Skocz do zawartości

Historia edycji

trakers

trakers

Dnia 18.05.2024 o 15:06, podczytywacz napisał:

Po Twoim trzymaniu się swojego pomysłu, faktycznie wygląda na to, żeś zafiksowany na tej grawitacyjnej :bezradny:

 

 

Nie wszystko!!!

Tam są inne niż w kurniku rozwiązania i warunki...

 

 

 

Ta GRAWITACYJNA...

 

Choćby tu:

https://www.rekuperatory.pl/wentylacja-grawitacyjna/

 

 

Zauważ - mieć OKREŚLONĄ DŁUGOŚĆ i właściwy PRZEKRÓJ; – być POPRAWNIE WYPROWADZONE ponad dach;

 

Już kiedyś Ci podpowiedział vlad:

komin musi mieć co najmniej około 3 m wysokości W PIONIE!

 

 

 

Dlatego w poście #14 animus Ci podpowiada (uważnie przeczytaj CAŁY ten post!!!):

 

 

 

kurnik 4x14 4 kominki fi250 dadza rade? komin min. wysokosc 3m . bd uchylane okna?

I kolejna sprawa nawet jesli komin zrobi cofke jesli bd za krotki co sie bd dziac z tym powietrzem zuzytym? Przeciez tyle ile powietrza wejdzie do kurnika tyle musi ujsc? czy dobrze rozumiem?

trakers

trakers

Dnia 18.05.2024 o 15:06, podczytywacz napisał:

Po Twoim trzymaniu się swojego pomysłu, faktycznie wygląda na to, żeś zafiksowany na tej grawitacyjnej :bezradny:

 

 

Nie wszystko!!!

Tam są inne niż w kurniku rozwiązania i warunki...

 

 

 

Ta GRAWITACYJNA...

 

Choćby tu:

https://www.rekuperatory.pl/wentylacja-grawitacyjna/

 

 

Zauważ - mieć OKREŚLONĄ DŁUGOŚĆ i właściwy PRZEKRÓJ; – być POPRAWNIE WYPROWADZONE ponad dach;

 

Już kiedyś Ci podpowiedział vlad:

komin musi mieć co najmniej około 3 m wysokości W PIONIE!

 

 

 

Dlatego w poście #14 animus Ci podpowiada (uważnie przeczytaj CAŁY ten post!!!):

 

 

 

kurnik 4x14 4 kominki fi250 dadza rade? komin min. wysokosc 3m . bd uchylane okna?

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czy udało się Panu rozwiązać problem?  
    • Po co mają straszyć w przyszłości, ja mam przerwy w zasilaniu już teraz. Kilka - kilkanaście razy w roku. Sieć lokalna wyremontowana niedawno! Więc nie sama sieć energetyki jest powodem. A napięcie w dzień słoneczny sięga 278 - 280 woltów na fazę. Tragedia.   Natomiast odnośnie kotłów... Nowy program rządowy planuje dofinansowywanie fotowoltaiki wyłącznie wtedy, jeśli będzie połączona z magazynem energii. Na same panele dofinansowania już nie będzie.   Od samego początku promowano konsumpcję własną wytworzonej energii, powstało pojęcie prosumenta, czyli producenta i konsumenta, tylko wtedy nie straszono prosumentów podatkami i akcyzami, od samego początku mówiono i pisano, ze nie będzie promocji na instalacje fotowoltaiczne o mocy przekraczającej potrzeby własne.  Ale ludzie nie wierzyli i wielu chciało zarobić, puszczając wyprodukowany prąd w sieć. Więc najwyższy czas to ukrócić, bo ta sieć rzeczywiście nie ma szansy tego wszystkiego zmieścić.
    • Taka sama logika jak przy rozdawnictwie dotacji na fotowoltaike. Masowo zachęcać ludzi do zakładania paneli, firm monterskich więcej jak grzybów po deszczu, ciągłe spamowanie  telefonami, a po paru latach się obudzili. Przecież nie mamy dostosowanej sieciz aby tą energię odbierać już nie wspomnę o magazynowaniu.
    • Jeżeli jest spadek to połowa sukcesu. Najpierw chciałem upewnić się co do zdjęć. Zgadzam się z tym, że prace związane z balkonami powinny być wykonane w pierwszej kolejności.  Natomiast sens skuwania jest znaczny. Po pierwsze dla samej estetyki "najlepiej do końca życia kląć pod nosem na to cholerne lastryko", po drugie sprawdzenie jakości płyty balkonowej i wykonanie na niej hydroizolacji, po trzecie jest to wykonalne ponieważ brakuje okuć balkonowych które wykonuje się przed hydroizolacją. 1. Skuwamy lastryko z dużą starannością tak, aby nie uszkodzić elewacji i niczego innego wokół. Z razie potrzeby zabezpieczyć ściany chociażby naklejając kartony. Płytki pod balkonem również trzeba zabezpieczyć. 2.Oceniamy stan płyty balkonowej. W razie potrzeby wykonujemy iniekcje. 3.Dzwonimy do dekarza i umawiamy się z nim na wizytę. Po konsultacji dobieramy odpowiednie okucie.  4a.Szukamy odpowiednich ślusarzy. Wybieramy barierkę i pytam o sposób jej montażu na płycie i w elewacji. Dobrze by było gdyby zamocowali np pręty gwintowane jeszcze przed dekarzem i hydroizolacją. 4b. Nie znam grubości lastryka. Jeżeli jest wysoko można zastanowić się nad przyklejeniem wytrzymałego styrodur. "Wykonywałem już takie wygibasy. Najlepiej stosować styrodur który z obu stron jest chropowaty tak aby jak najlepiej złapał klej. Na styrodur siatka elewacyjna, potem okucie i hydroizolacją" 5. Montujemy okucie, gruntujemy balkon i wykonujemy hydroizolacje. Najlepiej jeżeli wykona ja fachowy fliziarz. Jak jest profesjonalistą na pewno się na tym zna.  6. Wybieramy wysokość cokolikow i prosimy Pana od flizów, aby starannie i w jednej linii wyciął warste tynku wraz siatką szlifierka kontową. To czy wycinać 1.5cm w styropianie czy do muru to w sumie sam nie wiem. Tynk silikatowy też pełni funkcję hydroizolacji, a z drugiej strony płyta powinna być zaizolowana cała i taśma wywiniętą na mur. 6. Wybieramy odpowiednie flizy i układamy. Później fuga i impregnacja płytek. Woda dostająca się przez fugę pod płytki podczas zamarzania może oderwać płytkę. Nie zapominamy o sylikonowaniu. 7. Montujemy barierki. Koniec.   Wydaje mi się, że o niczym nie zapomniałem. Rzadko rozpisuje harmonogram od początku do końcaz więc mogło mi coś umknąć. Dobór odpowiednich materiałów też jest istotny, tym bardziej stosując je na zewnątrz.       To Nie mógł Pan przy pierwszym poście udostępnić linku. Pomijając całkowice czy lastryko byłoby kute cz nie. Podszedł Pan do sprawy po macoszemu i tyle.
    • Komentarz dodany przez Dziękuję: Tyle że straszą brakami prądu w przyszłości. Elektryczne samochody tak, elektryczne ogrzewanie tak, elektrownia atomowa nie, kożystne warunki dla posiadaczy fotowoltaiki, wiatraków nie
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...