Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Czy stać nas na duże domy?

Recommended Posts

Gość Dorota
To raczej nie do końca prawda.Zamiana bezpośrednia to większy kłopot.Proszę sprzedać mieszkania jednym,a dom kupić od kogoś innego.
Po drugie ludzie budują za tyle,za ile mogą.
Te 300m to nie koniecznie przesada.Zależy co na niej jest.Mieszkanie +biuro+warsztacik np dla artysty..Czasem to nawet za mały metraż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"....budując willę „z przytupem”. Tylko czy nie jest to przypadkiem przysłowiowy strzał w stopę – jeden z powodów naszych wiecznych problemów mieszkaniowych? Gdybyśmy decydowali się na domy mniejsze, budowalibyśmy taniej i szybciej, a cała branża miałaby większe możliwości przerobowe, jeśli chodzi o liczbę klientów. Mam wrażenie, że wybierając wielkie domy, wchodzimy w rolę hamulcowego rynku....."

Takie teksty nieźle mnie bawią icon_smile.gif).. z jednej strony autorka słusznie zauważa pewien nierozsądek naszych obywateli a z drugiej sama prezentuje kompletny brak zrozumienia praw ekonomii twierdząc, że więcej pracy blokuje rozwój branży icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga_3
Każdy buduje się za tle na ile go stać :) może później nie będzie miał z czego tego domu utrzymać ... poza tym wg mnie jak np mieszka się w bloku w 3-pokojowym mieszkaniu to jak już chce się wybudować dom to znacznie większy... po co zamieniać przytulne mieszkanie na mały dom - jak już się przenosić to do znaczenie większego lokum. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek Żurek
Mam wrażenie, ze dużo osób myśli o dużym domu nie myśląc o kosztach ogrzewania, a także o tym, że większość domu będzie nie używana a ogrzewana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

<strong>Natknęłam się ostatnio na tragikomiczne wyniki badań statystycznych, które jak na dłoni pokazują nasze narodowe kompleksy.</strong>

<strong>Pełna treść pod adresem:</strong>
http://budujemydom.pl/component/option,com...011/Itemid,257/



jednym słowem BZDURA jakie 300 metrów ......bogaci budują domy 300 metrowe a pozostała reszta domy do 150 m (łącznie z poddaszem użytkowym )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Timon
Autorka ma mizerne pojęcie o ekonomice budowania. Wzrost metrażu nie jest proporcjonalny do wzrostu kosztów budowy czy kosztu utrzymania, i większy dom tym relatywnie mniejszy koszt jednego metra kwadratowego powierzchni użytkowej. To samo tyczy się utrzymania tego domu, ale sugerowanie ze mniejsze domy napędziły by koniunkturę to już totalna fantasmagoria :-)). Pani Aniu w Anglii jedzą takie rzeczy które u nas nie ruszył by nawet wygłodniały pies także daj sobie pani spokój z tymi narodowymi porównaniami ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jednak coś w tym jest. We Francji, Belgii, Holandii, Niemczech, czy Anglii mało kto buduje takie duże i skomplikowane domy. Owszem, dużych też nie brak, jednak ogromna większość, to proste domki o metrażu ok. 120-140m2.
A już dachy, takie jak u nas, to rzecz nie spotykana. Na zachodzie królują dwuspadowe.
Odnoszę wrażenie, że Polacy wstydzą się prostych, skromnych domków z dwuspadowym dachem. Od prawie każdego klienta słyszę lamenty, że dach jest strasznie drogi. Przynajmniej na Śląsku 90% dachów kryje się dachówką.
Oczywiście, jest wielu ludzi, którzy wybierając projekt podchodzą do tego bardzo rozsądnie i budują takie domy, na jakie ich rzeczywiście stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lew
wybudowałem dom 330m2, gdybym budował jeszcze raz to wybrałbym chyba jeszcze parę m2 więcej tak koło 400 m2 jak ktoś nie mieszka w domu to niema porównania , fajnie mieć duży dom o wiele łatwiej funkcjonuje się w dużym domu, i można pięknie wszystko rozplanować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wybudowałem dom 330m2, gdybym budował jeszcze raz to wybrałbym chyba jeszcze parę m2 więcej tak koło 400 m2 jak ktoś nie mieszka w domu to niema porównania , fajnie mieć duży dom o wiele łatwiej funkcjonuje się w dużym domu, i można pięknie wszystko rozplanować..



a na strychu miejsce na sznur i pętlę.... icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wybudowałem dom 330m2, gdybym budował jeszcze raz to wybrałbym chyba jeszcze parę m2 więcej tak koło 400 m2 jak ktoś nie mieszka w domu to niema porównania , fajnie mieć duży dom o wiele łatwiej funkcjonuje się w dużym domu, i można pięknie wszystko rozplanować..



Pan/Pani lew musi być młodym człowiekiem. Nie sądzę by w wieku 65 lat był/była taka sama wypowiedź. Znam osoby które wybudowały duże domy bo robili to z myslą o dzieciach. Dzieci wyszły z domu i teraz te domy sześcio, ośmio pokojowe zapełniają sie tyko od święta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wybudowałem dom 330m2, gdybym budował jeszcze raz to wybrałbym chyba jeszcze parę m2 więcej tak koło 400 m2 jak, fajnie mieć duży dom


Dobra prace z dyrektorska pensja i kilka melonow na koncie. Acha , i sluzbe do obslugi domku icon_mrgreen.gif I tak od wyplaty do wyplaty jakos starczy.

Cytat

a na strychu miejsce na sznur i pętlę.... icon_confused.gif


no i jakies krzeselko albo taboret tez by sie przydal. A po co? Zeby bylo wygoniej icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarenka
Jestesmy w trakcie realizacji budowy domu o metrazu 132m2 i kiedy z mezem przystepowalismy do wyboru projektu, nalegalam, aby metraz byl jak najmniejszy. Jestesmy trzyosobowa rodzina i raczej nie bedziemy jej powiekszac. Biorac pod uwage zapotrzebowanie na przestrzen oraz wszelkie oplaty zwiazane z ogrzewaniem, a takze tak prozaiczne sprawy jak sprzatanie - metrarz 130m2, na dzien dzisiejszy rusyje sie idealnie. Mamy duza dzialke o wielkosci 0,46ha, wiec wszelkie ''graty'' bedziemy trzymac w budynku gospodarczym, a garaz (najprawdopodobniej na 2 auta) sobie wybudujemy. Nigdy nie chcialam miec duzego domu, a wrecz przeciwnie, marzylam o niewielkiej chatce, pelnej ciepla i przytulnosci. Wybierajac projekt, kierowalismy sie równiez funkcjonalnoscia pomieszczen, redukujac korytarze oraz schody do niezbednego, ale wygodnego minimum. To wlasnie rozmieszczenie i uklad pomieszczen glownie zadecydowal o wyborze projektu naszego domu. Tuz przed zakupem dzialki, obejrzelismy kilka wybudowanych i ukonczonych domów na sprzedaz. Widzielismy domy, które byly budowane na 2-3 rodziny i tak przytlaczaly swoimi rozmiarami, ze chcialam jak najszybciej z nich uciec. Wielkie domy, tojednak chyba juz lekki przezytek...:].

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
ja pochodze z takiego domu 2-3 rodzinnego, około 500m2, w życiu nie wybudowałbym takiego. W tym domu zawsze mieszkały 2-3 rodziny, kiedyś dziadkowie, rodzice i ja z braćmi, teraz rodzice+najmłodszy brat i 2 braci z żonami i 5 dzieci. To tak naprawdę nie dom, ale 3 duże mieszkania. Dla mnie niewielka byłaby różnica niż mieszkanie w blokach...

aha, koszta...coś koło 10t ekogroszku icon_smile.gif Jak policzyć to przez metraż i liczbę rodzin, to wcale nie jest tragicznie... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojciec
Nie wiem skąd pogląd, że polskie rodziny są dzietniejsze. Z 1,2 dziecka/kobietę plasujemy się w europejskim ogonie, za Niemcami i Szwecją, które zresztą też nie przodują. Jedynym europejskim narodem, który nie wymiera, są Francuzi (2,1 dziecka/kobietę), ale to zasługa licznej mniejszości muzułmańskiej...
Kogo stać, to buduje duży, kogo nie stać- nie. Proste!
To chyba normalne, że jak ktoś się gnieździł w bloku, to dom chce mieć większy- po to m.in. go buduje!
Jeżeli Pani rodzice "zgubią się" w czymś większym niż mieszkanie w bloku, to może powinni pomyśleć o jakimś domu opieki?
Niech Pani nie upublicznia swoich żalów i problemów jednostkowych swojej rodziny i nie próbuje nagiąć do nich statystyki, bo to głupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×