Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
biene

co sadziecie o goncie bitumicznym

Recommended Posts

Witam serdecznie jestem na etapie planowania pokrycia dachu. Najbardziej odpowiadałaby mi dachówka ceramiczna , ale ze względów finansowych muszę chyba sobie taki dach odpuścić, mąż przekonuje mnie na gont bitumiczny , ale nie wiem czy się sprawdzi no i ze względów estetycznych jakoś mnie nie przekonuje. Więc byłaby wdzięczna za Wasze opinie.
A co myślicie na temat dachowek betonowych lub blachodachówek oraz dachu z blachy? Słyszałam że dudni w czasie deszczu . Proszę o jakieś porady i wnioski z własnych doświadczeń dziękuję icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polecam,
sam kładę na swój dach
ma dużo zalet a napisze o dwóch:
- bardzo niska cena jesli weźmiesz pod uwagę, że nie potrzeba żadnych WILEKICH specjalistów do układania. możesz zrobić to samemu
- po paru latach jak już maz kasę kłądziesz bez zrywania dachówkę

Blachy nie polecam bez wzgledu co by mi obiecali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja też uważam,że gont jest o wiele lepszym wyborem od blachy.


Z wlasnego doswiadczenia : poprzedni dach na domu kryty gontem, obecny dach (cztery lata temu) zmeniony na pokrycie blacha trapezowa ktora bardzo, bardzo polecam. Szczegolnie jesli mieszkamy tam gdzie wieja bardzo silne wiatry( w obecnej sytuacji klimatycznej to chyba wszedzie wieja silne wiatry!!ha,ha,), gont jest bardzo niepraktyczny.
Moja porada:odradzam gont, polecam blache trapezowa. POzdrawiam Ela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z wlasnego doswiadczenia : poprzedni dach na domu kryty gontem, obecny dach (cztery lata temu) zmeniony na pokrycie blacha trapezowa ktora bardzo, bardzo polecam. Szczegolnie jesli mieszkamy tam gdzie wieja bardzo silne wiatry( w obecnej sytuacji klimatycznej to chyba wszedzie wieja silne wiatry!!ha,ha,), gont jest bardzo niepraktyczny.
Moja porada:odradzam gont, polecam blache trapezowa. POzdrawiam Ela.



No i teraz jestem w kropce. Bo nigdy nie myślałam o blasze jako pokryciu dachu. Na szczęście mam jeszcze duuuzo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i teraz jestem w kropce. Bo nigdy nie myślałam o blasze jako pokryciu dachu. Na szczęście mam jeszcze duuuzo czasu.


Gont bitumiczny szybko porasta mchem i innymi takimi roślinkami,oczywiście od strony północnej i na zadrzewionych działkach.Wolę blachę dobrego producenta.Wybór pokrycia dachowego czasami jest dziwnie motywowany i nie zawsze ma to związek z kosztami.Pewna pani mając w projekcie blachę,poprosiła o zmianę konstrukcji dachu i pokrycie dachówką ceramczną bo śnieg po blachach tak głośno rogi szszu,spadając lawiną . icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Bob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gont bitumiczny szybko porasta mchem i innymi takimi roślinkami,oczywiście od strony północnej i na zadrzewionych działkach.Wolę blachę dobrego producenta.Wybór pokrycia dachowego czasami jest dziwnie motywowany i nie zawsze ma to związek z kosztami.Pewna pani mając w projekcie blachę,poprosiła o zmianę konstrukcji dachu i pokrycie dachówką ceramczną bo śnieg po blachach tak głośno rogi szszu,spadając lawiną . icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Bob


Faktycznie gont zielenieje w takie zacieki.A to szu likwiduje się barierami śniegowymi i wtedy jak dużo śniegu spadnie z krawędzi dachu to takie klap tylko słychać. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gont bitumiczny szybko porasta mchem i innymi takimi roślinkami,oczywiście od strony północnej i na zadrzewionych działkach.Wolę blachę dobrego producenta.Wybór pokrycia dachowego czasami jest dziwnie motywowany i nie zawsze ma to związek z kosztami.Pewna pani mając w projekcie blachę,poprosiła o zmianę konstrukcji dachu i pokrycie dachówką ceramczną bo śnieg po blachach tak głośno rogi szszu,spadając lawiną . icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Bob



Wszystkie informacje i zdjęcia które znalazłem skłaniają mnie do głosowania za dachówką. Wygląda i prezentuje się znacznie ciekawiej niż blacha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blacha trapezowa na domu icon_eek.gif Do garażu,albo budynku warsztatu to pasuje,ale na dom?
Jak ta Ameryka psuje gust icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Blacha trapezowa na domu icon_eek.gif Do garażu,albo budynku warsztatu to pasuje,ale na dom?
Jak ta Ameryka psuje gust icon_wink.gif



Nie wiem jak wy ale ja jestem przekonany że blacha jest zimna. To znaczy nagrzewa się bez umiaru latem, w upały a zimą trzyma zimno jak głupia. Może są jakieś sposoby na dojście do ładu z tym czymś ale ja ich nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czy pamięta ktoś gdzie było tu na forum porównanie kosztów gotowania wody w zależności od medium grzewczego? Gdzieś kojarzy mi się taka tabelka sprzed kilku lat, oczywiście w cenach z tamtego okresu... bardziej chodzi mi o proporcje między mediami...
    • bidny adwokacie z urzędu,  bardziej żałośliwy od demo,  wciskasz swój pyszczek,  ci się w domu nie układa, odreagowujesz to na forum, bezczelny człowieku, jesteś kłamcą i obłudnikiem - obłudnik już był..., jełopem, który ma walnąć się w łeb, tuman, prymityw...   I to właśnie jest cały zenek   głebokości nie ma, bo ten podział odnosi się do proporcji rzutu fasady budowli, czyli tworu dwuwymiarowego, a demo pisał o budynku, bryle trójwymiarowej... ale jak masz to ogarnąć - nie wiem bo dla mnie to jasne jak słońce...   hmmm... kto pierwszy zaczął...   Najpierw Gość zaniepokojona, już w drugim poście napisała: Nie wiem co za architekt podpisał się pod tą "zwartą bryłą z ozdobnym gankiem" ale mam chociaż nadzieję, że toto przy głównej drodze nie stoi.   Potem - w trzecim poście - zenek pochwalił projekt i podsumował: W sumie - mnie się podoba   Potem Elfir określiła ganek jako raczej styl rozkraczony...   No i się zaczęło!!! bo głos zabrał mhtyl - w piątym już poście!!! Nie wiem co dyktuje takie pisanie negatywnych opinii? zazdrość, niewiedza, brak wszelakiego gustu? Domek jak i otoczenie jego bardzo ładnie. Starsze państwo ma fajny, ładny domek, zapewne było to ich marzeniem i to sie spełniło i zamiast cieszyć się wraz z nimi z ich szczęścia hejtują bo widocznie tylko to umieją robić najlepiej. Potem joks wspomniał o POLACZKOWATOŚCI, a potem ja zwróciłem uwagę, że to tylko indywidualne odczucia i przypomniałem definicję HEJTU, za co zenek potraktował mnie pokracznym stylem pisania...     I tak leci do tej pory...   A kto pierwszy zaczął???   Gość zaniepokojona!!!  
    • Dobre pytanie. Każdy się posługuje swoim zazwyczaj - jedynie czasem prosi kogoś o pomoc. Ale i tak decyduje na koniec wg swojego. Jeśli tak - to uważa, że ma dobry - ale dla niego. Dla innych jego gust jest albo dobry - jeśli jest zgodny zich gustem, albo zły - jeśli nie jest zgodny. Bo - któryś raz piszę - gust jest odczuciem subiektywnym. Chyba, że ktoś jest pod czyimś wpływem i przyjmuje jego wzorce. Może to być np. bogacz, który kupuje sztukę jako lokatę, nie podziwia jej (wg swego gustu), tylko opiera się na innych źródłach i wg tego inwestuje. Albo pani, która chce byc modna, i ubiera się wg rankingów, a nie w to, co jej się podoba nawet przeciw aktualnej modzie. Inaczej - podoba jej się to , co aktualnie modne.    No właśnie to piszę ileś razy - nt. formy każdy ma swoją subiektywną opinię. Ty masz swoją opinię subiektywną o architekturze, a inwestor swoją. Ma do tego prawo, tak jak ty do swojej. Możesz powiedzieć, co ci się nie podoba - - ale nie imputować mu, że jest niewyedukowany lub kieruje się kolorem trumny.    A ja nikomu tu nie udowadniam, że moja opinia czy gust są obiektywne. Piszę zawsze - moim zdaniem. I nikomu nie imputuję braku wykształcenia tylko dlatego, że ma inny pogląd, gust w odniesieniu do kwestii, których nie da się zmierzyć obiektywnie. ja nikomu nie udowadniam kiczu. Jesli tak - to pokaż ten fragment! A ty demo -  po co komuś udowadniasz, że jest niedouczony i myśli o trumnie tylko dlatego, że wybudował nie taki dom, jaki się tobie podoba.  no ale jakie ty masz podstawy merytoryczne, by oceniać tak jednoznacznie negatywnie czyjeś obrazy?. Jesteś artystą z jakimś uznanym dorobkiem?, recenzentem ogólnie szanowanym?, masz swoją kolekcję sztuki prestiżową, uznaną? - a nawet tacy się mylą. Poza tym użycie takich argumentów - już pisałem wcześniej - jest poniżej pasa i dowodzi raczej twego prymitywu, niż kultury osobistej.  Przypowieść jest po to, by z niej wysnuć jakieś wnioski i analogie. I była nie o Matejce, tylko o niewymierności i różnorodności gustu, a także połączonego często z nim snobizmu. Może to pomoże ci zrozumieć...   Bo ciągle dyskutujemy w grunce rzeczy o guście, nie o twardych kanonach   
    • Przyjmując stawkę 0,5 zł za 1kWh, to zapłacisz około 0,0058 zł za litr podgrzania wody, bo potrzeba do tego około 0,011638 kWh.  1kWh to 1000W pracujące przez godzine, czyli 1000 dżuli na sekundę przez godzinę, czyli jeśli potrzeba 41900J do ogrzania 1kg wody o 10 stopni to taka praca będzie trwała 41,9 sekund składających się na kWh, czyli mozemy podzielic 41,9s na 3600sekund i to wyjdą nam wtedy kWh. Inaczej: 1000 dżuli na sekunde przez godzine to 1000*60*60, wynik tego mnozenia to 3600000 J, czyli 3600000 J to 1 kWh, zatem 41900 J to 0,011638 kWh (3600000/41900). Zdaje sie ze wszystko jest ok. Pomijajac takie pierdoly jak fakt, że nie cała energia używana przez urządzenie jest przekazywana wodzie itd. To i tak są groszowe sprawy.  Można sobie w tyłki wsadzić te kampanie nawołujące, żeby zakręcać kran w czasie mydlenia rąk haha. Jeszcze lepsze rzeczy wychodzą jak się obliczy ile trzeba dołożyć do atmosfery dwutlenku węgla, żeby jego udział w atmosferze zwiększył się do 1 czy 2%... Troche inaczej się wtedy oglada telewizje
    • Ja też się za nartami nie upieram, nie jest to warunek konieczny. Warunkiem koniecznym jest  nasze Forumowe Towarzystwo i odpowiednie warunki dla Leszka, żeby wreszcie mógł z nami się spotkać.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...