Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Dom szkieletowy - nietrafiony wybór

Recommended Posts

Cytat

Osobiście moim zdaniem dom szkieletowy a dom murowany wybiera się zależnie od przeznaczenia i potrzeb. Jeśli ktoś ma mało pieniędzy, nie chce długo mieszkać w tym domu to buduje szkieletowy a jeśli odwrotnie to murowany. Proste !

Pozdrawiam.



Mi to wyszło trochę inaczej, jak ktoś ma mało pieniędzy i sie mu nie śpieszy z zamieszkaniem to buduje murowany, a jak ma dużo pieniędzy i chce szybko zamieszkać to buduje szkieletowy. Dobrze wykonana i konserwowana szkieletówka ma trwałość kilku pokoleń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się ostatnio nad budową domu drewnianego. Po przeczytaniu tego artykułu doszłam jednak do wniosku, że murowany pomimo dłuższej budowy, będzie zdecydowanie lepszy (zwłąszcza utrzymywanie w miarę stałej temp. i wilgotności we wnętrzach) Poza tym są zdecydowanie wytrzymalsze.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Zastanawiam się ostatnio nad budową domu drewnianego. Po przeczytaniu tego artykułu doszłam jednak do wniosku, że murowany pomimo dłuższej budowy, będzie zdecydowanie lepszy (zwłąszcza utrzymywanie w miarę stałej temp. i wilgotności we wnętrzach) Poza tym są zdecydowanie wytrzymalsze.

Pozdrawiam.


icon_eek.gif uważaj co czytasz na prawdę odradzam prasę religijną bo rozdasz majątek i nie czytaj onetu bo niechybnie wyskoczysz przez okno i to nawet kilkukrotnie Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam jako nowy użytkownik. Sam stoje przed wyborem technologii. Jako że mam firmę produkująca meble bliżej mi do drewna i szkiletówkę chciałem budować. Budować chciałem własnymi rękami. Dysponuje narzędziami i częsciową więdzą ale sporo mi jej brakuje jeszcze zapewne.
Póki co chcę postawic na innej działce budynek gospodarzczy w technologii szkieletowej, przy okazji zobaczę z czym to sie je :P
Jak tak czytam Wasze wypowiedzi to nasuwa mi sie jeden wniosek. Ktoś gdzies napisał że to jest ok a to jest be i reszta powtarza....
Mam natomiast pytanie jakie konkretnie wytyczne są co do desek na szkielet. Czy ktoś ma może jakiś sensowny link do takiego zagadnienia?
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Witam jako nowy użytkownik. Sam stoje przed wyborem technologii. Jako że mam firmę produkująca meble bliżej mi do drewna i szkiletówkę chciałem budować. Budować chciałem własnymi rękami. Dysponuje narzędziami i częsciową więdzą ale sporo mi jej brakuje jeszcze zapewne.
Póki co chcę postawic na innej działce budynek gospodarczy w technologii szkieletowej, przy okazji zobaczę z czym to sie je :P
Jak tak czytam Wasze wypowiedzi to nasuwa mi sie jeden wniosek. Ktoś gdzies napisał że to jest ok a to jest be i reszta powtarza....
Mam natomiast pytanie jakie konkretnie wytyczne są co do desek na szkielet. Czy ktoś ma może jakiś sensowny link do takiego zagadnienia?
Pozdrawiam.


Co do desek to ci nie powiem bo w moim domu to ich za wiele nie ma może na wzmocnieniach pod szafki wiszace w kuchni icon_rolleyes.gif , ale prawdopodobnie chodzi o elementy szkieletu, za bardzo wymiarów nie pamiętam musiałbym w garazu zmierzyć ale tego co pamiętam to akurat mam dom postawiony z sosny (tylko sie nie śmiejcie) ukraińskiej jakiejś a drewno klasy 34 o ile pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam jako nowy użytkownik. Sam stoje przed wyborem technologii. Jako że mam firmę produkująca meble bliżej mi do drewna i szkiletówkę chciałem budować. Budować chciałem własnymi rękami. Dysponuje narzędziami i częsciową więdzą ale sporo mi jej brakuje jeszcze zapewne.
Póki co chcę postawic na innej działce budynek gospodarzczy w technologii szkieletowej, przy okazji zobaczę z czym to sie je :P
Jak tak czytam Wasze wypowiedzi to nasuwa mi sie jeden wniosek. Ktoś gdzies napisał że to jest ok a to jest be i reszta powtarza....
Mam natomiast pytanie jakie konkretnie wytyczne są co do desek na szkielet. Czy ktoś ma może jakiś sensowny link do takiego zagadnienia?
Pozdrawiam.


poszukaj w necie:
Wojciech Nitka, www.szkielet.pl
Facet o trochę przerośnietym ego, ale się zna
a jak nie - lektura, książek n/t jest pełno

a wytyczne co do desek?
kiedyś to się mówiło o konstrukcji w systemie 2x4in, czyli cała konstrukcja praktycznie z jednego wymiaru, upraszczało to robotę i główkowanie przy zamawianiu materiału
teraz - jest pełno hybryd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Wszystkich!
Mieszkam w domu o konstrukcji szkieletowej!!!!!!!!!nie zgadzam się z wieloma zarzutami na tym forum.Jeśli ktoś nie mieszka w takim domu nie powinien wypowiadać się na ten temat.
Dom jest bardzo ciepły - ogrzewany kominkiem i piecami akumulacyjnymi elektrycznymi i tej zimy(grzejąc tylko kominkiem),gdy na dworze temperatura spadała do minus25 st.u nas w domku było plus dwadzieścia!Na ścianie można powiesić co się chce trzeba tylko zrobić to umiejętnie.co do akustyki to uważam ,że jest prawie taka sama jak w domu murowanym(wcześniej w takim mieszkałam) a na pewno lepsza od mieszkań w bloku-gdzie naprawdę wszystko słychać!
Pozdrawiam Wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko musi być dobrze wykonany, jest chyba mniej odporny na błędy budowlane i odstrasza potencjalnych klientów słowem "szkieletowy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maciej206
Tez 15 lat temu wybudowalem, popularnie zwanego \"Kanadyjczykiem\". Na wiosne 2013r zaczynam budowe tym razem murowanego domu obok \"Kanadyjczyka\". Na szczescie jest miejsce na dzialce na nowy dom. Bardzo gorzka pigulka do przelkniecia, tez wybudowalem bo mialo byc szybko ale nie taniej. Kanadyjczyk nadaje sie jedynie do rozbiorki i nawet nie spale go w kominku bo buduje dom pasywny. Mam dosc marzniecia, zamrazajacych rur i bajonskich rachunkow za gaz i prad bez komfortu cieplnego. Pomimo tej porazki, nadal jestem zwolennikiem szkieletu drewnianego ale zostawmy ja tam gdzie umieja budowac tym systemem, gdzie sa normy i stoi za tym caly przemysl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tungus
ile osób tyle opinii! tak, nie, nie wiem :)
sprzedaż domu nie jest łatwa, bez znaczenia jaka to technologia. Przy obecnych cenach 3000 PLN netto/m2 w bdb wykonaniu szkieletu sprzedaż za 2 razy większe pieniądze to marzenie. Nie wiem jaka to działka i dokładnie gdzie, ale ceny m2 działek to też wesoły autobus, a o polach kapusty nie wspomnę. Po ekspansji kredytowej, która została wstrzymana działa żelazne prawo odwetu ... rynek szuka równowagi podaż/popyt! ceny m2 mieszkań/domów w Polsce szukają poziomów realnych.
Szkielet to budownictwo ekologiczne, pasywne, które ma być niskie kosztowo w trakcie eksploatacji.Inaczej użytkuje się takie domy, nie działa praktycznie wentylacja grawitacyjna, wtedy trzeba korzystać z rekuperacji z odzyskiem ciepła i wymiennikiem gruntowym. Domy pasywne szybko tracą ciepło, ale szybko sie ogrzewaja. W Skandynawii, Kanadzie czy USA to większość budownictwa, W irlandii wzrosła z z 1% do 30%. Cena m2 np. w USA oscyluje na poziomie ok 1000 Dolarów za stan pod klucz- razem z działką.
Jakość wykonania w Polsce obecnie nie odbiega od jakości prezentowanej u prekursorów, trzeba wybrać dobrego partnera, który składa ściany w halach na stołach ze współczynnikiem U=0,14 (sciana z prothermu z dobrym ociepleniem 1,14) Sam produkuje klejonkę, okna, posiada wszelkie atesty. Należy całą koncepcję dobrze opracować. Budowanie jest szybkie, ale wymaga znacznie większej wiedzy i fachowości. Jakość materiałów i wykonania ma bardzo duże znaczenie. Ściany z ceramiki ,fundament w budownictwie tradycyjnym to pestka. Tu należy przemyśleć co chcemy mieć pod podłogą- jest wiele rodzajów fundamentów, co rzutuje na zadowolenie w trakcie mieszkania. Zamarzanie rur to dowód na zastosowane kiepskie pomysły i słabe wykonanie. Na materiałach nie ma co oszczędzać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...Szkielet to budownictwo ekologiczne, pasywne, które ma być niskie kosztowo w trakcie eksploatacji.Inaczej użytkuje się takie domy, nie działa praktycznie wentylacja grawitacyjna, wtedy trzeba korzystać z rekuperacji z odzyskiem ciepła i wymiennikiem gruntowym. Domy pasywne szybko tracą ciepło, ale szybko sie ogrzewaja. ...


Co to za bzdury?

Szkielet to budownictwo ekologiczne, pasywne...?
Szkielety to domy "ocieplone" normalnie (zgodnie z przepisami), energooszczędnie lub pasywnie. To, że dom jest szkieletowy nie oznacza, że jest pasywny.

nie działa praktycznie wentylacja grawitacyjna?
Wentylacja działa jak jest dobrze zaprojektowana. Jeśli masz WG to nie zastosujesz rekuperacji, a jeśli masz WM z reku to nie masz grawitacyjnej - albo/albo.

Domy pasywne szybko tracą ciepło??? A przypadkiem nie są tak zaizolowane aby tego ciepła tracić extremalnie mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To żadne odkrycie - dlatego właśnie porządne firmy budujące domy w konstrukcji szkieletowej stosują drewno sprowadzane ze Skandynawii...


Sam kupiłem projekt domu szkieletowego Orlean i firma, która mi go postawiła miała doświadczenia wyniesione właśnie z Norwegii. Mieszkam drugi rok i jestem baaardzo zadowolony, ciepło, nie tak głośno, jak się spodziewałem. Domek do zobaczenia w okolicach Podbeskidzia. ;)

DSC01446.jpg

Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam kupiłem projekt domu szkieletowego Orlean i firma, która mi go postawiła miała doświadczenia wyniesione właśnie z Norwegii. Mieszkam drugi rok i jestem baaardzo zadowolony, ciepło, nie tak głośno, jak się spodziewałem. Domek do zobaczenia w okolicach Podbeskidzia. ;)



Z tymi polskimi fachowcami z Norwegii to różnie bywa. W ubiegłym roku zatrudniłem taką ekipę aby nadgonić trochę robotę przed zimą. Kiedy przyjechali wybuchnęli śmiechem, na widok moich ludzi wbijających gwoździe młotkiem. Rozłożyli sprzęt: pneumatyczna dłutownica, gwoździarka itp. Po trzech dniach musiałem ich wyrzucić, bo nie potrafili z rysunku wykonać elementu - zmarnowali jakieś dwa kubiki drewna (sześć słupów), a mieli tylko uciąć na długość i wykonać zacięcia na połączenia rygli i gniazda na czopy mieczy w słupach. Jako swoje referencje podawali budowę domów szkieletowych w Norwegii... a dłuto uważali za narzędzie "obce" - niestety ich pneumatic nie dawał rady wybrać otworu, a umiejętność logicznego myślenia wykazywali w tylko ukrywaniu zepsutego materiału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nn
Mogę coś dopisać? Artykuł ma już parawie 5 lat, ale wciąż jest chyba aktualny. NIGDY w warunkach polskich nie zdecydowałbym się na dom szkieletowy. Pomijając akustykę i to, że drewno pracuje dość mocno w polskim klimacie, to z naszych dobrze wegetujących drzew NIE MA PRAWA zbudować się dobrze izolowanego domu. Po paru latach niestety, wełna ocieplająca siada, dykta zwana nie wiedzieć czemu ścianą wykrzywia się, ani to gwoździa wbić ani coś cięższego zaplanować....
Wszystkie "nowe" technologie siłą zaszczepiane na nasz rynek kończą podobnie. Może to i "tanie" (choć bym polemizował), może i fajne dla tych co lubią drewno, ale niesprzedawalne. Jako dom letniskowy - o tak. rewelacja. tydzień, dwa w roku pomieszkać, popatrzeć na kominek w letnie noce jest fajnie. Ale w zimie? Powodzenia. Jednak polskie "bunkry" (w zasadzie to chyba technologia budowy przyszła do nas z Niemiec) są tym co a naszym klimacie sprawdza się najlepiej. W lecie przyjemny chłód, w zimie trzyma ciepło. Jak ktoś ma deskowanie i papę (współczuję foliowcom co się przejechali na "świeżych" materiałach 15 lat temu, to da radę. Technologia tradycyjna wybaczająca błędy (nie ma problemu z fachowcami, którzy parają się murarką, czy żelbetem) i przez wiele lat sprawdzona. Ale co kto lubi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Mogę coś dopisać? Artykuł ma już parawie 5 lat, ale wciąż jest chyba aktualny. NIGDY w warunkach polskich nie zdecydowałbym się na dom szkieletowy. Pomijając akustykę i to, że drewno pracuje dość mocno w polskim klimacie, to z naszych dobrze wegetujących drzew NIE MA PRAWA zbudować się dobrze izolowanego domu. Po paru latach niestety, wełna ocieplająca siada, dykta zwana nie wiedzieć czemu ścianą wykrzywia się, ani to gwoździa wbić ani coś cięższego zaplanować....
Wszystkie "nowe" technologie siłą zaszczepiane na nasz rynek kończą podobnie. Może to i "tanie" (choć bym polemizował), może i fajne dla tych co lubią drewno, ale niesprzedawalne. Jako dom letniskowy - o tak. rewelacja. tydzień, dwa w roku pomieszkać, popatrzeć na kominek w letnie noce jest fajnie. Ale w zimie? Powodzenia. Jednak polskie "bunkry" (w zasadzie to chyba technologia budowy przyszła do nas z Niemiec) są tym co a naszym klimacie sprawdza się najlepiej. W lecie przyjemny chłód, w zimie trzyma ciepło. Jak ktoś ma deskowanie i papę (współczuję foliowcom co się przejechali na "świeżych" materiałach 15 lat temu, to da radę. Technologia tradycyjna wybaczająca błędy (nie ma problemu z fachowcami, którzy parają się murarką, czy żelbetem) i przez wiele lat sprawdzona. Ale co kto lubi....


Ale pierdy bez jakiegokolwiek pokrycia w przykładach czy czymkolwiek po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jola
Autor tego artykułu był naiwny, a ceny szkieletowców od tego czasu spadły. Więc problem dzisiaj jest nieaktualny. Dlaczego autor tekstu nie miał zbytu na dom szkieletowy? Bo ludzie 5 lat temu (i ciągle w dużej mierze) mieli mentalność "jak nie z kamieni/cegły/muru/betonu" to sie nie nadaje i przekonanie, że dom ma stać 500 lat :) Po drugie - tym, co chca kupić szkieletowca nie opłaca się kupować gotowego, lepiej wybudować od razu taki, który się podoba niż przerabiać już gotowy. My wybudowaliśmy rok temu domek szkieletowy, mały ale zgrabny i w zupełności nam starcza, po prostu nie myślimy o nim jak o wielopokoleniowej inwestycji, bo i tak dzieci nasze będą chciały pewnie mieć coś innego i swojego. Po prostu trzeba wybudować tanio, a szkieletowiec jest tani, i nie myśleć, ze będą w nim mieszkać nasze wnuki. Trzeba zmienić podejście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawda jest taka, że ludzie inwestują w dom tak dużo pieniędzy, że chcą, aby przetrwał on nawet po ich odejściu. Nie robią tego tylko dla siebie, ale też z myślą o dzieciach i takiego myślenia się łatwo nie zmieni, zresztą po co? Wcale nie jest aż takie niewłaściwe.
A po tym co się ostatnio dzieje z pogodą, to chyba lepiej jeśli zdmuchnie nam z domu dach niż cały dom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawda jest taka, że prawda jest jak d..a - każdy ma swoją.
Budynek, to budynek. jedni lubią teściową inni jej córkę - po co to popierdółkowanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj, przecież po to jest forum by wymieniać i poglądy i rady.

Jestem otwarty na tańsze budowanie i chciałbym aby ktoś mnie przekonał do technologii szkieletowej. Choć dusza jaskiniowca podpowiada, że nie ma to jak mur lub skała jako ściana. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

oj, przecież po to jest forum by wymieniać i poglądy i rady.


75 % budownictwa mieszkaniowego w USA to szkielet drewniany.

Nie obrazuje to mojego poglądu absolutnego, ale oni są praktycznym narodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duża część USA to ciepły klimat, a pozostali mają niskie koszty ogrzewania (tania ropa i gaz). A po Katrinie zostały tylko domy murowane...

Chińczycy (4-5 mld ludu) jedzą ryż czy to znaczy że mam odstawić ziemniaki?
To, że coś sie sprawdza w jednym klimacie nie oznacza, że sprawdzi się też u nas. W Polsce jest specyficzny klimat - 70% roku jest chłodno i wilgotno, a w pozostałe 30% upał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

oj, przecież po to jest forum by wymieniać i poglądy i rady.


Nieprawda, ty chcesz się tylko kłócić.
Make yourself ... icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kłótnia dla kłótni? to bezproduktywne...
a poza tym ja wiem lepiej niż ty czego chcę...

a chcę poznać zagrożenia w budowaniu szkieletu i jak im przeciwdziałać... słyszałem o wypaczonym drewnie, grzybie wchodzącym w konstrukcję, nieszczelnych ścianach itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawda jest taka, że jak będzie gówniane drewno, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że dom też "wyjdzie" gówniany.
Firmy zbijają koszty (albo raczej powiększają zyski) kupują "odpady" drewniane, a nie drewno konstrukcyjne.

Gdybym miał budować "szkieletora" to zatrudniłbym doświadczonego cieślę i raczej nie bazowałbym na gotowcu z fabryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, ale wtedy jak będą wyglądały koszty?
Z jednej strony jeśli firma jest kilka lat na rynku to ma doświadczenie i renomę, jej budynki i technologia są sprawdzone. Gdy się weźmie nową firmę to wszystko jest możliwe... tak samo z cieślą - albo weźmiesz polecanego i znanego prawdziwego fachowca (cena i terminy) albo kogoś mniej znanego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle, że te (takie) zależności występują bez względu na rodzaj budowanego domu - to nie tylko "przypadłość" szkieletorów icon_lol.gif

Ps. Tak co do trwałości drewna http://www.zamkipolskie.com/zagor/zagor.html W tym zamku większość nadproży jest drewniana - oryginalna, czyli minimum 500 lat.
I dla jasności budowla tylko z drewna: http://www.wang.com.pl/index.php?D=51#

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehehe
wiem, że drewno jest trwałe i budynki z niego też, ale... zwykła murowanka (chyba) jest bardziej idiotoodporna w budowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba nie tylko to... Jestem w trakcie budowy (w zasadzie końcówka) domu, który poza ścianami zewnętrznymi, zbudowany jest cały z drewna (stropy, ściany wewnętrzne, a raczej słupy na których stropy leżą). Zrobić potrafię sam, ale już znaleźć w Polsce materiał przekraczający standardowe grubości to raczej niemożliwe. U mnie podstawowym budulcem jest modrzew. Aby zapewnić większą trwałość jest to sama twardziel, a wymiary większości elementów to 26x26 z długością przekraczającą często 6m. W Polsce nie udało mi się zdobyć takiego materiału - tartaki odpowiadały, że nie ma u nas takiego drewna, z którego da się "wykroić" twardzielową belkę 26x26. Drewno przyjechało ze Słowacji, ale jego jakość tragiczna - ok. 30% całości ( kilkadziesiąt m3) nie nadawała się do wbudowania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To, że coś sie sprawdza w jednym klimacie nie oznacza, że sprawdzi się też u nas. W Polsce jest specyficzny klimat - 70% roku jest chłodno i wilgotno, a w pozostałe 30% upał.



A jaki klimat panuje w Skandynawii, Finlandii... a jakie domy sa ogolnie powrzechne...
Tak z ciekawosci pytam icon_cool.gif

Sam nie wiem co bym wybudowal... bo wychowalem sie w innym a mieszkam w innym...
Ale fajnie sie czasem czyta jaki my to ciezki klimat mamy i do mieszkania i do PC i wogole...
ciezko jakos... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szwecja i Norwegia być może, ale Dania ma dużo łagodniejszy klimat, no i te wiatry!

Ale przy okazji odpowiadania na wątek z pękającymi ścianami i brakiem fundamentów skonstatowałem jedną zaletę budynków w konstrukcji drewnianej... one nie pękają!
Prowadziłem kiedyś renowację dość dużego budynku - jakieś 20x9m, dwukondygnacyjnego, wykonanego w konstrukcji szkieletowej. Z zewnątrz nawet nic nie było widać, bo bokami sąsiadował w niewielkiej odległości z innymi budynkami. Nachylenie terenu powodowało, że właśnie jedną z tych przerw spływała woda z całej frontowej części działki. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że wewnątrz budynku, po przekątnej, jest różnica 60cm w poziomie. Teren w przerwie pomiędzy budynkami systematycznie nasiąkał wodą i powodowało to łagodne osiadanie konstrukcji przechylające cały budynek dokładnie po przekątnej.

Budynek murowany najpewniej by po prostu popękał i został wyburzony, a ten jest nadal ozdobą, ba - nocleg w nim to pewnego rodzaju nobilitacja, przynajmniej marketingowa icon_smile.gif
Wcześniej gościł podobno Napoleona Bonaparte, a już całkiem na pewno i niedawno męża duńskiej królowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jeśli szkieletówki są takie super to dlaczego w Polsce ich tak mało?
Jakie są ich wady, że ludzie boją się budować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę że zasadnicza przyczyna tkwi w mentalności narodu.
Dom drewniany gdzieś tam w podświadomości kojarzy się z prymitywną zabudową vel z mniejszą zasobnością portfela.
Jak się już budować to tak żeby się kojarzyło z trwała zabudową na jaką mogli pozwolić sobie możnopaństwo we dworze.
Stąd przewaga domków udających dworki mimo że ich powierzchnia czasami oscyluje w okolicach 100m2, a taki styl w budownictwie zyskał już nawet miano stylu polskiego.
Podobnie sprawa ma się w/g mnie z dachami, gdzie prym wiodą dachy spadziste, a dach płaski jest kojarzony z PRL-em i postrzegany jako coś co było modne w poprzedniej epoce, a dzisiaj wręcz nie przystoi, o co często gęsto dbają włodarze ustalając WZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z drugiej strony główny argument za szkieletówką jest taki, że to takie amerykańskie.
Więc w mentalności Polaka PRLowca powinno być zakorzenione, że amerykańskie jest super i powinien budowac tylko w tej technologii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jeśli szkieletówki są takie super to dlaczego w Polsce ich tak mało?
Jakie są ich wady, że ludzie boją się budować?



Hm... a czy Polska jest wyznacznikiem... jak nie ma to be a jak jest to musi byc b. dobre...? icon_cool.gif
Mozn atez spytac ze jezeli sa takie zle dlaczego ich w Skandynawii ni i US&A tak duzo?
Napewno sa wady... jak kazdej konstrukcji... nie wiem na jaka bym sie zdecydowal...
Szybkosc postawienia domku w konstrukcji lekkiej jest osobiscie dla mnie zaleta...
Mnie np. w Polsce fascynuje fenomen pekajacych scian... i standardowe tlumaczenie ze dom pracuje...
Takie solidne murowane to wszystko a pracuje... nowe czy stare budownictwo... a pracuje... unsure.gif
Wata sie zwija w podaszu.... tynki zewnetrzne pekaja... ale hej... wiatr nie zmuchnie ;)
A co do strachu...no c?z... wielu ludzi w PL Pomp ciepla tez sie boji... i inych takich tam "nowinek" technicznych ;)


Cytat

z drugiej strony główny argument za szkieletówką jest taki, że to takie amerykańskie.
Więc w mentalności Polaka PRLowca powinno być zakorzenione, że amerykańskie jest super i powinien budowac tylko w tej technologii.



Nigdy bym nie przytoczyl ze super bo z US&A... to akurat zaden argument... ale sa... przciez w innyc krajach...
W miejscowosciach "nadmorskich" etc gdzie nie jeden sztorm potrafi dmuchnac...
A w USA pomimo ogolnego pogladu nie kazdy jezdzi duza fura wypelniona kasa... i nie kazdy mieszka w murowanych haciendach.
Ale idac sladem wzoru US&A zamiast domku drewnianego moze wystarczy sobie kupic fajny trailer... taka wieksza przyczpke kempingowa... wywiesci flage... zapodac 6 pack... poogladac sport i oglosic sie patriota...
O a dzis akurat 4 Lipca... a wiec flagi napewno na kazdej przyczepie icon_biggrin.gif Edytowano przez Värmepumpsägare (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A w USA pomimo ogolnego pogladu nie kazdy jezdzi duza fura wypelniona kasa...



kłamca
nie wierzę
przecież tam "dolary leżą na ulicy"
weź
nie zabijaj mitów i marzeń
Prosze Cię! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasiek słysząc w swojej rodzinnej wiosce, że w Hameryce dulary leżą na ulicy, wystarczy się tylko po nie schylić, spakował kuferek i postanowił sprawdzić to osobiście.
Po wylądowaniu w Chicago i po przejściu odprawy celnej zatrzymał się w hali przylotów i podziwia jakie to w tej Hameryce wszystkie pikne.
W pewnie momencie zauważa przed sobą leżący na ziemi portfel, tak wypchany dolarami że się aż nie domykał.
Pomyślał chwilę... a po chwili kopniakiem odsunął od siebie portfel mrucząc pod nosem:
- Przecież pierwszego dnia nie będę już robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kłamca
nie wierzę
przecież tam "dolary leżą na ulicy"
weź
nie zabijaj mitów i marzeń
Prosze Cię! icon_smile.gif



No coz nie chce byc " Party crasher" ale tak jest... znaczy nie jest... nada $ na ulicy...
sprawdzilem osobiscie wszesniej w tygodniu... ;)
Za to faktycznie .... ceny domow atrakcyjne... nawet nie tych kartonowych czy drewnianych.... :santajump:

Cytat

Jasiek słysząc w swojej rodzinnej wiosce, że w Hameryce dulary leżą na ulicy, wystarczy się tylko po nie schylić, spakował kuferek i postanowił sprawdzić to osobiście...

icon_lol.gif Edytowano przez Värmepumpsägare (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

z drugiej strony główny argument za szkieletówką jest taki, że to takie amerykańskie.
Więc w mentalności Polaka PRLowca powinno być zakorzenione, że amerykańskie jest super i powinien budowac tylko w tej technologii.


powtórzę, bo skasowano nie wiem czemu mój poprzedni post icon_question.gif

bzdura
równie dobrze można tu przytoczyć anegdotę/bajkę o trzech świnkach (dla moderatora, który wychował się na transformersach polecam poszukać w necie bajki o 3 świnkach, natmiast zaskoczył mnie IS, że nie zaskoczył o co chodzi)
lub przysłowie o KW, czyli Kazimierzu Wielkim
o ile bajkę o 3 świnkach można nadal warunkowo uznać za aktualną (vide anomalie pogodowe w stanach i u nas, choć u nas nawet przy murowanych dachy są drewniane i też je potrafi zabrać, a w szkieletorach dół zazwyczaj też zostaje), o tyle problem KW chyba już nie istnieje, bo już raczej nikt nie plądruje i nie puszcza z dymem wioch i miast

co do opłacalności to u nas wszystko stawia się na głowie, bo to co powinno być tanie z zasady, takim niestety nie jest, skoro drewna u nas wbród to czemu to takie drogie? czy struganie i impregnacja ciśnieniowa jest czymś z dziedziny HITECH, żeby robić z tego coś ekskluzywnego?

wybór może być trafiony, nietrafiona może być firma wykonawcza, a to zdaża się w każdej technologii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akurat ja jestem na topie z bajkami icon_biggrin.gif ostatnio czytam często O trzech Świnka i Wilku mojej małej bo bardzo sobie ją upatrzyła,nie wiem dlaczego icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli rozumiesz jak nikt dygresję o 3Ś :hahaha2:


Bardzo ,ale to bardzo rozuiem,jakby nie patrzeć to ta bajka jest o budownictwie icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Akurat ja jestem na topie z bajkami icon_biggrin.gif ostatnio czytam często O trzech Świnka i Wilku mojej małej bo bardzo sobie ją upatrzyła,nie wiem dlaczego icon_biggrin.gif


cos w tym jest, bo ja swojej Emi tez ja czytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

cos w tym jest, bo ja swojej Emi tez ja czytam.


Ja wiem co w tym jest icon_biggrin.gif jest tam zamieszczony przepis jaki domek najlepiej wybudować icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o świnki, te prawdziwe, to szczytem komfortu są farmy zlokalizowane na wybrzeżu Morza Północnego. W rześkiej bryzie świnki zamieszkują domki blaszane - jeden domek dla dwóch świnek, a do tego swoboda jakiej nigdzie na farmach nie spotkałem - świnki chronią się w domkach kiedy zechcą, poza tym spędzając czas na świeżym powietrzu, na zielonej trawce. Ale to na marginesie.

Wracając do tematu wątku - jedni lubią budownictwo szkieletowe, inni przedkładają nad estetykę takiego budownictwa pewność murowanych ścian. Sam wybieram z tego co najlepsze i powstał domek murowany, z czterowarstwową ścianą, z których to warstw elewacyjna jest właśnie szkieletem, stanowiącym jednocześnie konstrukcję budynku (powiązana z konstrukcją dachu). O wyborze takiego rozwiązania zdecydowała trudność z drewnem wielko gabarytowym (dostępne, i owszem, ale klejone - tylko cena nie ta!). Takie połączenie zawiera w sobie i estetykę, która do mnie przemawia ciepłochronność na poziomie niemal budownictwa pasywnego i solidność całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Moja Mama mieszka w takim domu od 18 lat. Dom ma w sumie 60 został kupiony i wyremontowany, w sumie to po zakupie dowiedzieliśmy sie że jest murowany od wewnątrz icon_eek.gif , jest faktycznie baaardzo ciepły i cichy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PAWEŁ
Zgadzam się z gaweł ;) choć nie mamy murowanego tylko całkowicie z drewna, również mieszkamy w nim dość długo bo 8 lat i jak na razie wszystko jest ok. jest ciepło, cicho, nie ma owadów, drewno nie gnije ani nic z tych rzeczy, nie ma przerw (drewniany dom osiada, pracuje bardziej niż murowany, więc bardzo ważne, żeby znaleźć doświadczonego wykonawcę i to nie tylko czytać na forum, ale zobaczyć na żywo jak budują).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piesZkotem
Wymarzyłam sobie taki dom :-)Jednak mam problem z kredytem :( zdolność ok, ale banki nie za bardzo chcą udzielić kredytu hipotecznego na dom szkieletowy mimo że doradca udzielił mi informacji pozytywnej.Od września załatwiam formalności, umowę z firmą budowlaną,a banki teraz, po złożeniu wniosków, kiedy zainwestowałam już ponad 10tyś, wycofują się...W umowie mam zapisane że to dom mieszkalny jednorodzinny całoroczny, spełnia wszystkie normy...Taka nasza polska rzeczywistość...Ale będę walczyć !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba nie wszystko piszesz. Bank wycofał się bo ............ (zapewne nie dlatego, że to szkieletor)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Wymarzyłam sobie taki dom :-)Jednak mam problem z kredytem :( zdolność ok, ale banki nie za bardzo chcą udzielić kredytu hipotecznego na dom szkieletowy mimo że doradca udzielił mi informacji pozytywnej.Od września załatwiam formalności, umowę z firmą budowlaną,a banki teraz, po złożeniu wniosków, kiedy zainwestowałam już ponad 10tyś, wycofują się...W umowie mam zapisane że to dom mieszkalny jednorodzinny całoroczny, spełnia wszystkie normy...Taka nasza polska rzeczywistość...Ale będę walczyć !!!


Pierwszo słyszę icon_eek.gif icon_eek.gif brałem kredyt w BOŚ na budowę mojego Kanadyjczyka w 2003 r bez problemu, w 2013 splaciłem go wziąłem kolejny kredyt hipoteczny pod zastaw tego samego domu w PBC DB też bez problemu. Może to nie kwestia technologi domu tylko twoich dochodów icon_rolleyes.gif Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zdolność ok




Cytat

Może to nie kwestia technologi domu tylko twoich dochodów icon_rolleyes.gif



Warto spróbowac u doradców kredytowych, często tez firma budowlana ma "wejścia" w bankach. A przede wszystkim spytać się w swoim banku, jaki jest powód odmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...