Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
xanders

Projekt taniego domu

Recommended Posts

8 godzin temu, Emilia Janowska napisał:

Wybrać projekt to niełatwe zadanie, problem w tym, że wybór jest przeogromny a na wiele rzeczy trzeba zwracać uwagę. I trzeba myśleć o tym jak się z tego będzie korzystać czy będzie to wygodne. 

Dlatego warto rozważyć tę opcję: projekt indywidualny. 

Rozejrzeć się za projektantem w swojej okolicy. Np. mój były kierownik budowy ma też uprawnienia konstrukcyjne i projektuje domy kompleksowo. Ceni się teraz jakieś 3-4 tys. zł za projekt. Warto.

Wybierasz sobie w sieci bryłę domu, jaka Ci się podoba. Dajesz to projektantowi i mówisz co chcesz w tym zmienić. Po zmianach dajesz sobie tydzień, dwa na przemyślenia. Prócz tego rzuty możesz obgadać na forum. Dzwonisz do niego i mówisz, że jeszcze ma coś zmienić. I tak przez pół roku (na przykład ;) ).

Jak chcesz dom zbudować po taniości i pod Twoje potrzeby, to nie zaczynaj od oszczędzania na projekcie, bo to może być złudna droga. 

Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.09.2017 o 19:56, Elfir napisał:

A co w nim jest taniego? Poza darmową reklamą biura?

 

Ma wielospadowy dach. Ma rozbudowaną, rozczłonkowaną bryłę. Ma garaż w bryle. Ma dwa kominy. Ma słupy, które sa mostkami cieplnymi. I na dodatek słabo wykorzystuje światło dzienne

To, ze ma rozczłonkowaną bryłę i dwa kominy  to się zgodzę .

Ale słupy jako mostki termiczne - tutaj nie masz kompletnie racji , słupy są zaizolowane tak jak i strop nad wejściem  , mostków nie ma żadnych.  

Światło dziennie i strony świata wykorzystuje idealnie,

dwie sypialnie dziecięce od strony płn wschodniej - rano dzieciaki będą budzić promienie słońca w pogodne dni

pokój dzienny od strony południowej - dwa duże przeszklenia  że niby będą dawały mało swiatła 

taras od strony południowo-zachodniej 

wyjście z kuchni bezpośrednio na taras 

tak wygląda wnętrze 

projekt-domu-London-6-j6mg1cc9.jpg

 

:) chyba raczej z tym światłem nie trafiony argument 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po południu zimą czy jesienią, kiedy dzieci wrócą ze szkoły, pokoje dzieci będą ciemne.

Nawet to słońce rano będzie bardzo krótko. 

 

Każdy element wystający poza bryłę domu jest mostkiem. Dlatego trzeba się bawić w ocieplanie.

 

To nie jest tani dom ani dobry projekt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.10.2017 o 13:28, Elfir napisał:

Po południu zimą czy jesienią, kiedy dzieci wrócą ze szkoły, pokoje dzieci będą ciemne.

Nawet to słońce rano będzie bardzo krótko. 

 

Każdy element wystający poza bryłę domu jest mostkiem. Dlatego trzeba się bawić w ocieplanie.

 

To nie jest tani dom ani dobry projekt. 

kompletnie się z tobą nie zgodzę, narysuj  sobie linijkę słońca i zobaczysz, że w wakacje słońce jest od wschodu do 11 a później w pokojach pojawia się od godziny 16 do zachodu , bo jest inny zenit zimą oczywiście tego słońca będzie mniej i praktycznie tylko rano . Ale zimą ogólnie dzień jest krótki i słońce wcześnie zachodzi 

 Mostki jak są ocieplone to ich nie ma , po to właśnie się je ociepla.  Projekt byłby faktycznie tańszy w realizacji bez podcieni, ale traci wtedy na uroku bryła. A co do słońca to albo nie masz pojęcia o linijce słońca albo po prostu nie przeanalizowałeś dokładnie projektu.

Edytowano przez Fazior (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Fazior napisał:

  w wakacje słońce jest od wschodu do 12 a później w pokojach pojawia się od godziny 16 do zachodu , bo jest inny zenit

 

Jasna chol....ra, ktoś zenit przesuwa w wakacje. Ciekawe jak często i czy codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, retrofood napisał:

 

Jasna chol....ra, ktoś zenit przesuwa w wakacje. Ciekawe jak często i czy codziennie.

 

latem słońce jest znacznie wyżej niż zimą, wcześniej się pojawia i później znika , zimą ściana północna jest praktycznie bez słońca latem już tak nie jest 

polecam 

obejrzenie krótkiego filmiku na ten temat 

 

tutaj doskonale widać różnicę pomiędzy latem a zimą

przesilenie letnie.jpg

i jeszcze na koniec kraków i przykład jak słońce wędruje we wrześniu a jak w czerwcu , chyba jest różnica 

ruch_słońca_w_krakowie_21_marca_i_23_września.jpg

ruch_słońca_w_krakowie_22_czerwca.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.09.2017 o 19:56, Elfir napisał:

Ma garaż w bryle.  (...)  Ma słupy, które sa mostkami cieplnymi. I na dodatek słabo wykorzystuje światło dzienne

 

 

Dnia 4.10.2017 o 13:28, Elfir napisał:

Każdy element wystający poza bryłę domu jest mostkiem. Dlatego trzeba się bawić w ocieplanie.

 

To nie jest tani dom ani dobry projekt. 

 

Możesz mi wytłumaczyć, w którym miejscu na tym słupie ciepło przenika do strefy zimnej?

 

imageproxy_php.thumb.jpeg.e8912842357ddb89d778fdad0a6614bf.jpeg

 

Przy okazji zapytam: garaż w bryle budynku to też mostek termiczny, czy co?

 

Co do światła dziennego: u mnie okap dachu od strony południowo-wschodniej wystaje na ponad 2 metry (chyba 2,4) i okazał się świetnym regulatorem ogrzewania słonecznego, a z racji dużych przeszkleń w salonie jest jasno, jak należy.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Fazior napisał:

 

latem słońce jest znacznie wyżej niż zimą, wcześniej się pojawia i później znika , 

 

Popatrz, nie wiedziałem, a żyję już lat parę. Dzięki za nauki. Coraz więcej się dowiaduję, nie wiedziałem przecież że

Cytat

bo jest inny zenit

tych zenitów jest takie mnóstwo. Myślałem, że jakoś zdefiniujesz je po swojemu, ale rozumiem, że skoro jest ich tak dużo, to nie jest zadanie łatwe. Jak myślisz, u ciebie są rozrzucone po całym niebie czy tak jak u mnie za dawnych lat, słońce wprawdzie zniża się nad horyzontem w zimie, ale kierunek (strony świata) w zenicie jest wciąż ten sam? Za mojej młodości tak było, nawet nie zauważyłem, że teraz to się zmieniło.

Co się wyprawia na tym świecie, trzeba chyba odchodzić... jeszcze trochę i słońce w ogóle zacznie grzać na północy, a my zaczniemy chodzić po kuli ziemskiej do góry nogami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, retrofood napisał:

 

Popatrz, nie wiedziałem, a żyję już lat parę. Dzięki za nauki. Coraz więcej się dowiaduję, nie wiedziałem przecież że

tych zenitów jest takie mnóstwo. Myślałem, że jakoś zdefiniujesz je po swojemu, ale rozumiem, że skoro jest ich tak dużo, to nie jest zadanie łatwe. Jak myślisz, u ciebie są rozrzucone po całym niebie czy tak jak u mnie za dawnych lat, słońce wprawdzie zniża się nad horyzontem w zimie, ale kierunek (strony świata) w zenicie jest wciąż ten sam? Za mojej młodości tak było, nawet nie zauważyłem, że teraz to się zmieniło.

Co się wyprawia na tym świecie, trzeba chyba odchodzić... jeszcze trochę i słońce w ogóle zacznie grzać na północy, a my zaczniemy chodzić po kuli ziemskiej do góry nogami...

a bo to wszystko bez te atomy i nawozy śtuczne.... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kierunek jest jeden płn - południe , ale położenie  słońca w zenicie to jest wysokość słońca mierzona o 12.00 nad danym obiektem .  Tutaj praktycznie każdego dnia ta wysokość jest inna. Nie rozumiem twojej ironii w tym temacie jak wiesz o co chodzi. ;/

 

ps. rozumiem że za chwilę będzie komentarz dotyczący błędów językowych i interpunkcji  ;p

 

Edytowano przez Fazior (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, retrofood napisał:

 

Popatrz, nie wiedziałem, a żyję już lat parę. Dzięki za nauki. Coraz więcej się dowiaduję, nie wiedziałem przecież że

tych zenitów jest takie mnóstwo. Myślałem, że jakoś zdefiniujesz je po swojemu, ale rozumiem, że skoro jest ich tak dużo, to nie jest zadanie łatwe. Jak myślisz, u ciebie są rozrzucone po całym niebie czy tak jak u mnie za dawnych lat, słońce wprawdzie zniża się nad horyzontem w zimie, ale kierunek (strony świata) w zenicie jest wciąż ten sam? Za mojej młodości tak było, nawet nie zauważyłem, że teraz to się zmieniło.

Co się wyprawia na tym świecie, trzeba chyba odchodzić... jeszcze trochę i słońce w ogóle zacznie grzać na północy, a my zaczniemy chodzić po kuli ziemskiej do góry nogami...

No popatrz !  Wystarczyło napisać " inna wysokość w zenicie" i nie byłoby tak pasjonującej i merytorycznej dyskusji :) 

Edytowano przez Fazior (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Fazior napisał:

kierunek jest jeden płn - południe , ale położenie  słońca w zenicie to jest wysokość słońca mierzona o 12.00 nad danym obiektem .  Tutaj praktycznie każdego dnia ta wysokość jest inna.

 

Aaaaaa... czyli w południe jednak jest jeden kierunek, taki słuszny? Paczpan, całkiem jak za mojej młodości! Całkiem... A z tą wysokością... pamiętam jak kiedyś wychodziłem rano na podwórko... to wysokość rzeczywiście była inna. Chociaż nie słońce mam teraz na myśli...

9 minut temu, Fazior napisał:

No popatrz !  Wystarczyło napisać " inna wysokość w zenicie" i nie byłoby tak pasjonującej i merytorycznej dyskusji :) 

Ile radości byłoby mniej na świecie... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, retrofood napisał:

 

Aaaaaa... czyli w południe jednak jest jeden kierunek, taki słuszny? Paczpan, całkiem jak za mojej młodości! Całkiem... A z tą wysokością... pamiętam jak kiedyś wychodziłem rano na podwórko... to wysokość rzeczywiście była inna. Chociaż nie słońce mam teraz na myśli...

Ile radości byłoby mniej na świecie... :D

Jedyny słuszny kierunek to wiadomo kto przyjmuje :) i jak to się kończy :) Jedyna słuszna linia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Fazior napisał:

Jedyny słuszny kierunek to wiadomo kto przyjmuje :) i jak to się kończy :) Jedyna słuszna linia :)

Dlatego też napisałem, że to jak za mojej młodości... :icon_biggrin:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A przeca chodziło o zmieniający się wraz z porą roku kąt zenitalny .....

ale jestem mądry po zerknięciu do wikipedii....:icon_razz:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Buster napisał:

A przeca chodziło o zmieniający się wraz z porą roku kąt zenitalny .....

 

Kąt zenitalny to jednak nie zenit.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okap - ważna sprawa - nie tylko element architektoniczny (ozdobny).

Do funkcji ozdobnej sprowadziły go (okap) projekty typowe/powtarzalne.

Jego zadaniem jest min. ochrona ścian zewnętrznych przed deszczem, śniegiem i słońcem.

 

Okap, jego szerokość, powinien być wyliczony do miejsca "geograficznego" posadowienia budynku, bo jednym z jego zadań jest ochrona przed zbytnim nasłonecznieniem w lecie, a jednocześnie nie może zaciemniać pomieszczeń w zimie - wcale nie mysi być (i nie powinien być) symetryczny.

To wszystko ma wpływ na ilość energii potrzebnej do ogrzania i schładzania budynku - co napisał wyżej:

1 godzinę temu, Leszek4 napisał:

Co do światła dziennego: u mnie okap dachu od strony południowo-wschodniej wystaje na ponad 2 metry (chyba 2,4) i okazał się świetnym regulatorem ogrzewania słonecznego, a z racji dużych przeszkleń w salonie jest jasno, jak należy.

 

 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Fazior napisał:

kierunek jest jeden płn - południe , ale położenie  słońca w zenicie to jest wysokość słońca mierzona o 12.00 nad danym obiektem .  Tutaj praktycznie każdego dnia ta wysokość jest inna. Nie rozumiem twojej ironii w tym temacie jak wiesz o co chodzi. ;/

 

ps. rozumiem że za chwilę będzie komentarz dotyczący błędów językowych i interpunkcji

Nie przejmuj się nimi - tak mają. W sumie masz rację i o to chodzi. Dlatego masz ode mnie punkta :yahoo: 

 

4 godziny temu, bajbaga napisał:

Okap - ważna sprawa - nie tylko element architektoniczny (ozdobny).

Do funkcji ozdobnej sprowadziły go (okap) projekty typowe/powtarzalne.

A to coś nowego - tylko co ma piernik do wiatraka?

Możesz  podać przykłady , ze "Do funkcji ozdobnej sprowadziły go (okap) projekty typowe/powtarzalne"?. 

4 godziny temu, bajbaga napisał:

Okap, jego szerokość, powinien być wyliczony do miejsca "geograficznego" posadowienia budynku, bo jednym z jego zadań jest ochrona przed zbytnim nasłonecznieniem w lecie, a jednocześnie nie może zaciemniać pomieszczeń w zimie - wcale nie mysi być (i nie powinien być) symetryczny.

To już teraz wiem, dlaczego symetryczne okapy są w tradycyjnym budownictwie - z którego zresztą wyszły. Bo budowały je ciemne chłopy, a nie bajbaga. To samo tyczy się pałaców i dworków - znaczy jeśli idzie o bajbagę, bo tych nie budowały chłopy, tylko projektanci - ale też widać ciemni. :wallbash::takaemotka:

A serio:

Okap ma kilka funkcji - i ozdobną i ochronną - ale trzeba je łączyć, chyba że to tylko budownictwo, nie architektura. Nie przeceniałbym obecnie żadnej z nich, bo teraz są materiały budowlane pozwalające na dowolną formę. Jak pójdziemy tym tropem, i odrzucimy architekturę, będziemy mieć dość suchą, jednolitą i zunifikowaną zabudowę - chyba tego nie chcemy. Jeśli uwzględniamy architekturę, to na pewno okap będzie wypadkową formy i użyteczości - ale nie będziemy z każdej strony robić innego okapu biorąc pod uwagę zenit czy porę roku.

Poza tym okap ma pewne granice - 2m to już nie okap, to zadaszenie. Dodatek, nawet jeśli jest kontynuacją dachu, połaci. Oczywiście wg mnie. 

Jeszcze jednego nie bierzecie pod uwagę - nie każdy lubi mieć dużo słońca w domu - zwłaszcza mając ogród i trochę przestrzeni. Ale są tacy, którzy chcą mieć go dużo. 

Więc nie ma tutaj reguły scisłej. Najlepszy jest zdrowy rozsądek i dostosowanie do potrzeb. W konkretnym przypadku. 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słup - gdyby budynek go nie posiadał nie byłoby zbędnego elementu wychodzącego poza bryłę budynku. Każdy element przewiązany z konstrukcją domu (jak na przykładzie z wieńcem) wychodzący poza bryłę jest mostkiem (słup, balkon, nawisy, ramy) . Dlatego trzeba bawić się w jego ocieplanie. 

 

garaż - jedno otwarcie bramy wychładza całe wnętrze garażu. Sama brama, o ile nie jest dedykowana do domów pasywnych, superszczelna, przepuszcza powietrze bez problemów. 

Fazior -  w naszym klimacie słońce jest towarem deficytowym w okresie jesienno-zimowym. 

 

To nie jest TANI dom ani w budowie, ani w eksploatacji - i tyle. 

Zwykły przeciętny gotowiec z problemami gotowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A więc to nie słup jest mostkiem cieplnym, a płyta stropowa, tudzież wieniec. Tylko że ocenianie konstrukcji budynku na podstawie jednego obrazka, jest co najmniej pochopne. Nie musi tam być ani płyty, ani wieńca. Może lepiej by było zapytać o ten szczegół konstrukcyjny projektanta?

Mam 9 słupów. Żaden nie jest mostkiem. A jeśli konstrukcja, którą one podpierają jest jakimś mostkiem, to niewartym zawracania gitary. I co?

Garaż w bryle. A co, jeśli projektant przewidział dylatację wypełnioną styropianem na ścianie pomiędzy tym garażem a domem?

Moim zdaniem, jedyne co można kategorycznie stwierdzić o tym domku, to tylko to, że nie będzie tani w budowie. Nic więcej. Reszta to szczegóły, których nie znamy.

 

 

0.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dylatacja garażu musiałaby być też w ścianie, fundamencie i stropie. 

Ten dom nie był projektowany jako tani. Nie ma co doszukiwać się drugiego dna. Takich projektów gotowych (w sensie bryły) jest przynajmniej kilkadziesiąt. Być może ten akurat jest najtańszy w zakupie. I tyle. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi tylko o to, by zrezygnować z takiej kategoryczności stwierdzeń, jak tu prezentowałaś.

 

Bo ktoś stojący przed zamiarem budowy swojego pierwszego domu najpierw zbuduje nudną jak flaki z olejem pasywną oborę, a potem się dowie, że słupy podpierające dach najczęściej mają tyle wspólnego z mostkiem cieplnym, co gatunek trawy posianej w ogrodzie, a garaż w bryle budynku mógł nie tylko urozmaicić paskudną bryłę tego budynku, ale też okazać się rozwiązaniem zarówno komfortowym, jak i elementem wpływającym dodatnio na energooszczędność. Bo taki nieogrzewany, oddylatowany garaż powoduje, że zimą na całej jego długości ściana zewnętrzna domu nie ma styczności z powietrzem o temp. poniżej 4 st. C, a latem z temp. powyżej 25 st. C.

 

PS. Jak napisałem wcześniej: mam dach o nachyleniu 20 st., do tego 9 słupów na przedłużeniu krokwi w celu wydłużenia okapu/zadaszenia nad tarasem, a potem czytam, że każdy słup to mostek cieplny...

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś celuje w tanie utrzymanie i niski koszt budowy to "nudne" (a raczej po prostu minimalistyczne) stodoły są najbardziej logicznym wyborem

Wiadomo, że energooszczędne ani tanie budownictwo nie jest dla zwolenników rozbuchanego "baroku": balkoników, kolumienek, ryzalitów, lukarn i wykuszy.  

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Elfir napisał:

Jak ktoś celuje w tanie utrzymanie i niski koszt budowy to "nudne" (a raczej po prostu minimalistyczne) stodoły są najbardziej logicznym wyborem

Wiadomo, że energooszczędne ani tanie budownictwo nie jest dla zwolenników rozbuchanego "baroku": balkoników, kolumienek, ryzalitów, lukarn i wykuszy.  

 

Logiczne chyba tylko dla osób mających hopla na punkcie oszczędzania każdego grosika, kosztem prowadzenia normalnego życia w domu i wokół.

Natomiast dla osób, które nie chcą mieć niefunkcjonalnej obory - już niekoniecznie. A wręcz przeciwnie. I zapewniam Cię, że można być bardzo zadowolonym z tego, że ma się wokół domu kilka zadaszonych przestrzeni i zakamarków. Zwłaszcza o tej porze roku (ale i o każdej). I wcale to nie oznacza drogiego utrzymania (o ile nie ma się na tym punkcie hopla). :D

 

A to, co wspólnego ma z barokiem parterowy dom, z nieużytkowym poddaszem, z poszerzonym zadaszeniem, opartym na słupach o przekroju kwadratowym i przyklejonym do niego garażem - niech jednak pozostanie Twoją tajemnicą. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co ma wspólnego "normalne życie" z kształtem elewacji?

Dlaczego "obora" ma być niefunkcjonalna?

 

Niestety, twoje argumenty są wyłącznie emocjonalne, nie logiczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to po co tonem głosiciela prawdy objawionej doradzasz, że każdy słup, to mostek cieplny, a garaż w bryle, to już w ogóle taka tragedia, że bez kosztującej krocie ekstra pasywnej bramy lepiej dać sobie spokój? Teraz przynajmniej już wiesz, ile ma to wspólnego z rzeczywistością. :D

A w domu przemyślanym pod potrzeby całej rodziny, energooszczędność jest tylko jednym z elementów. I wcale nie najważniejszym.

 

Co ma elewacja do „normalnego życia”? Ano np. to, że jej kształt, wraz z odpowiednio rozłożonym zadaszeniem może mieć to do siebie, że teraz, kiedy wieje i pada deszcz, można sobie PRZYJEMNIE posiedzieć na wolnym powietrzu, popijając browara. Bez parasola i kulenia się. Bo ma się np. takie fajne, zadaszone zakątki z trzech stron świata. A rozsiądź tak przy „oborze”… (napiję się za Ciebie ;)

 

Z kolei emocje biorą się stąd, że chyba masz hopla na punkcie energooszczędności. ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Elfir napisał:

co ma wspólnego "normalne życie" z kształtem elewacji?

Elfir - to  zależy od człowieka, jego osobowości ogólnie rzecz biorąc. 

 

Przyznasz, że np urządzenie wnętrza jest ważne dla wielu - a względy są różne: przytulność, wygoda, nowoczesność, styl - a często też i np. snobizm. I jak sobie człowiek  urządzi wg tych wg niego JEGO SŁUSZNYCH (czasem jedynie) RACJI - to się dobrze w tym czuje - nawet jeśli to głupie wg innych.

 

Dokładnie tak samo jest z wyglądem domu, formą, a nawet funkcją. Często dla kogoś jest ważne, żeby dom posiadał jakiś element, detal, albo i duży fragment czegoś, co kiedyś gdzieś widxział, o czym marzył, albo miał w domu rodzinnym, i dobrze się czuł - albo poprostu sobie to wymyślił. I dlaczego tego ma nie mieć. Najlepiej oczywiście w granicach rozsądku. Ale dopuszczam wyjątki.

 

I jeszcze jedno - To dobrze, że masz przemyślane swoje koncepcje i umotywowane - ale już kiedyś rozmawialiśmy na inne tematy - rzadko coś jest 01-dynkowe - zwykle są różne opcje i uwarunkowania - spróbuj je dopuścić. Co jak co, ale projektowanie domu, przyszły dom -  jest często tak osobisty dla inwestora, że trzeba zważyć te wartości - i może pompatycznie to brzmi, ale to naprawdę często są prawdziwe WARTOŚCI, które należy szanować. 

 

W przeciwnym razie należałoby zwołać konsylium ekspertów, którzy by stworzyli "jedyny słuszny gabaryt" zmieniany tylko w stosunku do liczby osób i terenu i koniec. Tani, bo powtarzalny w milionach sztuk, ergonomiczny, bezpieczny, do granic możliwości absolutnie - wg nich, mędrców - najlepszy .

A jakoś nikt tego nie robi (wyjąwszy komuny itp uszczęśliwiaczy na siłę). Dlaczego???? :12_slight_smile:

  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o ile ktoś wie, jak walczyć z mostkami termicznymi, to bryłę cahłupy może deczko zmienić, jeżeli nie chce stodoły, niemniej tu już trzeba sprawdzać na konkretnych obliczeniach, nie założeniach i ogólnej wiedzy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, aru napisał:

o ile ktoś wie, jak walczyć z mostkami termicznymi, to bryłę cahłupy może deczko zmienić, jeżeli nie chce stodoły,

co ma piernik do wiatraka - a mostki termiczne do bryły? A stodoła to nie może mieć mostków termicznych? Niby dlaczego? 

  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Leszek4 napisał:

No to po co tonem głosiciela prawdy objawionej doradzasz, że każdy słup, to mostek cieplny, a garaż w bryle, to już w ogóle taka tragedia, że bez kosztującej krocie ekstra pasywnej bramy lepiej dać sobie spokój? Teraz przynajmniej już wiesz, ile ma to wspólnego z rzeczywistością. :D

 

Bo to jest mostek - czyli element, przez który ucieka ciepło.

I nie tylko słup, garaż w bryle domu ale także dodatkowy narożnik gdy bryła jest rozczłonkowana. 

I nie każdy słup a słup powiązany z wieńcem i podestem przed drzwiami - taki, jaki jest na załączonym obrazku. 

 

Ten projekt ma szacowany koszt budowy do stanu surowego otwartego: 180 000 zł netto 

Czy to projekt "taniego" domu?

 

 

Cytat

 

Z kolei emocje biorą się stąd, że chyba masz hopla na punkcie energooszczędności. ;)

 

 

Nie na punkcie energooszczędności tylko pisania na temat.

Przypominam tematem jest TANI dom (w budowie czy w utrzymaniu - decyzja założyciela)  a nie dom rezydencjonalny, gdzie koszt utrzymania i budowy jest pomijalny, zaś premiuje się realizację marzeń. 

 

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O Jezu! Ty naprawdę nie rozumiesz, że oddylatowany garaż jest de facto osobnym budynkiem, stojącym tuż obok. 

A na podstawie jednego obrazka z wizualizacji oceniasz mostki cieplne. 

Jutro Ci pokażę, że ten nieszczęsny słup nie musi być żadnym mostkiem. 

 

A co do pisania na temat: dyć na początku napisałem, że jedyne co wiadomo, to że domek nie będzie tani w budowie. Natomiast wychylanie się ws. tych prześladujących Cię mostków, to dyrdymały. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.10.2017 o 09:09, Leszek4 napisał:

Co do światła dziennego: u mnie okap dachokapachu od strony południowo-wschodniej wystaje na ponad 2 metry (chyba 2,4) i okazał się świetnym regulatorem ogrzewania słonecznego, a z racji dużych przeszkleń w salonie jest jasno, jak należy.

Bardzo cenna informacja. Pamiętam dyskusję nad twoim okapem Lechu podczas budowy. I oto jest sytuacja po latach - cenna - użytkowa! Burząca pogląd o okapach. Kontrowersja, rzekłbym, być może nawet. Dla mnie informacja-bomba!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Elfir napisał:

Przypominam tematem jest TANI dom (w budowie czy w utrzymaniu - decyzja założyciela)  a nie dom rezydencjonalny, gdzie koszt utrzymania i budowy jest pomijalny, zaś premiuje się realizację marzeń. 

Tu zgoda - tani to tani - jednak nie musi oznaczać kompletnego wyrzeczenia się wszystkiego ponad mus - między tanim domem a rezydencją jest  wiele odcieni. 

 

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Owszem. Ale ten temat nie jest o odcieniach. Jest o tanim domu.

Jak chce się budować tanio, to się rezygnuje ze wszystkiego, co nie jest absolutną koniecznością. 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, PeZet napisał:

Bardzo cenna informacja. Pamiętam dyskusję nad twoim okapem Lechu podczas budowy. I oto jest sytuacja po latach - cenna - użytkowa! Burząca pogląd o okapach. Kontrowersja, rzekłbym, być może nawet. Dla mnie informacja-bomba!

Ło Jezu, jak se wspomne te rozterki. :D

Mój konstruktor chciał mnie udusić, kiedy nie umiał mnie przekonać, że wszystko jest dobrze obliczone i że naprawdę "będziesz pan zadowolony". No i jestem mu winien dobrą wódkę. ;)

23 minuty temu, Elfir napisał:

Owszem. Ale ten temat nie jest o odcieniach. Jest o tanim domu.

Jak chce się budować tanio, to się rezygnuje ze wszystkiego, co nie jest absolutną koniecznością. 

Czyli np. z ocieplenia...

A może jednak jest to zawsze kompromis pomiędzy tanią budową i tanią eksploatacją?

 

Teraz słupy i to, co one podtrzymują. Wyszukałem fotkę, na której widać w zasadzie wszystko, co nam tutaj potrzeba. Jakieś mostki?

 

59ddea4c3f795_dach-slupy-belkistropowe.thumb.jpg.990b4eb45a7a6bd3a37476ab7622d58f.jpg

 

Natomiast domek z wizualizacji z pewnością nie ma żelbetonowego stropu. A to co Ci się nim wydaje równie dobrze może być elementem wykończenia, który ładnie wygląda na komputerowym obrazku.

 

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Leszek4 napisał:

O Jezu! Ty naprawdę nie rozumiesz, że oddylatowany garaż jest de facto osobnym budynkiem, stojącym tuż obok. 

A na podstawie jednego obrazka z wizualizacji oceniasz mostki cieplne. 

Jutro Ci pokażę, że ten nieszczęsny słup nie musi być żadnym mostkiem. 

 

A co do pisania na temat: dyć na początku napisałem, że jedyne co wiadomo, to że domek nie będzie tani w budowie. Natomiast wychylanie się ws. tych prześladujących Cię mostków, to dyrdymały. 

Lechu, czepiasz się.

Znalazłam ten projekt i pooglądałam sobie dokładnie. Nie wiem jakie powinno być ustawienie względem stron świata, żeby było dobrze, bo nasrane okien na każdej elewacji i jak dla mnie bez sensu. Ustawienie pomieszczeń w środku poniżej przeciętnej. Tak to jest jak się wybiera projekt domu "bo ładny", bez zastanowienia jak się w nim będzie funkcjonować. Wielospadowy dach to tylko widzimisię właściciela, bo nie wpływa na użytkowanie, a kosztuje sporo.

 

Odnośnie Twoich uwag:

można zrobić dylatację garażu, można odizolować słupy, można wypuścić wielkie okapy, ale to wszystko KOSZTUJE. Nie wspominając o tym, że w teorii każde udziwnienie można zrobić tak, żeby nie było mostkiem, ale wykonanie musi być bezbłędne. Papudroków w budowlance nie brakuje. Taki mamy klimat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ewuś, dynda mi ten projekt. Nawet nie oglądałem rzutu. Nie przeszedłem jedynie obojętnie nad opowieściami o mostkach cieplnych.

Garaż jest opcją także dla taniego domu.

"Można odizolować słupy"? Niby tak, ale po co?! Dyć to, co one podtrzymują, nie dotyka nawet strefy ciepłej domu, więc o co kaman?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem o którym projekcie jest mowa (bo jest ich 4 ) ale w żadnym z nich słupy (okapu, podcienia) nie będą (bo nie mogą - bidulki)  mostkami termicznymi.

 

Ps. A wysunięty bardziej okap, czy "podcień", oczywiście dodatkowo kosztuje - tyle, że jest traktowany przez inwestorów, którzy się na takie rozwiązanie decydują, jako dodatkowy "pokój" (wiosenno-letnio-jesienny).

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bajbaga - moim zdaniem w Londyn 1 jest jak nic słup z wieńcem i to dodatkowo zakotwiony w betonowym podeście przed wejściem.

 

Leszek -  omawiamy projekty, które tu przedstawiono a nie jakiekolwiek. 

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wszystko zaczęło się od:

 

Dnia 10.10.2017 o 12:21, Elfir napisał:

 

Wiadomo, że energooszczędne ani tanie budownictwo nie jest dla zwolenników rozbuchanego "baroku": balkoników, kolumienek, ryzalitów, lukarn i wykuszy.  

 

tyle, że akurat tego projektu to nie dotyczy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Elfir napisał:

bajbaga - moim zdaniem w Londyn 1 jest jak nic słup z wieńcem i to dodatkowo zakotwiony w betonowym podeście przed wejściem.

 

Leszek -  omawiamy projekty, które tu przedstawiono a nie jakiekolwiek. 

No i właśnie o to chodzi, że Ty bez projektu omawiasz... projekt, którego tu nie ma. A na widok obrazka z wizualizacji wypowiadasz się tonem proroka o elementach na nim niewidocznych (London 1). Teraz jeszcze ten podest... :zalamka:

I jeszcze o te opowieści o garażach, słupach i pasywnych bramach... :zalamka:

 

A jedyną rozsądną radą bylo: "jak już chcesz taki dom, to najpierw lepiej zadzwoń do biura projektowego i zapytaj o te elementy konstrukcji". 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z ogłoszenia:

Cytat

Nasza firma proponuje budowę małego domu o wymiarach 7m x 5m (dom o takich wymiarach nie wymaga projektu wystarczy samo zgłoszenie budowy).

A tymczasem na zgłoszenie bez projektu budowlanego można wybudować:

Cytat

wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, garaży, wiat lub przydomowych ganków i oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 35

podstawa prawna PB Art. 29. 1.2). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, bajbaga napisał:

podstawa prawna PB Art. 29. 1.2). 

Czyli lekko w ciula lecą... Chyba, że wybudujesz gospodarczy i jako samowolka dostawisz piętro i go zasiedlisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że mowa, o budynku rekreacji indywidualnej, stawianym na działce rekreacyjnej - ale też musi być parterowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy może korzystał ktoś może z projektów z pracowni MG Projekt? Tylko nie wiem jaki będzie lepszy czy dom z płaskim dachem a może z dachem dwuspadowym? Sama nie potrafię się zdecydować, a mąż stwierdził że nie będzie się do wyboru projektu wtrącał. A Wy jakie macie dachy w swoich domach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No widzisz jak ty mało wiesz o życiu......WZ czyli warunki zabudowy lub MPZP powiedzą ci jaki dom możesz wybudować.Nie mąż,nie ty tylko wspomniane dokumenty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Do otworzenia gabinetu potrzebna jest opinia Sanepidu oraz zgłoszenie o prowadzeniu  działalności.
    • Jest trochę prawdy w tym co piszesz, ale ja z drugiej strony rzucę światło na tą sprawę sztuczna czy prawdziwa choinka. Jest tu na forum kilku fanatyków smogu i czystego powietrza, w Polsce jest ich na pewno tysiące czy setki a w skali całego świata? miliony i cóż Ci ekolodzy i fanatycy czystego powietrza robią? nie słyszałem aby oponowali za stosowaniem naturalnych choinek które defakto mogły by oczyszczać powietrze i je natleniać a są ścięte i stoją w domach a tek które się nie sprzedały idą na śmieci. Więc czy naprawdę jest aż takie duże ciśnienie  aby posiadać żywą choinkę? Wiem, zaraz będzie odzew że sztuczna też zatruwa, bo produkcja, bo utylizacja itp. 
    • To rozwiązanie z daszkiem (albo daszkami) nad wszystkimi kanałami będzie o tyle bezpieczniejsze. Zatkanie pozostałych kanałów uniemożliwia w nich jakąkolwiek wymianę powietrza. A to oznacza, że w razie zawilgocenia komina, pod wpływem deszczu albo od spalin, trudniej będzie wysychał.
    • ad1 To zależy nie tyle od wymogów budowlanych co musi uzyskać pozytywna opinię PIS   no i przede wszystkim najważniejsza rzecz w tym wszystkim to wykształcenie, sadzę że takie posiadasz abyś mógł wykonywać zawód lekarza. ad2 Kary nie będziesz miał bo jak nie dostaniesz zgody na prowadzenie praktyki lekarskiej to nie będzie kary a jak otworzysz to po cichu czyli nielegalnie to wtedy dostaniesz i to srogo. Do prowadzenia praktyki lekarskiej musisz zgłosić się do rejestru działalności i masz podany adres swojej działalności, jeżeli nie uzyskasz zgody nie będziesz mógł  zgłosić swojej działalności do rejestru. Przy takiej wysokości pomieszczeń to zapomnij o otwarciu czegokolwiek publicznego.
    • A to spoko, wystarczy jedna na całe życie. Po co w ogóle wydawać pieniądze na fajne naturalne ozdoby... po co w ogóle wydawać...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...