Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
wacek

Problem z pająkami

Recommended Posts

Mam problem z pająkami nie mogę się ich pozbyćicon_sad.gif zna ktoś możę jakiś naprawdę skuteczny sposób na ich pozbycie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem z pająkami nie mogę się ich pozbyć icon_sad.gif zna ktoś możę jakiś naprawdę skuteczny sposób na ich pozbycie się



Ja osobiście używam kapcia... Zwłaszcza jak mają koło 10 cm wielkości... icon_smile.gif Żona myślała że to mysz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zwłaszcza jak mają koło 10 cm wielkości... icon_smile.gif



Może któryś z sąsiadów hoduje ptaszniki? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem z pająkami nie mogę się ich pozbyć icon_sad.gif zna ktoś możę jakiś naprawdę skuteczny sposób na ich pozbycie się



Pajak w domu to szczęście - proponuje je polubić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pajak w domu to szczęście - proponuje je polubić.


Ou icon_confused.gif??:icon_surprised.gif
Ładne mi szczescie -w szędzie nitki i brud icon_confused.gif icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ou icon_confused.gif??:icon_surprised.gif
Ładne mi szczescie -w szędzie nitki i brud icon_confused.gif icon_cool.gif



Jeśli sprzątasz to, tylko gdzieniegdzie. Ale i tak nie lubię gadziny. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Lepiej miec pajaki niz muchy, komary itp. Daj im życ;)


Że niby pająki zjedzą muchy? Jest to jakiś argument ale w konsekwencji masz stado głodnych pajęczaków w domu. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem z pająkami nie mogę się ich pozbyćicon_sad.gif zna ktoś możę jakiś naprawdę skuteczny sposób na ich pozbycie się


A skąd chcesz się ich pozbyć z domu czy może z ogrodu? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A skąd chcesz się ich pozbyć z domu czy może z ogrodu? icon_wink.gif


Taka fobia to żadkość.Może trzeba specjalisty?Pajączek bez rączek sam zrezygnuje z naszego towarzystwa icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może trzeba specjalisty?Pajączek bez rączek sam zrezygnuje z naszego towarzystwa icon_biggrin.gif



To się nazywa sadyzm i tacy specjaliści rzadko bywają na wolności. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To się nazywa sadyzm i tacy specjaliści rzadko bywają na wolności. icon_wink.gif


Jeszcze nie wszystkich speców od fobi zamknęli,paru udziela się w tv dalej.Często największe problemy mają ze sobą jak pan S... icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszcze nie wszystkich speców od fobi zamknęli,



Specjalistów od fobii uważasz za sadystów? icon_biggrin.gif To jak nazwiesz tych co biją tłuką wyrywają odnóża dla przyjemności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Specjalistów od fobii uważasz za sadystów? icon_biggrin.gif To jak nazwiesz tych co biją tłuką wyrywają odnóża dla przyjemności?


Nigdy nic takiego nie pisałam. icon_sad.gif Pozostały twój opis może być definicją sadysty. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nigdy nic takiego nie pisałam. icon_sad.gif Pozostały twój opis może być definicją sadysty. icon_biggrin.gif



Hm.. czytam i czytam.... i jednak napisałaś. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszcze nie wszystkich speców od fobi zamknęli,paru udziela się w tv dalej.Często największe problemy mają ze sobą jak pan S... icon_sad.gif


Specjaliści od fobii nie wyrywają nóg pająkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Specjaliści od fobii nie wyrywają nóg pająkom.



Ja tłukę kapciem ale to działanie w afekcie... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem z pająkami nie mogę się ich pozbyćicon_sad.gif zna ktoś możę jakiś naprawdę skuteczny sposób na ich pozbycie się


pająki mają kubki smakowe na odnóżach starczy powierzchnię, z której chcemy się ich nadobre pozbyć przetrzeć roztworem olejku cytrynowego ( do kupienia w drogeriach marketach taki do kominków aromaterapeutycznych) regularnie stosowane odstraszają a i ładnie pachną i są dla nas ludzi i zwierząt bezpieczne.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też nie znoszę pająków. Jakieś 2 dni temu w nocy obudziłem się, bo coś chodziło mi po twarzy, wziąłem to w rękę, zapałiłem światło, z powrotem spojrzałem na rękę, a tam bydle na ok3 cm sam odwłok! Na szczęście chwytając go zabiłem, to obyło się bez zawału... Ale już w nocy nie spałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy macie może pomysł w jaki sposób pozbyć się pająków z domu? - nie chodzi mi o spray do uzytku dopiero kiedy widzę pająka ale raczej o prewencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nie obserwowałem 3 pająki w rogach pokoju przy włączonym Baygonie.Komary padają po kilku minutach,muchy podobnie,a te skubańce nic i dalej tkają.
Idę po biedronki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma chyba skutecznego sposobu na całkowite pozbycie się pajaków



Bleee, nie cierpię pająków. Jest w nich coś, co powoduje, że dostaję od razu dreszczy. Najgorszy jest "pajączek", którego nie raz już widywałem przy śmietnikach - olbrzym, paskudnik straszny, ale nie mam tak do końca odwagi by z czymś do niego podejść (ogólnie cały śmietnik miejski jest od pajeczyn, więc nawet nie podejdę). Przydałyby się jakieś dobre preparaty - zna ktoś coś takiego, co można po prostu położyć pod śmietnikiem i pozwolić by roztaczało woń nieprzyjemną pająkom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma chyba skutecznego sposobu na całkowite pozbycie się pajaków


Kapciem, kapciem do samego końca Twojego lub ich!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brrrrr.....Ja mieszkam w pokoju na poddaszu i chyba skubańce czają się pod panelami drewnianymi pod sufitem..Podczas generalnego remontu mało nie dostałam zawału-czarne bydlaki na jakieś 4cm rozpietości wyskakiwały na mnie nie wiadomo skąd-pokój pusty,rzadnych szaf...tragedia!!!Aż słychać było "tuptanie" odnóży po rozłozonych gazetach!!!!Podejrzewam owe panele sufitowe....Na szczęcie jeszce trochę i się wyprowadzę-mam nadzieję.I tu problem...Co jest gorsze?Te domowe wielkie czarnuchy czy te łąkowe ,pasiaste i powolne tłuściochy????Będę mieszkać w okolicy łąk.Na nich jesienią powstaje jeden wielki dywan pajęczyn,a na nich tłuste paskudy.I to nie siedzą tylko na roślinkach.Znajomym te łakowe stwory włażą na elewację bydynku,do okien, pod balkon.Kiedyś pod koniec lata naliczylismy 43 sztuki na nasłonecznionej ścianie i około 20 w oknach....A sposób na pajaki...nie słyszałam nigdy o czymś specjalnie na nie...brrrr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zaskoczyła mnie ta informacja i postanowiłem sprawdzić. Znalazłem taką informację: "Smak odbierany jest przez komórki smakowe zgrupowane w bocznej ścianie gardzieli. "

http://pl.wikipedia.org/wiki/Paj%C4%99czaki


Kto ma rację?


Przepraszam oczywiście, że Ty chodziło mi o węch nie o smak po prostu informację tą zaczerpnęłam oglądając jakiś program anglojęzyczny, który był błędnie przetłumaczone pająki badają powierzchnię odnóżami a na "stopach" mają komórki węchowe i naprawdę nie lubią olejku cytrynowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma chyba skutecznego sposobu na całkowite pozbycie się pajaków


Sprzątanie, wymiatanie, odkurzanie.
A może kilka zostawić na muchy i komary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, częste odkurzanie pomaga. Ja pajączków nie zabijam, choć nie lubię ich strasznie. Zawsze naganiam męża by je "ładnie" wyprosił z mieszkania.
Wydaje mi się, że autorowi tematu chodziło chyba o pozbycie się pająków w ogrodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak, częste odkurzanie pomaga. Ja pajączków nie zabijam, choć nie lubię ich strasznie. Zawsze naganiam męża by je "ładnie" wyprosił z mieszkania.


Ja muszę wypraszać sama.
Mój młodszy syn to do łazienki wejść nie chce póki nie sprawdzę czy żaden tam się nie ukrywa, icon_lol.gif oj ci mężczyźni.
A na ogród to chyba nie ma sposobu i ja bym z ogrodu nie wyganiała w końcu tam ich miejsce, a przynajmniej innych robali nie ma tak dużo. Bo ja to nie znoszę prawie wszystkiego co ma więcej niż dwie pary nóg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Również wydaje mi się, że z ogrodu ciężko pozbyć się tych stworzonek. W takim razie Aciu ja na prawdę mam szczęście bo gdyby nie Michał to... Podobnie jak Twój syn, nie weszła bym do takiego pomieszczenia. Albo on albo ja hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam problem z pająkami nie mogę się ich pozbyćicon_sad.gif zna ktoś możę jakiś naprawdę skuteczny sposób na ich pozbycie się




Słuchaj słyszałem o takich muchach z czarnobyla są tak wielkie że opylają wszystkie pająki w domu i na zewnątrz mają microchip i możesz sterować nimi pezprzewodowo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Słuchaj słyszałem o takich muchach z czarnobyla są tak wielkie że opylają wszystkie pająki w domu i na zewnątrz mają microchip i możesz sterować nimi pezprzewodowo...


Ja też o nich słyszałem.Tylko jest jeden problem.Jak już wyżrą wszystkie pająki,to zabierają się za kury,psy i koty. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moja babcia mawiała, że pająków nie należy zabijać, bo... to sprowadza deszcz icon_smile.gif Rozumując logicznie, pająki należy tłuc tylko w okresach suszy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam dosyć gdy pająki chodzą mi nad łóżkiem i nie wiem czy w nocy nie szmerają mnie po twarzy. Wolę ich nie widzieć przed snem. Nie jestem zwolenniczką zabijania pająków ale jak się ich można inaczej pozbyćicon_sad.gif Ja ich nie zapraszałam do domu.
Użyłam tego preparatu

http://hurt-agd.bazarek.pl/opis/141892/vig...ia-pajakow.html

i teraz mam spokój. Wypytałam sprzedawcy o wszystko zanim kupiłam i okazało się że ten preparat ma fajne działanie:) Nie tylko likwiduje pająki ale także zabezpiecza przed ponownym ich pojawieniem:)
Warto przy tym pryskać nim okna drzwi i nie będą miały jak wchodzićicon_smile.gif utrzymuje się jakieś 4 tygodnie o ile nikt nie umyje tej powierzchni:) jest bezbarwny więc nie ma śladów:)
Teraz śpię spokojnie i nie martwię się że coś mnie w nocy będzie szmerało:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale pajęczyny są czasami piękne. Dowód poniżej:


Piękne i pożyteczne, ale na DWORZE i tam niech zostaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parę dni temu obserwowałem pająka tkającego pajęczynę w otworze dużej beczki na deszczówkę. Ale śmigał!
Najniezwyklejsze było to, jak rozciągał nici po obwodzie, ale już na tych dalszych kręgach, gdzie nie mógł przejść z jednej nitki poprzecznej (jakby szprychy) na drugą. Szedł z nitką wzdłuż szprychy do środka i wracał po drugiej, zaczepiając ją w odpowiednim miejscu.
Najdziwniejsze jednak było to, że kręgi zaczynał od zewnętrznego obwodu a nie od środka. Jakiś dziwak, czy co?
Świerze nitki uginały się pod jego ciężarem, jakby były z gumy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Będę wykonywał fundament garażu na glinie w związku z czym mam parę pytań.  1. Ława będzie wykonywana w wykopie, czyli bez szalunku deskowego. Wykop ma 100 cm głębokości, po zdjęciu ok 20-30 cm humusu, więc po zasypaniu fundamentów spód ławy będzie znajdować się na głębokości ok 120-130 cm czyli poniżej strefy przemarzania. Czy w związku z tym że wykop jest w prawie czystej glinie mam się przejmować zamarzaniem gliny na zimę? W tym roku zdążymy tylko zalać ławe a dopiero na wiosnę układać bloczki. Czy po wylaniu ławy i związaniu zabezpieczyć to i zasypać ziemia na okres zimy?    2. Czy w przypadku gliny stosować jakieś folie na dno lub same boki? Kierbud uważa że stosowanie folii budowlanej jako izolacja jest na krótka metę bo i tak może zostać przerwana, uszkodzona i że lepiej zamówic beton wodoodporny w betoniarni. Z kolei znajomy, który też się buduję mówi że majtsry zaproponowali mu by na gliniastych podłożach pod folie dać jeszcze podsypke piaskowa gdyż (jeśli dobrze zrozumiałem) piasek ma być poduszką dla ewentualnego zwiększania objętościowo gliny w sytuacji gdy zamarznie. Lub może chodziło o to że gdy jest folia to ewentualna woda która dostanie się pomiędzy folie a ławe mogła wsiąknąć do piasku? Nie pamiętam dokładnie. Więc może folie dać tylko na boki, lub wyłożyć boki folią fundamentowa a później zawinąć na wierzch pod bloczków?    3. Koparkowy wykopał dół na szerokość 45cm gdyż miał taką łyche, więc moje ławy będą mieć wymiary 40cm wysokie i 45 szerokie. Strzemiona dla takiej ławy robić na 25x25cm? Na ławie ściana fundamentową będzie z bloczka szerokości 25cm.   4. Czy pod belkę zbrojeniowa stosować dodatkową kratownice jak miałem w ławach piwnicy (szerszą od belki)? Czy to się robi tylko dla większych obciążeń (3 kondygnacji?). W moim projekcie nie ma rysunku zbrojenia ławy garażu. 
    • Polecam sklep  https://aquawita.pl posiadaja dzbanki dafi ;)
    • Gość Mam sposób
      Problem mam tylko w łazience po gorącej kąpieli, gdy para wodna osadza się wszędzie, na płytkach i na oknie dachowym. O ile płytki, to nie problem, bo zanim woda ścieknie to zdąży odparować, o tyle z okna woda kapie... Normalnie okno wcale nie paruje. Jak dla mnie, jedyny sposób, to zainstalowanie dodatkowego wentylatora powietrza na okno, by poprawić cyrkulację. Eksperymentalnie użyłem wentylatora domowego i to całkowicie załatwia sprawę. Muszę tylko dobrać montowany na ścianie - wnęce okiennej + sterowanie z czujnikiem ruchu i wilgotności.
    • No niestety tak jest. Nie bez kozery w nowych budynkach daje się coraz więcej ocieplenia, dąży do pasywności budynku itd. W zimie jak ściany są odczuwalnie zimne to faktycznie może to wpływać na temperaturę wewnątrz budynku no i oczywiście  komfort mieszkańców  
    • Tutaj nie da się generalizować, bo taka inwestycja nie jest czarna albo biała. Wszystko zależy od zakresu termomodernizacji, od szczelności budynku itd itd  Wstawienie pompy ciepła do starego budynku w którym hula wiatr i jest nieocieplony chyba nikomu nie będzie się opłacało
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...