Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
simon_r

Energooszczędne żarówki w energooszczędnym domu....

Recommended Posts

Przeczytałem sobie artykuł pana Lipskiego nt. budowy domu energooszczędnego i znalazłem tam taki akapit:

"Powinno się także zwrócić uwagę na to, żeby wszystkie zainstalowane w domu urządzenia zużywały jak najmniej energii elektrycznej. W równym stopniu dotyczy to oświetlenia (np. diodowe zamiast zwykłych żarówek), sprzętu AGD (najlepiej tylko klasy energetycznej A), czy zainstalowanych urządzeń (wentylatory, grzałki, pompy itd.)."

jako inżynier musze niestety stwierdzić, że akapit ten bardzo podważył moje zaufanie do artykułu jako całości... no jest to bzdura najoczywistsza.
Wszak każdy odbiornik energii elektrycznej poza pracą użyteczną dla nas, do której został stworzony, całą resztę zużytej energii zamienia na CIEPŁO... a ciepło to w domu energooszczędnym zostaje!!!... a potem jeszcze jest odzyskiwane do ogrzania powietrza nawiewanego lub do ogrzania np. wody uzytkowej.
Jeśli więc nasz dom energooszczędny jest ogrzewany elektrycznością to co za różnica czy ciepło jest przekazywane do powietrza w nagrzewnicy czy juz bezpośrednio w pokoju przez żarówkę???.. energia jest ta sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeczytałem sobie artykuł pana Lipskiego nt. budowy domu energooszczędnego i znalazłem tam taki akapit:

"Powinno się także zwrócić uwagę na to, żeby wszystkie zainstalowane w domu urządzenia zużywały jak najmniej energii elektrycznej. W równym stopniu dotyczy to oświetlenia (np. diodowe zamiast zwykłych żarówek), sprzętu AGD (najlepiej tylko klasy energetycznej A), czy zainstalowanych urządzeń (wentylatory, grzałki, pompy itd.)."

jako inżynier musze niestety stwierdzić, że akapit ten bardzo podważył moje zaufanie do artykułu jako całości... no jest to bzdura najoczywistsza.
Wszak każdy odbiornik energii elektrycznej poza pracą użyteczną dla nas, do której został stworzony, całą resztę zużytej energii zamienia na CIEPŁO... a ciepło to w domu energooszczędnym zostaje!!!... a potem jeszcze jest odzyskiwane do ogrzania powietrza nawiewanego lub do ogrzania np. wody uzytkowej.
Jeśli więc nasz dom energooszczędny jest ogrzewany elektrycznością to co za różnica czy ciepło jest przekazywane do powietrza w nagrzewnicy czy juz bezpośrednio w pokoju przez żarówkę???.. energia jest ta sama.


To nie do końca jest bzdura!!!
Chodzi o zużycie prądu w urządzeniach posiadające różne klasy energooszczedności. Wiadomo, że urządzenia AGD klasy B o wiele wiecej pobiorą mocy niż urządzenia klasy A.I nijak się ma to do ciepła wytwarzane przez nie (przecież nie taka ich chyba rola?) Podobnie jest z żarówkami. One mają świecić a nie grzać! Żarówki energooszczędne zużywają ok 6 razy mniej prądu (a przecież też się grzeją - jakbyś się uparł). Powiem więcej - żarówki LED też grzeją a zużywają kilkanaście razy mniej prądu. Wydaje mi się, że autorowi artykułu chodziło o dom energooszczędny w sensie zużywający mniej prądu. I chyba nie chodzi tu o "ogrzewanie domu urządzeniami AGD i żarówkami??????.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie do końca jest bzdura!!!
Chodzi o zużycie prądu w urządzeniach posiadające różne klasy energooszczedności. Wiadomo, że urządzenia AGD klasy B o wiele wiecej pobiorą mocy niż urządzenia klasy A.I nijak się ma to do ciepła wytwarzane przez nie (przecież nie taka ich chyba rola?) Podobnie jest z żarówkami. One mają świecić a nie grzać! Żarówki energooszczędne zużywają ok 6 razy mniej prądu (a przecież też się grzeją - jakbyś się uparł). Powiem więcej - żarówki LED też grzeją a zużywają kilkanaście razy mniej prądu. Wydaje mi się, że autorowi artykułu chodziło o dom energooszczędny w sensie zużywający mniej prądu. I chyba nie chodzi tu o "ogrzewanie domu urządzeniami AGD i żarówkami??????.



A powiedz mi jakie według CIebie znaczenie ma skąd się weźmie ciepło w domu???.... jeżeli do ogrzewania używamy prądu to chyba dokładnie wsio ryba czy to ciepło powstanie w żarówce czy w nagrzewnicy do ogrzewania powietrza.. mogę się zgodzić co najwyzej, że ciepło wytwarzane przez urządzenia domowe jest niepożądane wtedy gdy nie można go zagospodarować!... czyli np. latem. Ale w domu energooszczędnym nawet latem można takie ciepło odzyskać do ogrzewania wody użytkowej!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A powiedz mi jakie według CIebie znaczenie ma skąd się weźmie ciepło w domu???.... jeżeli do ogrzewania używamy prądu to chyba dokładnie wsio ryba czy to ciepło powstanie w żarówce czy w nagrzewnicy do ogrzewania powietrza.. mogę się zgodzić co najwyzej, że ciepło wytwarzane przez urządzenia domowe jest niepożądane wtedy gdy nie można go zagospodarować!... czyli np. latem. Ale w domu energooszczędnym nawet latem można takie ciepło odzyskać do ogrzewania wody użytkowej!.


Sorry ale mnie dobiłeś. Przepraszam, że spytam ale jako inżynier jakie studia kończyłeś?
Jeśli według Ciebie:
"jeżeli do ogrzewania używamy prądu to chyba dokładnie wsio ryba czy to ciepło powstanie w żarówce czy w nagrzewnicy do ogrzewania powietrza." - można porównywać ogrzewanie domu żarówką a ogrzewanie domu nagrzewnicą to chyba nie wiesz, co piszesz. Jak według Ciebie mamy "zagospodarować" ciepło wytwarzane przez żarówkę? Żeby podwyższyć temperaturę pomieszczenia o 1 st. C to wystarczy włączyć nagrzewnicą na 3 min. Aby ogrzać żarówką to trzeba ją włączyć na.... nie prędzej się pali niż podwyższy nam temperaturę.
I jeszcze jedno pytanko - czy możesz podać sposób odzysku ciepła wytwarzanego przez żarówkę (np. 60W) świecącą np. w kuchni do ogrzewania wody użytkowej??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mark01, dla mnie bzdurą jest mówienie (pisanie) że oświetlenie LED'owe wydziela ciepło !!! pokaż mi diodę ,która emituje ciepło ?? !!


Wkręć żarówkę LED (zamiast żarówki - jest tak ok. 10-14 diod LED) i niech poświeci trochę i spróbuj ją wykręcić?! Jednak nie jest ona letnia tylko prawie gorąca. Nie mówię tu i pojedyńczych LED-ach np schodowych tylko o zamiennikach żarówek.
Poza tym chyba głównym problemem poruszanym w temacie nie jest sprawa LED ale ogólnie o zastosowaniu energooszczędnych urządzeń w domu i sposobie udzysku ciepła z tych urządzeń?!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sorry ale mnie dobiłeś. Przepraszam, że spytam ale jako inżynier jakie studia kończyłeś?
Jeśli według Ciebie:
"jeżeli do ogrzewania używamy prądu to chyba dokładnie wsio ryba czy to ciepło powstanie w żarówce czy w nagrzewnicy do ogrzewania powietrza." - można porównywać ogrzewanie domu żarówką a ogrzewanie domu nagrzewnicą to chyba nie wiesz, co piszesz. Jak według Ciebie mamy "zagospodarować" ciepło wytwarzane przez żarówkę? Żeby podwyższyć temperaturę pomieszczenia o 1 st. C to wystarczy włączyć nagrzewnicą na 3 min. Aby ogrzać żarówką to trzeba ją włączyć na.... nie prędzej się pali niż podwyższy nam temperaturę.
I jeszcze jedno pytanko - czy możesz podać sposób odzysku ciepła wytwarzanego przez żarówkę (np. 60W) świecącą np. w kuchni do ogrzewania wody użytkowej??????



Spójrz na dom jako na naczynie z dziurkami przez które ucieka energia cieplna... im bardziej jest energooszczędny tym mniej ma tych dziurek.
Energia to energia... może zostać zamieniona na pracę albo na ciepło a ciepło zostaje w chałupie skądkolwiek by się do niej nie dostało, jeśli ta chałupa jest energooszczędna... i doskonale wiem co piszę mimo, że kończyłem telekomunikację..
Otóż drogi Panie dom pasywny na ten przykład nie potrzebuje praktycznie ogrzewania gdyż zatrzymuje w sobie energię cieplną, pochodzącą z różnych źródeł m.in. żarówek, kuchenki a nawet ciepla wydzielanego przez domowników.

A jak ogrzać wodę użytkową przy pomocy ciepła z żarówki, kuchenki lub Twojego ciała??... bardzo prosto - w obwód wentylacji wstawia się pompę ciepła odzyskującą ciepłoo ze zużytego powietrza... Jeszcze jakieś pytania??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak ogrzać wodę użytkową przy pomocy ciepła z żarówki, kuchenki lub Twojego ciała??... bardzo prosto - w obwód wentylacji wstawia się pompę ciepła odzyskującą ciepłoo ze zużytego powietrza... Jeszcze jakieś pytania??



Chciałabym mieć kuchnię elektryczną zasilaną od żarówki. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A'propos żarówek,to czytałem niedawno,że chińscy naukowcy wymyślili taką sprytną żarówkę,która automatycznie sygnalizuje,że jest zepsuta-przestaje świecić.
Do tych żarówek,w komplecie,sprzedają świeczkę i paczkę zapałek jednorazowych,jako zestaw awaryjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spójrz na dom jako na naczynie z dziurkami przez które ucieka energia cieplna... im bardziej jest energooszczędny tym mniej ma tych dziurek.
Energia to energia... może zostać zamieniona na pracę albo na ciepło a ciepło zostaje w chałupie skądkolwiek by się do niej nie dostało, jeśli ta chałupa jest energooszczędna... i doskonale wiem co piszę mimo, że kończyłem telekomunikację..
Otóż drogi Panie dom pasywny na ten przykład nie potrzebuje praktycznie ogrzewania gdyż zatrzymuje w sobie energię cieplną, pochodzącą z różnych źródeł m.in. żarówek, kuchenki a nawet ciepla wydzielanego przez domowników.

A jak ogrzać wodę użytkową przy pomocy ciepła z żarówki, kuchenki lub Twojego ciała??... bardzo prosto - w obwód wentylacji wstawia się pompę ciepła odzyskującą ciepłoo ze zużytego powietrza... Jeszcze jakieś pytania??


Jeśli to takie perpetum mobile to kryzys energetyczny nam nie grozi.Teoria durszlaka godna propagowania,bardzo obrazowa. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A'propos żarówek,to czytałem niedawno,że chińscy naukowcy wymyślili taką sprytną żarówkę,która automatycznie sygnalizuje,że jest zepsuta-przestaje świecić.
Do tych żarówek,w komplecie,sprzedają świeczkę i paczkę zapałek jednorazowych,jako zestaw awaryjny.


A to nie one wymyślili również super tani dom? Do jego budowy potrzebne są cztery paliki i trochę słomy na dach icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A to nie one wymyślili również super tani dom? Do jego budowy potrzebne są cztery paliki i trochę słomy na dach icon_biggrin.gif


Cze.To nie oni.Chińczycy w kosmos latają i rozwijają się w tempie godnym pozazdroszczenia.Pozdro icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeczytałem sobie artykuł pana Lipskiego nt. budowy domu energooszczędnego i znalazłem tam taki akapit:

"Powinno się także zwrócić uwagę na to, żeby wszystkie zainstalowane w domu urządzenia zużywały jak najmniej energii elektrycznej. W równym stopniu dotyczy to oświetlenia (np. diodowe zamiast zwykłych żarówek), sprzętu AGD (najlepiej tylko klasy energetycznej A), czy zainstalowanych urządzeń (wentylatory, grzałki, pompy itd.)."

jako inżynier musze niestety stwierdzić, że akapit ten bardzo podważył moje zaufanie do artykułu jako całości... no jest to bzdura najoczywistsza.
Wszak każdy odbiornik energii elektrycznej poza pracą użyteczną dla nas, do której został stworzony, całą resztę zużytej energii zamienia na CIEPŁO... a ciepło to w domu energooszczędnym zostaje!!!... a potem jeszcze jest odzyskiwane do ogrzania powietrza nawiewanego lub do ogrzania np. wody uzytkowej.
Jeśli więc nasz dom energooszczędny jest ogrzewany elektrycznością to co za różnica czy ciepło jest przekazywane do powietrza w nagrzewnicy czy juz bezpośrednio w pokoju przez żarówkę???.. energia jest ta sama.


Mąż pyta na jakich to uczelniach zdobywa się tą wyjatkową wiedzę,pozwalającą na takie dywagacje. icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż pyta na jakich to uczelniach zdobywa się tą wyjatkową wiedzę,pozwalającą na takie dywagacje. icon_eek.gif


Na każdej gdzie uczą przynajmniej podstaw fizyki z zasadą zachowania energi włacznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na każdej gdzie uczą przynajmniej podstaw fizyki z zasadą zachowania energi włacznie...


No dobrze, ale ty człowieku chyba mylisz pojęcia!!!
Wspomniany przez Ciebie cytat z artykułu mówi o tym, że mamy montować w domach urządzenia, które zużywają jak najmniej prądu - chodzi przecież o opłaty za prąd a Ty z uporem maniaka twierdzisz, że wcale nie - trzeba instalować 500 watowe żarówki, urzędzenia AGD klasy energetycznej C,D,E,F tak żeby nam się licznik przekręcił na lewą stronę no ale żeby urządzenia grzały!!!!!!! nasz dom.
Nie rozumiem Twoich dywagacji.
I nie wierzę, żeby takie teorie były wykładane w Twojej uczelni - wszak sam napisałeś, że skończyłeś telekomunikację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No dobrze, ale ty człowieku chyba mylisz pojęcia!!!
Wspomniany przez Ciebie cytat z artykułu mówi o tym, że mamy montować w domach urządzenia, które zużywają jak najmniej prądu - chodzi przecież o opłaty za prąd a Ty z uporem maniaka twierdzisz, że wcale nie - trzeba instalować 500 watowe żarówki, urzędzenia AGD klasy energetycznej C,D,E,F tak żeby nam się licznik przekręcił na lewą stronę no ale żeby urządzenia grzały!!!!!!! nasz dom.
Nie rozumiem Twoich dywagacji.
I nie wierzę, żeby takie teorie były wykładane w Twojej uczelni - wszak sam napisałeś, że skończyłeś telekomunikację.



Jeżeli coś takiego faktycznie przeczytałeś w moich wypowiedziach to powinieneś iść na kurs czytania ze zrozumieniem.
Dla nie rozumiejących:
1. jeśli mamy dom dobrze izolowany to każdy rodzaj energi zamienionej na ciepło zostaje w tym domu -> a ciepło wytwarzać można na różne sposoby... ciepło jest wytwarzane przez człowieka który ma 36,6C... ciepło wytwarza się spalając drewno, gaz lub przy uzyciu energii elektrycznej..
2. jeśli ogrzewamy dom energią elektryczną... a tak często jest najbardziej ekonomicznie gdy mamy do czynienia z domem energooszczędnym lub pasywnym.. to wsio ryba czy robimy to przy pomocy grzałki do ogrzewania podłogowego czy ogrzewając nadmuchiwane powietrze czy w dowolny inny sposób zamieniając energię elektryczną na ciepło... (pompa ciepła nie zamienia energii elektrycznej na ciepło.. tu ciepło jest wykorzystywane do pracy kompresora, który odbiera je z zewnątrz domu i pompuje do środka.. dzięki temu sprawność może być nawet 400%... ale pompa ciepła sama w sobie jest potwornie droga i sprawdza się tylko przy dużych powierzchniach domu)
3. żarówka elektryczna zużywa X% energii na wytworzenie światła czyli fotonów, które będąc absorbowanymi przez ściany i inne przedmioty zamieniają się na ciepło i Y energii bezpośrednio zamieniając na ciepło.. dlatego nie ma znaczenia czy jest ona energooszczędna czy nie!!.. energia w domu zostanie w postaci ciepła... jedynym momentem gdy tej energii (ogrzewania) nie potrzebujemy jest lato.. ale wtedy też tyle się nie świeci. Dlatego (z uporem maniaka) nadal będę uważał, że kupowanie świetlówek energooszczędnych do energooszczędnego domu jest kompletnie bez sensu z punktu widzenia ekonomii.... poprostu gdy ogrzewam prądem to albo więcej prądu pójdzie w żarówki i mniej w ogrzewanie albo odwrotnie (suma energii będzie taka sama) ale w tym drugim przypadku zapłacę 10x więcej za same żarówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech...Ogólnie rzecz biorąc.Autorowi artykułu wpomnianego przez ciebie chodziło chyba i przede wszystkim o zmniejszenie zużycia prądu, a więc zmniejszenia rachunków za prąd poprzez oświetlenie i urządzenia energooszczędne. Ja to tak zrozumiałem.
Cytat

Jeżeli coś takiego faktycznie przeczytałeś w moich wypowiedziach to powinieneś iść na kurs czytania ze zrozumieniem.


To było tylko przejaskrawienie Twojego argumentowania.
Cytat

Dla nie rozumiejących:
1. jeśli mamy dom dobrze izolowany to każdy rodzaj energi zamienionej na ciepło zostaje w tym domu -> a ciepło wytwarzać można na różne sposoby... ciepło jest wytwarzane przez człowieka który ma 36,6C... ciepło wytwarza się spalając drewno, gaz lub przy uzyciu energii elektrycznej..


Tu się wszystko zgadza.
Cytat

2. jeśli ogrzewamy dom energią elektryczną... a tak często jest najbardziej ekonomicznie gdy mamy do czynienia z domem energooszczędnym lub pasywnym.. to wsio ryba czy robimy to przy pomocy grzałki do ogrzewania podłogowego czy ogrzewając nadmuchiwane powietrze czy w dowolny inny sposób zamieniając energię elektryczną na ciepło... (pompa ciepła nie zamienia energii elektrycznej na ciepło.. tu ciepło jest wykorzystywane do pracy kompresora, który odbiera je z zewnątrz domu i pompuje do środka.. dzięki temu sprawność może być nawet 400%... ale pompa ciepła sama w sobie jest potwornie droga i sprawdza się tylko przy dużych powierzchniach domu)


Wątpię aby ogrzewanie domu energią elektryczną było najbardziej ekonomicznie.
Cytat

3. żarówka elektryczna zużywa X% energii na wytworzenie światła czyli fotonów, które będąc absorbowanymi przez ściany i inne przedmioty zamieniają się na ciepło


Niestety nie widziałem jeszcze, aby ściana się ogrzewała od tego, że w pomieszczeniu świeci się żarówka. Może kiedys zobaczę.
Cytat

.... dlatego nie ma znaczenia czy jest ona energooszczędna czy nie!!


Jeśli nawet tak jest, że żarówka ogrzewa pomieszczenie bez względu na to jest energooszczędna czy zwykła to po co mam płacić za prąd (za zwykłą - bardziej prądożerną ) więcej niż za energooszczędną, która zużyje kilka razy mniej prądu?
Cytat

Dlatego (z uporem maniaka) nadal będę uważał, że kupowanie świetlówek energooszczędnych do energooszczędnego domu jest kompletnie bez sensu z punktu widzenia ekonomii.... poprostu gdy ogrzewam prądem to albo więcej prądu pójdzie w żarówki i mniej w ogrzewanie albo odwrotnie (suma energii będzie taka sama) ale w tym drugim przypadku zapłacę 10x więcej za same żarówki.


Tego ostatniego wniosku to już zupełnie nie rozumiem.No ale ja nie kończyłem telekomunikacji. Nie będę się już więcej kłócił. Proponuję zamknąć ten temat. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety nie widziałem jeszcze, aby ściana się ogrzewała od tego, że w pomieszczeniu świeci się żarówka. Może kiedys zobaczę.


No cóż... światło wytwarzane przez żarówkę to naprawdę baaardzo drobna część zużytej przez ta żarówkę energii... no i roprzestrzenia się dokoła. Ale jakbyś zamknął źródło światła w idealnie czarnym pojemniku to niewątpliwie jego ścianki odebrałyby 100% energii świetlnej wytworzonej przez to źrodło... jeśli pojemnik nie będzie idealnie czarny to też odbierze 100% pod warunkiem, ze światło nie ma dokąd uciec tyle, że trochę dłużej sie wewnątrz poodbija zanim zostanie zaabsorbowane. Wynikiem absorbcji zawsze będzie ciepło...

Cytat

Jeśli nawet tak jest, że żarówka ogrzewa pomieszczenie bez względu na to jest energooszczędna czy zwykła to po co mam płacić za prąd (za zwykłą - bardziej prądożerną ) więcej niż za energooszczędną, która zużyje kilka razy mniej prądu?


Ależ za prąd zapłacisz właśnie dokładnie tyle samo jeśli prądem ogrzewasz dom!!!... to własnie od dłuższego czasu próbuję tu przekazać. Mniej wtedy zapłacisz za prąd do żarówek a więcej za prąd pobrany przez ogrzewanie... Za to duuużo więcej zapłacisz za same żarówki.

Natomiast problem pojawia się gdy ciepło w chałupie potrzebne NIE JEST.. wtedy faktycznie żarówka energooszczędna ma sens gdyż dodatkowe ciepło wytworzone przez zwykła żarówkę trzeba wtedy usunąć przy pomocy klimatyzacji. Taką sytuację mamy latem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na każdej gdzie uczą przynajmniej podstaw fizyki z zasadą zachowania energi włacznie...


Cze.Ta uczelnia to gimnazjum się nazywa,tam zdobywamy podstawy fizyki.Widac kiepsko uczą że nikt do ogrzewania nie używa żarówek,za wyjątkiem hodowców kur ,to sztuczna nioska się nazywa-chyba? icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cze.Ta uczelnia to gimnazjum się nazywa,tam zdobywamy podstawy fizyki.Widac kiepsko uczą że nikt do ogrzewania nie używa żarówek,za wyjątkiem hodowców kur ,to sztuczna nioska się nazywa-chyba? icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Pozdro


Używasz żarówki do ogrzewania i jak widać nie zdajesz sobie z tego sprawy... zapalenie porządnego żyrandola z pięcioma żarówkami 100W to pół kilowata pobieranej energii a z tego 400W idzie na grzanie i jesli dom jest energooszczędny to to ciepełko w nim zostaje.
Dla porównania "farelka" służaca wszak wyłacznie do grzania bierze od 1kW do 2kW zależnie jak ją ustawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Używasz żarówki do ogrzewania i jak widać nie zdajesz sobie z tego sprawy... zapalenie porządnego żyrandola z pięcioma żarówkami 100W to pół kilowata pobieranej energii a z tego 400W idzie na grzanie i jesli dom jest energooszczędny to to ciepełko w nim zostaje.
Dla porównania "farelka" służaca wszak wyłacznie do grzania bierze od 1kW do 2kW zależnie jak ją ustawisz.


Mąż mówi że wywali farelkę ,powkręca kilkanaście 100W żarówek w oświetlenie i wreszcie będzie ciepło .Ze też inni nie wpadli na taki genialny pomysł. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że wywali farelkę ,powkręca kilkanaście 100W żarówek w oświetlenie i wreszcie będzie ciepło .Ze też inni nie wpadli na taki genialny pomysł. icon_biggrin.gif


Zanim to zrobi niech policzy, czy energia z tego źródła będzie tańsza niż z innego icon_smile.gif)
Jeśli tak to niech śmiało te żarówki wkręca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Używasz żarówki do ogrzewania i jak widać nie zdajesz sobie z tego sprawy... zapalenie porządnego żyrandola z pięcioma żarówkami 100W to pół kilowata pobieranej energii a z tego 400W idzie na grzanie i jesli dom jest energooszczędny to to ciepełko w nim zostaje.
Dla porównania "farelka" służaca wszak wyłacznie do grzania bierze od 1kW do 2kW zależnie jak ją ustawisz.



Witam icon_smile.gif

Załóżmy, że tak jak niektórzy tutaj twierdzą faktycznie zwykłą żarówką można troszkę sobie ogrzać pomieszczenie.
Załóżmy również, że jest lato i w mieszkaniu żar się leje.
Po cholerę nam jeszcze podnosić temperaturę przy pomocy zwykłej żarówki.
Uważam to za nonsensowne rozwiązanie.
Żarówka jest do świecenia.
Nie do ogrzewania.

Za niedługo zresztą mają wejść przepisy zabraniające używania zwykłych żarówek.
I może właśnie wtedy ludzie w końcu ludzie zaczną oszczędzać.
Wymieniając zwykłe żarówki na energooszczędne.
Których koszt zakupu zwróci się już po 3 miesiącach.
A później żarówki te oszczędzają dla nas pieniądze.

Kiedyś taka firmowa żarówka np. Philips-a była dość sporym wydatkiem ok. 30zł.
Dzisiaj można takie cudo kupić od bezpośredniego importera: Żarówki energooszczędne już za 8-10zł.
I cieszyć się oszczędzaniem energii i środowiska icon_smile.gif

Pozdrowionka
technojanusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kiedyś taka firmowa żarówka np. Philips-a była dość sporym wydatkiem ok. 30zł.
Dzisiaj można takie cudo kupić od bezpośredniego importera: Żarówki energooszczędne już za 8-10zł.
I cieszyć się oszczędzaniem energii i środowiska icon_smile.gif

Pozdrowionka
technojanusz



i na ile one starczą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zanim to zrobi niech policzy, czy energia z tego źródła będzie tańsza niż z innego icon_smile.gif)
Jeśli tak to niech śmiało te żarówki wkręca.


Mąż mówi że za póżno na takie obliczenia bo posłuchał ,żarówki wkręcił i teraz marznie pod prysznicem. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i na ile one starczą?


Mam ok. 20 jarzeniówek w domu.Kilka markowych,reszta chińskie.Najstarsza -markowa i chińska- świeci chyba z 8 lat.Ale przy spadku napięcia do 90V padła tylko markowa,a chińskie wytrzymały wszystkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam ok. 20 jarzeniówek w domu.Kilka markowych,reszta chińskie.Najstarsza -markowa i chińska- świeci chyba z 8 lat.Ale przy spadku napięcia do 90V padła tylko markowa,a chińskie wytrzymały wszystkie.



W innym miejscu tak tych chińczyków krytykujemy za jakość a tu niespodzianka. 8 lat to sporo czasu jak na 10 zł. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że wywali farelkę ,powkręca kilkanaście 100W żarówek w oświetlenie i wreszcie będzie ciepło .Ze też inni nie wpadli na taki genialny pomysł. icon_biggrin.gif



To niech kupi koniecznie dlugozivotnye żarówki. Może chińskie? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To niech kupi koniecznie dlugozivotnye żarówki. Może chińskie? icon_biggrin.gif


Mąż mówi że tak dla żartu i przekomarzania się popełniliśmy kilka wpisów.Tak naprawdę to montujmy urządzenia które zostały stworzone pod konkretne zastosowania i nie próbujmy ich zastępować czymś co ma pełnić inne funkcje. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że tak dla żartu i przekomarzania się popełniliśmy kilka wpisów.Tak naprawdę to montujmy urządzenia które zostały stworzone pod konkretne zastosowania i nie próbujmy ich zastępować czymś co ma pełnić inne funkcje. icon_biggrin.gif


A juz myślałem,że sobie mąż saunę z solarium pod prysznicem zrobił!?!?!? icon_razz.gif icon_razz.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
Stosujmy urzadzenia zgodnie z ich przeznaczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A juz myślałem,że sobie mąż saunę z solarium pod prysznicem zrobił!?!?!? icon_razz.gif icon_razz.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
Stosujmy urzadzenia zgodnie z ich przeznaczeniem.


Mąż mówi że już cię lubi.Z przekory dodaje że sauny parowe w kabinach prysznicowych to już robią/cena taka że lepiej nie wiedzieć/ icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że już cię lubi.Z przekory dodaje że sauny parowe w kabinach prysznicowych to już robią/cena taka że lepiej nie wiedzieć/ icon_biggrin.gif


Adam Słodowy to by sobie nawet z żarówkami poradził....... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że tak dla żartu i przekomarzania się popełniliśmy kilka wpisów.Tak naprawdę to montujmy urządzenia które zostały stworzone pod konkretne zastosowania i nie próbujmy ich zastępować czymś co ma pełnić inne funkcje. icon_biggrin.gif



Szkoooda. icon_biggrin.gif Tak liczyłam na tanią energię z 40 watówki. icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że tak dla żartu i przekomarzania się popełniliśmy kilka wpisów.Tak naprawdę to montujmy urządzenia które zostały stworzone pod konkretne zastosowania i nie próbujmy ich zastępować czymś co ma pełnić inne funkcje. icon_biggrin.gif



Tiiaaa.... to bardzo słuszne stwierdzenie.. i jakie rozwojowe!!
W ten sposób myśląc na świecie nigdy nie stworzono by np. samochodu hybrydowego.. no bo przecież silnik ma służyć do napędzania a nie do generowania prądu... prawda???

Dlatego do grzania zawsze stosujmy grzałki... a do chłodzenia klimatyzację... najlepiej, zeby pracowały jednocześnie czyli -> gotujemy coś na kuchni grzejąc i jednocześnie wyciągamy to ciepło na zewnątrz przy pomocy wentylacji a w tym samym czasie grzejnikiem grzejemy sobie łazienkę bo tam akurat zimno... pieruńsko efektywne icon_smile.gif.. a jakie energooszczędne!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W jaki sposób?


Może by wkręcił żarówki i zanużył w brodziku i sauna gotowa,he,he,he...żart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

-> gotujemy coś na kuchni grzejąc i jednocześnie wyciągamy to ciepło na zewnątrz przy pomocy wentylacji a w tym samym czasie grzejnikiem grzejemy sobie łazienkę bo tam akurat zimno... pieruńsko efektywne icon_smile.gif.. a jakie energooszczędne!!!


No akurat oparami gotujących się żeberek,bigosu i flaków na święta to ja domu nie będę ogrzewał mieszkania ani tym bardziej siebie (nie mówiąc już o oparach spalonego gazu z kuchenki gazowej) nawet kosztem rewolucyjnych chorendalnie drogich urządzeń do odzysku ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No akurat oparami gotujących się żeberek,bigosu i flaków na święta to ja domu nie będę ogrzewał mieszkania ani tym bardziej siebie (nie mówiąc już o oparach spalonego gazu z kuchenki gazowej) nawet kosztem rewolucyjnych chorendalnie drogich urządzeń do odzysku ciepła.


W czym ci przeszkadzają żeberka? Niechęć do flaków podzielam bo nie lubię. A gdyby energię wystarczającą d o ogrzania domu można było uzyskać z tego co dziś nazywamy oparami to czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tiiaaa.... to bardzo słuszne stwierdzenie.. i jakie rozwojowe!!
W ten sposób myśląc na świecie nigdy nie stworzono by np. samochodu hybrydowego.. no bo przecież silnik ma służyć do napędzania a nie do generowania prądu... prawda???



Popieram nowe technologie choć wątpię by coś tak rewolucyjnego zdołało się przebić do masowej produkcji za naszego życia. Póki ropa jest "tania" (jeszcze nie kosztuje 1000 $ za baryłkę icon_wink.gif) to ludziom trudno będzie zainwestować miliony w prace nad badaniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Popieram nowe technologie choć wątpię by coś tak rewolucyjnego zdołało się przebić do masowej produkcji za naszego życia. Póki ropa jest "tania" (jeszcze nie kosztuje 1000 $ za baryłkę icon_wink.gif) to ludziom trudno będzie zainwestować miliony w prace nad badaniami.


Mąż mówi że też popiera tylko że brak uzasadnienia ekonomicznego do stosowania takich rozwiązań.Może za jakiś czas? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No akurat oparami gotujących się żeberek,bigosu i flaków na święta to ja domu nie będę ogrzewał mieszkania ani tym bardziej siebie (nie mówiąc już o oparach spalonego gazu z kuchenki gazowej) nawet kosztem rewolucyjnych chorendalnie drogich urządzeń do odzysku ciepła.



No wybacz ale rekuperator nie jest niczym horrendalnie drogim ani nawet w obecnych czasach szczególnie rewolucyjnym... natomiast wentylacja grawitacyjna w domu jest mało efektywna więc swoją kapustę będziesz wąchał tak czy inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tiiaaa.... to bardzo słuszne stwierdzenie.. i jakie rozwojowe!!
W ten sposób myśląc na świecie nigdy nie stworzono by np. samochodu hybrydowego.. no bo przecież silnik ma służyć do napędzania a nie do generowania prądu... prawda???

Dlatego do grzania zawsze stosujmy grzałki... a do chłodzenia klimatyzację... najlepiej, zeby pracowały jednocześnie czyli -> gotujemy coś na kuchni grzejąc i jednocześnie wyciągamy to ciepło na zewnątrz przy pomocy wentylacji a w tym samym czasie grzejnikiem grzejemy sobie łazienkę bo tam akurat zimno... pieruńsko efektywne icon_smile.gif.. a jakie energooszczędne!!!


Mąż pyta co ma piernik do wiatraka?Czyli grzanie żarówkami do hybrydy.Jedno to głupota drugie ciekawostka. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż pyta co ma piernik do wiatraka?Czyli grzanie żarówkami do hybrydy.Jedno to głupota drugie ciekawostka. icon_biggrin.gif



Myślę, że powinnaś wreszcie wyjaśnić mężowi, że nie chodzi o to aby grzać żarówkami tylko o to aby ciepła żarówek nie marnować tylko wykorzystywać/odzyskiwać... może wtedy zauważy ten prosty związek z hybrydą, która to hybryda na ten przykład hamując odzyskuje energię zamiast zamieniać ją na ciepło klockami hamulcowymi... błeeee.. mam już dość tłumaczenia oczywistości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Myślę, że powinnaś wreszcie wyjaśnić mężowi, że nie chodzi o to aby grzać żarówkami tylko o to aby ciepła żarówek nie marnować tylko wykorzystywać/odzyskiwać... może wtedy zauważy ten prosty związek z hybrydą, która to hybryda na ten przykład hamując odzyskuje energię zamiast zamieniać ją na ciepło klockami hamulcowymi... błeeee.. mam już dość tłumaczenia oczywistości


Mąż mówi że było tak pisać od początku a nie udawać naukowca .Może dasz się lubić? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mąż mówi że było tak pisać od początku a nie udawać naukowca .Może dasz się lubić? icon_biggrin.gif



Przecież mąż też naukowiec. Oni się nie darzą sympatią nawzajem? icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przecież mąż też naukowiec. Oni się nie darzą sympatią nawzajem? icon_eek.gif


Siemka.Z tego co czytałam to chyba fachowiec?Całuski icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No wybacz ale rekuperator nie jest niczym horrendalnie drogim ani nawet w obecnych czasach szczególnie rewolucyjnym... natomiast wentylacja grawitacyjna w domu jest mało efektywna więc swoją kapustę będziesz wąchał tak czy inaczej.



Zakładasz że Polaka poznaje się po zapachu kapusty? icon_mad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeczytałem sobie artykuł pana Lipskiego nt. budowy domu energooszczędnego i znalazłem tam taki akapit:

Jeśli więc nasz dom energooszczędny jest ogrzewany elektrycznością to co za różnica czy ciepło jest przekazywane do powietrza w nagrzewnicy czy juz bezpośrednio w pokoju przez żarówkę???.. energia jest ta sama.



Weż pod uwagę i to, że w lecie ciepło jest raczej niepożądane, więc jeśli wydzielą go mniej urządzenia, to chyba lepiej, bo będzie chłodniej.

Poza tym zamiana elektryki na ciepło w żarówkach nie jest tak efektywna, jak w urządzeniach dedykowanych temu celowi chyba, bo inaczej naoszczędniejszym źródłem grzania były by żarówki (albo np. lodówka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×