Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ytong niemiecki a polski


Recommended Posts

Na allegro są oferty sprzedaży Ytonga niemieckiego w cenie ok. 20% niższej niż polski odpowiednik. Jednak w odróżnieniu od polskiej wersji niemiecki Ytong ma nie 20cm a....25 cm wysokości. Pytanie jest po pierwsze- czy warto, po drugie- jak sobie potem poradzić z łączeniem ścian wewnętrznych z Silki (20cm wysokości) z takim Ytongiem? Ktoś miał może takie doświadczenia.
Swoją drogą ta róznica wysokości sprawia wrażenie zrobionej na siłę, po to żeby rozdzielić rynek między państwowy icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

Na allegro są oferty sprzedaży Ytonga niemieckiego w cenie ok. 20% niższej niż polski odpowiednik. Jednak w odróżnieniu od polskiej wersji niemiecki Ytong ma nie 20cm a....25 cm wysokości. Pytanie jest po pierwsze- czy warto, po drugie- jak sobie potem poradzić z łączeniem ścian wewnętrznych z Silki (20cm wysokości) z takim Ytongiem? Ktoś miał może takie doświadczenia.
Swoją drogą ta róznica wysokości sprawia wrażenie zrobionej na siłę, po to żeby rozdzielić rynek między państwowy icon_sad.gif




Jeśli kupisz Ytong na całość - ściany zewnętrzne - to ok kup niemiecki - można go łączyć z suporeksem w ścianach wewn. Ja tak robię i myślę że jest tanio i ok
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na allegro są oferty sprzedaży Ytonga niemieckiego w cenie ok. 20% niższej niż polski odpowiednik. Jednak w odróżnieniu od polskiej wersji niemiecki Ytong ma nie 20cm a....25 cm wysokości. Pytanie jest po pierwsze- czy warto, po drugie- jak sobie potem poradzić z łączeniem ścian wewnętrznych z Silki (20cm wysokości) z takim Ytongiem? Ktoś miał może takie doświadczenia.
Swoją drogą ta róznica wysokości sprawia wrażenie zrobionej na siłę, po to żeby rozdzielić rynek między państwowy icon_sad.gif


Myślałam ze Ytong to marka i jest znormalizowany,może to ,,odpowiednik "jak to się ładnie nazywa. icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli kupisz Ytong na całość - ściany zewnętrzne - to ok kup niemiecki - można go łączyć z suporeksem w ścianach wewn. Ja tak robię i myślę że jest tanio i ok



Mam wątpliwości co do użycia betonu komórkowego na ściany wewnętrzne nośne, problem akustyki. Raczej będzie to silka.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam wrażenie ze niemiecki Ytong ma nieco inna strukture. Pomimo tej samej gęstości (400) pory z powietrzem wydaja się być większe....
A tak przy okazji może ktos wie jakie nalezy zachować długości podparcia na Ytongu dla belek stropowych teriva. Na stronach Ytonga nie ma żadnych wytycznych w tym temacie.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam wrażenie ze niemiecki Ytong ma nieco inna strukture. Pomimo tej samej gęstości (400) pory z powietrzem wydaja się być większe....
A tak przy okazji może ktos wie jakie nalezy zachować długości podparcia na Ytongu dla belek stropowych teriva. Na stronach Ytonga nie ma żadnych wytycznych w tym temacie.


Na dowolnym materiale ściennym belki teriva podpiera się jednakowo. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam wątpliwości co do użycia betonu komórkowego na ściany wewnętrzne nośne, problem akustyki. Raczej będzie to silka.


Parametry akustyczne betonu komórkowego są wystarczajace i zgodne z normami,natomiast stosowanie go wewnatrz mija sie z celem bo wymyślono go do innych zastosowań.Do murów zewnętrznych z uwagi na walory cieplne i małą wagę. icon_biggrin.gif Bob
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam wrażenie ze niemiecki Ytong ma nieco inna strukture. Pomimo tej samej gęstości (400) pory z powietrzem wydaja się być większe....


Może to przypadek, złudzenie albo po prostu inna technologia produkcji przy podobnych parametrach produktu ?
Zdanie z jakim się spotkałem mówi o tym, że parametry zbliżone do oryginalnego BK odmian 300 i 400 posiada tylko BK produkowany w Bielsku - Białej a niewiele gorsze BK produkowany w Kolbuszowej.
Jakość z tych dwóch fabryk będących poza koncernem Ytonga nie odbiega a często przewyższa jakość BK z fabryk w innych krajach Europy.
Nie wiem czy jest to do końca prawdą ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • a tu akurat pozytywne zakończenie takiej sprawy, więc można
    • Gość Agent
      Gdzie jest zapis o tym że może wezwać policje ? Mój sąsiad ma samowole którą użytkuje i nic mu nadzór nie może zrobić. Nawet jest sądowny nakaz rozbiórki podtrzymany....
    • Zarówno wieszaki jak i kątowniki wydają się dobrym rozwiązaniem. Tylko cały czas martwi  mnie to ze przy wieszakach muszę zrobić min. 2 otwory na stronę L+P czyli 8 na Belkę  Kątownik wymaga 1 otworu na stronę czyli 4 na belkę Natomiast szpilka tylko 2 otwory na Belkę. Przy 15 belkach to przy szpilkach tylko 30 otworów a przy Wieszakach 120.    przy 120 otworach prawdopodobieństwo ze któryś wypadnie na zbrojeniu jest dosyć spore dodatkowo szpilkę wiercę centralnie w środku wieńca kątowniki tez. Przy wieszakach wypadało by zrobić to w otworach najdalej od siebie odsuniętych. Duże prawdopodobieństwo pęknięcia wieńca. Tak mi się wydaje. 
    • OK. Ściana z cegły, bloczków - ma mniejszą sztywność wewnętrzną, pod ciężarem z góry działa plastycznie, siada równomiernie, a część naprężeń - różnych - przejmuje zaprawa, reagując elastycznie. Dzięki temu taki mur (oczywiście odpowiedniej grubości konstrukcyjnej - dla cegły 24, 38 cm) - nie pęka, jeśli ma stabilny fundament, a nawet jeśli pęknie, często nie oznacza niebezpieczeństwa.   Natomiast mur betonowy o malej grubości, nawet mając większą wytrzymałość i sztywność na siły z gory, ma z kolei stosunkowo małą wytrzymalość na zginanie, co może skutkować łatwo jego pęknięciem. W płycie niezbrojonej nie ma takich plastycznych "fug" mogących przejąć naprężenia - beton ma mniejsze tolerancje w tym zakresie, niż zaprawa wapienna, lub cement wap., a nawet sytem murowania na cemencie. Jeśli pęknięcie jest poziome, no to może się to trzymać na zasadzie klockow polożonych na sobie, jeśli ukośne w poprzek szerokości takiej ścianki - no to taka ścianka się po prostu może zlamać,a przynajmniej łatwo mogą nastąpić przemieszczenia fragmentów ściany. Zbrojenie takiej scianki ma temu przeciwdzialać - tym siłom poprzecznyym i wwyniku pęknięciom , a także rozpadnięciu się płyty betonowej na części w razie peknięć. Jak w płycie stropowej - przy czym pęknięcie juz oznacza poważną wadę.  To nazywam "podzbrojeniem" - termin niefachowy. Jednak zbrojenie takiej ściany w porownaniu do zbrojenia stropu - jest o wiele oszczędniejsze. 
    • Gdzie napisałem że nie wiem nic o takich konstrukcjach? Uważasz, że wieniec w stropie żelbetowym nie jest konieczny? Być może jest jakaś konstrukcja stropu żelbetowego bez wieńca, jednak osobiście nie znam takiego typu stropu, poza szkieletową konstrukcją, płytową (i tak różnie bywa), być może jakiś jeszcze wyjątek - poza regułą - ale to znowu nie dotyczy tematu.    Na pewno taki będzie potrzebny po oparciu przedmiotowego stropu żelbetowego na przedmiotowej ściance 12 cm - może kilka:      
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...