Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Dom murowany czy szkieletowy?

Recommended Posts

Gość Darek
Mieszkam w domu szkieletowym w Polsce już 15 rok. Całe osiedle takich domów zostało zbudowane we Wrocławiu w latach 90 przez firmę ze USA. Bazując na okresie, w którym jestem właścicielem domu mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim tą technologię. Dom jest bardzo ciepły, łatwy i tani w ogrzewaniu. Nie ma z nim żadnych problemów technicznych. Co więcej podczas silnych burz lub wichur, gdzie z pobliskich murowanych domów leciały nawet całe połacie dachów na naszym osiedlu żaden z domów nie został naruszony. Jedyną moim zdaniem słabszym w porównaniu do murowanych domów aspektem jest wygłuszenie wewnętrzne budynku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

u mnie taryfa jednolita 0.28zl kWh a przy wyborze nocnej tj 0,34zl dzien 0,14zl noc.


To ceny energii netto... nie wiem po co się nimi podniecasz.
Te wartości mają się nijak do ceny końcowej kwh jaką przyjdzie Ci zapłacić.
Opłaty stałe można pominąć, bo one występują niezależnie od wahań zużycia.

Na marginesie, co to za dostawca z takimi cenami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To ceny energii netto... nie wiem po co się nimi podniecasz.



no ladnie to sie dowiedzialem ze sie podniecam jakimis cenami, nieladnie tak ofensywnie. czuje sie dotkniety icon_evil.gif

co Ty bys zrobil majac z sieci tylko prad? Ja mysle w ten sposob; jakiekolwiek paliwo nie wybierzesz zawsze musisz cos zaplacic gaz, olej, prad, wegiel, drewno. Np(teoretyzujac) zaplacisz za prad 2000 za kwartal zimowy a za gaz 1500 to roznica jest zyskiem w uzytkowaniu czyli 500zl oszczednosci. Te coroczne oszczednosci odejmujesz od poczatkowej inwestycji np za grzejniki plus dostosowanie instalacji elektrycznej zaplace jakies 5tys a za instalacje gazowa? (komin, piec, grzejniki, wszystkie rurki, robocizna) 20tys wydaje sie malo. Czyli przy tej sytuacji musze uzytkowac gaz 30 lat zeby sie zwrocil. (sorki wyliczenia pi razy drzwi, chodzi mi o pokazanie ogolnie o co mi chodzi) Wiadomo zeby z glowa ogrzac cieplego kanadyjczyka musi to byc precyzyjne dawkowanie ciepla czyli wegiel i drewno odpada. zostaje, gaz, olej albo prad. Moglbym oczywiscie zrobic na calym dachu baterie fotowoltaniczne albo pompe ciepla ktora moze jest tania w uzytkowaniu ale koszt instalacji nie zwroci sie nigdy.
Podalem ceny ze strony taurona obowiazujace w Glogowie (ale i tak sie tutaj pomylilem taryfa nocna 0,17 dzienna 0,35)
http://www.tauron-pe.pl/dla-domu/sprzedaz2/Pages/G12.aspx
Aktualnie jeszcze mieszkam w UK i mieszkalem w domach ogrzewanych pradem akumulacyjnie, woda tez byla w zbiorniku ogrzewana taryfa nocna. teraz mieszkam w domu ogrzewanym gazem i koszty sa bardzo podobne, teraz dostaje dwa rachunki za gaz i prad a wczesniej jeden wiekszy tylko za prad. W sumie placilem tyle samo.

Nie wiem moze sie calkowicie myle. To jaki jest najlepszy, tani sposob na ogrzanie cieplego kanadyjczyka? Musi to byc precyzyjne, dynamiczne dawkowanie niewielkich ilosci ciepla. Edytowano przez bartekpolak (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoje rozumowanie jest całkowicie logiczne i niepozbawione podstaw ekonomicznych.
Jak najbardziej przemyślany dom na etapie projektu i budowy będzie chętnie współpracował z ogrzewaniem elektrycznym.
Kwestią jest tylko takie dobranie układu grzewczego aby z wyłączeniem okresów ekstremalnych pozwalał korzystać całkowicie z II taryfy.
Powiem więcej. Taki rodzaj ogrzewania wcale nie musi być droższy od ogrzewania z wykorzystaniem gazu, nawet nie odejmując od późniejszych kosztów eksploatacyjnych kosztów związanych z podłączeniem tegoż gazu.

Zaintrygowało mnie tylko kierowanie się przez Ciebie cenę netto samego prądu, bo ma się ona nijak do tego co przyjdzie w przyszłości za jego zużycie zapłacić.
Więc nie czuj się dotknięty icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem na przykladzie domku moich znajomych, maja parterowego kanadyjczyka troche ponad 100m2, z reku. Domek super zaizolowany, sciana od zewnatrz 15 cm styropianu, na wierzch tynk a od srodka welna i rigips. domek stoi na cieplej plycie fundamentowej. Dom jest super cieply i z rekuperatorem. Nawet w duze mrozy jak tylko swieci slonce, przez duze okna po poludniowej stronie jest taki uzysk ciepla ze starcza do ogrzania tak samo jak sie wiecej gotuje, piecze w piekarniku. Nie moglem uwierzyc z poczatku. Musieli sie nauczyc korzystac z kominka ktory aktualnie pelni funkce tylko grzewcza. Nie ma mozliwosci ze jest jakas imprezka, zejdzie sie pare osob i w miedzyczasie doklada sie kilkukrotnie do kominka....wszyscy by sie ugotowali. Bardzo sa zadowoleni ale chcieliby poprawic to ogrzewanie zeby bylo bardziej precyzyjne. najwiekszy plus ze jest tanie ale wymaga dopilnowania.
Moglby u mnie byc gaz ze zbiornika albo olej, ale czy ma to ekonomiczne uzasadnienie? wielka butla na podworku tez za badzo mi sie nie podoba.
Ma ktos jakies doswiadczenie? ogrzewa ktos dom pradem w Polsce? Ja w tym roku mam niby wracac....zobaczymy

Co do tych cen pradu. jednak taryfa nocna jest prawie 50% tansza jak dzienna jakby sie oprzec calkowicie na pradzie to warto ciagnac tylko ta energie. Ja mam doswiadczenie tylko z UK gdzie placilem za prad, mialem grzejniki i boiler ladowane noca. grzejniki mialem statyczne po poludniu jak wracalem z pracy otwieralem klapki i grzejniki oddawaly cieplo. wszystko dzialalo dosc dobrze a ta chata nie byla wcale super ciepla. Edytowano przez bartekpolak (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorota
Co do drewna w Polsce, faktycznie coś jest nie tak i spotkałam się ze skargami ze strony znajomych i z powodu złego drewna konstrukcyjnego, i z powodu kiepskiej jakości podłóg. Szykujemy się z mężem do budowy domu szkieletowego, a wiemy, że nasz wykonawca kupuje drewno do budowy domów ze Szwecji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do drewna w Polsce, faktycznie coś jest nie tak i spotkałam się ze skargami ze strony znajomych i z powodu złego drewna konstrukcyjnego, i z powodu kiepskiej jakości podłóg. Szykujemy się z mężem do budowy domu szkieletowego, a wiemy, że nasz wykonawca kupuje drewno do budowy domów ze Szwecji.



Tia... A Szwedzi, bo im szkoda własnego drzewa, to dla siebie sprowadzają drzewo z Rosji. I nie jest to żart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ralf
Może i z Rosji. Drzewo w Rosji jest gorsze?? A może tańsze i dzięki temu bardziej opłaca się je dobrze suszyć?? Suszenie też kosztuje a nie sądzę aby Szwedzkie drewno konstrukcyjne się wykręcało tak jak nasze które nawet dobrze sezonowane nie było. Jak wam się nie podoba z Rosji to z Ameryki sobie przytargajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vr
Cytat : "Poza tym kanadyjczyk ma bardzo dużą bezwładność cieplną - szybko się nagrzewa i równie szybko wychładza." - chyba odwrotnie, on ma właśnie bardzo małą bezwładność cieplną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przeciwieństwie do US u nas trzęsienie ziemii nie grozi, stąd chyba lepiej jednak coś podmurować. Aczkolwiek ogólnie dom to jednak coś solidnego i ze starego konserwatyzmu - jednak gdybym miał wybierać to i tak murowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poczytałem troszkę ten post i postanowiłem podzielić się swoją wiedza na temat domów szkieletowych. Z zawodu jestem inżynierem konstruktorem i mam pewna wiedzę na temat projektowania późniejszego i użytkowania domów murowanych i szkieletowych. Zacznijmy od wad podstawowych budownictwa szkieletowego na szkielecie drewnianym (Można też zastosować szkielet stalowy co jest dużo lepszym rozwiązaniem i kosztuje prawie tyle samo):

1. Domy szkieletowe to lekka konstrukcja, wiec tak jak wcześniej forumowicze napisali brak zdolności do akumulacji energii cieplnej to główny grzech tego typu rozwiązań. Dom murowany będzie miał niemal dwukrotnie większą zdolność do magazynowania ciepła ze względu na nie tylko ciężkie masywne ściany o dużej gęstości własnej ale i stropy, ciężkie warstwy wykończeniowe. Efekt bardzo prosty..... wystarczą 2 zimne noce albo jedna bardzo zimna i zamarzamy w domku szkieletowym. W domku murowanym po tych samych zimnych nocach mamy cieplutko (temperatura spadnie nieznacznie). Zatem w domku szkieletowym mamy DUŻE WAHANIA TEMPERATURY w porównaniu do domku murowanego.! A to nie jest mikroklimat w którym my ludzie się dobrze czujemy. Po prostu w polskich warunkach wahania temperatury są duże i dlatego my tutaj w Polsce budujemy z cegły.

2. Tu już aspekt konstrukcyjny. Otóż w budownictwie szkieletowym drewnianym nie można mówić o połączeniach sztywnych konstrukcji!!!! (Chyba najważniejszy aspekt). Każdy węzeł, każde połączenie to jest PRZEGUB (Nie przenosi momentów zginajacych). Co zatem usztywnia nam konstrukcję szkieletu drewnianego? A no usztywniają nam stężenia które jak to z drewnem bywa lubią się rozsychać, luzować i po 30 latach ciągłych cykli oddziaływania choćby wiatru wszystko zaczyna pracować. Doznania odgłosu przemieszczającej się konstrukcji - niezapomniane (Szczególnie w wietrzne noce). Nie przesadzajmy z wyobraźnią - wystarczy że dany węzeł konstrukcji przemieści się o 3mm i jest czego słuchać . A w konstrukcji murowanej ściany działają jak tarcze usztywniające i mamy jeszcze wieńce opaskowe. Konstrukcja murowana to jedna zwarta bryła sztywna!!!!!!!!!!!!!

3. Wykończenie Konstrukcji szkieletowej to płyty OSB, GK - włukninowe. Skoro po jakimś czasie głównie przy schyłku żywotności konstrukcja zaczyna pracować to niestety pęknięcia w okolicach styków tych materiałów są nieuniknione.

4. Pożarnictwo - 2godziny pożaru i każdy wie (choć może nie każdy widział) co zostanie z naszego domku.

5. Robactwo i gryzonie - Nie ma co komentować. Jakże przytulnie można mieszkać w ścianie budynku (W końcu jest tam ciepło). Szczury...., myszy bardzo chętnie robią sobie korytarze i w zimie kiedy tylko temperatura spadnie chętnie odwiedzą nasze ściany i nie prawdą jest że wełna im w tym przeszkodzi. Jedyną szansą i ochroną może być precyzyjne i dokładne wykończenie elewacji, ale wystarczy poczekać na drobne zaniedbania remontowe i bariery przeciwszczurowe same znikną..... A w naszym domku murowanym nie musimy nawet dbać o tynk na elewacji i nic nie wlezie do środka bo czuje ciepło.

6. Trwałosćć!! Po 50-ciu latach konstrukcja zaczyna powoli umierać. PYTAM SIĘ użytkowników tych domów co będziecie remontować po tym czasie???? Konstrukcje dachu jak w przypadku domów murowanych czy cały dom????? (No tak ale jak tu wyremontować np. jedną ścianę nośną?? - wszystko się zwali) W końcu skoro robactwo wygryzło konstrukcję dachu jak to po parudziesięciu latach często bywa to w przypadku konstrukcji szkieletu drewnianego wygryzie cały dom!!! O grzybach i luzowaniu się konstrukcji w węzłach nie wspominam. Ale trzeba mieć świadomość na jakiego typu czynniki drewno jest narażone - Ceramika domów murowanych jest narażona tylko wtedy gdy nie zostanie należycie wykonana w zakładzie produkcji lub sami narazimy ja na czynniki szkodliwe - chemiczne czy środowiskowe.

7. Pokoleniowość. Dom to jest spora inwestycja dlatego trzeba świadomie wybierać możliwie najlepsze rozwiązania tak aby po tych 50-60 latach móc się w nim zestarzeć, ewentualnie go sprzedać, lub przekazać dzieciom w stanie choćby do remontu. Ja myślę że skoro wkładamy te 200tyś to fajnie by było żeby chociaż po tych 60 latach ostał się stan do remontu.


Wystarczy tych wad - jedyna zaleta to chyba cena. Przestrzegam wszystkich chętnych na dom szkieletowy by dobrze się zastanowili nad swoim wyborem i nie popadali w propagandę firm które je wykonują i promują maksymalnie jak się da. Bardzo cieżko jest później sprzedać taki dom. Lepszym i trwalszym rozwiązaniem są domy o konstrukcji ram stalowych - są firmy które je wykonują, a stal jest materiałem sztywniejszym i w konstrukcjach stalowych można mówić o węzłach sztywnych. Tak czy siak życzę forumowiczom świadomych decyzji i polecam szczególnie nasze tradycyjne konstrukcje murowane. Pozdrawiam.



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waldek_kania
a dlaczego nie szkieletowy? :) :) :) ja mam swoje ukochane 120m2 w szkielecie, żyję sobie w nim dobrze z całą familią od 3 lat. Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak bardzo się boją tych domów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak czy siak życzę forumowiczom świadomych decyzji i polecam szczególnie nasze tradycyjne konstrukcje murowane.


Ale najgorszym doradcą jest przesycony ideologią podszept.
Bo można opisać tysiące przykładów źle wybudowanych obiektów murowanych, którym tylko dynamit może pomóc i równie dużo stojących setki lat konstrukcji drewnianych bez jakichkolwiek usterek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jak zawsze, wszystko zależy do którego końca skali dla porównywalnych elementów się sięgnie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zarówno dom murowany, jak i dom szkieletowy mają swoje wady i zalety. Technologia szkieletowa jest jednym z tańszych i szybkich rozwiązań ( różnica w cenie w stosunku do technologii murowanej wynosi średnio od 5 do 10 % na korzyść technologii szkieletowej), jednak cieszy się ona mniejszą popularnością ze względu na pewne nawyki kulturowe (dom na pokolenia) nieprzystające raczej do dzisiejszej rzeczywistości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Indyk bez głowy
Za 50 lat większość z tych, co teraz budują dom, nie będzie już żyła. A dzieci czy wnuki może wcale nie będą chciały tam mieszkać? Mój ś.p. wujek wybudował murowany dom 50 lat temu. Teraz jego dzieci i dorosłe wnuki usiłują go sprzedać, bo dom jest zagrzybioną ruiną, nieustawną, nie na dzisiejsze czasy, a remont jest nieopłacalny. Działka jest dużo warta, ale sprzedadzą ją po cenie pomniejszonej o... koszt rozbiórki domu!
Nie ma sensu planować na 50 lat! Myślał indyk o niedzieli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzia364
Właśnie co wybrać? Czy taki domek szkieletowy przetrwa nasze warunki pogodowe? Czy pierwsza lepsza burza go nie zniszczy ciągle się zastanawiam co wybudować. Bardzo podobają mi się kanadyjki, ale trochę się boję bo jednak to duża inwestycja. A dom ma jednak nam służyć przez lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poczytałem troszkę ten post i postanowiłem podzielić się swoją wiedza na temat domów szkieletowych. Z zawodu jestem inżynierem konstruktorem i mam pewna wiedzę na temat projektowania późniejszego i użytkowania domów murowanych i szkieletowych. Zacznijmy od wad podstawowych budownictwa szkieletowego na szkielecie drewnianym (Można też zastosować szkielet stalowy co jest dużo lepszym rozwiązaniem i kosztuje prawie tyle samo):



Można by polemizować i to w całkiem odwrotną stronę, a już gloryfikowanie konstrukcji stalowych to chyba znaczna przesada - nawet kiedy drewniany dom skrzypi, to jakby swojskie dźwięki, a już "jęki" konstrukcji stalowej bardziej przypominają odgłosy upiorów. Drewno, nawet paląc się, potrzebuje dłuższego czasu aby stracić nośność niż konstrukcja stalowa. Tarcze usztywniające to również deskowane odpowiednio stropy, ściany drewniane (tu mam na myśli raczej tradycyjne budownictwo drewniane, a nie szkielet). Kwestia leży gdzie indziej - dobrze wybudowany dom zawsze spełni swoją rolę, kwestia wyboru materiału zależy od indywidualnych preferencji i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Inżyniera12 - SW
Gratuluję dobrego humoru i poczucia czasu - co będzie np. za 50 lat, albo kiedy inni będą chcieli sprzedać nasz dom - a co mnie to będzie interesowało za 50 Lat ? Masz jakieś lekarstwo na nieśmiertelność ? Jak masz to napisz jakie - i przestań ściemniać !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maras
W tym roku rozpoczynam budowę domu. Rozważam w jakiej technologii go zrobię i póki co jestem w 75% przekonany do szkieletu. Ci co piszą o niesamowitej przewadze muru od szkieletu niech piszą. Rodzice remontują dom, notabene mój będzie stał na tej samej działce. Miałem okazję im pomagać. Ich dom jest z 1932 bodajże roku i poniekąd jest konstrukcją szkieletową - pruski mur. Przeżył wojnę, przeżył nie jedną wichurę i co? Stoi nadal ;) Ci co piszą, że szkielet po 30 latach się rozsypie niech piszą, powodzenia ;) Można mnożyć przykłady rozsypujących się murowańców po kilku latach. Ja raczej stawiam na szkielet. I z jednym założeniem z tej całej dyskusji się zgodzę jeśli chodzi o domy szkieletowe. Należy uważać na jakość i solidność przy wykonywanych pracach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

W tym roku rozpoczynam budowę domu. Rozważam w jakiej technologii go zrobię i póki co jestem w 75% przekonany do szkieletu. Ci co piszą o niesamowitej przewadze muru od szkieletu niech piszą. Rodzice remontują dom, notabene mój będzie stał na tej samej działce. Miałem okazję im pomagać. Ich dom jest z 1932 bodajże roku i poniekąd jest konstrukcją szkieletową - pruski mur. Przeżył wojnę, przeżył nie jedną wichurę i co? Stoi nadal ;) Ci co piszą, że szkielet po 30 latach się rozsypie niech piszą, powodzenia ;) Można mnożyć przykłady rozsypujących się murowańców po kilku latach. Ja raczej stawiam na szkielet. I z jednym założeniem z tej całej dyskusji się zgodzę jeśli chodzi o domy szkieletowe. Należy uważać na jakość i solidność przy wykonywanych pracach.


I masz bardzo zdrowe podejście do wyboru technologii icon_wink.gif . Zawsze można dom podeprzeć kołkiem no nie? Pozdrawiam z mojego 11 letniego Kanadyjczyka. Kurde zostało mi jeszcze 19 lat mieszkania zanim się zawali icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

(...) Zawsze można dom podeprzeć kołkiem no nie? Pozdrawiam z mojego 11 letniego Kanadyjczyka. (...)


Pod murowany można zawsze wlać taczkę betonu jakby się gdzie sypał...

-----------
po namyśle dopisałem:

...osuwał lub osiadał. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Pod murowany można zawsze wlać taczkę betonu jakby się gdzie sypał...

-----------
po namyśle dopisałem:

...osuwał lub osiadał.


Też się kołkiem podpiera tyle że grubszym icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorota
Co do żartów z drewna ze Szwecji (niektórzy twierdzą, że ono pochodzi z Rosji), to w zasadzie nieważne skąd ono pochodzi, ważne, ze certyfikowane.

Domek już się buduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSokol
Zależy jak na to patrzeć, my mamy szkieletowy projekt z archido, wykonanie firma z Podkarpacia i co mieszkamy 5 lat i wszystko jest bez problemów :-) Pozdrawiamy niedowiarków !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gringo
Do inżyniera12:

W Ameryce Płn. (USA i Kanada) w domach drewnianych mieszkają setki milionów ludzi, ok.95% domów to właśnie domy drewniane. I to nie tylko jednorodzinne, ale także 2-3 piętrowe bloki mieszkalne, mniejsze pawilony handlowo-usługowe budowane też budowane są z zastowaniem tej techniki. Dotyczy to również północy Kanady i Alaski, jakoś tam ludzie nie zamarzają.
Założeniem jest, że dom buduje się na jedno pokolenie, choć zwykle mieszkają w nich 2-3 jako że młodzi zaczynają od małego, używanego domu który sprzedają starsi przeprowadzający się do nowocześniejszego i większego domu.
Każdy dom po ok.20 latach staje się przestarzały jako że wchodzą nowe technologie i mody, a trudno jest modernizować betoniaka.
W przypadku szkieletowca nie zachodzi potrzeba remontowania 50 letniego domu tylko się go demoluje i buduje nowy zgodnie z aktualnymi trendami izapotrzebowaniami, 50 letni zupelnie nie przystaje do współczesnych mu wymagań. Coraz rzadziej bedzie się zdarzało i można to już zauważyć, że młodzi z różnych względów nie będą chcieli albo nie będą mogli mieszkać w domu rodziców i tylko mają kłopot ze sprzedaniem starego domu gdy na rynku dostępne są domy nowoczesne.
Budowanie domu na pokolenia to starodawna mentalność nie przystająca do coraz bardziej mobilnego i wymagającego społeczństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Efekt bardzo prosty..... wystarczą 2 zimne noce albo jedna bardzo zimna i zamarzamy w domku szkieletowym. W domku murowanym po tych samych zimnych nocach mamy cieplutko (temperatura spadnie nieznacznie). Zatem w domku szkieletowym mamy DUŻE WAHANIA TEMPERATURY w porównaniu do domku murowanego.! A to nie jest mikroklimat w którym my ludzie się dobrze czujemy. Po prostu w polskich warunkach wahania temperatury są duże i dlatego my tutaj w Polsce budujemy z cegły.



Jakiś Ty głupiutki... Przy -8 w nocy i ok. zera w dzień, ja w drewnianym domu mam ok. +6 po dwóch tygodniach nieogrzewania. U znajomych, w murowańcu, rury zamarzły po 2 dniach. Tępak jesteś, a nie inżynier!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Się coś wkurzyłeś na inżyniera12 i to tak, że odpowiedziałeś na post sprzed dwóch i pół roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widziałem, ale jakoś wcześniej nie natknąłem się na te dyrdymały, a ludzie forum jednak czytają. I ktoś może pomysleć, że pan inzinier wie co pisze. Otóż goowno wie, niech se pomieszka w jednym i drugim, niech przyjdą mrozy poniżej - 20 stopni, to nie bedzie głupot pisał.
Ja mam doświadczenia z każdej zimy od kilkudziesięciu lat, bez wymądrzałej teorii mogę wszystko zaobserwować i jakoś nie słyszałem skrzypień przegubów, nawet podczas wichrów. Chociaż nie, owszem, w dzieciństwie, kiedy jeszcze drzewo pracowało i dom osiadał, czasem coś... tak kojarzę. Albo to myszy były, albo bida piszczała...
Sąsiadka ma murowańca, czterdzieści lat młodszy od mojego starocia, większy, piętrowy, a w zimie mi zazdrości. Przy mrozach do - 5 stopni mogę przez miesiąc nie zaglądać i rury mi nie zamarzną. Ona po 3 dniach nieobecności nie miałaby do czego wracać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ana
Czytają ,oj, czytają. Dzięki retrofood za cenne uwagi. Własnie zastanawiam się nad rodzajem budowanego domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domy drewniane mają swój urok, ale jak się popatrzy na oferty polskich wykonawców to trochę opadają ręce. To powinna być tania, prosta konstrukcja, a jest reklamowana jako super hipsterska i ekologiczna, przez co koszty strasznie rosną. A moim zdaniem jeżeli koszty są na poziomie domu murowanego, to naprawdę lepszy już będzie porotherm od drewna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieFachowiec
Nie bez powodu też w Ameryce gdzie tornada są na porządku dziennym (nie wszędzie naraz) budują szkielety. Nie napiszę, że wiem, ale gdzieś usłyszałem, że mają większą odporność(elastyczność) na np silny wiatr.

I taka ciekawostka od kolegi z Lublińca, że po tornadzie(15.08.2008) na piętrze ostała się jedynie karton-gipsowa łazienka.
(I konia mu przywiało na ogródek:D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrin
ktoś tu nie za dobrze zna wszytskie aspekty domów tradycyjnyh i kanadoli.
ziarren prawdy jest nieco, ale też dużo dopowiedzeń (bezwładność ciplna, skąd ten okres 50 lat, jaka długowieczność murowanych, ciepłochronność itd)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym jednak proponował rozważyć budowę domu z bali drewnianych, który pod wieloma względami przewyższa inne technologie. Przy zastosowaniu odpowiedniej średnicy bala, taki dom świetnie trzyma ciepło. Poza tym, klimat takiego domu jest niepowtarzalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin
Pół roku zbieraliśmy informacje dot. drewniaka czy murowany. W końcu postanowiliśmy, że drewno.
Fakt szybkie budowanie firma wykonała fajnie i fachowo całą robotę nic nie trzeszczy ani się nie niesie z góry na dół jak wiele razy czytałem. Na strop poszła wylewka i sporo wełny jak coś upadnie na piętrze to tego nie słychać na dole. Spore oszczędności na fundamencie ale wyrównało się przy elewacji (zaszaleliśmy) ale generalnie i tak zaoszczędziliśmy kasę. Jak dokładnie wyliczaliśmy 17% względem murowanej wersji niemal tego samego projektu. Trzeba było zmienić przyzwyczajenia z grzaniem bo mieszkałem w murowanym i tam w zimie godzina 15-17 grzało się do północy nawet żeby było komfortowo. Natomiast w drewniaku mamy też kominek i grzeje się po przyjściu z pracy - w zimie temp. 18c w środku - około 2 godzin a dzieciaki i tak otwierają okna bo im za gorąco. Do 23c przez noc spadnie temp. do 20c a kiedy długo nie grzaliśmy w zimie bo byliśmy tydzień na wyjeździe temp i tak cały czas była 15c więc spoko. Mieliśmy wątpliwości tylko do regipsów bo co z szafkami etc. no to majster podsunął pomysł regipsów ale z włoknami i problem znikł wieszam ciężkie szafki które po zapchaniu ponad 50kg jak nic ważą i nic się nie dzieje. Sufity nam nie pękają zostawili 2mm szczeliny między łączeniami a to uzupełnione elastyczną spoiną. Najlepszym motywem to jest możliwość rozbudowy domu bo przyszedł czas na dobudowę garażu i pokoju nad nim. W murowanym to też przechodziłem i był koszmar ziemniaka, budowa trwała rok bo ciągle jakieś problemy były a w szkielecie po prostu rozebraliśmy ścianę, przełożyliśmy instalację elektryczną i budowę zaczeliśmy w maju a na koniec lipca wszystko było gotowe. Dom powiększył się o pokój 40m2 i garaż 40m2 za duuużo niszą sumę niż jak rozbudowałem w murowanym. A w murowanym było tylko 23m2

Bałem się też o inst. elektryczne a co jak będzie spięcie i zjara się ściana? nic bardziej mylnego, stosuje się grube peszle zaciskowe kiedy pojawi się temp. one zaciskają się i odcinają tlen. testowaliśmy wiele razy wywołując sztuczny pożar. Jakbym budował drugi dom zrezygnowałbym z tak mocnego grzania i kupił mały wkład kominkowy, mniejszy piec gazowy na pewno nie dawałbym ogrzewania podłogowego. Z tym, że na 100% użyłbym też drewna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukas
Dajcie Norwegowi dom murowany czy szkieletowy to wam powie co myśli o murowanym.W listopadzie ruszam z budową szkieletowego 50 lat ktoś tu chyba nie wie co pisze i co się stanie rozsypie się korniki go zjedzą.Ci co to piszą daje gwarancje że nie byli w środku w takim domu ale radzić to będą i snuć co by było gdyby...Wystarczy popatrzyć na stodoły na wsiach które stoją już 100 lat i co wiezba stoi nie rozleciała się po 50 latach a to pech,chyba ją olejem smarowali.Rozmawiałem z moim projektantem to zielonego pojęcia nie ma co z czym się je na temat domu szkieletowego. No ale ma pieczątkę i jest mądry.Sam buduje takie domy w Norwegii to wiem co do czego.Oglądam w Polsce budowy szkieletowe to mi się chce płakać ale jak zwrócę majstrowi uwagę że tak się nie robi to chce mnie zjeść.Po takim majstrze dom bedzię stał nie rozsypie się ale jego nie wiedza odbije się na inwestorze bardzo szybko.Norwegowie opanowali budowę domów drewnianych do perfekcji.Dlatego jak widzę takie teksty dom szkieletowy 50 lat i do remontu to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dajcie Norwegowi dom murowany czy szkieletowy to wam powie co myśli o murowanym.....



Właśnie o to chodzi. Są regiony, gdzie o cegle nikt nie myśli, a dom z drewna zbuduje nastolatek, tylko musi zacząć z ojcem cieślą do roboty chodzić zamiast do szkoły icon_cool.gif

I teraz wyobraźmy sobie Wrocław bez czerwonej, poniemieckiej cegły, a cały z bali - no jakoś moja wyobraźnia tak daleko nie sięga.

Dlatego trzeba zaufać firmie, która buduje z drewna i ludzie w tym mieszkają i chwalą a nie taką, co budowała domy dla powodzian we Wrocławiu np.

Ten Wrocław mi przypadkiem przyszedł do głowy bo Dolny Śląsk mnie urzekł, ale mam nadzieję, że Szanowne grono Forumowiczów rozumie moją logikę.

Cytat

...........
W Ameryce Płn. (USA i Kanada) w domach drewnianych mieszkają setki milionów ludzi, ok.95% domów to właśnie domy drewniane. I to nie tylko jednorodzinne, ale także 2-3 piętrowe bloki mieszkalne, mniejsze pawilony handlowo-usługowe budowane też budowane są z zastowaniem tej techniki. Dotyczy to również północy Kanady i Alaski, jakoś tam ludzie nie zamarzają.
.............



Ale to akurat szkielet a nie bale i gdyby Cieśla z Kanady budował u nas i z drewna, z którego tam buduje to prawdopodobnie wszystko by było OK a tak to są pseudo Kanadyjczyki i często pseudo mazurskie/góralskie chaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artur554
"nie trzeszczy ani się nie niesie z góry na dół jak wiele razy czytałem" - bo dobrze wykonane. U nas też jest cichutko, z zewnątrz też nic się nie niesie, choć mieszkamy przy głównej ulicy. Nigdy więcej murowanych domów - nie dość że są nieekologiczne, długo się nagrzewają to znowu latem są jak sauna. Absolutnie nie. Wybudowaliśmy kanadyjczyka z poddaszem użytkowym i mieszkamy już od półroku i jestem zadowolony. Otynkowany wygląda identyko jak murowany dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
Ja mieszkam w domu z bali od ProEko i moim zdaniem to jest najlepsze rozwiązanie. Świetnie izoluje temperaturę, wygłusza hałasy i jest ekologiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łukasz T
W końcu udało mi się kupić działkę i chcę zbudowac na niej dom drewniany. Znalazłem, że niktóre firmy oferują domy bez pozwolenia na budowę. Ma ktoś moze doświadczenie w tym zakresie? Szukam prostej i taniej konstrukcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Domy murowane wydają się być bardziej trwałe. Nie wiem czy pamiętacie taki amerykański program w telewizji, gdzie budowali domy w 7 dni ? Wydaje mi się, że to stąd przyszła do nas moda na drewniane domy. Szczerze? Wydaje mi się, że wybór domu jest indywidualną sprawą każdego i powinien sam zdecydować co jest dla niego najlepsze.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.03.2016 o 22:48, Gość lukas napisał:

Dajcie Norwegowi dom murowany czy szkieletowy to wam powie co myśli o murowanym.W listopadzie ruszam z budową szkieletowego 50 lat ktoś tu chyba nie wie co pisze i co się stanie rozsypie się korniki go zjedzą.Ci co to piszą daje gwarancje że nie byli w środku w takim domu ale radzić to będą i snuć co by było gdyby...Wystarczy popatrzyć na stodoły na wsiach które stoją już 100 lat i co wiezba stoi nie rozleciała się po 50 latach a to pech,chyba ją olejem smarowali.Rozmawiałem z moim projektantem to zielonego pojęcia nie ma co z czym się je na temat domu szkieletowego. No ale ma pieczątkę i jest mądry.Sam buduje takie domy w Norwegii to wiem co do czego.Oglądam w Polsce budowy szkieletowe to mi się chce płakać ale jak zwrócę majstrowi uwagę że tak się nie robi to chce mnie zjeść.Po takim majstrze dom bedzię stał nie rozsypie się ale jego nie wiedza odbije się na inwestorze bardzo szybko.Norwegowie opanowali budowę domów drewnianych do perfekcji.Dlatego jak widzę takie teksty dom szkieletowy 50 lat i do remontu to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.

moim zdaniem odpowiednia impregnacja powstrzyma szkodniki drewna przed konsumpcją. jest wiele środków na rynku teraz ponoć wchodzi na rynek nowy preparat który jest najlepszy ze względu na wiązania molekuł  xilix. Wchodzi on w skład zintegrowanych metod zwalczania szkodników drewna http://www.xilix.pl/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Biskup napisał:

moim zdaniem odpowiednia impregnacja powstrzyma szkodniki drewna przed konsumpcją. jest wiele środków na rynku teraz ponoć wchodzi na rynek nowy preparat który jest najlepszy ze względu na wiązania molekuł  xilix. Wchodzi on w skład zintegrowanych metod zwalczania szkodników drewna http://www.xilix.pl/

Tak - chemia jest teraz b. mocna - tylko ze jak dziala na insekty i grzyby i pleśnie - to działa też i na człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...