Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zullu

uwaga na firme (hydromasaze)!!!!

Recommended Posts

Pisze zeby wszystkich przestrzec przed firma [usunięto nazwę firmy przez moderatora]. Jest to firma produkujaca hydromasaze i sa one sprzedawane min z wannami firmy ravak.
Pol roku temu kupilam taka wanne z hydromasazem classic plus. Za dodatkowa oplata (1315 zl) zakupilam DEZYNFEKCJE!!! Znajomi kupowali w tym samym czasie tez wanne z hydromasazem innej firmy z dodatkowa dezynfekcja tez w cenie okolo 1300zl.
Problem pojawil sie przy pierwszej probie dezynfekcji. W instrukcji pisze: "Trzykrotne przycisniecie przycisku nr 8 uruchamia deynfekce, ktora bedzie dzialac okolo 5 min.". Tak tez uczynilam. Jakie bylo moje zdziwienie kiedy po wlaniu plynu z dziurki do wody zostal wypluty plyn i nic wiecej sie nie stalo. Musialam wszystko zrobic recznie. Nastepnego dnia zadzwonilam do firmy z pytaniem co robie zle??? Odpowiedz mnie zdumiala.... Pan odpowiedzial, ze hydromasaz ktory kupilam nie wspolpracuje z automatyczna dezynfekcja i wszystko musze robic recznie. ZA TO MAM AUTOMATYCZNY PODAJNIK PLYNU!!!!!!!!!!!! Oznacza to, ze wlewam sobie plyn do zbiorniczka, naciskam 3 razy przycisk plyn psika mi do wody a potem juz recznie musze uruchomic masaz, przeplukac rury nie mowiac juz o ich osuszeniu....
Od razu zaczelam dzialac, napisalam pismo reklamacyjne z prosba o wyjasnienia. Pomijam fakt, ze na odpowiedz czekalam 3 miesiace!!!! Moze dlatego, ze miedzy mna a firma [usunięto nazwę firmy przez moderatora] jest jeden posrednik (sklep). Kiedy sie odezwali stwierdzili, ze wyslaja do mnie panow, ktorzy zalatwia ta reklamacje.
Panowie, bardzo zreszta sympatyczni, przyjechali nie wiedzac nawet jaka jest reklamacja- nie zostali poinformowani. Kazano im tylko zalozyc system suszenia rur!!!!! Przy tych panach zadzwonilam do firmy i dowiedzialam sie, ze sklep musial mnie zle poinformowac, poniewaz za te 1300 zl w sprzedazy jest automatyczny podajnik plynu (ciekawe kto by za takie pieniadze cos takiego kupil), natomiast mozliwe jest zalozenie automatycznej dezynfekcji za dodtakowa oplata 1500 zl!!!
Napomkne tylko, ze znajomym dezynfekcja, ktora kupili za podobne pieniadze dziala jak trzeba. I co jest bardzo istotne w katalogu firmy oraz na stronie internetowej RAVAK.Pl przy systemie classic plus jest wyraznie napisane DEZYNFEKCJA a nie automatyczny podajnik plynu!!!
Po mojej kolejnej interwencji pisemnej posrednik otrzymal pismo od firmy [usunięto nazwę firmy przez moderatora], ze reklamacja zostala w pelni spelniona i jesli chce moge DOKUPIC automatyczna dezynfekcje za 1500 zl.
W tej chwili kieruje sprawe do Rzecznika Praw Konsumenckich i mam nadzieje, ze cos wskuram.
Czuje sie oszukana!!! Poza tym z firma jest ciezki kontakt, oszukiwali posrednika kilkakrotnie, mowiac ze sie ze mna juz porozumiewali, ze zgodzialm sie na ta forme zalatwienia reklamacji itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...