Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
piotr-kaczor

sprzedaż działki a darowizna

Recommended Posts

Witam, mam pewien problem z kupnem działki i praekazaniem części jako darowizny. Otóż wyjaśnie o co chodzi, na załączonym rysunku jestem właściciwlem działki 91/7 którą podzieliłem na trzy działki 91/9; 91/10; 91/11. Moja droga jest przy drodze gminnej, natomiast postanowiłem sobie powiększyć ową działkę i odkupić teren za moją działką jest to działka 93/1 która też została podzielona na 3 działki: 93/3; 93/4; 93/5. I tak, działka 93/3 jest na poszerzenie 91/9; 93/4 na poszerzenie 91/10 a 91/11 ma służyć jako dojazd do działki 93/5. Ten Pan ma dojazd do tej dzialki ale od innej strony i kawał drogi musiałby pokonać, (dojazd od tyłu). I ja odkupuję za określoną kwotę działki 93/3 oraz 93/4, natomiast chciałem przekazać w darowiźnie działkę 91/11. Czemu w darowiźnie ?? Ponieważ cena działek jakie dokupuję jest niższa, wolałem mu dać kawałek ziemi (195m2 9mx21,5m) niż dopłacić kilka tysięcy złotych. I dowiedziałem się teraz u notariusza że co innego jest przekazanie darowizny osobie spokrewnionej a co innego osobie trzeciej. I że urząd skarbowy może mi naliczyć podatek dochodowy z uwagi na to że zakupiłem działkę 91/7 w roku 2007. Czy lepszym wyjściem będzie podwyższenie ceny działek 93/3 i 93/4 o wartość działki 91/11, tak aby były dwie umowy kupna, jedna gdzie ja kupuję te dwie działki a druga gdzie ten gość kupuje ode mnie działkę 91/11 i wtedy będzie spokój z urzędem skarbowym ??

Piotr

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest jeszcze procedura zamiany gruntów. Zależy ona od przeznaczenia gruntu - w przypadku gruntów rolnych można skorzystać z przepisów o scalaniu. Natomiast w przypadku działek budowlanych będzie to zwykła umowa zamiany sporządzona przez notariusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, jest to działka rolna z warunkami zabudowy, i te warunki już są na wszystkie działki. Tylko nie rozumiem za bardzo tej opcji zamiany grunów, czy chodzi o to że np. ja w zamain za działki 93/3 i 93/4 (łącznie 2000m2) odstępuję mu działkę 91/11 (195m2) z dopłatą np. 50000zł ???? Chcę zrobić to w najprostszy sposób aby nie płacić jakiś dodatkowych podatków a a by było zgodne z prawem.


Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, jest to działka rolna z warunkami zabudowy, i te warunki już są na wszystkie działki. Tylko nie rozumiem za bardzo tej opcji zamiany grunów, czy chodzi o to że np. ja w zamain za działki 93/3 i 93/4 (łącznie 2000m2) odstępuję mu działkę 91/11 (195m2) z dopłatą np. 50000zł ???? Chcę zrobić to w najprostszy sposób aby nie płacić jakiś dodatkowych podatków a a by było zgodne z prawem.


Piotr


Dokładnie w taki sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...