Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Z czego blat??????


Recommended Posts

Cytat

No tak, ale obawiam się,że jest on dla mnie zbyt drogi icon_sad.gif


Cze.W porównaniu do standardowych blatów z wiórów to tak ale nie do drewna, chyba nie o to chodzi w zapytaniu?Najlepiej porównać ,zapytać na www.i-mar ,to firma od moich blatów.Pozdro icon_biggrin.gif
Link to postu
Cytat

Proszę o poradę, bo sam mam już mętlik w głowie, z jakiego materiału wybrać blat, aby był: praktyczny, trwały i ładnie się prezentował?



Może z kompozytu?:są odporne na zrysowania, łatwo je odnowić-jeżeli się zniszczy,można najzwyczajniej w świecie przeszlifować jego powierzchnię, a na dodatek wszystkie jego krawędzie można zaokrąglić.
Link to postu
Cytat

Może z kompozytu?:są odporne na zrysowania, łatwo je odnowić-jeżeli się zniszczy,można najzwyczajniej w świecie przeszlifować jego powierzchnię, a na dodatek wszystkie jego krawędzie można zaokrąglić.


moj blat w kuchni jest z drewna klejonego .Ladnie się prezentuje i zawsze można go odnowić.Polecam,ociepla kuchnie i jest trwały.Kupiłam go w Ikei..
Link to postu
Cytat

Od kamienia ciągnie zimnem. Blat dobrze mieć drewniany.



Też jestem za drewnianym:można je wielokrotnie odnawiać, drewno jest ciepłe w dotyku,blaty drewniane niezależnie od wykończenia wyglądają naturalnie.Ich wadą jednak jest to, są mało odporne na wysokie temperatury.
Link to postu
Odradzam blaty z płyt wiórowych,bo choć tanie i potrafią mieć ciekawe okleiny,to nadają sie tylko tam,gdzie nie ma wody.A przecież w kuchni,w okolicach zlewu nie da sie tego uniknąć.
U mnie taki blat wytrzymał 7m-cy i spuchł.Pomimo tego,że bardzo dokładnie,wiedząc o takim zagrożeniu,zabezpieczyłem wszystkie listwy i krawędzie silikonem.
Poza tym okleina na obrzeżach łatwo się wyszczerbia.
Link to postu
Ja miałam blat z płyty o bardzo ciekawym wzorze (retro) - piękny - słuzył nam 4 lata - dopóki mieszkaliśmy w mieszkaniu - i nie spuchł... a gdy woda koło zlewu się rozleje to trzeba ją wytrzeć - to blat nie spuchnie.
Link to postu
Cytat

Też jestem za drewnianym:można je wielokrotnie odnawiać, drewno jest ciepłe w dotyku,blaty drewniane niezależnie od wykończenia wyglądają naturalnie.Ich wadą jednak jest to, są mało odporne na wysokie temperatury.



Kupienie ceramicznych podstawek pod gorące gary to nie problem. Zresztą nikt przytomny rynien prosto z pieca na drewno nie stawia.
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Mój blat był rzadko mokry.Mam zmywarkę,więc w zlewie nie było zmywania garów.Mimo to spuchł błyskawicznie.
Mój stary blat wytrzymał w dobrym stanie kilkanaście lat a to nowe dziadostwo nawet roku.



No właśnie chodzi mi o materiał, który będzie mi służył przez lata. Wolę zainwestować, niż później żałować
Link to postu
Cytat

Zimny ? To rzecz odczuć,ale niehigieniczny? Blat kamienny można myć dowolnie często bez szkody dla blatu,czego nie da się powiedzieć o drewnie czy wiórze. icon_biggrin.gif



Mam nadzieję, że wiesz o tym iż pewne produkty spożywcze zabarwiają kamień - czyli tworzą się plamy nie do usunięcia??

Blaty z płyty (imitujące drewno) wyglądają często lepiej niż te drewniane.
Znajomi mają blat drewniany który jest okropniie brzydki - tragedia.
Inni mają blat z płyt z płyty imitującej drewno w ciemnym kolorze - i wygląda super nie domysliłem się że jet z płyty.

A ja natomiast mam marmurowe półki w kuchni które poplamione zostały czerwonym winem - i nie można tych plam usunąć.
Link to postu
doktor - fakt moja wypowiedz może jest zbyt radykalna. Generalnie ja uważam że dobrze jak w kuchni jest trochę twardego gruntu icon_wink.gif na którym można mocno przywalić w kotleta. A od takiego walenia blaty z płyty, czy drewniane prędzej czy później lądują w piecu.

Kompozyt to nie marmur icon_wink.gif - to jest naprawdę znaczna różnica. Ale swoją droga jak od zabarwienia na stałe zaszedł kolorem to znaczy że albo kupiłeś bubel, albo to wino to niezły kwas (nawet jeśli to marmur pomnikowy).
Link to postu
Cytat

doktor - fakt moja wypowiedz może jest zbyt radykalna. Generalnie ja uważam że dobrze jak w kuchni jest trochę twardego gruntu icon_wink.gif na którym można mocno przywalić w kotleta. A od takiego walenia blaty z płyty, czy drewniane prędzej czy później lądują w piecu.

Kompozyt to nie marmur icon_wink.gif - to jest naprawdę znaczna różnica. Ale swoją droga jak od zabarwienia na stałe zaszedł kolorem to znaczy że albo kupiłeś bubel, albo to wino to niezły kwas (nawet jeśli to marmur pomnikowy).



chyba pomieszałeś razem moje dwa posty i jakieś głupoty ci wyszły.
Zapytałem cię dlaczego uważasz, że blat powinien być z kompozytu. i tyle.
A z drugiej strony - to kto ubija kotlety na blacie - trzeba nie mieć pojęcia o ubijaniu kotletów, aby pisać takie rzeczy!!!! icon_razz.gif Kotlety ubija sie na desce - do tego one służą w kuchni. icon_wink.gif


Pisałem o kamieniu - ale to było do Boba - nie do ciebie . icon_rolleyes.gif
do ciebie było tylko to:
Cytat

"Blat powinien być z kompozytu" - a dlaczego to powinien? Jaka jest jego przewaga nad innymi twoim zdaniem?

icon_wink.gif
Link to postu
Cytat

Jak przez lata, do śmierci i po, to blat kamienny. Ale to zimne jest i niehigeniczne.



Blaty kamienne są bardzo ciężkie,więc szafki muszą być na tyle wytrzymałe, aby utrzymać jego ciężar. Ogólnie niektóre kamienie łatwo się plamią, więc trzeba tez pamiętać o ich zaimpregnowaniu.
Link to postu
Cytat


Blaty kamienne są bardzo ciężkie,więc szafki muszą być na tyle wytrzymałe, aby utrzymać jego ciężar. Ogólnie niektóre kamienie łatwo się plamią, więc trzeba tez pamiętać o ich zaimpregnowaniu.



Mówimy o piaskowcu? A w ogóle to blat z piaskowca? Nie wiem czy to możliwe.
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
Może nie najtańsze ale wytrzymałe i odporne są blaty z Corianu, Rausolidu. Nie widać na nich łączeń, są ciepłe w dotyku i nie tak ciężkie jak kamień, nie ma ograniczeń co do grubości blatu, bo można wykonać dowolną. Zależy co kto lubi, ja wybrałabym kamień ze wględu na ten "chłód" w dotyku. :wink:

Link to postu
Cytat

doktor - fakt moja wypowiedz może jest zbyt radykalna. Generalnie ja uważam że dobrze jak w kuchni jest trochę twardego gruntu icon_wink.gif na którym można mocno przywalić w kotleta. A od takiego walenia blaty z płyty, czy drewniane prędzej czy później lądują w piecu.

Kompozyt to nie marmur icon_wink.gif - to jest naprawdę znaczna różnica. Ale swoją droga jak od zabarwienia na stałe zaszedł kolorem to znaczy że albo kupiłeś bubel, albo to wino to niezły kwas (nawet jeśli to marmur pomnikowy).


Cze.Marmur to delikatny kamień,lepszy jest granit.Rodzice po 15 latach użytkowania zmienili meble kuchenne i dali te same blaty z granitu po renowacyjnym spolerowaniu powierzchni.Wyglądają jak nówki sztuki.Pozdro icon_biggrin.gif
Link to postu
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Może nie najtańsze ale wytrzymałe i odporne są blaty z Corianu, Rausolidu. Nie widać na nich łączeń, są ciepłe w dotyku i nie tak ciężkie jak kamień, nie ma ograniczeń co do grubości blatu, bo można wykonać dowolną. Zależy co kto lubi, ja wybrałabym kamień ze wględu na ten "chłód" w dotyku. icon_wink.gif

Kuźnia wnętrz



Trudno mi się dopatrzeć detali na zdjęciach z tej witryny. Zwłaszcza blaty są słabo widoczne icon_sad.gif
Link to postu
Cytat

To i fiata ma pan małego?Kompleksy leczy się wyższymi zarobkami,można i kuchnię zmienić i furę większą kupić. icon_biggrin.gif


To fiata małego to ja się nie zniżam. Jeżdżem trabantem icon_wink.gif bo to najlepszy wóz na świecie. icon_biggrin.gif Ot co!
Link to postu
Cytat

Proszę o poradę, bo sam mam już mętlik w głowie, z jakiego materiału wybrać blat, aby był: praktyczny, trwały i ładnie się prezentował?


tylko GRANIT . mialem Aglomarmurowy ale zmatowial .. teraz mam granicik , nie ma nic lepszego na blaty (tam gdzie duzo wody jest) w kuchni
Link to postu
Cytat

To fiata małego to ja się nie zniżam. Jeżdżem trabantem icon_wink.gif bo to najlepszy wóz na świecie. icon_biggrin.gif Ot co!


Cze.Guzik prawda,trabi to najlepszy jest dla Hansa i do przerobu na granulat plastiku.Syrenka to jest to.Pozdro icon_biggrin.gif
Link to postu
Cytat

No tak, ale gdy zmieniamy wystrój kuchni - to blat też chciałoby się zmienić - a tu niestety - znowu ten sam blat na następne 10lat... dla mnie to za długo - lubię zmieniać wystrój domu co kilka lat...


Mąż mówi że nie ma zakazu zmiany granitowych blatów np co rok.Natomiast są tak trwałe że mogą służyć wielu pokoleniom. icon_biggrin.gif
Link to postu
Cytat

Cze.Masz na myśli tablice nagrobną?Dobra myśl jestem za,wielozadaniowość blatów jest ogromna jak widać.Pozdro icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif



Dokładnie o tablicy nagrobej myślałam icon_biggrin.gif. Tylko się ocenzurowałam bo tak jakoś głupio... o nagrobkach.. icon_mrgreen.gif
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • I znawca podczytywacz uważa, że wszystkie są do wymiany.
    • Tiaaaa... jedna maszyna... parę dni temu widziałem tę NOWINĘ!!!   NAWET 5 KM DZIENNIE Może jeszcze da się kupić i drugą... to będzie 10 km!!! DZIENNIE!!!  rocznie ze 3000 km... A co z sobotami i niedzielami?   Także, ten... tego... SPOKO LUZIK   Ciekawe ile takich maszyn dałoby się kupić za kasę otrzymaną za sprzedaż uprawnień do emisji CO2, na przykład za 1% za rok 2021 ( 5,6 mld euro ), czyli za 56 mln euro...     I będzie postępować... ocieplenie Ziemi następuje, bo cyklicznie od zawsze zmieniają się ery ciepłe i zlodowacenia... akurat teraz ociepla się, a za paręset lat znowu nastąpi oziębienie... Działania cywilizacyjne homosapiensów tylko przyśpieszają tempo ocieplenia... Zaraz walnie kryzys energetyczny, zabraknie internetu, żarcia, ciepła do przetrwania homosapiensów i Ziemia wróci do swoich NORMALNYCH działań... odetchnie jak po dinozaurach... coś tam przetrwa...
    • Przecież możesz termomodernizację robić etapami i właśnie jest szansa na ocieplenie ganku.    Chyba nie do końca.  Wolisz płacić ciągle za gaz znośnie, a możesz zmniejszyć na stałe  te rachunki przerzucając pieniądze w ocieplenie. Ocieplenie od wewnątrz nić nie da,  zafiksowałeś się i tyle.
    • A wiesz, że dotację w programie "czyste powietrze", można dostać tylko raz? Na przykład na wymianę pieca, okien i fotowoltaikę? I nie każdego stać, na to żeby do tego, jeszcze wpakować 40 klocków w ocieplenie domu?   Możemy tak sobie odbijać piłeczkę, ale naprawdę to przemyślałem i wiem że najlepiej by było wpakować 20 cm styropianu na cały dom, ocieplić fundament i dach, a potem wymienić piec gazowy na pompę ciepła, skoro mam fotowoltaikę... Ale jakoś nie mogę tych numerków lotka trafić, więc uznaję, że skoro zimno w domu nie mam,  rachunki za gaz są znośne, a ganek i tak będę wybebeszał z boazerii, to mogę przy tej okazji zainwestować parę groszy więcej, w ocieplenie, żeby mi buty nie zamarzały. I dlatego pytałem o ocieplenie ganka, a nie "ile dać styropianu od zewnątrz" Ale i tak, dziękuję za zainteresowanie  
    • A wiesz, że są dotacje do ociepleń?  Ze względu na drogi opal koszty izolacji budynku bardzo szybko się odzyskuje.   Powstało założenie energetyczne, że trzeba nas kroić, buduje się na naszych oczach wielki monopol, więc przy spalaniu każdego z paliw zacznie się  sztucznie utrzymywane ceny na podobnym poziomie, może przeciwdziałać temu jedynie ograniczając zużycie porządną termomodernizacją, to jest kluczowe do płacenia mniejszego haraczu.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...