Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

czy warto

Recommended Posts

Gość
To nie lepiej, taniej, bezpieczniej i mniej awaryjnie, przy większym komforcie dać trzy razy lepszą izolację + rekuperator i ogrzewanie podłogowe elektryczne? I nie martwisz się za parę lat o utylizację substancji kontrolowanych????? zgodnie z normą BBR 2006
www.isover.se/sw19203.asp druga tabelka stare i nowe normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przy elektrycznym ogrzewaniu podłogowym powstaje pole elektromagnetyczne a ponieważ nie depiluję nóg to mało komfortowo czułbym się gdyby mi włosy na nogach stały dęba.

Pompa ciepła zasilająca wodne ogrzewanie podłogowe ma jeszcze to do siebie, że zużywa np. 3-razy mniej energii elektrycznej niż ogrzewanie podłogowe elektryczne, a ponieważ mam w tej chwili parę złotych więc zamiast je przepić wolę przeznaczyć na coś nowoczesnego. Za rok mogę zachorować, stracić pracę i wtedy opłaty za c.o. na poziomie 1000 zł rocznie łatwiej będzie mi pokryć niż opłaty 3000 zł. Problem utylizacji mnie jako użytkownika mało interesuje - o to niech się martwi dystrybutor tym bardziej, że zakładana trwałość pompy ciepła to 50 000 godzin pracy i mogę jej końca nie doczekać (zbliżam się do pięćdziesiątki). Poza tym jeśli chodzi o ekologię to akurat pompom ciepła trudno coś zarzucić.
Ponieważ nie znam szwedzkiego, to odsyłanie mnie do szwedzkich stron internetowych jest niezbyt celowe.

Aha, dom oczywiście doskonale ocieplony i zaizolowany z rekuperatorem i gruntowym wymiennikiem ciepła. Baterie bezdotykowe także.
Rozważam także montaż kolektora słonecznego - jak już pisałem mam parę złotych i te 8000 mogę sobie zainstalować na dachu - to dla mnie tak jak dla innych np. chromowane felgi aluminiowe w aucie i koszt podobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dziwne, przy ogrzewaniu elektrycznym, bez kominka rachunek za prąd w domu lustrowanym przez Ładny Dom (150m2) za 365 dni wyszły 1900zł .Więc jak można wydać 1/3 tego gdy w mieskaniu 60 m2 ze zryczałtowanym c.o. i wodą rachunki za prąd wynosiły 700 zł za rok. Poza tym jakie pole gdy na rynku są kable wyłącznie jednostronnie zasilane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko fajnie, niejaki Pan T.B. uparcie sprzeciwia sie przeciw PC a ja wlasnie chcialem taka zainstalowac, wiec jesli Pan T.B twierdzi, ze dobrze izolujac dom oszczedze 1:6 as nie jak w przypadku PC 1:4 to bede niezmiernie wdzieczny jesli przedstawi mi Pan koszt zaizolowania domu o powierzchni 149m2 + poddasze, bez piwnicy, w gorach na dolnym slasku, gdzie temperatura jest nizsza niz w miescie a wiarty silniejsze.. jesli pompa kosztuje ok 30tys i zwraca sie 1:4 wiec jaki koszt trzeba poniesc aby miec zaizolowany dobrze dom, na gotowo, czyli z wentylacja itp i miec oszczednosci 1:6 ? i jakie w tym przypadku zamontowac ogrzewanie (jego koszt rowniez) bo chyba mimo to jakies ogrzewanie trzeba miec? Gazu ziemnego nie mam...


Czekam na odpowiedz,

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość T.  Brzęczkowski
Alż to niemożliwe by instalacja pompy 1;6 czy nawet 1;4 kosztowała 30000 zł przecież to kłamstwo!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koszt pompy ze wszystkim, na gotowo to 38tys w firmie w Swidnicy, wiec prosze mi przedstawic, jesli Pan moze dokladne wyliczenia instalacji pompy ciepla i oszczednosci jakie bed emial (nie maja gazu ziemnego) i koszt izolac ji + ogrzewanie np gazowe czy olejowe i pozniejsze koszty eksploatacji... poprostu twierdzi Pan ze zaizolowanie domu jest lepsze niz pc wiec moze jakies konkrety...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość T.  Brzęczkowski
By taką cenę osiągnąć pompa będzie miała 1;1 1;1,5.
A co do izolacji .. dom zużywający 40 kWh/m2 rocznie a dom 200 kWh/m2 to łatwo policzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze latwo policzy Panu, ale ja jestem laikiem, zaczynam budowac pierwszy dom i pewnie osatni, wiec chcialbym poznac koszty jakie musze poniesc aby zaizolowac dom i jaka oszczednosc bede mial w stosunku do pompy ciepla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jerzy
nawet idealnie zaizolowany dom (jeśli nie jest to budynek pasywny) trzeba jakoś ogrzewać i taki super izolowany dom można też o grzewać pompą ciepła, np. w tym przypadku proponowałbym centralę grzewczą typu solanka/woda ze zintegrowanym zasobnikiem c.w.u. o mocy 5 - 6 kW, koszt ok. 25 000 zł, do tego kolektor gruntowy poziomy 3 sekcje po 100 m, koszt ok. 4 500 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nawet idealnie zaizolowany dom (jeśli nie jest to budynek pasywny) trzeba jakoś ogrzewać i taki super izolowany dom można też o grzewać pompą ciepła, np. w tym przypadku proponowałbym centralę grzewczą typu solanka/woda ze zintegrowanym zasobnikiem c.w.u. o mocy 5 - 6 kW, koszt ok. 25 000 zł, do tego kolektor gruntowy poziomy 3 sekcje po 100 m, koszt ok. 4 500 zł


Budynki pasywne też trzeba ogrzewać (zużywać energię pierwotną na cele grzewcze). Nie trzeba grzać zeroenergetycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kochany Wentylku zgadza się ,że 40kWh to tak winno być ale chodzi mi o to z czego to się weźmie. Czy jak zastosuję 10cm wełny to wystarczy czy może 15cm styropianu, a może dać 50cm . To sa dylematy na które należy rzetelnie odpowiedzieć klientowi nie ładnymi oczami ale wiarygodnymi obliczeniami opartymi na wzorach . Dla mnie to jest audyt co zrobić aby dom był mniej energochłonny i jakimi metodami to osiagnąć. A do tego ktoś to musi podpisać i wziąść za to odpowiedzialność.
Właśnie wróciłem z wizji lokalnej gdzie zainstalowano pompę ciepła z za małym kolektorem ziemnym i efekt przy - 15oC pompa nie pracowała. Instalator wziął z głowy bo jego zdaniem powinno wystarczyć ,że 2x 100m wystarczy a powinno byc 4 x 100m zgodnie z VDI 4640. I teraz dylemat poradziłem inwestorowi ,że kosztami powinien obciążyć instalatora, który to źle wyliczył. Nic sie nie ukryje ,fuszerki wsześniej czy później wyjdą i nie jest to sprawa gwarancji tylko błędu w sztuce, który można skarżyć nawet po 15 latach.
Pozdrawiam



Ale ulga.Wreszcie trafiłam na kompetentną osobę.Mam mnóstwo pytań zanim udam się do projektanta.Planuję budowę domu jednorodzinnego do 150mkw., którym ma zamieszkać 5 dorosłych osób.Chciałabym zastosować jak dotąd nowatorskie zastosowanie pompy ciepła (nie jest to jeszcze zbyt popularna forma ogrzewania).Czy keramzyt zastosowany do budowy ma znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że TAK . Pompy ciepła nadają się do obiektów źle izolowanych, a więc jeżeli masz dom z keramzytu to zdecydowanie pompa. Tylko co to ma z techologiami "nowymi"?
W przypadku domów izolowanych , najlepiej zarabia się na pompie nie montując jej. Odseki z różnicy kredytu z naddatkim pokryją roczne koszty ogrzewania niecentralnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywiście, że TAK . Pompy ciepła nadają się do obiektów źle izolowanych, a więc jeżeli masz dom z keramzytu to zdecydowanie pompa. Tylko co to ma z techologiami "nowymi"?
W przypadku domów izolowanych , najlepiej zarabia się na pompie nie montując jej. Odseki z różnicy kredytu z naddatkim pokryją roczne koszty ogrzewania niecentralnego.





Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.Co do "nowych" technologii,niech Pan mi nie mówi ,że w każdym domu są montowane .Nie rozumiem tylko dlaczego Pan sądzi ,że dom budowany z keramzytu jest źle izolowany.Przeczytałam trocę artykułów na temat technologii PRAEFA i z tego co zrozumiałam to właśnie charakteryzują się właśnie tym ,że zatrzymują ciepło wewnątrz budynku.Niech mi Pan napisze w taim razie czym ogrzewać ,bo ogrzewać trzeba.Gaz odpada,olej też nie wspomnę o tradycyjnym ogrzewaniu.pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proszę zobaczyć praefa w np Danii dają to na budynki gospodarskie.
Czym ogrzewać?
Jeżeli dom izolowany (30-70 kWh/m2 rocznie) - najtaniej niecentralnie elektrycznie.
Jeżeli dom ocieplony (120-200)kWh/m2 rocznie) najtaniej gazem i pompą ciepła.
Jeżeli dom nieizolowany (powyzej 200kWh/m2 rocznia) - kominek , polety , ekogroszek (do czasu gdy i u nsa zabronią)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

proszę zobaczyć praefa w np Danii dają to na budynki gospodarskie.
Czym ogrzewać?
Jeżeli dom izolowany (30-70 kWh/m2 rocznie) - najtaniej niecentralnie elektrycznie.
Jeżeli dom ocieplony (120-200)kWh/m2 rocznie) najtaniej gazem i pompą ciepła.
Jeżeli dom nieizolowany (powyzej 200kWh/m2 rocznia) - kominek , polety , ekogroszek (do czasu gdy i u nsa zabronią)



Zachwala Pan izolowanie i wentylację.Niestety nie mogę znaleźć nic co się tyczy izolacji(no cóż nie znam się na tym) ,ale na temat wentylacji znalazłam artykuł.Muszę przyznać ,że zainteresowało mnie to zagadnienie.Proszę o radę ,ponieważ mam w planach budowę domu,jakie materiały są najlepsze do budowy,jakie rodzaje izolacji zastosować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powietrze/ woda oznacza, że dolnym zrodlem pc jest powietrze a czynnikiem grzewczym woda, a temp w pomieszczeniach moga sterowac termostaty. Wydajność wywiewu jest stala, a wywiewniki sa zwykle umieszczone w kuchni lazience ( pomieszczeniach wilgotnych), a nawiew powietrza realizowany jest przez nawiewniki umieszczone scianach zewn.
Zaraz powiesz ze pewnie po nogach wtedy wieje. Ale w Skandynawii i Niemczech nikomu nie wieje
Jesli masz 30 W/m2 x pow. 150m2=4,5 kW zap na ciepło. Jesli w sezonie grzewczym jest powiedzmy 1500h to potrzebujesz 6750 kWh na sezon bez cwu. Majac pc placisz przyjmijmy za 1/3 x6750kWh=2250 kWhx0,35zł/kWh=787,5 a nie 6750x0,35zł/kWh=2362 za ogrzewanie samym prądem. Teraz chyba lepiej te obliczenia wygladaja. Jesli sie myle to mnie popraw


Zamiast zagłębiac się w wyliczenia zastanów się nad zwrotem z inwestycji.Bo to jest meritum sprawy.Żadna budowa trochę drożej ale później mniejsze koszty utrzymania i mniej roboty wokół domu. Prześledź technologie ISOMAX ale dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drodzy Państwo.

Jak obserwuję rozmowę na temat skrupulatnych wyliczen dotyczących zwrotu kosztów pompy ciepła jako inwestycji to dziwnie to odbieram.
Sam pompę ciepła zainstalowałem m.in. z kilku powodów, które tutaj wogóle nie są brane pod uwagę. Nejpierw trochę o kosztach.
- rzeczywiście drożyzna ale tylko u nas ponieważ w Unii po dotacji nie kosztuje to więcej niż piec gazowy.
- podczas instalacji pompy ciepła nie budowałem dwóch kominów (zastosowałem takze rekuperację) a to ok 4000 zł
- nie musiałem robić wkładu w kominie z nierdzewki a to następne 3500
- nie podłączałem gazu do obiektu a to takze z 5000 razem z projektami i pracami ziemnymi.
- konserwacja np pieca gazowego przeglądy co roku myślę, ze 200 zł x 10 lat
- części do pieca gazowego takie jak np termopara, komora spalania, palniki ipt x ?? ciężko powiedzieć
- mając pompę ciepła mam przynajmniej namiastkę klimatyzacji. Powietrze z rekuparatora przechodzące przez klimakonwektor da mi w chałupie komfort czego żaden piec gazwoy, węglowy, na słomę czy turbokominek nie ma możliwości dać. Ponadto chłodze mieszkanie ścianami i podłogą.

- wygoda użytkowania - no to już bezcenne

Pisałem już o tym ale moze się powtórze i zacytuję jednego z forumowiczów ... a kiedy zwróci Ci się np klimatyzacja w samochodzie, czy lepiej jeździć maluchem bo tanszy ? tu polemika jest niepotrzebna i zbyteczna, dla wygody jedni mają oponę do pływania inni jachty po kilka milionów dolarów.

DrodzyPanstwo nie róbmy szopki wokół tego co ktoś wybrał jako najlepsze dla siebie rozwiązanie. Poza tym myśląc przyszłościowo to gaz się skończy kiedyś a prąd nigdy. Jak zabraknie węgla czy gazu będa elektrownie wodne, wiatrowe i termojądrowe.
Myślę, że to tyle na wstępie a reasumując ten kto ma trochę kasy i wie jak ją zainwestować to nigdy nie wybierze innego zasilania domu w energię cieplną.

pozdrawiam Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co złego w skrupulatnych wyliczeniach? Wiadomo, że ludzie rozrzutni żyją może nie krócej niż inni ale za to na pewno biedniej. A jeśli nie wyliczę sobie wcześniej co jest mi potrzebne to później mogę przepłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem wam jedno. Pieprzycie bez opamietania i bez sensu. Ważne są i izolacja i to czym grzejemy. Pomijam już sprawę ekologii, bo w Polsce to najlepiej [słowo usunięte przez moderatora] na chodniku i nikt uwagi nie zwróci. Sorka za dosadność ale żaden z was nie zainstalował PC a jedynie zna ją z powiastek, przeważnie przeciwników, którzy przed oczami widzą jedynie cenę. Otóż powiem wam, że ja mam zainstalowane dwie pomy ciepła: solanka/woda i powietrze/woda (ta druga do c.w.u). Obydwie pompy współpracują z kolektorami słonecznymi - latem z PC p/w, zimą z PC s/w, a dlaczego tak, to zagadka dla mądrali. Jak mi odpowiecie, zdejmę czapkę. Guzik mnie obchodzi, że ktoś wylicza, czy pompa się zwróci czy nie. Zupełnie błędne założenia ! W moim przypadku ogrzewanie mogłem mieć albo na węgiel (drewno), albo gazowe z butli, albo plejowe, albo PC. I dziś nie żałuję, bo na ten układ wydałem może trochę kasy, ale wiem na co tej kasy nie wydałem (dodatkowy komin, osobne pomieszczenie na kotłownię z pozwoleniami, odbiorami etc., na podjazdy na dowóz paliw i wreszcie na składowanie tych paliw). Oczywiście nikt tych kosztów nie bierze pod uwagę (czy słusznie odpowiedzcie sobie sami). Ja je uwzględniłem w swoich kalkulacjach i całe to teoretyzowanie o wysokich kosztach mędrców wzięło w łeb. Dziś mam ogrzewanie nowczesne, niezawodne, ekologiczne a co najważniejsze ekonomiczne. Nie mam żadnego starego zamku icon_wink.gif ani domu pasywnego (nierealne na większości terytorium Polski - za drogie - to dla zwolenników kosmicznych izolacji) a po prostu dom z właściwym dociepleniem przegród, podłogi i dachu, wentylację higrosterowaną wspomaganą centralnym wentylatorem z nawiewnikami (które także nie powodują start jak to się często opisuje w "fachowych" artykułach. Latem, przyjemny chłodek na żądanie, właściwie za free. Cieszę się niskimi rachunkami za ogrzewanie i przygotowanie wody i śmiać mi się chce, jak to wszystko czytam. Każdy, kto mnie zapyta, jakie ogrzewanie, bez wahania otrzymuje odpowiedź - pompa ciepła. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale z ciebie mondrala trochę pokory dla ludzi ktorzy zajrzeli na ta strone by sie czegoś dowiedziec. Zainstalowałeś [słowo usunięte przez moderatora] drogi system, tani w eksploatacji ale mam wrażenie ze ciebie ktoś także mógł naciągnąć panie mondralinski. O ile pomp ciepła nie kupiłeś u sąsiada chłodnika. Nie mowie o wypasionych kolektorach które w twoim przypadku pewno w zimie podnoszą temp. dolnego źródła ciepła, a w lecie ogrzewają bezpośrednio zbiornik cwu. Ale dwie pompy? oile nie kupiłeś pompy ciepła p-w za 3tys to nie widze sensu. Jasne ze pompa ciepła p-w w lecie ma wyższą sprawność ale jeżeli nie masz 20 osobowej rodziny to obniżenie kosztów o 3-4grosze na każdej kilowatogodzinie ma średni sens. przy założenie że przyjemność ta kosztowała cie 10tyś. Szczegulnie ze masz kolektory które podgrzewają wodę przez połowę czasu poza sezonem grzewczym. Trafiłeś na dobrego sprzedawcęicon_smile.gif icon_smile.gif szacunek dla niego!!!

Co nie zmienia faktu że w twoim przypadku pompa ciepła mogła być idealnym rozwiązaniem. Bo liczy się punkt wyjścia.

Co do wentylacji higrosterowanej ? tak na chłopski rozum masz typowe nawiewniki w oknach przez które nawiewasz zimne powietrze. Zastanawiałeś się jak one działają? Naj prawdopodobodobniej znajduje się w nich końskie włosie które powinno otwierać przepływ powietrza gdy wzrasta wilgotność w pomieszczeniu. Ale czy otwierają skoro w zimie konskie wlosie znajduje się w strumieniu powietrza o minimalnej ilości wody z zewnątrz. Jeżeli funkcjonują prawidłowo teoretycznie nawiewniki powinny być zamknięte przez całą zimę. Ale nie w tym rzecz, wentylacja poprawia komfort mieszkania. I powinna być, zamykanie szczelne domu jest i niezdrowe i niekomfortowe. Tylko skoro masz wentylator wywiewny to można było zamontować typowe nawiewniki szczelinowe. I ustawić je tak by równomiernie powietrze napływało do mieszkania.
I jeszcze jedno pytanie, skoro masz wentylator i sterujesz nawiewnikami przepływ powietrza, to powiedz mi gdzie tu mowa o sterowaniu. Masz falownik na wentylatorze który utrzymuje stałe ciśnienie w przewodzie ssawnym? Jeżeli nie, to nie wiem jak sterujesz. Ponieważ w przyrodzie zawsze musi być równowaga, skoro wentylator ciągnie tyle samo a ty zamykasz mu jeden nawiewnik np. w kuchni, to on ciągnie innym więcej powietrza. Więc jeżeli mowa o wentylacji higrosterowanej to :
1- wentylator powinien mieć zmienne obroty.
2- nawiewniki jeżeli nimi chcesz sterować powinny mieć czujnik obok wyciągu powietrza, tylko wtedy zadziałają prawidłowo.

Ale najlepiej mieć wentylator którego obroty sterowane będą wilgotnością w pomieszczeniach.
Tylko jak to zrobić skoro falownik jest strasznie drogi a zastosowanie transformatora jest nie efektywne ze względu na marnowanie energii elektrycznej.

Hyba najlepiej zapomnieć o sterowaniu i zamontować wentylator wywiewny który będzie wyciągał stałą a minimalną ilość powietrza z całego domu. Następne w kuchni łazience które będą wyciągały zyski wilgoci w newralgicznych miejscach.

Ale byćmoże moje przemyślenia są błędne.
Jeżeli tak to będę wdzięczny za nawrócenie mnie z powrotem na dobrą drogę.

Teraz idę już spać!!!
Rano trzeba znowu wstać do pracy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem jak działają nawiewniki i wiem na czym polega wentylacja higrosterowana. Napisałem wyraźnie higroSTEROWANA, zatem wiem jaki powinien być wentylator. Zdaje się, że nie byłeś u mnie w domu, skąd zatem przekonanie, co tam mam. Nie masz pojecia ile wydałem na ten system, więc nie używaj słów, które nie są ani grzecze ani adekwatne do moich wydatków. A poza tym nikomu w kieszeń nie zaglądam i od innych oczekuję tego samego.
Pompa p-w nie kosztowała mnie 3tysiaki ale praktycznie kupiłem ją w cenie dobrego zbiornika solarnego. Sprzedawcy nie musisz chwalić, bo cały układ jest mojego pomysłu i działa bez zarzutu. Układ kolektorów to nie tylko taka ekstrawagancja, ale równiez pragmatyzm, który już zaprocentował, nawet jezeli podgrzewa wodę "połowę czasu, poza sezonem grzewczym". I nie interesuje mnie obniżanie kosztów o 3-4 grosze. Dla mnie każde podwyższenie temperatury w dolnym źródle nawet o kilka stopni zimą jest bezcenne, wszak do wody mam pompę p-w przecież. Różnimy sie tym na forum, że ja uzytkuje ten system, a wiekszość jedynie spekuluje na ten temat, słuchając różnych rad, lepszych i gorszych, dobrych i całkowicie błędnych. Jeżeli ktoś chce o coś zapytać, nie ma sprawy. Chętnie odpowiem, ale nie wciskajcie ludziom kitu, że coś się nie opłaca. W moim przypadku opłaciło się i gdybym miał podejmowac decyzję raz jeszcze, wybrałbym to samo. Szkoda, że w polskiej mentalnosci głeboko zakorzeniony jest odruch krytykanctwa, jakiejś nieuzasadnionej zawiści i negowania zamiast zainteresowania i życzliwości. Nie uważam się za mądralę tym bardzie za mondralę icon_wink.gif, ale coś na ten temat mam do powiedzenia. A teraz do rzeczy: rezygnacja z komina to ok. 3 -4 tys. zł, rezygnacja z wkładu kominowego to min. 2tys. zł. Niepotrzebne pomieszczenie min. 10m2 to oszczędność ok. 12-15tys zł., brak dodatkowego pomieszczenia na przechowywanie oleju (bo gaz butlowy wyeliminowałem na samym początku) to kolejne ok. 10tys. Razem zostaje min. 27-30tys. zł. w porfelu. W to miejsce mam układ 2 pomp ciepła, dokładam do solarów i dolnego źródła ok. 18tys. zł Czy to duzo czy mało, sam musisz rozstrzygnąć. W moich warunkach klimatycznych zdecydowałem się na kolektory z dwóch powodów: aby mieć darmową (poza zasilaniem pomp obiegowych) energię latem, a zimą tak jak wspomniałeś, podnosić temperaturę dolnego źródła (efekt jakby magazynowania energii - regeneracja dolnego źródła).
Wracając do wentylatora. Kupiłem gotowy wentylator, sterowany, o stałym podcisnieniu roboczym (kratki też są higrosterowane, więc wentylator sam steruje obrotami). Wydałem na niego nieco ponad 1tys. zł. Pobiera ... max. 30 wat. Niemozliwe? A jednak. Kolega @kowalio też coś pisał na temat innych kosztów, które w jakiś sposób pomijane są, gdy analizuje się koszt pompy ciepła. Np. własnie podłączenie się do sieci gazowej. Ale nikt nie pisze o tym, ile się zwraca takie podłaczenie gazowe, natomiast pompa i owszem. Z pewnością nie każdy będzie mógł takie pieniądze zainwestować, ale z drugiej strony prosty rachunek wykazł mi, że to jednak sie kalkuluje, a ekonomia w eksploatacji jest fantastyczna. Jeżeli do tego wszystkiego dodasz licznik 2-taryfowy z taryfą weekendowa ... masz naprawdę tanie grzanie. A o taki efekt mi chodziło. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaje się że rzeczywiście nie byłem, pokornie stwierdzę że skoro jestes zadowolony to dobrze że kupiłeś pompe ciepła i oby ciebie i trwoją rodzinę grzała bardzo długo.

Niewątpliwe jak większość osób na tym forum ze mną włącznie masz sporo racji, więc możemy podyskutować o tym co ty zastosowałeś i dlaczego. Taka zdrowa wymiana argumentów, nie po to by się wymądrzać tylko po to bym ja się dowiedział czegoś więcej, byś ty mugł spokojnie przemyśleć inne argumenty. A co najważniejsze czytelnicy forum, by mogli przeczytać konstruktywne informacje od osób które maja więcej nirz przeciętny jego użytkownik wiedzy na temat pomp ciepła. Nie sprzedawców tylko użytkownika, i kogoś kto ma wątpliwości.

W woli wyjaśnienia, nie uważam ze pompy ciepła są nieopłacalne. Tylko uważam ze każdy powinien przeliczyć jak wygląda ta sprawa w jego warunkach. Tylko w ten sposób można jednoznacznie stwierdzić czy pompa ciepła ma sens, czy też nie. Ja generalnie smieje się z osób, które mówią że pompa ciepła to jest wypas i polecają ją WSZYSTKIM, jednocześnie śmieję się z tych którzy polecają wszystkim kocioł gazowy. Z szacunkiem natomiast odnoszę się do osób które mówią: "trzeba to przemyśleć, policzyć, przeanalizować".

Kontrargumenty: ( nie dla przypadku twojego tylko typowego, w twoim przypadku jeżeli jedyną alternatywą był olej opałowy to zamyka temat, rozumiem ze jest droższy od gazu LPG. Jednak do twojego systemu grzewczego także mam pytania)
-Wkład kominowy musi być stosowany tylko w przypadku kotła kondensacyjnego. czyli -2tyś.
- dodatkowe pomieszczenie na kotłownie? potrzebne tlko w przypadku kotłów z otwartą komorą spalania, i powyżej 30kW mocy grzewczej. Zwykły kocioł gazowy na LPG czy gaz ziemny można zamontować w każdym pomieszczeniu nie przeznaczonym do stałego przebywania osób. czyli -12tyś.
-pomieszcenie na opał dla gazu ziemnego czy LPG -10tyś. (nie wiem jak jest z butlą pewnie kosztuje sporo kasy, a jezeli dostarcza ja firma z która podpisujemy umowę na dostawy, to uwzględni to sobie w cenie gazu, no i umowa- tak więc sporo wątpliwości)

Wszystko powyżej dało 24tyś zł oszczędności w stosunku do twoich argumentów.
osoby które nawet kilka tyć zł będą musiały zapłacić z przyłącz gazu zastanowią się, bo kocioł grzewczy to 3tyś. A komfort użytkowania taki sam jak w pompie ciepła.

Co do twojego systemu to nie wszystko rozumiem!
Pompe ciepła w-w z kolektorami gruntowymi stosujesz tylko i wyłącznie do podgrzewania obiegu centralnego ogrzewania w okresie zimy. A w lecie jest wyłączona?

A pompe ciepła p-w stosujesz przez cały rok do podgrzewania ciepłej wody użytkowej? I kolektory współpracują cały czas z tylko z pompą p-w?

Masz jakiś schemat?

Co do wentylacji?
Ja jestem zwolennikiem wentylacji, ale czym prościej tym lepiej.
30W to całkiem możliwe i rzeczywiste, jeżeli masz wentylator wielobiegowy to na niższym biegu może zużywać nawet mniej prądu, A jeżeli sterowany jest transformatorem musisz zakładać że moc jaką pobiera niewiele się różni w zależności od wydajności wentylatora.

A co do nawiewników to ciąglenie wiem jak one sterują, skoro element który steruje nachyleniem przepustnicy znajduje się w strudze powietrza płynacego z zewnątrz. Chyba ze ktoś mądry napisał algorytm jak sterować wilgotnością w pomieszczeniu, w zależności od wilgotności na zewnątrz tego pomieszczenia, Ale chyba mnie poniosło!!!!

icon_smile.gif pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drodzy Państwo.

Jak obserwuję rozmowę na temat skrupulatnych wyliczen dotyczących zwrotu kosztów pompy ciepła jako inwestycji to dziwnie to odbieram.
Sam pompę ciepła zainstalowałem m.in. z kilku powodów, które tutaj wogóle nie są brane pod uwagę. Nejpierw trochę o kosztach.


Tak sobie przeanalizowałem twoje poniesione i nieponiesione koszty i powiem ci, że nie rozumiem DLACZEGO zainstalowałeś pompę.
Ja nie mam pompy więc przeanalizuję twoje i moje wydatki.

Cytat

- rzeczywiście drożyzna ale tylko u nas ponieważ w Unii po dotacji nie kosztuje to więcej niż piec gazowy.
No drożyzna, więc po co się w to pchać? Można mieć ten sam efekt za dużo mniejsze pieniądze. Ale ja na tę drożyznę kasy NIE WYDAŁEM -
- podczas instalacji pompy ciepła nie budowałem dwóch kominów (zastosowałem takze rekuperację) a to ok 4000 zł
Ja też nie budowałem kominów (też mam rekuperację) -
- nie musiałem robić wkładu w kominie z nierdzewki a to następne 3500
No ja też nie musiałem -
- nie podłączałem gazu do obiektu a to takze z 5000 razem z projektami i pracami ziemnymi.
tak sie składa, że ja też nie podłączałem -
- konserwacja np pieca gazowego przeglądy co roku myślę, ze 200 zł x 10 lat
Też nie mam pieca gazowego więc i przeglądy odpadają -
- części do pieca gazowego takie jak np termopara, komora spalania, palniki ipt x ?? ciężko powiedzieć
też nie mam pieca gazowego więc i ja części zamiennych do niego nie potrzebuję.
Ale nie doliczyłeś w przypadku swojej pompy ciepła kosztów serwisu, wymiany płynu chłodniczego - tak tak trzeba to będzie zrobić za kilka lat

- mając pompę ciepła mam przynajmniej namiastkę klimatyzacji. Powietrze z rekuparatora przechodzące przez klimakonwektor da mi w chałupie komfort czego żaden piec gazwoy, węglowy, na słomę czy turbokominek nie ma możliwości dać. Ponadto chłodze mieszkanie ścianami i podłogą.
Ja też mam tę "namiastkę klimatyzacji" a nie kupiłem pompy ciepła. Bo to nie pompa ciepła daje ci tę namiastkę klimatyzacji, ale jak sam piszesz rekuperator


Jaki z tego wniosek? Chwalisz się że nie wydałeś 15tys i przez to zaoszczędziłeś na pompę ciepła. Ale ja też tych 15 tys nie wydałem i nie wydałem też dodatkowych 30-40tys na pompę! Instalacja do grzania kosztowała mnie: 3tys na elektryczne grzejniki + 10tys na podłogówkę, którą ty pewnie też przy pompie ciepła robiłeś.
30 tys zostawiłem sobie na wiele wiele lat grzania.
Aha, jeśli kiedyś będzie tak jak piszesz, że i u nas po dotacjach PC będzie tania jak barszcz, to wtedy sobie pc zakupię za te barszczowe pieniądze, ale ty nadal będziesz czekał na zamortyzowanie się swojego obecnego wydatku.

Wygoda użytkowania? Nie narzekam, mam zupełnie bezobsługowe. Podejrzewam że i ci co grzeją gazem nie narzekają na wygodę użytkowania - też nie zaglądają kiedy sie piec włącza.


Cytat

Myślę, że to tyle na wstępie a reasumując ten kto ma trochę kasy i wie jak ją zainwestować to nigdy nie wybierze innego zasilania domu w energię cieplną.
pozdrawiam Darek


Prawie dobrze to ująłeś, a prawie robi różnicę.... Bo jak ktoś wie jak zainwestować kasę, to na pewno nie zainwestuje w pompę ciepła. A jak ktoś ma kasę i jej nie liczy, to.... niech sobie robi z nią co chce.


!!!!!
Argumenty, które podałeś za zakupem pompy tak naprawdę pokazują, że w porównaniu do alternatyw pompa jest po prostu droga!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_biggrin.gif
Dlaczego jedni kupuja samochody drozsze a inni tansze (raczej troszke gorsze)?
Teraz porownaj sobie ogrzewanie, Ci ktorych stac na to kupia PC a kogo nie stac bedzie podlaczal gaz lub kupowal piec na ekogroszki etc.
Analogia jest, ja wchodze w PC bo chce miec niskie koszty biezace i wydaje mi sie ze koszt roczny dla strefy nie powinien przekroczyc mnie (180m2 pow.ogrzewanej a 504m3 kubatury) 1000zl rocznie za ogrzewanie liczac energie elektr. po 0,4zl za kWh. Zakladajac ze beda mrozy typowe dla mojej strefy tj. -20stC wliczajac w to wentylacje mechaniczna z reku i jej koszt na max poziomie (przy max pracy tj. 0,7 wymiany non stop= ok. 350m3/h) miesiecznie 35 zl (tez po 0,4zl za kWh)
Troche zawyzylem ceny energi-bardziej realne koszty wychodza za ok. 5 lat. Teraz do tego szambo, smieci stale, ochrona,telefon.TV,internet to daje nam obraz przyszlych kosztow. W sumie wychodzi mniej niz place teraz mieszkajac w mieszkanku ok. 70m2 i placac wspolnocie mieszakniowej ok. 700zl/mc plus elektryka co 2 m-ce ok. 350-380 zl. Nie licze doplat za ogrzewanie w czasie ostrych zim (bywalo po ok. 1000 zl rocznie)
Konkludujac, PC oplaca sie ale... no wlasnie osobom ktore niestety teraz stac na nie. Wydanie 40-45 k zl na kotlownie z PC i pionowym kolektorem (ja bede mial IVT Greenline 6kW i 110mb kolektora pionowego) jest sporym obciazeniem. Dodatkowo powinno to isc w parze z rozwiazaniami sytemowymi tj. podlogowka najlepiej wszedzie (lub inne niskotemperaturowe ogrzewanie), wentylacja z odzyskiem ciepla, dobra izolacja domu wtedy to ma najwiekszy sens.
Ja musialem isc za ciosem (no i chcialem) a koszty ktore przedstawilem sa mocno zawyzone i mam nadzieje ze dlugo jeszcze nie bede takich mial - realnie moze wyjsc duzo mniej, no ale lepiej byc przygotowanym na najgorsze icon_smile.gif

Cytat

CYTAT(kowalio @ Nov 15 2007, 18:07)
- rzeczywiście drożyzna ale tylko u nas ponieważ w Unii po dotacji nie kosztuje to więcej niż piec gazowy.
No drożyzna, więc po co się w to pchać? Można mieć ten sam efekt za dużo mniejsze pieniądze. Ale ja na tę drożyznę kasy NIE WYDAŁEM -
- podczas instalacji pompy ciepła nie budowałem dwóch kominów (zastosowałem takze rekuperację) a to ok 4000 zł
Ja też nie budowałem kominów (też mam rekuperację) -
- nie musiałem robić wkładu w kominie z nierdzewki a to następne 3500
No ja też nie musiałem -
- nie podłączałem gazu do obiektu a to takze z 5000 razem z projektami i pracami ziemnymi.
tak sie składa, że ja też nie podłączałem -
- konserwacja np pieca gazowego przeglądy co roku myślę, ze 200 zł x 10 lat
Też nie mam pieca gazowego więc i przeglądy odpadają -
- części do pieca gazowego takie jak np termopara, komora spalania, palniki ipt x ?? ciężko powiedzieć
też nie mam pieca gazowego więc i ja części zamiennych do niego nie potrzebuję.
Ale nie doliczyłeś w przypadku swojej pompy ciepła kosztów serwisu, wymiany płynu chłodniczego - tak tak trzeba to będzie zrobić za kilka lat
- mając pompę ciepła mam przynajmniej namiastkę klimatyzacji. Powietrze z rekuparatora przechodzące przez klimakonwektor da mi w chałupie komfort czego żaden piec gazwoy, węglowy, na słomę czy turbokominek nie ma możliwości dać. Ponadto chłodze mieszkanie ścianami i podłogą.
Ja też mam tę "namiastkę klimatyzacji" a nie kupiłem pompy ciepła. Bo to nie pompa ciepła daje ci tę namiastkę klimatyzacji, ale jak sam piszesz rekuperator



Szczegolnie ostatnie zdanie jest taka bzdura ze glowa boli. Od kiedy rekuperacja daje komfort klimatyzacji, co?????!!!
Latem wrecz wylacza sie rekuperacje zeby nie podgrzewac powietrza wlatujacego a to z klimatyzacja ma sie jak gotowanie do chlodzenia

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niesamowite to co piszesz.
W mojej wspólnocie mieszkaniowej opłata miesięczna wynosi 250zł-300zł razem z ogrzewaniem. Sugerowałbym ci spojrzenie w rachunek kosztów wspólnoty - jesteś współwłaścicielem i możesz decydować o wysokości kosztów.

Dopłaty za ogrzewanie - straszna rzecz - ale takie prawo zaliczek.... Kiedyś prezes jednej ze spółdzielni mieszkaniowych zapytany czemu u niego płaci sie duże zaliczki powiedział, że jak mieszkańcy płaciliby małe zaliczki to później musieliby dopłacać, a tak to wszyscy mają zwroty i się cieszą... icon_smile.gif


Ty przy swojej pompie będziesz płacił 1000zł? Ja przy podobnym metrażu i ogrzewaniu prądem będę płacił jedynie 600zł rocznie!!! Jak to zrobiłem? Oj to proste. Przelałem na konto energetyki 50.000zł i mam nadpłatę.... Obliczenia wskazują, że ją będę miał jeszcze 16 lat.


Z jednym się z tobą zgodzę: jak ktoś chce sobie kupić pc, to niech sobie ja kupuje czy go na to stać, czy nie- jego sprawa (to zresztą wcześniej napisałem). Jego pieniądze - jego wydatki. Tak samo sie nie oburzam, ze ktoś chce wannę z hydromasażem czy granitowe parapety. Chce ktoś luksusu i chce za niego zapłacić - proszę bardzo - to inne kryteria. Ale jak pada pytanie czy to sie opłaca, to już nie dyskutujemy na temat estetyki czy snobizmu, ale ekonomii. Ekonomiczność zakupu pompy liczyłem już kilku osobom i żadnej nie wyszedł okres zwrotu mniejszy niż 10lat (przy 5% rocznym wzroście cen nośników energii). Jedną i tak to satysfakcjonowało i kupiła pompę, bo mówi, że przez 15 lat będzie mało płacić a w kosztach budowy domu to sie zgubi. Nie oznacza to, że komuś zwrot może i wyjść po 5-7latach - choć w to wątpię, bo jak sam piszesz pompa powinna iść w parze z innymi rozwiązaniami systemowymi, a te wydłużają okres zwrotu.

Rozumiem, że kupujesz pompę dlatego że cię na nią stać - gratuluję. I chcesz błysnąć, że nie palisz gazem czy węglem.
I że masz małe rachunki. Świetnie! Tylko nie zapomnij pompy ciepła postawić w salonie w miejscu kominka (tzn w dostojnym miejscu), no bo jak zamierzasz się nią chwalić? Bo przecież gości nie będziesz ciągnął do kotłowni, no nie? (przyjmij tę lekką ironię z uśmiechem icon_smile.gif )

Ja nie jestem wrogiem pompy ciepła, ale dla mnie w tej chwili ona nie jest żadną alternatywą źródła ogrzewania. Jak będzie to mogę sobie zawsze kupić.... Ekonomia zna pojęcie rynku snobów: niektórzy za nowość są w stanie zapłacić duże pieniądze tylko dlatego że inni tego mieć nie będą.... i to muszą być duże pieniądze (relatywnie). Dla porównania dvd kupiłem sobie jak u nas kosztowały 800zł, w Niemczech dałem wtedy 150zł, bo tam już sie wtedy tym nasycili, a u nas była to nowość. Zobacz na telefony komórkowe, karty kredytowe, itd - nie było tak łatwo nabyć - to były towary dla wybranych, a dziś? Tak jest z wieloma rzeczami, i tak będzie z pompami. Marketingowcy mówią: z frajerów (snobów) wydusza się do granic możliwości....


PS co do klimatyzacji przez rekuperator
Ja się tylko odniosłem do poprzednika, który stwierdził że sobie kupuje pompę i rekuperator bo rekuperator da mu "namiastkę" klimatyzacji". Skoro jemu da to i mi chyba też (mimo braku pompy) icon_smile.gif.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Rozumiem, że kupujesz pompę dlatego że cię na nią stać - gratuluję. I chcesz błysnąć, że nie palisz gazem czy węglem.
I że masz małe rachunki. Świetnie! Tylko nie zapomnij pompy ciepła postawić w salonie w miejscu kominka (tzn w dostojnym miejscu), no bo jak zamierzasz się nią chwalić? Bo przecież gości nie będziesz ciągnął do kotłowni, no nie? (przyjmij tę lekką ironię z uśmiechem icon_smile.gif )...



Szkoda ze takie plytkie teksty rzucasz, mam wrazenie ze mimi to TB, no coz ale moge sie mylic. Zawsze elektryczne niecentralne a nigdy cokolwiek centralnego, hm zastanawiajace...
Niewazne, szkoda ze rzetelniej nie podchodzisz do Swoich "wyliczen" bo wpadlbys na to ze sa koszty podlaczenia gazu do domu. W moim przypadku chce gazownia 20.000zl za podlaczenie, dodac do tego nowoczesna kotlownei z dobrym piecem, oszczednym wychodzi mi tyle samo co PC z kolektorami pionowymi. Twoja uwaga o ogrzewaniu elektrycznym nie byla blyskotliwa. Zaplaciles z gory 50.000 zl zakladowi energetycznemu i chwalisz sie z masz nadplate? No coz, faktycznie Ciebie to nie ma co przekonywac (jak wspomniany TB), masz Swoje racje zawsze i najlepsze.

Uwaga na temat sprawdzenia rachunkow obraza mnie, uwazasz mnie za idiote ktory placze i placi? Szkoda, szanuj innych bo moze sie okazac ze sa madrzejsi od Ciebie-taka drobna dygresja, bez urazy.
Marketing rzadzi sie swoimi prawami w handlu, Ty z kolei ciagle uwazasz ze jak ktos sobie cos kupuje na co Tobie szkoda kasy to juz jest snobem.
Te Twoje pierdoly ze zaplacisz 600zl za ogrzewanie, smutne jak sie bronisz przed przedstawieniem prawdy. Jakim cudem wyjdzie Ci tak malo?
Ja przeliczylem sobie i ogrzewanie pradem wychodzi co najmniej 4xdrozej niz PC. Tutaj jest kwestia cpu.
Moze podziel sie swoimi madrosciami i przedstaw propozycje i pomysl jak zrobic zeby miec takie rachunki wirtualne jak Twoje? icon_biggrin.gif

Mnie wychodzi zapotrzebowanie na ogrzewanie domu ok. 213m2 powierzchni ogrzewanej (kubatura ok 504m3) na ok.:
EA,[kWh/m2*rok]: 52.6
EV,[kWh/m3*rok]: 22.2
Obliczeniowe zapotrzebowanie na moc cieplną, Qo[W]: 3599
Roczne zapotrzeb. na ciepło do ogrzewania, Qh,[kWh/rok]: 11191
Teraz policz zapotrzebowanie roczne na ogrzanie domu i cene energii elektrycznej nawet po0,35gr/kWh, wychodzi 3916,85zl. Moze cos zle licze?

Jeszcze jednego nie rozumiem:

Cytat

Niesamowite to co piszesz.
W mojej wspólnocie mieszkaniowej opłata miesięczna wynosi 250zł-300zł razem z ogrzewaniem. Sugerowałbym ci spojrzenie w rachunek kosztów wspólnoty - jesteś współwłaścicielem i możesz decydować o wysokości kosztów.

Dopłaty za ogrzewanie - straszna rzecz - ale takie prawo zaliczek.... Kiedyś prezes jednej ze spółdzielni mieszkaniowych zapytany czemu u niego płaci sie duże zaliczki powiedział, że jak mieszkańcy płaciliby małe zaliczki to później musieliby dopłacać, a tak to wszyscy mają zwroty i się cieszą...


Ty przy swojej pompie będziesz płacił 1000zł? Ja przy podobnym metrażu i ogrzewaniu prądem będę płacił jedynie 600zł rocznie!!! Jak to zrobiłem? Oj to proste. Przelałem na konto energetyki 50.000zł i mam nadpłatę.... Obliczenia wskazują, że ją będę miał jeszcze 16 lat. ..


Najpierw piszesz ze w Twojej wspolnocie, razem z ogrzewaniem etc... a pozniej piszesz z kolei ze ogrzewanie masz elektryczne i kosztuje Cie max 600 zl rocznie, jak to w koncu jest?
Mieszkasz na osiedlu ze wspolnota i placisz za ogrzewanie czy masz dom i placisz indywidualnie za ogrzewanie pradem, bo wspolnocie za prad przeciez nie placisz tylko zakladowi energ. z licznika????


Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc po kolei:
1. Można mieć mieszkanie w bloku we wspólnocie i dom jednorodzinny.
2. 600zł za prąd rocznie. To rachunki za oświetlenie, kuchenkę, gniazdka - przeciętnie 50zł/m-c. Za prąd i podgrzanie wody energetyka potrąca mi z dokonanej uprzednio wpłaty 50tys. (i patrz pkt 5, a w rzeczywistości aż taki hojny bym nie był)
3. Piszesz o kosztach przyłączenia gazu, kotłowni - ja tych kosztów nie ponosiłem i nie miałem zamiaru - taniej wychodzi przeznaczyć je na ogrzewanie, ocieplenie. Przy ogrzewaniu elektrycznym też ich nie masz, komina też.
4. Elektryczne niecentralne? Hmm... Parter mam centralny.... na elektrycznie grzanej podłogówce wodnej, góra - pokojowe grzejniki elektryczne - czyli niecentralnie.
5. Dygresja z 50tys przedpłaty dla energetyki miała ci uświadomić, że można z góry zapłacić mnóstwo pieniędzy za ogrzewanie/system ogrzewania, a później mało płacić. Czyli że to samo osiąga się kupując za duże pieniądze pompę ciepła albo płacąc z góry dostarczycielowi energii: Na początku duzy wydatek, później małe opłaty. można sobie wybrać.... icon_smile.gif
6. Dlaczego wszyscy jako argument za pompą ciepła podają, ze za przyłączenie gazu, kotłownię musieliby wydać X zł? Przecież są inne systemy ogrzewania gdzie nie trzeba na to wydawać. Jak rozpatrywać wszystkie możliwości to wszystkie.
7. Energię elektryczną możesz kupować w II taryfie za 20gr i ją akumulować na porę wyższej taryfy. Przy domu o tak niskim zużyciu energii jak twój energii zakumulowanej w tańszej taryfie wystarczy ci bez problemu na okres droższej.
8. mój dom ma zapotrzebowanie energetyczne 9tys kWh/rok. Przy średniej cenie prądu 25gr (3/4 II taryfa) roczny koszt grzania to 2200zł. Instalując pompę ciepła mógłbym wydać rocznie mniej o 1500zł. Po ilu latach oszczędności w kosztach ogrzewania zrównoważą mi wydatek dodatkowych 35tys, nawet biorąc pod uwagę wzrost cen nośników? Do rachunku należy jeszcze doliczyć 1000zł średniorocznego kosztu odsetek od kredytu (zakup pompy na kredyt) lub 650zł przy alternatywnym ulokowaniu środków (zakup pompy z nadwyżek pieniężnych).
9. O zainstalowaniu jakiegoś systemu ogrzewania nie zawsze muszą decydować względy ekonomiczne. Czasem pozaekonomiczne są ważniejsze (np. bezobsługowość vs węgiel).
10. Ale jak dyskutujemy o rzeczach mierzalnych (inwestycja -> wielkość energii na ogrzewanie -> koszt, w funkcji czasu) to można to sobie przeliczać. Wynik może świadczyć o jednym a decyzja (pkt 9) być inna.
11. Nie zamierzam sie licytować jaki system ogrzewania jest lepszy - gorszy. To nie jest przedmiotem dyskusji.
12. Nie uważam cię za snoba, a wymianę argumentów sobie cenię.
13. Przykro mi słuchać ludzi, którzy lamentują że dali nabrać sie reklamie albo innym trikom handlowym a za jakiś czas okazało sie, że to nie jest to co chcieli albo że to cudo już kosztuje połowę tego co oni zapłacili - to nie do ciebie ale ogólnie
14. Jeszce raz gratuluję ci decyzji o wydaniu parędziesięciu tysięcy na pompę. Mam nadzieję że ją dobrze przemyślałeś. Chcesz kupuj - twoje pieniądze - twoja sprawa i jak wcześniej pisałem ja sie w to nie wtrącam. Ja za tyle jej nie kupuję, bo... masz rację - szkoda mi na to kasy, nie przekonuje mnie pompa (kosztowo, nie działaniem).
15. A w okresie ~15 lat wydamy tyle samo. Ty z góry, ja na raty (albo też z góry jak wpłacę 50tys do energetyki icon_smile.gif )

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj Panowie, jak zwykle dyskusja na temat wyższości świąt jednych nad drugimi.

Jeżeli jest alternatywa dla gazu to go nie chę. Oczywiście gaz w chałupach wybucha niezmiernie rzadko, ale bywa, jak można tego uniknąć to ja poproszę.

Może znowu porównanie do motoryzacji - jak jest opcja wozu z sześcioma poduszkami a nie z jedną to ja wolę to pierwsze. Nadmienię, ze ten jeden raz już mi się przydały. Miałem wypadek, pierwszy taki w życiu ale był by to dla mnie pierwszy i ostatni a tak mam jeszcze jedną szansę.

Więc jak mam spać na butli z gazem bo mi było szkoda to ja dziękuję. I to żaden snobizm mieć pompę ... to było dobre :-]] z tym snobizmem, boki zrywać .
Pompy czy pieca nie postawił bym w miejscu gdzie się chodzi bo to przeciez szumi, a takie właśnie dźwięki są najbardziej upierdliwe zwłaszcza jak nie możesz zasnąć po koszmarnym dniu. Przyzwyczaić się można i do gwoździa w bucie, ale po co.

Odpowiadając na pierwsze pytania/zarzuty raczej - to nie mam ochoty z tym polemizowaći rozwodzić na pół strony, nie czytałeś chyba tego, co napisałeś, jest taki guzik "edycja" - używa się go po przemyśleniu postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cena pompy i instalacji?gruntowej czy cos takiego by nie zamarzało?opłaca sie to pompe czy to zawodny sprzet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W związku z tym „nawałem informacji” jaki przeczytałem na tym forum, sam zaczynam mieć mentlik w głowie. Niewątpliwie forum jest niesamowitym źródłem informacji o pompach ciepła, jednak jak już wszyscy zdołali zauważyć w natłoku informacji ciężko jest przesiać plewy i zostawić to co jest wartościowe i PRAWDZIWE. Ludzie piszą tutaj mnóstwo, często konkretnie ale jeszcze częściej są gdzieś zasłyszane informacje, w których z biegiem czasu coś istotnego uleciało, coś przypadkiem trzeba było dołożyć by ubarwić zdanie. Nie mogę nikomu zarzucić złych intencji, i jestem przekonany że wszyscy chcieli dobrze.
Więc czy pompy ciepła są opłacalne? Mogę powiedzieć że dla części społeczeństwa napewno, ale jednak tej mniejszej części. Z całą pewnością inwestycja w pompę ciepła okaże się nie trafiona dla osoby której 2m od domu przebiega gazociąg. No chyba że w jego miejscu zamieszkania może liczyć na pomoc ze strony funduszy ekologicznych, lub są inne czynniki które zwiększą współczynnik efektywności lub zmniejszą koszty. Ale takie rozważania do niczego nie prowadzą, jest ich pełno na tym forum, mogą one tylko skołować domniemanego inwestora.
Więc ja proponuje policzyć opłacalność pompy ciepła w TWOIM konkretnym przypadku. I być może opublikować tutaj wyniki tych obliczeń.
Dla osób które nie mają na to czasu albo termodynamika nie jest ich mocną stroną, proponuję napisać do mnie e-mail. Jestem absolwentem Politechniki, a studiowałem chłodnictwo, teraz projektuję systemy chłodnictwa i klimatyzacji. A przygotowywaniem audytów energetycznych dla budownictwa jednorodzinnego zajmuję się w wolnym czasie.
Łatwiej jest podjąć decyzję mając przed sobą konkretne wyniki obliczeń, a rozmowa z osobą która ma na temat systemów ogrzewczych więcej informacji niewątpliwie może być bardzo pomocna.
Ja mogę pomoc przy:
-Obliczeniu kosztów inwestycji oraz użytkowania proponowanych przez państwa systemów grzewczych.
-ewentualnie doradztwie, przygotowaniu projektu itp.

Kontakt do mnie to:
kar.vip@gmail.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WARTO, ale nie dlatego, że się "zwróci", bo chyba nie zwróci się

warto, bo ekologicznie
warto, bo komfortowo
warto, bo czysto
warto, bo automatycznie
warto, bo nowocześnie
warto, bo tanio w eksploatacji

chociaż drogo, za drogo, cena niczym nie uzasadniona i cena pompy ciepła to nie wszystko, drugie tyle wydać trzeba na dolne źródło (odwierty pionowe 120 zł/m - chociaż można "trafić za 75 zł/m i to jest właściwa cena; klektor poziomy o połowę tańszy, ale wymaga odpowiedniej powierzchni działki, na której poza trawą nie powinno nic innego być, powietrze za darmo, ale pompa droższa i efektywność przy większych mrozach w zasadzie żadna)

czy warto?

warto!
nie warto!

każdy musi sobie odpowiedzieć sam

przy braku prądu - tylko "koza" lub coś podobnego, na pewno dość tanio, ale czy warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasne, że można ale chyba w piasku. Nie wiem już czym się różni wiercenie studni głebinowej od otworów pod sondy do pompy ciepła. Na Jurze w Częstochowie płaciłem 400 zł za metr (otwór pod studnię głębinową), wiercili codziennie po 8-10 godzin przez półtora miesiąca 40 m . Wiercili w litej skale zepsuli świder za 3000 zł.... takze 60 zł za wiercenie, to chyba chińczykami za miskę ryżu bo nie bardzo wiem jak by można inaczej. Czy pod sondy wierci się średnice małe ? może to jest ta różnica w cenie. Pytałem kilka firm wiercących róznymi technikami i wszędzie ta sama cena cztery stówy !!

Proszę oświećcie mnie w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jasne, że można ale chyba w piasku. Nie wiem już czym się różni wiercenie studni głebinowej od otworów pod sondy do pompy ciepła. Na Jurze w Częstochowie płaciłem 400 zł za metr (otwór pod studnię głębinową), wiercili codziennie po 8-10 godzin przez półtora miesiąca 40 m . Wiercili w litej skale zepsuli świder za 3000 zł.... takze 60 zł za wiercenie, to chyba chińczykami za miskę ryżu bo nie bardzo wiem jak by można inaczej. Czy pod sondy wierci się średnice małe ? może to jest ta różnica w cenie. Pytałem kilka firm wiercących róznymi technikami i wszędzie ta sama cena cztery stówy !!

Proszę oświećcie mnie w tym temacie.



Teraz to sie nakrecasz. Bzdury opowiadasz ze wszedzie po 400 zl/mb. Nie wiem jak szukales, moze sam jestes wiertaczem" i chcesz sobie rynek przygotowywac. Jesli nie to bardzo drogich wiertaczy miales, moze cena rozni sie od regionu - w warszawie waha sie pomiedzy 90-120 za mb (tak na szybko dowiedzialem sie). Moze to jest kwestia gruntu i srednicy otworow jednoczesnie. wywiercenie otworu mniejszego i w gruncie gdzie przewazaja piachu jest duzo szybsze, nie uszkodzisz narzedzi etc.

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie południe Polski także Częstochowa to inna bajka. Studnie na śląsku kosztują od 250zł/metr a w olicach Warszawy od 100zł/metr. Wynika to z innej geologii W Częstochowie musieli pewnie wiercić przez jurajskie wapienie i piaskowce, margle a mazowsze to piasek i glina czasem jakiś kamień sie trafi. Te 60 zł to cena za 30metrowe otwory pod dwie rury pe 32. Samo wiercenie to 50zł/metr. Cena zależy od średnicy odwiertu no i waruków geologicznych, głębokości i sprzętu jakim dysponują wiertacze itp
Cytat

może jakieś namiary na tych wiertaczy?


wierceniestudni@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niby temat pompy ciepła czy warto, ale jak już piszecie o wierceniu i takie dostaje odpowiedzi to powiem jedno... Szukałem mało, musiałem wywiercić studnie głębinową, bo wodociąg kończący się 20 m od mojej posesji i może być zbudowany za 2 - 3 lata a ja nie mam czasu na takie rzeczy z wodociągami tłuc się latami. Dzwoniłem do różnych firm, które podawały się za wiertaczy, ale z gwarancją tego, że zapłacę dopiero po tym jak będzie leciała woda i to o odpowiedniej wydajności to dawał jeden!! słownie jeden !! Z góry ani centa !!! Pół roku czekałem żeby się u mnie pojawił, cała budowa na wężu od sąsiada! Poza tym jestem na terenie ochronnym wodociągów częstochowskich i niełatwo o zgodę a on znał tu i tam. Odróbcie z tego lekcje to zobaczycie jak to wygląda. Jeden wiertacz był taki powiedział, że 30% z góry a jak nie wyjdzie to zapłacę tylko połowę tego, co by się należało gdyby woda była. Niezłe!!! Tu chodzi o wodę użytkową do celów spożywczych, zapewne inaczej jest w celach do sond, ale woda musi być w otworach coby energię przechwytywała a może jej tak po prostu nie być, nie wszędzie są żyły wodne. Człowiek, który mi wiercił a raczej jego pracownicy opowiadali o studniach, ze dopiero na 80 metrach i to ze 2 Merty sześcienne na godzinę, zdarza się. Rzeczywiście wiercili od 16-go metra tylko w skale i było, że dziennie pół metra wiertnia zeszła a dizle na samochodzie na wodę nie są. Długo by pisać także reasumując nie porównujcie sobie cen, bo to nie ma ze sobą nic wspólnego. Można się naciąć na wykonawcę, który powie że 10 tysięcy weźmie za wywiercenie dwóch studni, dojdzie do pierwszych skał i spierniczy.

Kolego piwopijca, mam nadzieję, że nie przemyślałeś tego, co do mnie napisałeś i dlatego piszę tylko tak delikatnie abyś "może" sam nie wylądował na jakimś porównaniu a WSZĘDZIE to raczej nie w Warszawie czy Sczecinie tylko na śląsku, tam gdzie wiertacze znają grunt.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Kolego piwopijca, mam nadzieję, że nie przemyślałeś tego, co do mnie napisałeś i dlatego piszę tylko tak delikatnie abyś "może" sam nie wylądował na jakimś porównaniu a WSZĘDZIE to raczej nie w Warszawie czy Sczecinie tylko na śląsku, tam gdzie wiertacze znają grunt.


Ty masz chyba jakis problem ze zrozumieniem tekstu. To jest niezdrowe - i nie zrozumiale. Przeczytaj ze zrozumieniem to co napisalem.
Dopiero teraz wyjasniles co to znaczy wg Ciebie "WSZEDZIE" i masz jeszcze pretensje za takie zrozumienie?
Napisalem rowniez: "... moze cena rozni sie od regionu - w warszawie waha sie pomiedzy 90-120 za mb (tak na szybko dowiedzialem sie). Moze to jest kwestia gruntu i srednicy otworow jednoczesnie. wywiercenie otworu mniejszego i w gruncie gdzie przewazaja piachu jest duzo szybsze, nie uszkodzisz narzedzi etc."
Nie bardzo rozumiem Twoje slowa: "... abyś "może" sam nie wylądował na jakimś porównaniu..."
O jakim porownaniu wogole jest mowa? Widzisz gdzies jakiekolwiek porownanie Ciebie do kogos innego etc.?
Moze mniej emocji a wiecej zrozumienia ... tekstu!
Moja uwaga ne temat tego ze mozesz byc Sam wiertaczem wynika z Twojego (wg mnie) zbyt wielkiego zachwytu wiertaczami, strasznie duzo cieplych slow pod ich adresem - w koncu wykonywali swoja prace prawda? Oczywistym jest ze mozna trafic na partaczy, ale Twoje zalozenie ze tansi to raczej partacze jest juz przegieciem.

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

WARTO, ale nie dlatego, że się "zwróci", bo chyba nie zwróci się

warto, bo ekologicznie

NIEPRAWDA!! CO NIBY W NIEJ TAKIEGO EKOLOGICZNEGO????
Cytat

warto, bo komfortowo

Prawda, ale są też inne sposoby ogrzewania równie komfortowe, a nawet jeszcze bardziej
Cytat

warto, bo czysto

Prawda, ale są też inne sposoby ogrzewania równie czyste
Cytat

warto, bo automatycznie

Prawda, ale są też inne sposoby ogrzewania równie automatyczne, a nawet jeszcze bardziej
Cytat

warto, bo nowocześnie

Prawda, ale są też inne sposoby ogrzewania równie nowoczesne
Cytat

warto, bo tanio w eksploatacji

Prawda
Cytat

chociaż drogo, za drogo, cena niczym nie uzasadniona

Prawda, prawda i jeszcze raz prawda
A cenę uzasadnia się tymi rzekomymi powyższymi cechami icon_smile.gificon_smile.gif
Cytat

każdy musi sobie odpowiedzieć sam


Prawda, najprawdziwsza prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie sa inne sposoby na uzupelnienie powyzszych cech, ale ... po co szukac dalej skoro w PC wszystkie te cechy mamy? Po co kombinowac zeby tylko udowodnic ze sie da? Bez sensu, po co mi kilka roznych systemow skoro da sie to za jednym zamachem i jednym systemem? Takie tam pytanka na ktore nalezy sobie rowniez odpowiedziec.

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam pytank to czym ogrzewać dom?budowany z porothermu,około 20 cm styropian,i do tego solar na wode i rekuperator mechaniczny z odzyskiemciepła,jakei ogrzewanei wybrac czyte wygodne nei drogie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zamiast solara dalbym PC do co i cwu. Nie wiem ile wyjdzie cenowo, ale mysle ze tyle samo co np. dobry gazowy i solar razem.

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mozna dac kolektory słoneczne i kominek z plaszczem wodnym, do C.O. i C.W.U., zamiast pompy ciepla, od ktorej juz odchodzi sie na na zachodzie.

Wszystko kwestia kosztow.
Jeden z moich swiezych klientow zrobil wywiad u siebei na osiedlu.
Jego sasiad z blizniaczego domu, zainstalowal Kociol na PB oraz kominek z plaszczem wodnym.
Zaplacil o 15000zlotych mniej od mojego klienta, ktory ma kolektory sloneczne (8 sztuk) oraz kominek z plaszczem wodnym.
Ogrzewanie (C.O. i C.W.U) u mojego klienta, kosztuje 1000-1500 rocznie.
A u jego sasiada ... no coz, gosc jest juz po dwoch tankowaniach butli, od poczatku listopada, wiec tanio na pewno nie jest.


Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz skad maz informacje ze na zachodzie odchodzi sie od PC?
Ja slyszalem cos zupelnie innego od zanajomych z tych "zachodnich" krajow. Ciekawa informacja swoja droga, szkoda ze jestes sprzedawca/instalatorem kolektorow bo PC sa najwiekszym zagrozeniem rynkowym dla kolektorow. Jaki sens ma kolektor skoro PC wychodzi w uzytkowaniu bardzo tanio? Zaden, sprzedaz by spadla gdyby wszyscy chcieli PC instalowac u siebie. Rozumiem argumentacje konstruktywna, ale podpieranie sie takimi klamstewkami? Fu..., nie ladnie

Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poziome wymienniki ciepla w pompach ciepla, sa nieekologiczne dlatego odchodzi sie od nich na zachodzie - mam znajomych architektow w Austrii i Niemczech. Wiem, ze poziome wymienniki juz nie przechodza w projektach.
Pionowe, sa drogie.

Jesli chodzi o kolektory słoneczne, to ostatnio obliczalem koszt pracy kolektorów slonecznych.
W ciagu roku wynosi okolo 21PLN.
Watpie ze pompa ciepla wychodzi taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poziome wymienniki ciepla w pompach ciepla, sa nieekologiczne dlatego odchodzi sie od nich na zachodzie - mam znajomych architektow w Austrii i Niemczech. Wiem, ze poziome wymienniki juz nie przechodza w projektach.
Pionowe, sa drogie.

Jesli chodzi o kolektory słoneczne, to ostatnio obliczalem koszt pracy kolektorów slonecznych.
W ciagu roku wynosi okolo 21PLN.
Watpie ze pompa ciepla wychodzi taniej.



to proponuje ogrzewac solarami dom faktycznie tanio 21 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie łączy się ogrzewania nawet p. c. z wentylacją !!! Ogrzewanie jest sterowane tylko temperaturą a wentylacja ilością osób, czy zapachem itp.
Po drugie jeżeli dom zużewa 30 kWh na m2 rocznie to dom 150 m2 x 30 = 4500 kWh x 0.35 zł = 1575 zł roczne koszty. 20000 zł wpłacone na 6% pokryje roczne koszty ogrzewania.
Jeszcze jedno jak ustawić sobie temperaturę w pokojach przy ogrzweaniu nadmuchowym p.c.
Naprawdę mijasz się GOŚciu z prawdą.



oj gościu wymyślasz historie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gościu jeżeli okres zwrotu inwestycji w pompe jest nieskończenie długi to taka inwestycja nie ma sensu. Pompa ciepła ma szansę się zamortyzować w chłupie, która potrzebuje 300-150 kWh na metr kwadratowy rocznie. Nigdy przy 30-50 więc Gościu nie pisz, że nie jesteś wrogiem izolacji skoro polecasz pompy ciepła itp. wynalazki to jest jasne i oczywiste jak słońce.



oj gościu Twoje posty powalą nawet byka icon_smile.gif a jaki jest okres zwrotu inwestycji w solary lub dobre kotłownie kondensacyjne
też dłuuugi jeśli zdejmniesz kwote za jakąkolwiek inna instalacje , komin obróbki dekarskie to kwota nie jest juz taka straszna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A po co solar?!!! Od lat z powodzeniem stosuje ORAS ELEKTRA i termy pojemnościowe blisko kranów, zużycie wody i energii spada 5-7 razy. Na dwie osoby miesięcznie za prąd do wody wychodzi 9 zł. Solar to transport ciepłej wody pompka cyrkulacyjna, pochłaniajęce wszelkie oszczędności i znacznie większa inwestycja.



taa mam taki na działce jak to jest oszczędnośc to ja pasuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...