Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

jakie grzejniki na prąd

Recommended Posts

Gość
Jakie grzejniki elektryczne polecacie?
Konwektory, olejowe, czy może drogie akumulacyjne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Kupiłem właśnie malutkiego olejaka (1000 Watt) - dziewięć żeberek (połowa wysokości standardowego grzejnika olejowego).
Nie zabierze mi miejsca, a podgrzeje trochę malutki pokoik. Podstawowe ogrzewanie to kominek z roprowadzaniem ciepła.
Koszt grzejnika to 169 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mozna zastosowac promiennik.
Najlepiej powiesic go wysoko na scianie aby obejmowal swoim zasiegiem caly pokoj. Juz po chwili jest cieplo, i zuzycie pradu jest o ok. 30 % mniejsze niz w innych tradycyjnych grzenikach elektrycznych,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
promiennik - to rozwiazanie przyszlosci i malo przyjete w PL. Widzialem takie zastosowanie w hali produkcyjnej firmy DUKA, fajna sprawa - ogrzewa miejscowo - uwaga miejscowo!

olejak zawsze lepiej niz wodny - wieksza wydajnosc cieplna.

przyznam sie szczerze, ze nie jestem zwolennikiem ogrzewania elektrycznego - i to nie tylko ze wzgledow ekonomicznych. Nie znalazlem zadowolonych ludzi z tego typu urzadzen po kilku latach - zawsze mieli jakies ale - przemysl to - to w koncu decyzja na dluzej icon_smile.gif

bez 2 strefy nie popdchodz do elektrycznego ogrzewania - chyba ze masz w rodzinie rokefelerow icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W mieszkaniu promienniki nadaja sie najlepiej jako dodatkowe ogrzewanie, np miejscowe w lazience, jak potrzeba zeby miec w nieduzej przestrzeni szybko cieplo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko zależy od indywidualnych warunków i potrzeb.
Na dogrzewanie polecałbym konwektory - tanie i małe.
Jak do ogrzewania domu jako system podstawowy, to już ekonomicznie lepiej wychodzą piece akumulacyjne (oczywiście dynamiczne).
Są jeszcze inne alternatywne ale równie komfortowe w użytku systemy jak np. pompy ciepła (choć drogie w inwestycji).
Koszty eksploatacji można porównać na http://www.wolnaenergia.pl
Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Najdroższe w eksploatacji są grzejniki akumulacyjne oczywiście dynamiczne. Dużo kosztują, za dużo zużywają (nieprawdą jest , ze nie oddają ciepła kiedy nie potrzeba, bo obudowa ma 70 st.C). Zupełnym nieporozumieniem jest pompa ciepła, której okres zwrotu w izolowanym domu jednorodzinnym znacznie przekracza trwałość. Najekonomiczniejsza jest skuteczna izolacja i wentylacja na poziomie 40 kWh/m2 rocznie i systemowe ogrzewanie niecentralne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piece akumulacyjne odpowiednio dobrane do potrzeb na pewno nie są droższe w eksploatacji od konwektorów, one pobierają energię kiedy jej cena jest ok. 2 razy tańsza (przy korzystaniu z taryfy dwustrefowej) od ceny energii w taryfie jednostrefowej, która ma zastosowanie przy konwektorach.
Co do pompy ciepła, to rzeczywiście opłaca się bardziej przy dużym zapotrzebowaniu na ciepło, ale bez przesady że okres zwrotu przekracza trwałość. Przy rosnących cenach nośników energii jej okres zwrotu będzie się skracał.
Z tą wiarą w izolację też byłbym ostrożny, bo nie we wszystkich przypadkach jest najlepszym rozwiązaniem.
Poza tym Tomek2 nic więcej nie podał do jakich celów ma być to ogrzewanie i jaki jest stan obecny, więc dywagować można bez końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
U nas taż wyszło, że piece akumulacyjne, są na 100% droższe od konwekcyjnych w eksploatacji! tasowaliśmy to , by uczciwie informować przed montowaniem.
A co do izolacji to też się mylisz , bo norny na emisję ciepła RT 2000 i tak u nas będą. A druga taryfa jest prawię połowę tańsza , ale koszt przesyłu jest ten sam co pierwszej, co czyni tylko 1/4. A jeszcze raz powtórzę testowaliśmy identycznych pawilonach świeżo wybudowanych (przed wprowadzeniem tam się firm) utrzymanie min 20 st C przez 11 h i 14st. przez 13 h najtaniej promiennik (Noirot), potem (bardzo blisko) konwekcyjny (Noirot) i zdecydowanie negatywnie odstawał akumulacyjny.
(Oldsberga)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wentylku - konstrukcje taryf są różne w różnych zakładach energetycznych, jednak w żadnym nie ma tak, że cena przesyłu w G11 i w strefie nocnej G12 są takie same. Ponadto, tylko dwa zakłady (Stoen i dawny Toruń) nie różnicują cen przesyłu w poszczególnych strefach taryfy G12. Porównaj koszty różnych ZE na stronie http://www.wolnaenergia.pl, być może znajdzie się jakiś obszar gdzie przy wspomnianych przez Ciebie warunkach eksploatacji piece będą korzystniejsze pod tym względem. Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Sam mam podobny problem - kupuje wlasnie zaadaptowane poddasze w kamienicy o pow. 75m. Jest tam juz zainstalowane ogrzewanie elektryczne (II taryfa) - w najwiekszym pokoju (22m) piec akumulacyjny dynamiczny, reszta to jakies badziewia. Jest druga taryfa i rachunki w zimie to 460 zlotych (4 osoby) na dwa miesiace. Wode ogrzewa boiler. I sam nie wiem, czy to duzo, czy nie. I czy inwestowac te powiedzmy 12 tys. i przejsc na gaz, ktory jest w mieszkaniu? Ludzie, ktorzy tam mieszkali przez 10 lat nie zdecydowali sie na gaz, a ja mieszkajac kiedys w przedwojennej willi (mieszkanie 80m, wysokosc 2,5m), gdzie bylo ogrzewanie gazowe, przeciagi i stare okna placilem w zimie 470 zlotych za sam gaz! W koncu poddasze jest ogrzewane od spodu przez 4 kondygnacje...

A pan Brzeczkowski vel Wentylek proszony jest o zdecydowanie sie na jedna tozsamosc, schizofrenia to powazna choroba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cieszę sięz twojego głosu Christo, bo ciągle powatarzam, że wybór ogrzewania zależy od indywidualnych warunków i nie da się jednoznacznie powiedzieć, które ogólnie jest najlepsze. Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakie grzejniki elektryczne polecacie?
Konwektory, olejowe, czy może drogie akumulacyjne?



Witam, z góry przepraszam że odświeżam stary temat ale potrzebuję porady. Zastanawiamy się z mężem nad zmiana ogrzewania ze starego węglowego na elektryczne. Oglądaliśmy w internecie masę urządzeń, ale naszą uwagę przykuły piece akumulacyjne z rozładowanie dynamicznym oraz promienniki na podczerwień. Moje pytanie jest następujące co jest bardziej oszczędniejsze ?? Piece akumulacyjne ładują się podczas drugiej taryfy i trzymają ciepło. Natomiast promienniki dają ciepło gdy są włączone, ale co wybrać? Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie. Wiem tylko tyle ile wyczytałam w internecie. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak poznasz obciążenie cieplne swojego domu/mieszkania to problem sam się rozwiąże.
Ogrzewanie elektryczne jest bardzo wygodne i może być akceptowalne pod względem kosztów eksploatacyjnych (bo te instalacyjne są jedne z najniższych), ale wymaga znacznie cieplejszej niż standardowa chałupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Ogrzewanie elektryczne najdroższe z możliwych .... nie lepiej coś tańszego poszukać?


Poprosze o uzasadnienie najlepiej poparte wlasnym doświadczeniem icon_wink.gif

Cytat

Jak poznasz obciążenie cieplne swojego domu/mieszkania to problem sam się rozwiąże.
Ogrzewanie elektryczne jest bardzo wygodne i może być akceptowalne pod względem kosztów eksploatacyjnych (bo te instalacyjne są jedne z najniższych), ale wymaga znacznie cieplejszej niż standardowa chałupa.


I tak i nie , co oznacza znacznie cieplejszej niż standardowa w tym przypadku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poprosze o uzasadnienie najlepiej poparte wlasnym doświadczeniem icon_wink.gif




Oj doświadczyłam, doświadczyłam niemałych rachunków zanim poszłam po rozum do głowy.

Miałam grzejniki olejowe i piec akumulacyjny ogrzewany prądem .... prawie bankrutem zostałam icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Witam, z góry przepraszam że odświeżam stary temat ale potrzebuję porady. Zastanawiamy się z mężem nad zmiana ogrzewania ze starego węglowego na elektryczne. Oglądaliśmy w internecie masę urządzeń, ale naszą uwagę przykuły piece akumulacyjne z rozładowanie dynamicznym oraz promienniki na podczerwień. Moje pytanie jest następujące co jest bardziej oszczędniejsze ?? Piece akumulacyjne ładują się podczas drugiej taryfy i trzymają ciepło. Natomiast promienniki dają ciepło gdy są włączone, znalazłam pod linkiem kilka promienników ale co wybrać? Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie. Wiem tylko tyle ile wyczytałam w internecie. Proszę o pomoc.


Odpowiedź nie jest moim zdaniem nie jakie grzejniki tylko czy w ogóle i koniecznie elektryczne, tu trzeba by się zastanawiać w jakiej technologii jest dom, jakie jest obecnie zużycie węgla i jego koszt na sezon. Dlaczego to istotne? Bo gdybyśmy wzięli 2 identyczne domy co do parametrów izolacyjności to dom w technologii szkieletowej da się ogrzać elektrycznie a murowany już niekoniecznie (wydaje mi się że to kwestia bezładności) i 2 czynnik to jaka jest wielkość domu , bo nie oszukujmy się ogrzanie 130 m2 domu to nie problem i koszt miesięczny ogrzewania powiedzmy ok 450 zł jest do przyjęcia ale już ogrzanie 250 m2 w ten sposób to nie będzie tak mało. I 3 czynnik jaki bym zbadał przed decyzją o ogrzewaniu prądem to cena prądu i dostępne na rynku lokalnym taryfy. A dlaczego takie pytania ?

Ano z własnego doświadczenia odpowiem ogrzewam kanadyjczyk prądem już 10 lat, źródłem ciepła są konwektory Atlantic F-18 o łącznej mocy w całym domu 6kw (130 m2). Dzięki taryfie ZEWT warszawa teren G12w czyli 2 strefowej weekendowej opłaty za prąd są bardzo przyzwoite bo zarówno ogrzewanie jak i cuw i normalne zużycie odbywa się glównie w weekend kiedy przebywam w domu najwięcej jak i korzystam z prądu najaktywniej. W moim przypadku ogrzewacze akumulacyjne zwróciły by sie po jakichś 15 latach więc sobie to darowałem choć planowałem początkowo i instalacja jest dostosowana do takich grzejników

Cytat

Oj doświadczyłam, doświadczyłam niemałych rachunków zanim poszłam po rozum do głowy.

Miałam grzejniki olejowe i piec akumulacyjny ogrzewany prądem .... prawie bankrutem zostałam icon_cry.gif


Rozumiem i współczuję ja mam konwektory od poczatku i nie żałuję dla mojego domu są ok z tym że na początku miałem marketowe i z konieczności i rachunki były już dobre , a już 3 sezon mam z gorniejszej półki i komfort jest większy a koszty mniejsze jednak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I tak i nie , co oznacza znacznie cieplejszej niż standardowa w tym przypadku???


Np o zapotrzebowaniu na ciepło na poziomie 70kWh/m2 a nie 120kWh/m2.
A zważywszy że mowa o wymianie starego ogrzewania węglowego, co by mogło świadczyć że dom już kilka wiosen liczy, to jeśli w międzyczasie nie została wykonana porządna termomodernizacja to zapotrzebowanie na ciepło może być i większe.
Dlatego tez wspominam o obciążeniu cieplnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Kiedyś szacowałem w sposób oczywiście uproszczony to u mnie jakoś wyszło około 60kWh/m2 może i dlatego da sie ogrzać elektrycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Im niższy litraż domu tym bardziej ogrzewanie prądem staje się konkurencyjne względem innych rozwiązań.
Z tym że tak dopiero od <7litrów.

PS.
Tak w ogóle zaczynam odnosić wrażenie że chodziło tylko o zwrócenie uwagi na podlinkowaną stronę, co zresztą czujna Redakcja wyłapała icon_smile.gif
... a nie rozwiązanie konkretnego dylematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem że jest piątek wieczorem i .... icon_biggrin.gif
W każdym razie ponita.mam reaktywowała wątek po ośmiu latach wywołując jak widać bujną? dyskusję icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za odpowiedzi, nie miałam czasu sprawdzać postów i sporo się tego uzbierało. Trochę poczytałam i nie podałam może istotnych informacjo na temat pomieszczeń, są to 3 pomieszczenia gdzie każde ma 15m2, 10m2 i 12m2. Jest to mieszkanie w kamienicy i znajduje się ono na 1 piętrze. Od spodu jest mieszkanie ogrzewane i nad nami też jest mieszkanie które również jest ogrzewane. Chodzi mi o konkrety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak pisał przedmówca potrzebne sa dodatkowe informacje nt. tego mieszkania.
Łączny metraż
wysokość
jak wygląda obecna instalacja ? grzejniki czy piece kaflowe ?
Ile tego węgla schodziło
Z czego zbudowane są ściany i z którego roku jest budynek ?

Cytat

Oj doświadczyłam, doświadczyłam niemałych rachunków zanim poszłam po rozum do głowy.

Miałam grzejniki olejowe i piec akumulacyjny ogrzewany prądem .... prawie bankrutem zostałam icon_cry.gif



A jaka taryfa była ?
Pomysł łaczenia grzejnikow olejowych i akumulacyjnych świadczy o braku zdecydowania co do sposobu ogrzewania. Edytowano przez NOTO (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: Ja bym nazwał raczej to brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych
    • demo napisał:   takich jak wysokość do szerokości o trzecim wymiarze - czyli głębokości - nie wspominał...     A ja zaraz będę ADWOKATEM demo          
    • 1. Ten złoty podział- to trochę bardziej skomplikowane zależności. W #108 poprawiłeś to trochę i dobrze. 2. Nie wszystko jest względne - ale gust zupełnie, zależy od właściciela gustu - takich jest na świecie kilka mld. Od tego czasu opracowano następne kanony. Dlaczego? Bo inny człowiek zacząl się podobać, nie mówiąc już o tym, że każda kultura ma swoj ideał kobiety, a tych kulturwe spółczesnym świecie jest multum. Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych. Ależ są definicje piękna - ale zmieniają się, są emanacją różnych przemyśleń i twórczych poszukiwań. I są obiektem sporów - zaciekłych. Natomiast nie ma jednej uniwersalnej definicji piękna. I dobrze, bo by musiała być narzucona odgórnie (tak bywało), wymuszona - i udupiła by całkowicie rozwój sztuki, twórczości, zabiła by wolność twórczą.   Zły i dobry gust oczywiście istnieje, są tacy, którzy są totalnie kiczowaci - ale obecnie nie ma możliwości udowodnienia tego, bo cała masa sztuki używa kicz jako środek artystyczny. No i dupa zbita. Lepiej mówic o swoim smaku i wg niego oceniać - a nie narzucać, że "mój smak jest tym dobrym, sprawdzonym i uniwersalnym". Bo nie jest.   Zdziwisz się, ale tak jest w wielu przypadkach. Wielu tworców jest wylansowanych w spryty sposób i wycenionych na miliony, a wielu innych umrze nieznanych, tworząc z miskę ryżu. Poczytaj sobie biografie wielkich malarzy - to handlarze obrazami robili fortuny na ich twórczości, a oni żyli w biedzie. Chcę przez to powiedzieć, że Fangor miał szczęście, że zaistniał - równie dobrze mógł tworzyć i być tak nieznany jak mhtyl. Nie z powodu jakości sztuki - tylko że nie zaistniał na rynku, nie został wylansowany, były inne powody porażki. Abstrachuję od  twego porównania, ktore kulturalne nie jest, a za to jest poniżej pasa. Jak piszesz o sztuce - to odrobina taktu jest pożądana.    Natomiast . Kiedyś znany współczesny malarz, zapomniałem, ale rangi mniej więcej S. Dali - był w Krakowie i oprowadzali go nasi współcześni artyści z Akademii Sztuk Pięknych po muzeum narodowym i prezentowali wybitnych malarzy (oczywiście wg swego gustu, jak by chciała Elfi i ty, wyedukowanego!). Otóż doznali szoku, gdy ten współczesny malarz, bynajmniej nie historyzujący, a raczej prekursor nowych idei - zatrzymał się przed obrazami Matejki i powiedział: tu macie wspaniałe dzieło, kapitalny warsztat i kolory - kto to jest?  Matejko przekłamywał perspektywę, zarzucają mu wyjadacze  smaku teatralność, że tkaniny wyglądają zbyt dokładnie, itd, itp. Po prostu "stara wyleniała szkoła". Jednak tam dojrzał uznany artysta jakość, wartość, warsztat i piękno, ekspresję. Dawno to było, ale zdarzenie autentyczne opisane w Dzienniku Polskim.   To odnośnie gustu. Gustu ludzi wykształconych kierunkowo.  
    • demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych   Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...   chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...