to kto Ci zwróci koszta leczenia?
Co Ci da niższy czynsz jak zdrowia nie kupisz.



kopanie się ze swoim mieszkaniem to co innego niż z wynajętym
u siebie - robi za swoje
a tu co gratisy ma serwować ???
z puntu widzenia administratora
jak nie będzie chciał to zmuszenie go pochłonie tyle czasu i energii że już energii na remont może zbraknąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkanie nie łatwo zmienić jakby się nam wydawało. Być może pasuje jej lokalizacja, być może opłaty są wg niej ok Ale to nie powód aby się o swoje nie upomnieć. Jeżeli wypożyczasz auto z wypożyczalni to ono jest sprawne aby nie zagrażało Twojemu zdrowiu i życiu, i tak samo powinno być z tym mieszkaniem.
Wracając do ewentualnych gratisów jak to nazwałeś to koszt wywiewnika okiennego najtańszego wydania to rzędu kilkunastu złotych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz:

Cytat

Zdemontuj ten wentylator i idź do administratora - niech wezwie kominiarza bo w kominie wentylacyjnym nie ma cugu.

Nic innego na tą chwilę nie możesz zrobić - no może "nakłamać", że masz zawroty głowy i boisz się, że ktoś Cię tym kominem podtruwa, bo z komina wieje (dostanie niezłą motywację do natychmiastowego działania).



Zdemontowanie wentylatora jest istotne, bo:

1. Kominiarz nie będzie marudził, bo:
2. Tam powinna być legalna wentylacja grawitacyjna - bez wentylatora.
3. Kuchnia powinna być tez wentylowana, czyli posiadać komin/kratkę wentylacyjną - a zwłaszcza:
4. Jak jest kuchenka gazowa, która "produkuje" min. parę wodną

Do czasu udrożnienia komina, inne działania są bezcelowe.

Po udrożnieniu pisz - poradzimy co dalej robić aby wentylacja działała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszcze raz:



Zdemontowanie wentylatora jest istotne, bo:

1. Kominiarz nie będzie marudził, bo:
2. Tam powinna być legalna wentylacja grawitacyjna - bez wentylatora.
3. Kuchnia powinna być tez wentylowana, czyli posiadać komin/kratkę wentylacyjną - a zwłaszcza:
4. Jak jest kuchenka gazowa, która "produkuje" min. parę wodną

Do czasu udrożnienia komina, inne działania są bezcelowe.

Po udrożnieniu pisz - poradzimy co dalej robić aby wentylacja działała.


Zdemontowalam wentylator,w otworze brak cugu,nie mamy tu gazu wszystko jest na prad,gotuje na plycie.jedynie ogrzewanie i woda podgrzewane piecem na gaz.piec zamontowany w kotlowni (piwnicy)lokalizacja zamieszkania swietna blisko do pracy,do szkoly,przedszkola,osiedle nie ciekawe(slumsy)sa to stare kamienice ,maja swoj urok...Ta kamienica w ktorej mieszkam stala pusta ,nie wyremontowana,stare powybijane okna przez 30 lat,mozna powiedziec ze inwestor dal jej zycie,Bo naszA Gmina nigdy nie ma pieniedzy,zamiast wlozyc w nią i zrobic mieszkania ludziom ,bo wielu ludzi dziś potrzebuje mieszkań,to Gmina zostawila ten budynek,30 lat ta kamienica straszyla,byla ruiną...Inwestor kupil ja i obudzil w niej życie...Tu cuda sie moga dziac budynek 30 lat bez ogrzewania ,okna powybijane,nie remontowany....naprawde ocalic ten budynek to Cud...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dużo zmienia postać rzeczy, jeżeli 30 lat stało to puste to nie ma co się dziwić, że kanał wentylacyjny niedrożny.
Natomiast co do cudu to jeszcze na pewno trochę brakuje icon_biggrin.gif , bo nie sztuka kupić budynek "za grosze" bo zapewne dużo za niego nie dał a za wynajem zbija kokosy. I wszystko jest ok, takie prawo rynku, po to kupił aby zarabiać ale też ma obowiązek aby to nie zagrażało innym.
Wspomniałaś o powybijanych szybach. Czy teraz okna są nowe czy tylko uzupełnił brakujące szyby?
I aby się nie powtarzać, jakie masz okna? plastiki czy stare drewniane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Plastiki, już było.



Ale zaznaczyła, że nieszczelne...

Jak kamienica tyle lat stała nieużywana, nieogrzewana, z powybijanymi oknami, to tam jest w murach, stropach "kilo" wody (deszcze, śniegi), jakieś tam remonty też dostarczyły "drugie kilo" wody technologicznej i ta woda musi kiedyś się wydostać/wyparować... Teraz, jak się grzeje, to ona wyłazi, okna, mimo, że nieszczelne nie wypuszczają jej, komin zatkany jeszcze "poprawia" sytuację icon_confused.gif

Jakieś stare grzybnie mają teraz komfortowe warunki bytowe i hulają...

Jeśli się nie odtworzy wentylacji i nie dosuszy mieszkania, to jeszcze powinnaś - niestety - zorientować się jak daleko jest przychodnia, przede wszystkim dla dzieci, bo w tych warunkach może być niezbędna...

A ocalenie budynku to może cud, ale chyba tylko architektoniczny albo urbanistyczny, bo już bytowy, to jak widać - nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×