Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
pantera_81

tynk wewnętrzny betonowy czy z płyty gipsowo-kartonowej ??

WTAM !!! mam pytanie czy płyty gipsowo-kartonowe można stosować zaniast tradycyjnego tynku na samym kleju ? czy są trwałe jakie mają zalety i wady ? prosił bym o opinię . pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

WTAM !!! mam pytanie czy płyty gipsowo-kartonowe można stosować zaniast tradycyjnego tynku na samym kleju ? czy są trwałe jakie mają zalety i wady ? prosił bym o opinię . pozdrawiam




Witam. Mam te samo pytanko? jak uniknac ewentualnych pekniec na laczeniach plyt. Napewno plyty wyjda taniej, ale jak sie sprawuja na scianach? rowniez prosze o wady i zalety stosowania plyt. Pozdr
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Mam te samo pytanko? jak uniknac ewentualnych pekniec na laczeniach plyt. Napewno plyty wyjda taniej, ale jak sie sprawuja na scianach? rowniez prosze o wady i zalety stosowania plyt. Pozdr




Z płytą to jest róznie. Niektórzy chwala niektórzy nie. Ja np jestem za tynkiem cementowo-wapiennym. Nie ma żadnego problemu z powieszeniem jakiś ciężkich elementów na ścianie a w przypadku zalania wodą ścian z płyty gipsowej, płyta zaczyna puchnąć i nieestetycznie to wygląda a taki tynk wyschnie i po kłopocie. W przypadku płyty niejednokrotnie takie zalanie kończy sie wymiana zalanych płyt lub ich fragmentów. Pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie popieram powyższe.Tynki tradycyjne są najlepsze.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z płytą to jest róznie. Niektórzy chwala niektórzy nie. Ja np jestem za tynkiem cementowo-wapiennym. Nie ma żadnego problemu z powieszeniem jakiś ciężkich elementów na ścianie a w przypadku zalania wodą ścian z płyty gipsowej, płyta zaczyna puchnąć i nieestetycznie to wygląda a taki tynk wyschnie i po kłopocie. W przypadku płyty niejednokrotnie takie zalanie kończy sie wymiana zalanych płyt lub ich fragmentów. Pozdrawiam



Witam,

Ja też się dołączam do powyższych uwag. Jeżeli jednak zdecydujesz się na płyty, to jedna rada:
W standardowym wykonaniu siatkę " zbrojeniową" wykonawcy naklejają tylko na łączenia płyt. U mnie założono ją na całą powirzchnię GK i całość zaciągnięto klejem , co widać na załączonym zdjęciu. Po trzech latach nie ma żadnych pęknięć i myślę , że już tak zostanie - oby. Przykładowe zdjęcie:




pozdrawiam:

Darek
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zdecydowanie popieram powyższe.Tynki tradycyjne są najlepsze.


Zdecydowanie popieram płyta płyta - mieszkam w domu gdzie cały dół jest wykończony płyta ciepła mila ściana pięknie się maluje jak się coś by zalało to wymiana zajmuje ze 3 godziny.Są specjalne siatki do łączenia płyt ze sobą polecam flizelinowe o technice łączenia można poczytać na portalach producent.Płyta pozwala uzyskać szybko pomieszczenia nadające się do mieszkania suche a nie jak w przypadku tynków 6 tygodni do stanu żeby je malować i to jeszcze czasem mało. Pozdrawiam Mag
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
And the winner is!!!!!!!!! Tynk tradycyjny!!! icon_biggrin.gif Juz nie mysle o plytach, rozmawialem z roznymi wykonawcami, hurtownikami itp, naprawde nikt nie polecil mi plyt. Nawet ludzie ktorzy maja plyty na scianach drugi raz by tego nie zrobili. Znajomy mial plyty w lazience, zamiast tynku... widzialem jak skuwal stare plytki zeby wlozyc nowe, masakra, plytki razem z plyta odchodzily. Pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko tynki mokre . ja u siebie robiłem sufity na poddaszu z płyty i po 3 latach mam sporo pęknięć.dodam że jestem budowlańcem i u siebie zrobiłem wszystko jak trzeba(gęsty stelaż metalowy ,siatki ,papiery, odpowiednie gipsy)zminy temperatury,wilgotności ,dom nowy i coś tam jeszcze pracuje coś sie układa , wpływ na pęknięcia ma nawet rodzaj gleby na której sie buduje - szybciej popęka po przejechaniu kilku tirów z granitem na piasku niż na glinie , a potem jeszcze z zagęszczarką sie kilka dni pojeżdzi . słuszna decyzja
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolego piltz2

Nadgorliwość czasem nie popłaca. Stelaż zrobiony "gęsto" przenosi więcej naprężeń i ruchów z budynku. Trzeba również zadbać o odpowiednią dylatacje przy większych powierzchniach. Suche tynki dla swojego dobrego stanu wymagają aby były zrobione po wysezonowaniu się wszystkich mokrych wypraw, powinno się także wcześniej wykonać wszelkie wyburzenia, kucia itp prace wymagające sprzętu który generuje drgania. Podczas szpachlowania ważne jest zachowanie stałej temperatury, braku przewiewów (czasem wykonawcy starają się przyspieszyć schnięcie gipsu przez dogrzewanie i/lub wietrzenie pomieszczeń co zazwyczaj skutkuje tym ze gips ulega znacznym odkształceniom i pęka). Siatka nałożona na całą powierzchnię jest "systemem" nie do końca rozwiązującym sprawę pękania łączeń między płytami. Osobiście spotkałem się z takim rozwiązaniem i w kilka !!! dni po takim wykonaniu już pojawiły się miejscowe rysy.

Jeśli chodzi o główny temat postu to polecam stronę

www.muratordom.pl/budowa-i-remont/elewacje_-sciany_-podlogi,5661.htm
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

WTAM !!! mam pytanie czy płyty gipsowo-kartonowe można stosować zaniast tradycyjnego tynku na samym kleju ? czy są trwałe jakie mają zalety i wady ? prosił bym o opinię . pozdrawiam


Zajmuję się akurat budowlanką ,powiem tak ,jeśli dom ma mur pojedynczy to lepszym rozwiązaniem są płyty [sprawdzone oczywiście wykonane fachowo nie przez amatorów].Miałem takie przypadki ścianki z gazobetonu tyn popękał po jakimś czasie przeważnie na fugach.Widziałem też na ścianach z maxa [cegła z felcem bez pionowych fug tynk z agregatu też pęka]Tynki wykonywane przez ekipę z kilkunastym doświadczeniem.Do łazienek stosuje się płyty zielone wodoodporne a glazurę klei na odpowiedni klej elastyczny ,płyty gipsowe po przyklejeniu mocuję dodatkowo kołkami rozporowymi,upłyneło już kilka lat i żadna płytka nie odpadła.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zajmuję się akurat budowlanką ,powiem tak ,jeśli dom ma mur pojedynczy to lepszym rozwiązaniem są płyty [sprawdzone oczywiście wykonane fachowo nie przez amatorów].Miałem takie przypadki ścianki z gazobetonu tyn popękał po jakimś czasie przeważnie na fugach.Widziałem też na ścianach z maxa [cegła z felcem bez pionowych fug tynk z agregatu też pęka]Tynki wykonywane przez ekipę z kilkunastym doświadczeniem.Do łazienek stosuje się płyty zielone wodoodporne a glazurę klei na odpowiedni klej elastyczny ,płyty gipsowe po przyklejeniu mocuję dodatkowo kołkami rozporowymi,upłyneło już kilka lat i żadna płytka nie odpadła.


A zdejmowałeś kiedyś płyty g-k ze ściany w łazience? Niedawno miałem "przyjemność" robić coś takiego. Mieszkanie na parterze , nad nieogrzewaną piwnicą , płyty zielone , zakołkowane , położona glazura - fugi z dobrego silikonu , ani śladu wilgoci... , a pod spodem grzyb , jakiego jeszcze nie widziałem.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A zdejmowałeś kiedyś płyty g-k ze ściany w łazience? Niedawno miałem "przyjemność" robić coś takiego. Mieszkanie na parterze , nad nieogrzewaną piwnicą , płyty zielone , zakołkowane , położona glazura - fugi z dobrego silikonu , ani śladu wilgoci... , a pod spodem grzyb , jakiego jeszcze nie widziałem.


Nieodosobniony przypadek ale nie dopatruję się w tym przypadku winy płyt .Jak wspomniałeś piwnica nieogrzewana różnica temperatur ,być może słaba wentylacja lub jej brak.W przypadku tynku ten grzyb był by na płytkach i po rogach pod sufitem.Jeśli się tym zajmujesz to wiesz ,że łazienka musi mieć bardzo dobrą wentylację najlepiej wymuszoną.Robiłem łazienke w nowym budynku ,która była używana około roku ,ale nie była kompleksowo wykończona na ścianach z cegieł była pleśń
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli łązienka byla wykonana z plyt na kleju czy na stelazu....ten sam efekt bedzie.Bedzie grzyb przy braku wentylacji.
Jesli zostanie polozony tynk a na nim plytki wtedy grzyb wyjdzie na plytkach i w tynku.
Dzieje sie to za sprawa tego ze w "komorach" miedzy stelazem gromadzi sie plesn grzyb i inne swinstwo na skutek skraplania sie pary wodnej. Jets tak gdyz plyta GK ma inny wspolczynik przewodnosci cieplnej niz tynk i kafle.Dlaczego nie ociepla sie budynkow od wewnatrz ? Nie daje sie materialu o mniejszej gestosci od wewnatrz? Tylko na zewnatrz !? Gdyz ryzyko wykroplenia sie pary wodnej jest minimalne.Jesli jestesmy zmuszeni do zastosowania ocieplenia od wewnatrz stosuje sie tzw.Paroizolacje.
Jesli lazienka znajduje sie miedzy scianami wewnetrznymi w budynku ryzyko takiej plesni jest mniejsze bo i mniejsza jest roznicA temperatur miedzy materialami tutaj plyta a sciana.
Natomiast jesli byla to sciana zewnetrzna to zostala nalozona plyta o cieplejszych parametrach od wewnatrz na sciane o zimniejszych parametrach na zewnatrz.I stad tez skraplanie sie pary i pojawienie sie grzyba.Ten sam efekt zobaczysz rano na oknie.Zamknij wentylacje w pomieszczeniach i spojrz rankiem na okno.W wilgotnych pomieszczeniach przy braku wentylacji para sie skropli na zimnej tafli szkła.To samo jest w scianie.

PZDR
MG
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0