Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
rentgen

grubosć ocieplenia a efekty

Recommended Posts

Witam !!

Mam projekt w którym jest ściana z pustaka ceramicznego 25cm i 12 cm ocieplenia. Jednak po lekturze różnych artykułów jestem skłonny dać grubsze ocieplenie, w skutek czego oczekuję oszczędności w ogrzewaniu domu. I tu moje pytanie - czy ocieplenia dawać jak najwięcej się da czy po przekroczeniu pewnej grubości ocieplenia nie ma sensu zwiększać grubości ??
Myślałem, żeby dać 15 lub 18 cm styropianu. gdzieś na forum czytałem że ludzie dają nawet po 20. Czy jest to ekonomicznie uzasadnione ?? I jak się ma grubość ocieplenia do wyglądu zewnętrznego i zatopienia okien w ścianie ?? jest wogóle możliwe wykonanie ocieplenia o grubości 20 cm ??

dziękuję za odp i pozdrawiam

rentgen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie,więc mogę napisać coś nie tak jak trzeba,ale liczę na korektę.
Z tego,co czytałem tu i ówdzie o w miarę skutecznym ociepleniu można mówić dopiero powyżej 15cm styropianu.
Górna granica skuteczności to podobno ok.35cm.Powyżej jest bez sensu.
Z niecierpliwością czekam na weryfikację mojej wiedzy przez fachowca w tej dziedzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z moich informacji wynikałoby że bezsensowne jest docieplanie ścian budynku styropianem o grubości powyżej 10 - 12 cm mija się z celem jeżeli nie zastosujemy dodatkowych systemów odzysku ciepła (rekuperacji).
Po prostu - uzyskany zysk ciepła i tak pójdzie nam "w wentylację".
Cóż - sam jednak również czekam z niecierpliwością na wypowiedź fachowca icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z moich informacji wynikałoby że bezsensowne jest docieplanie ścian budynku styropianem o grubości powyżej 10 - 12 cm mija się z celem jeżeli nie zastosujemy dodatkowych systemów odzysku ciepła (rekuperacji).
Po prostu - uzyskany zysk ciepła i tak pójdzie nam "w wentylację".
Cóż - sam jednak również czekam z niecierpliwością na wypowiedź fachowca icon_smile.gif




Chciałem dodać że nie przewiduję rekuperacji w domu. Dach bedzie ocieplony 25 cm wełną. Wentylacja zwykła grawitacyjna. I co z tymi oknami ?? Nie wyobrażam sobie ocieplenia 35 cm !!!! jak napisał pan Adamis. Ktoś ma takie ocieplenie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie czym grubsze ocieplenie, tym mniejsze zapotrzebowanie na energię do ogrzewania domu. Jednak przy ocieplaniu w systemie BSO (styropian klejony do ściany i pokryty tynkiem) grubość izolacji nie powinna być większa niż 12 - 15 cm ze względu na możliwość wystąpienia uszkodzeń na elewacji pod wpływem zmian temperatury i obciążenia tynkiem. Natomiast spodziewany efekt ekonomiczny - np. zwiększenie ocieplenia z 15 cm na 20 cm to dodatkowy koszt ok. 10 zł/m2, a oszczędności na ogrzewaniu mogą wynosić 0,5 - 1 zł/m2 powierzchni ścian rocznie, zależnie od rodzaju paliwa wykorzystywanego do ogrzewania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po wypowiedzi fachowca wydaje mi się że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby docieplenie ścian styropianem o grubości do ok. 12 cm (to nie zepsuje wyglądu domu) umieszczenie okien tak by były pośrodku otworów (licząc z dociepleniem) zaś zamiast inwestować w większa ilość styropianu na ściany lepiej chyba zainwestować w kominek z płaszczem wodnym lub prosty rekuperator ... ?? icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po wypowiedzi fachowca wydaje mi się że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby docieplenie ścian styropianem o grubości do ok. 12 cm (to nie zepsuje wyglądu domu) umieszczenie okien tak by były pośrodku otworów (licząc z dociepleniem) zaś zamiast inwestować w większa ilość styropianu na ściany lepiej chyba zainwestować w kominek z płaszczem wodnym lub prosty rekuperator ... ?? icon_cool.gif


Przy znacznych podwyzkach cen energi ,gazu,węgla/a to nie koniec/zasadnym staje sie rozpatrzenie instalacji rekuperatora w połączeniu z dociepleniem od wewnątrz/na zewnątrz max 12cm/.Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
A ile wynosi normatywna grubość izolacji? Jestem studentką i robię projekt pompy ciepła. W temacie mam podane, że izolacja domu jest dobra tzn. zgodna z normą. Szukałam informacji na ten temat na różnych stronach internetowych, ale nadal nie jestem pewna czy izolacja zgodna z normą to będzie 10 czy może 15 cm styropianu. Przyjęłam 15 cm ale nie wiem czy to nie za dużo i czy nie będzie to już dom energooszczędny? Bardzo proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,
A ile wynosi normatywna grubość izolacji? Jestem studentką i robię projekt pompy ciepła. W temacie mam podane, że izolacja domu jest dobra tzn. zgodna z normą. Szukałam informacji na ten temat na różnych stronach internetowych, ale nadal nie jestem pewna czy izolacja zgodna z normą to będzie 10 czy może 15 cm styropianu. Przyjęłam 15 cm ale nie wiem czy to nie za dużo i czy nie będzie to już dom energooszczędny? Bardzo proszę o pomoc.


Normatywna grubość izolacji to ok 6,4cm styropianu gdyby dom był tylko ze styropianu.Norma jest spełniona przy ścianie dwuwarstwowej tj5 cm styropianu i ceramice 25cm.Tak od dawna nikt nie buduje.Dom pasywny czyli energooszczędny to ok 25 cm styropianu na ścianach,40cm wełny na dachu,15cm na gruncie.Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czy pamięta ktoś gdzie było tu na forum porównanie kosztów gotowania wody w zależności od medium grzewczego? Gdzieś kojarzy mi się taka tabelka sprzed kilku lat, oczywiście w cenach z tamtego okresu... bardziej chodzi mi o proporcje między mediami...
    • bidny adwokacie z urzędu,  bardziej żałośliwy od demo,  wciskasz swój pyszczek,  ci się w domu nie układa, odreagowujesz to na forum, bezczelny człowieku, jesteś kłamcą i obłudnikiem - obłudnik już był..., jełopem, który ma walnąć się w łeb, tuman, prymityw...   I to właśnie jest cały zenek   głebokości nie ma, bo ten podział odnosi się do proporcji rzutu fasady budowli, czyli tworu dwuwymiarowego, a demo pisał o budynku, bryle trójwymiarowej... ale jak masz to ogarnąć - nie wiem bo dla mnie to jasne jak słońce...   hmmm... kto pierwszy zaczął...   Najpierw Gość zaniepokojona, już w drugim poście napisała: Nie wiem co za architekt podpisał się pod tą "zwartą bryłą z ozdobnym gankiem" ale mam chociaż nadzieję, że toto przy głównej drodze nie stoi.   Potem - w trzecim poście - zenek pochwalił projekt i podsumował: W sumie - mnie się podoba   Potem Elfir określiła ganek jako raczej styl rozkraczony...   No i się zaczęło!!! bo głos zabrał mhtyl - w piątym już poście!!! Nie wiem co dyktuje takie pisanie negatywnych opinii? zazdrość, niewiedza, brak wszelakiego gustu? Domek jak i otoczenie jego bardzo ładnie. Starsze państwo ma fajny, ładny domek, zapewne było to ich marzeniem i to sie spełniło i zamiast cieszyć się wraz z nimi z ich szczęścia hejtują bo widocznie tylko to umieją robić najlepiej. Potem joks wspomniał o POLACZKOWATOŚCI, a potem ja zwróciłem uwagę, że to tylko indywidualne odczucia i przypomniałem definicję HEJTU, za co zenek potraktował mnie pokracznym stylem pisania...     I tak leci do tej pory...   A kto pierwszy zaczął???   Gość zaniepokojona!!!  
    • Dobre pytanie. Każdy się posługuje swoim zazwyczaj - jedynie czasem prosi kogoś o pomoc. Ale i tak decyduje na koniec wg swojego. Jeśli tak - to uważa, że ma dobry - ale dla niego. Dla innych jego gust jest albo dobry - jeśli jest zgodny zich gustem, albo zły - jeśli nie jest zgodny. Bo - któryś raz piszę - gust jest odczuciem subiektywnym. Chyba, że ktoś jest pod czyimś wpływem i przyjmuje jego wzorce. Może to być np. bogacz, który kupuje sztukę jako lokatę, nie podziwia jej (wg swego gustu), tylko opiera się na innych źródłach i wg tego inwestuje. Albo pani, która chce byc modna, i ubiera się wg rankingów, a nie w to, co jej się podoba nawet przeciw aktualnej modzie. Inaczej - podoba jej się to , co aktualnie modne.    No właśnie to piszę ileś razy - nt. formy każdy ma swoją subiektywną opinię. Ty masz swoją opinię subiektywną o architekturze, a inwestor swoją. Ma do tego prawo, tak jak ty do swojej. Możesz powiedzieć, co ci się nie podoba - - ale nie imputować mu, że jest niewyedukowany lub kieruje się kolorem trumny.    A ja nikomu tu nie udowadniam, że moja opinia czy gust są obiektywne. Piszę zawsze - moim zdaniem. I nikomu nie imputuję braku wykształcenia tylko dlatego, że ma inny pogląd, gust w odniesieniu do kwestii, których nie da się zmierzyć obiektywnie. ja nikomu nie udowadniam kiczu. Jesli tak - to pokaż ten fragment! A ty demo -  po co komuś udowadniasz, że jest niedouczony i myśli o trumnie tylko dlatego, że wybudował nie taki dom, jaki się tobie podoba.  no ale jakie ty masz podstawy merytoryczne, by oceniać tak jednoznacznie negatywnie czyjeś obrazy?. Jesteś artystą z jakimś uznanym dorobkiem?, recenzentem ogólnie szanowanym?, masz swoją kolekcję sztuki prestiżową, uznaną? - a nawet tacy się mylą. Poza tym użycie takich argumentów - już pisałem wcześniej - jest poniżej pasa i dowodzi raczej twego prymitywu, niż kultury osobistej.  Przypowieść jest po to, by z niej wysnuć jakieś wnioski i analogie. I była nie o Matejce, tylko o niewymierności i różnorodności gustu, a także połączonego często z nim snobizmu. Może to pomoże ci zrozumieć...   Bo ciągle dyskutujemy w grunce rzeczy o guście, nie o twardych kanonach   
    • Przyjmując stawkę 0,5 zł za 1kWh, to zapłacisz około 0,0058 zł za litr podgrzania wody, bo potrzeba do tego około 0,011638 kWh.  1kWh to 1000W pracujące przez godzine, czyli 1000 dżuli na sekundę przez godzinę, czyli jeśli potrzeba 41900J do ogrzania 1kg wody o 10 stopni to taka praca będzie trwała 41,9 sekund składających się na kWh, czyli mozemy podzielic 41,9s na 3600sekund i to wyjdą nam wtedy kWh. Inaczej: 1000 dżuli na sekunde przez godzine to 1000*60*60, wynik tego mnozenia to 3600000 J, czyli 3600000 J to 1 kWh, zatem 41900 J to 0,011638 kWh (3600000/41900). Zdaje sie ze wszystko jest ok. Pomijajac takie pierdoly jak fakt, że nie cała energia używana przez urządzenie jest przekazywana wodzie itd. To i tak są groszowe sprawy.  Można sobie w tyłki wsadzić te kampanie nawołujące, żeby zakręcać kran w czasie mydlenia rąk haha. Jeszcze lepsze rzeczy wychodzą jak się obliczy ile trzeba dołożyć do atmosfery dwutlenku węgla, żeby jego udział w atmosferze zwiększył się do 1 czy 2%... Troche inaczej się wtedy oglada telewizje
    • Ja też się za nartami nie upieram, nie jest to warunek konieczny. Warunkiem koniecznym jest  nasze Forumowe Towarzystwo i odpowiednie warunki dla Leszka, żeby wreszcie mógł z nami się spotkać.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...