Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Adarkar

Wylewka na ogrzewaniu podlogowym

Recommended Posts

Jestem na etapie ostatniej wylewki. Jaki typ (rodzaj) wylewki zastosowac przy wodnym ogrzewaniu podlogowym? Moze macie jakies doswiadczenia i sugestie.
Pozdrawiam ADARKAR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem na etapie ostatniej wylewki. Jaki typ (rodzaj) wylewki zastosowac przy wodnym ogrzewaniu podlogowym? Moze macie jakies doswiadczenia i sugestie.
Pozdrawiam ADARKAR


Cze
ja też właśnie będę na tym etapie za jakiś tydzień.
Oczytałam się o wylewkach gipsowych - anhydrytowych, które się szybciej nagrzewają itd...
Znajomi mówią że u jednych zwykła cementowa, u drugich plastyfikatora dodawali i tyle. Kurcze za te wylewki przy 60 m2 to mnie pociągnie bo Knauf za worek to jakieś 30 zetów, a na m2 wchodzą trzy! Dzisiaj mi gość wycenił 100 zł za m2 netto więc chyba ze zwykłą cementową.

Doradźcie czy warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W poradnikach Kisana i innych producentow systemow ogrzewania podlogowego podano ze wylewka do podlogowki powinna zostac wykonana z jastrychu. Gdy bylem na instruktarzu u Kisana prowadzacy jak i bioracy udzial na zadane przeze mnie pytanie czy moze zostac wykonana z miksokreta tzw wylewka sucha powiedzieli ze nie ma sprawy ze czesto sie tak praktykuje.
Stad moje pytanie.
Do tej pory staralem sie stosowac do porad umieszczonych w roznych poradnikach i ksiazkach gdyz wiedza tam zawarta stanowila przewaznie zbior doswiadczen wykonawcow.
A teraz mam dylemat ale skoro pani pisze ze wylewki z miksokreta sa tak drogie to jednak chyba zdecyduje sie na wylewke tradycyjna jastrychowa o parametrach podanych w poradnikach.
Pozdrawiam ADARKAR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem na etapie ostatniej wylewki. Jaki typ (rodzaj) wylewki zastosowac przy wodnym ogrzewaniu podlogowym? Moze macie jakies doswiadczenia i sugestie.
Pozdrawiam ADARKAR


Zwykła szlichta z miksokreta byle o odpowiedniej grubości.Gotowce z worka przyśpieszają roboty ale ciągną z kieszeni.Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Dzisiaj mi gość wycenił 100 zł za m2 netto więc chyba ze zwykłą cementową.

Doradźcie czy warto.



Jeśli taka cena to nie wiem skąd-Chyba na pewno nie "zwykłą cementową" - chyba ze złota!!!

Cytat

A teraz mam dylemat ale skoro pani pisze ze wylewki z miksokreta sa tak drogie to jednak chyba zdecyduje sie na wylewke tradycyjna jastrychowa o parametrach podanych w poradnikach.
Pozdrawiam ADARKAR


Koszt wykonania samej wylewki miksokret to 35 pln/m2 (piasek, cement,woda, zbrojenie rozproszone pcv), robocizna (wykonanie wylewki, rozłożenie folii i styropianu). Grubość wylewki 4-8 cm.
Jeśli sprawna ekipa to w jeden dzień robią 120-150 m2 spokojnie. Potem tylko odczekać aż wyschnie , ale przy obecnej pogodzie to max 2 tyg (do wilgotności układania płytek).
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czy pamięta ktoś gdzie było tu na forum porównanie kosztów gotowania wody w zależności od medium grzewczego? Gdzieś kojarzy mi się taka tabelka sprzed kilku lat, oczywiście w cenach z tamtego okresu... bardziej chodzi mi o proporcje między mediami...
    • bidny adwokacie z urzędu,  bardziej żałośliwy od demo,  wciskasz swój pyszczek,  ci się w domu nie układa, odreagowujesz to na forum, bezczelny człowieku, jesteś kłamcą i obłudnikiem - obłudnik już był..., jełopem, który ma walnąć się w łeb, tuman, prymityw...   I to właśnie jest cały zenek   głebokości nie ma, bo ten podział odnosi się do proporcji rzutu fasady budowli, czyli tworu dwuwymiarowego, a demo pisał o budynku, bryle trójwymiarowej... ale jak masz to ogarnąć - nie wiem bo dla mnie to jasne jak słońce...   hmmm... kto pierwszy zaczął...   Najpierw Gość zaniepokojona, już w drugim poście napisała: Nie wiem co za architekt podpisał się pod tą "zwartą bryłą z ozdobnym gankiem" ale mam chociaż nadzieję, że toto przy głównej drodze nie stoi.   Potem - w trzecim poście - zenek pochwalił projekt i podsumował: W sumie - mnie się podoba   Potem Elfir określiła ganek jako raczej styl rozkraczony...   No i się zaczęło!!! bo głos zabrał mhtyl - w piątym już poście!!! Nie wiem co dyktuje takie pisanie negatywnych opinii? zazdrość, niewiedza, brak wszelakiego gustu? Domek jak i otoczenie jego bardzo ładnie. Starsze państwo ma fajny, ładny domek, zapewne było to ich marzeniem i to sie spełniło i zamiast cieszyć się wraz z nimi z ich szczęścia hejtują bo widocznie tylko to umieją robić najlepiej. Potem joks wspomniał o POLACZKOWATOŚCI, a potem ja zwróciłem uwagę, że to tylko indywidualne odczucia i przypomniałem definicję HEJTU, za co zenek potraktował mnie pokracznym stylem pisania...     I tak leci do tej pory...   A kto pierwszy zaczął???   Gość zaniepokojona!!!  
    • Dobre pytanie. Każdy się posługuje swoim zazwyczaj - jedynie czasem prosi kogoś o pomoc. Ale i tak decyduje na koniec wg swojego. Jeśli tak - to uważa, że ma dobry - ale dla niego. Dla innych jego gust jest albo dobry - jeśli jest zgodny zich gustem, albo zły - jeśli nie jest zgodny. Bo - któryś raz piszę - gust jest odczuciem subiektywnym. Chyba, że ktoś jest pod czyimś wpływem i przyjmuje jego wzorce. Może to być np. bogacz, który kupuje sztukę jako lokatę, nie podziwia jej (wg swego gustu), tylko opiera się na innych źródłach i wg tego inwestuje. Albo pani, która chce byc modna, i ubiera się wg rankingów, a nie w to, co jej się podoba nawet przeciw aktualnej modzie. Inaczej - podoba jej się to , co aktualnie modne.    No właśnie to piszę ileś razy - nt. formy każdy ma swoją subiektywną opinię. Ty masz swoją opinię subiektywną o architekturze, a inwestor swoją. Ma do tego prawo, tak jak ty do swojej. Możesz powiedzieć, co ci się nie podoba - - ale nie imputować mu, że jest niewyedukowany lub kieruje się kolorem trumny.    A ja nikomu tu nie udowadniam, że moja opinia czy gust są obiektywne. Piszę zawsze - moim zdaniem. I nikomu nie imputuję braku wykształcenia tylko dlatego, że ma inny pogląd, gust w odniesieniu do kwestii, których nie da się zmierzyć obiektywnie. ja nikomu nie udowadniam kiczu. Jesli tak - to pokaż ten fragment! A ty demo -  po co komuś udowadniasz, że jest niedouczony i myśli o trumnie tylko dlatego, że wybudował nie taki dom, jaki się tobie podoba.  no ale jakie ty masz podstawy merytoryczne, by oceniać tak jednoznacznie negatywnie czyjeś obrazy?. Jesteś artystą z jakimś uznanym dorobkiem?, recenzentem ogólnie szanowanym?, masz swoją kolekcję sztuki prestiżową, uznaną? - a nawet tacy się mylą. Poza tym użycie takich argumentów - już pisałem wcześniej - jest poniżej pasa i dowodzi raczej twego prymitywu, niż kultury osobistej.  Przypowieść jest po to, by z niej wysnuć jakieś wnioski i analogie. I była nie o Matejce, tylko o niewymierności i różnorodności gustu, a także połączonego często z nim snobizmu. Może to pomoże ci zrozumieć...   Bo ciągle dyskutujemy w grunce rzeczy o guście, nie o twardych kanonach   
    • Przyjmując stawkę 0,5 zł za 1kWh, to zapłacisz około 0,0058 zł za litr podgrzania wody, bo potrzeba do tego około 0,011638 kWh.  1kWh to 1000W pracujące przez godzine, czyli 1000 dżuli na sekundę przez godzinę, czyli jeśli potrzeba 41900J do ogrzania 1kg wody o 10 stopni to taka praca będzie trwała 41,9 sekund składających się na kWh, czyli mozemy podzielic 41,9s na 3600sekund i to wyjdą nam wtedy kWh. Inaczej: 1000 dżuli na sekunde przez godzine to 1000*60*60, wynik tego mnozenia to 3600000 J, czyli 3600000 J to 1 kWh, zatem 41900 J to 0,011638 kWh (3600000/41900). Zdaje sie ze wszystko jest ok. Pomijajac takie pierdoly jak fakt, że nie cała energia używana przez urządzenie jest przekazywana wodzie itd. To i tak są groszowe sprawy.  Można sobie w tyłki wsadzić te kampanie nawołujące, żeby zakręcać kran w czasie mydlenia rąk haha. Jeszcze lepsze rzeczy wychodzą jak się obliczy ile trzeba dołożyć do atmosfery dwutlenku węgla, żeby jego udział w atmosferze zwiększył się do 1 czy 2%... Troche inaczej się wtedy oglada telewizje
    • Ja też się za nartami nie upieram, nie jest to warunek konieczny. Warunkiem koniecznym jest  nasze Forumowe Towarzystwo i odpowiednie warunki dla Leszka, żeby wreszcie mógł z nami się spotkać.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...