Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

ściana do pompy ciepła

Recommended Posts

Gość
Czy ściana z pustaka porotherm 44 jest wystarczająco ciepła do zainstalowania pompy ciepła? Czy też trzeba ją ocieplić np. 5 cm wełny? Czy można zastosować ogrzewanie ścienne, czy ciepło przez taką ścianę nie będzie uciekało na zewnątrz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Redakcja__
Efektywność pompy ciepła jest tym większa im niższa będzie temperatura wody grzewczej w instalacji centralnego ogrzewania. Za optymalną przyjmuje się temperaturę zasilania 35 - 40 st C, co przy takich parametrach orientacyjnie pozwala na przekazanie 40 - 50 W mocy grzewczej z 1 m2 powierzchni grzewczej (bez uwzględnienia rodzaju pokrycia gdy ogrzewana jest podłoga). Zatem straty ciepła pomieszczenia nie mogą przekraczać tych wartości, gdyż przeciwnym razie będzie ono niedogrzane przy większych spadkach temperatury. Na straty ciepła wpływa nie tylko izolacyjność ścian ale również powierzchnia okien, intensywność wentylacji. W domach o wymaganych parametrach ciepłochronności straty ciepła przy minimalnych temperaturach zewnętrznych nie przekraczają z reguły 60 W/m2, można więc przez znaczną część sezonu grzewczego efektywnie korzystać z pompy ciepła. Natomiast ocieplanie ściany (z zewnątrz) porothermu gr 44 cm jest ekonomicznie nieuzasadnione - lepsze rezultaty uzyska się budując cieńszą ścianę np, 25 cm i ocieplając ją grubszą warstwą 10 - 12 cm materiału izolacyjnego. Przy instalacji ogrzewania ściennego pod rurami grzewczymi można umieścić (od wewnątrz) izolację cieplną ze styropianu, która ogranicza przenikanie ciepła z rur do ściany. Umieszczając zatem ok. 5 cm warstwę ocieplenia uzyska się dobre warunki do funkcjonowania ogrzewania ściennego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wypowiem się tam, gdzie mogę coś zasugerować. Oczywiście dla mnie tylko perlit w odmianie EP150 lub EP180. Dla perlitu mamy następujące cechy: Izolacyjność 0,049, więc nieco gorzej niż wełna czy styropian. Całkowita niepalność (klasa A1). Obojętny chemicznie. Ciężar nasypowy ok. 90kg/m3. Nie zmienia swojej objętości w czasie Znakomity współczynnik przenikania pary wodnej. Świetnie tłumi dźwięki uderzeniowe (podłogę trzeba oprzeć na dogęszczonym perlicie). A co moim zdaniem tutaj najważniejsze - w zasadzie niemożliwy do zasiedlenia przez gryzonie. Co do wad: Perlit w trakcie wykładania będzie pylił (co w warunkach remontowych jest do pominięcia) oraz może być trudny do kupienia z marszu - najczęściej zamówienia realizowane są bezpośrednio do klienta od nas z magazynu. Wciąż jest to egzotyczny produkt dla budowlańców, więc hurtownie się przed nim bronią. Jeżeli legary są faktycznie co 2m, to zastosowanie perlitu wymagać będzie jego zagęszczenia, czyli dociśnięcia go do podłoża po wysypaniu przy pomocy prostego narzędzia. Robota trochę benedyktyńska, ale normalna przy perlicie.   Spotkałem się z projektami, które dla nowych budynków wymagały zastosowania nawet 30cm izolacji pod posadzką, więc tak czy siak im więcej jej będzie tym lepiej. W razie czego mogę odpowiedzieć na jakieś pytania.
    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
    • Pytać u operatora gazociągu co to jest i czy jest możliwość przyłączenia. Inaczej możemy sobie pogdybać.
    • Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Ściana była zaciągana gładzia dwa razy następnie malowana farba podkladowa Śnieżka z gruntem i dwa razy pomalowana farba dulux. Niestety wyszły defekty, które nie zostały poprawione po pierwszym malowaniu z uwagi na goniacy czas do przeprowadzki (malowanie miesiąc temu). Zaciagnelismy teraz ponownie miejsca wymagające poprawki i stąd moje pytanie jak zrobić to tak aby nie rzucaly się w oczy miejsca poprawek? Zeszlifowac, pomalować te miejsca farba podkladowa z gruntem jak to było wcześniej i potem zamalowac od razu cała sciane czy najpierw raz te miejsca a potem znowu cała ścianę? Bardzo proszę o wskazówki i dziękuję za zbędne komentarze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...