Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

czy ktoś ma voxa?


Recommended Posts

Cytat

witam. upatrzyłam sobie meble http://www.meble.vox.pl/kolekcje-mebli/--r.../pokoj-dzienny/ czy ktoś w ogóle o nich słyszał? albo ma je u siebie? zanim kupie chce sie dowiedzieć czy są trwale, czy np. zawiasy w drzwiczkach nie psuja sie po roku.generalnie czy są dobrze wykonane



ja mam Voxa w sypialni i pokoju syna, jeśli chodzi o jakość to jak najbardziej polecam, nic się nie opuszcza, wszystko działa i
nawet się nie poobijały rogi mimo że syn z kolegami uprawiali już chyba wszystkie sporty w jego pokoju, ostatnio np. ping pong na biurku icon_eek.gif
ja mam sypialnię romeo i julia, ale jak się nazywają meble syna do prawdy nie pamiętam,
ale myślę że wszystkie meble z voxa są trwałe i solidne, więc osobiście polecam
Link to postu
  • 3 miesiące temu...
Cytat

ja mam Voxa w sypialni i pokoju syna, jeśli chodzi o jakość to jak najbardziej polecam, nic się nie opuszcza, wszystko działa i
nawet się nie poobijały rogi mimo że syn z kolegami uprawiali już chyba wszystkie sporty w jego pokoju, ostatnio np. ping pong na biurku icon_eek.gif
ja mam sypialnię romeo i julia, ale jak się nazywają meble syna do prawdy nie pamiętam,
ale myślę że wszystkie meble z voxa są trwałe i solidne, więc osobiście polecam



parę lat temu kupiłam meble vox mojemu synowi do pokoju.Przykro patrzec teraz na nie,zniszczyły się,bardzo szybko poodpadały uchwyty.łózeczko ktore miało slyżyc kilka lat zepsuło się po roku,było naprawiane trzy razy.Dwa lata temu moja mama kupiła stolik ,niestety też trzeba uważac,byle puknięcie,stuknięcie zostawia slad
Link to postu
  • 3 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem, jak inaczej mam to napisać... Mogę robić to etapami... Ok. Po pół ściany co 2 lata? Sam klej i styropan na mój prl'owski klocek, to ponad 15 koła. Mogę robić sam (jak doba będzie mieć z 48 godzin i będzie jasno w nocy), pomijając fakt, że nie mam kasy na ten nieszczęsny styropian i miał nie będę, bo przez kilka kolejnych lat, będę wykańczał dom (i siebie) w środku. Mam do zrobienia na gwałt ganek, drzwi wejściowe, podjazd, bo w taką pogodę jak dziś, jestem w stanie się na nim zakopać w błocie, przydały by się też takie luksusy jak na przykład meble, bo na ten moment mam 3 szafy z odzysku i stół w salonie.  O kredycie nawet nie wspominaj...  Na ten moment, Ty się zafiksowałeś żeby mi dom ocieplić, kiedy Ci tłumaczę że na prawdę nie mam na to kasy. Przerzucenie kasy z rachunków za gaz, na styropian fajnie brzmi, ale to nie zadziała tak, że teraz będę płacił połowę faktur i obiecam w gazowni, że jak ocieplę dom za 5 lat to zużycie będzie mniejsze i się wyrówna. Fajnie napisać "weź se ociepl, to będzie taniej", tylko trudno Ci zrozumieć że na prawdę są ludzie, którzy żyją prawie od wypłaty do wypłaty bo kredyt poszedł 2x w górę.
    • I znawca podczytywacz uważa, że wszystkie są do wymiany.
    • Tiaaaa... jedna maszyna... parę dni temu widziałem tę NOWINĘ!!!   NAWET 5 KM DZIENNIE Może jeszcze da się kupić i drugą... to będzie 10 km!!! DZIENNIE!!!  rocznie ze 3000 km... A co z sobotami i niedzielami?   Także, ten... tego... SPOKO LUZIK   Ciekawe ile takich maszyn dałoby się kupić za kasę otrzymaną za sprzedaż uprawnień do emisji CO2, na przykład za 1% za rok 2021 ( 5,6 mld euro ), czyli za 56 mln euro...     I będzie postępować... ocieplenie Ziemi następuje, bo cyklicznie od zawsze zmieniają się ery ciepłe i zlodowacenia... akurat teraz ociepla się, a za paręset lat znowu nastąpi oziębienie... Działania cywilizacyjne homosapiensów tylko przyśpieszają tempo ocieplenia... Zaraz walnie kryzys energetyczny, zabraknie internetu, żarcia, ciepła do przetrwania homosapiensów i Ziemia wróci do swoich NORMALNYCH działań... odetchnie jak po dinozaurach... coś tam przetrwa...
    • Przecież możesz termomodernizację robić etapami i właśnie jest szansa na ocieplenie ganku.    Chyba nie do końca.  Wolisz płacić ciągle za gaz znośnie, a możesz zmniejszyć na stałe  te rachunki przerzucając pieniądze w ocieplenie. Ocieplenie od wewnątrz nić nie da,  zafiksowałeś się i tyle.
    • A wiesz, że dotację w programie "czyste powietrze", można dostać tylko raz? Na przykład na wymianę pieca, okien i fotowoltaikę? I nie każdego stać, na to żeby do tego, jeszcze wpakować 40 klocków w ocieplenie domu?   Możemy tak sobie odbijać piłeczkę, ale naprawdę to przemyślałem i wiem że najlepiej by było wpakować 20 cm styropianu na cały dom, ocieplić fundament i dach, a potem wymienić piec gazowy na pompę ciepła, skoro mam fotowoltaikę... Ale jakoś nie mogę tych numerków lotka trafić, więc uznaję, że skoro zimno w domu nie mam,  rachunki za gaz są znośne, a ganek i tak będę wybebeszał z boazerii, to mogę przy tej okazji zainwestować parę groszy więcej, w ocieplenie, żeby mi buty nie zamarzały. I dlatego pytałem o ocieplenie ganka, a nie "ile dać styropianu od zewnątrz" Ale i tak, dziękuję za zainteresowanie  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...