Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
lara

Pamiętajcie o ogrodach

Recommended Posts

Cytat

I jak one radzą sobie zimą, pod lodem? Pytam o żółwie.


Żółwie jakoś sobie widocznie radzą.
A jak tam porządki na grządkach? icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jak samobójstwo icon_eek.gif


...bez przesady...jeżeli to im sprawia przyjemność, to niech sobie siedzą, nie ma ich co uszczęśliwiać na siłę,zmuszając do przebywania na świeżym powietrzu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...bez przesady...jeżeli to im sprawia przyjemność, to niech sobie siedzą, nie ma ich co uszczęśliwiać na siłę,zmuszając do przebywania na świeżym powietrzu icon_smile.gif



Fakt że mieszczuchy krócej żyją nie jest siłowym argumentem. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jak one radzą sobie zimą, pod lodem? Pytam o żółwie.


żółwie zapadają w coś jakby sen zimowy - mogą nie jeść całą zimę, ale ni wiem czy pod lodem by przeżyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kwiecień a śniegu napadało więcej przez jedną noc niż przez całą zimę. icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kwiecień a śniegu napadało więcej przez jedną noc niż przez całą zimę. icon_evil.gif



"kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata icon_biggrin.gif . Nie przejmuj się, od czwartku powróci wiosna icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata icon_biggrin.gif . Nie przejmuj się, od czwartku powróci wiosna icon_wink.gif


Czuje się pocieszona icon_lol.gif ale rano myślałam, że wyjdę z siebie. Ulice i chodniki nie odśnieżone. Z parkingu trudno wyjechać zasypany. W szpileczkach odśnieżałam osiedlowy parking żeby zdążyć do pracy bo drogowcy zgodnie z kalendarzem mają już wiosnę. icon_mad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czuje się pocieszona icon_lol.gif ale rano myślałam, że wyjdę z siebie. Ulice i chodniki nie odśnieżone. Z parkingu trudno wyjechać zasypany. W szpileczkach odśnieżałam osiedlowy parking żeby zdążyć do pracy bo drogowcy zgodnie z kalendarzem mają już wiosnę. icon_mad.gif


Zima znowu zaskoczyła drogowców???
A gdzie tyle śniegu napadało? W warszawie nie ma wcale śniegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zima znowu zaskoczyła drogowców???
A gdzie tyle śniegu napadało? W warszawie nie ma wcale śniegu.



Może Kraków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie - to był Szczecin - widziałam to w wiadomościach wieczornych - sparaliżowane miasto - brak prądu itd.


Brawo, trafiony zatopiony. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie. Śnieżycę mamy za sobą a obecnie walczymy z lokalnymi podtopieniami. Całe szczęście, że ja nie mam tego problemu. icon_smile.gif Wykopanie stawu to był dobry pomysł. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie - to był Szczecin - widziałam to w wiadomościach wieczornych - sparaliżowane miasto - brak prądu itd.



Szczecin to jedna wielka katastrofa. Część regionu do dzisiaj nie ma prądu. (Informacje z telewizji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak długo bez prądu??? To okropne. Ale jak bardzo zużycie prądu dzięki temu spadło w tamtym regionie. icon_mrgreen.gif



Nie ma się z czego cieszyć. Wzrosło za to zużycie gazu a przypuszczam że i zwolnień lekarskich było więcej bo sie ludzie poprzeziębiali z zimna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczecin to jedna wielka katastrofa. Część regionu do dzisiaj nie ma prądu. (Informacje z telewizji)


Wiadomosci z TV trzeba dzielić przez 2 lub 3 a w naszym regjonie ostatnia katastrofa związana z anomaliami pogodowymi miała miejsce jalieś 29 lat temu. Nie zmienia to faktu że linie energetyczne są w fatalnym stanie i to w całej Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiadomosci z TV trzeba dzielić przez 2 lub 3 a w naszym regjonie ostatnia katastrofa związana z anomaliami pogodowymi miała miejsce jalieś 29 lat temu. Nie zmienia to faktu że linie energetyczne są w fatalnym stanie i to w całej Polsce.



O tym też mówiono w TV. Podobno żadne z większych miast Polski (o mniejszych nie wspominając) nie ma zdublowanego źródła zasilania (termin niefachowy więc wybaczcie). A to znaczy że coś takiego może spotkać każdego. Przydało by się zainwestować w jakieś akumulatory czy generatory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co słychać w waszych ogródkach icon_lol.gif ? Jakie kwiaty już posadziliście? Ja teraz intensywnie kopię grządki wyrywam chwasty i nie długo posieję kwiaty jednoroczne i i byliny. Dobrze,że już maj i coraz cieplej. Proszę jeszcze o podpowiedź jakie kwiaty sadzić by pięknie pachniały( maciejkę i floksy mam) icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co słychać w waszych ogródkach icon_lol.gif ? Jakie kwiaty już posadziliście? Ja teraz intensywnie kopię grządki wyrywam chwasty i nie długo posieję kwiaty jednoroczne i i byliny. Dobrze,że już maj i coraz cieplej. Proszę jeszcze o podpowiedź jakie kwiaty sadzić by pięknie pachniały( maciejkę i floksy mam) icon_biggrin.gif



Ogródek ma się dobrze. (Jak na razie) Zieleń, kwiaty, powietrze. icon_smile.gif Żadnej (odpukać) zarazy ,żadnych kretów. Oby tak dalej icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ogródek ma się dobrze. (Jak na razie) Zieleń, kwiaty, powietrze. icon_smile.gif Żadnej (odpukać) zarazy ,żadnych kretów. Oby tak dalej icon_lol.gif


Moje gratulacje icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co słychać w waszych ogródkach icon_lol.gif ? Jakie kwiaty już posadziliście? Ja teraz intensywnie kopię grządki wyrywam chwasty i nie długo posieję kwiaty jednoroczne i i byliny. Dobrze,że już maj i coraz cieplej. Proszę jeszcze o podpowiedź jakie kwiaty sadzić by pięknie pachniały( maciejkę i floksy mam) icon_biggrin.gif



Podam Ci pare nazw ziol i kwiatow jednorocznych i wieloletnich(bylin), napewno dobrze Ci znane. Zaliczaja sie do starych i tradycyjnych ale sprawdzonych w ogrodach od pokolen, jesli chodzi o wyglad i zapach.

Ziola wieloletnie; do tego gatunku zalicza sie: tymianek (mozna z niego zrobic caly trawnik--zamiast trawy!!!--pieknie pachnie gdy sie po nim idzie-(-wybierz odmiane plozaca o szerokich listkach, ktora jest bardzo odporna na "zle traktowanie" jak chodzenie po nim czy kosiarke), oregano, lawenda, hyssop, walerian-wysoka roslina-nawet do dwoch metrow i naprawde pieknie pachnie (tak, ten z ktorego wytwarza sie krople na serce), jednak trzeba uwarzac bo jest dosc inwazyjny. Opadajace przekwitle male kwiatki razem z nasionkami sa przenoszone przez wiatr i zasiewaja sie dosc latwo. Moze posadzic w ten sposob zeby wiatr wial nasionka w strone nieznosnego sasiada???-ha,ha,-oops-tylko zartuje!!!Jesli roslinki-samosiejki wyrosna na wiosne, mozna je latwo wyrwac albo przesadzic w inne miejsce.

Kwiaty wieloletnie: peonie, niektore odmiany irysow, konwalia, fijolki (te pachnace, bo sa i takie ktore nie pachna-hybrydy), lilie, miniaturowe gozdziki.

Kwiaty i ziola jednoroczne: nagietek, bazylia (jest naprawde wiele odmian- cytrynowa, anyzkowa, cynamonowa, - na naszej farmie hodujemy 18 odmian i to nie sa wszystkie!!), facelia, tyton ogrodowy(nicotiana), lewkonia.

Z krzewow wieloletnich oczywiscie polecam niezastapiony jasmin i bez (lilac), oraz roze.
Jesli mi sie jeszcze jakis pachnacy kwiatek przypomni -napewno napisze.
Napewno wiesz ze na niektore wyzej podane kwiaty i ziola , po zasadzeniu, trzeba poczekac rok lub dwa zeby wydaly kwiaty ale wyniki sa naprawde warte zachodu. Happy Gardeninig!!!!Zycze powodzenia w ogrodach!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ken i Ela serdeczne dzięki za podpowiedzi icon_smile.gif. Dopiero jak zaczęłam czytać wasz post to uzmysłowiła sobie, że przecież większość z tych roślin mam u siebie. Jednak nie mogę znaleźć zapachu jaki pamiętam z dzieciństwa, zapachu z ogródka mojej babci icon_cry.gif .
Ale dość wspomnień bo robi się mi smutno.
Trudno u nas dostać walerian szczerze to nawet nie widziałam nic takiego w szkółkach. Zioła posiadam od lubczyku po miętę i większość wymienionych. Tylko nie zgadza mi się zapach bazylii. Moja nie pachnie cytryną, ale za to melisa owszem tak pachnie cytryną, no chyba że ja na bazylię mówię melis. Jestem początkująca i tak może być w moim przypadku. icon_lol.gif
Lilii to mam posadzoną całą rabatkę i te orientalne i te azjatyckie. Azjatyckie pięknie rosną a orientalne marnie. nie wykopuję ich na zimę może to błąd? No i jeszcze królowe lata róże. Co roku staram się powiększać ich kolekcję ale jak na arystokratki przystało chorują, a niebieska padła zupełnie. Jednak dziękuję za rady i tą odrobinę wspomnień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ken i Ela serdeczne dzięki za podpowiedzi icon_smile.gif. Dopiero jak zaczęłam czytać wasz post to uzmysłowiła sobie, że przecież większość z tych roślin mam u siebie. Jednak nie mogę znaleźć zapachu jaki pamiętam z dzieciństwa, zapachu z ogródka mojej babci icon_cry.gif .
Ale dość wspomnień bo robi się mi smutno.
Trudno u nas dostać walerian szczerze to nawet nie widziałam nic takiego w szkółkach. Zioła posiadam od lubczyku po miętę i większość wymienionych. Tylko nie zgadza mi się zapach bazylii. Moja nie pachnie cytryną, ale za to melisa owszem tak pachnie cytryną, no chyba że ja na bazylię mówię melis. Jestem początkująca i tak może być w moim przypadku. icon_lol.gif
Lilii to mam posadzoną całą rabatkę i te orientalne i te azjatyckie. Azjatyckie pięknie rosną a orientalne marnie. nie wykopuję ich na zimę może to błąd? No i jeszcze królowe lata róże. Co roku staram się powiększać ich kolekcję ale jak na arystokratki przystało chorują, a niebieska padła zupełnie. Jednak dziękuję za rady i tą odrobinę wspomnień.


Ciesze sie ze porady sie Tobie przydaja. Nie, bron Boze nie wykopuj lilii. Raz zasadzone beda rosly w tym samym miejscu przez wiele lat. Tak, orientalne lilie sa dosc kaprysne-bardziej delikatne-raczej do chodowania w doniczkach w szklarni. Pachna pieknie. Azjatyckie mam juz 8 lat w ogrodzie i coraz bardziej sie rozrastaja. Co roku robie tez uzytek z lili wielkanocnych, tych bialych. Kupuje je w doniczkach na Swieta a po przekwitnieciu i gdy pogoda jest juz ciepla, zasadzam do ogrodu. Tez sa dosc kaprysne-ale przewaznie zakwitaja jeszcze raz-tego samego roku--pod koniec lata.
Co do wykopywania to tylko cebulki gladiolusow (mieczykow) i klacza gieorginii (dalii) i kanii trzeba wykopywac i przezimowac w domu-(garazu) w pojemniku z piaskiem i w ciemnosci i lepiej w niskiej temperaturze-10-15C.
Jeszcze dodam do kolekcji: groszek pachnacy, petunie i smagliczka nadmorska. Moze te kwiaty byly w ogrodzie Twojej babci??- a szczegolnie groszek pachnacy ktory jest bardzo tradycyjnym i od wielu pokolen znanym kwiatem o pieknym zapachu. Lewkonie i petunie tez. Wszystkie wymienione powyzej kwiaty, to jednoroczne. A moze to byl heliotrop??-niestety ta roslina musi "zimowac" w domu a wiec najlepiej chodowac w duzej doniczce-wystawiac na lato do ogrodu(a moze na taras) a na zime zabrac do domu-mozna krotko przyciac--nawet dwa razy--bedzie lepiej rosl i bedzie wiecej naprawde pieknie pachnacych kwiatow na wiosne.Zapach przypomina wanilie!!!. Acha, z pachnacych wieloletnich krzewow jeszcze wymienie Butterfly Bush-Buddleja (Kszak Motyli-nie wiem czy tak sie po polsku nazywa??). Tak, motyle naprawde bardzo lubia ten wonny kszak-wysokosc moze dojsc do dwoch metrow i sa w roznych kolorach.
Co do bazylii i melisy. Dwa rozne "zwierzaki"-ha,ha.
Melisa-Lemon Balm zapach i smak cytrynowy, nalezy do rodziny miety. Doskonala cherbata jest z niej-relaksujaca i uspakajaca. Zarowno goraca jak i zimna (z lodem i miodem), orzezwiajaca, szczegolnie w lecie!!!
Bazylia-Ocimum basilicum, kulinarne ziolo uzywane i bardzo popularne w kuchni wloskiej, francuskiej, bliskiego wschodu, Indii, ale nie tylko!!!! Jest wiele jej odmian o roznych pieknych i intensywnych zapachach, smakach i ksztaltach roslin. Kolory lisci sa od bardzo jasnej zieleni przez mieszance-zielone z bordo, ciemno czerwone, do ciemnych bordo. Kwiaty biale zolte, rozowe (ciemne i jasne), fioletowe (ciemne i jasne). Niektore gatunki sa miniaturowe i rosna w ksztalcie kuli-bardzo ozdobne-nadaja sie swietne na miniaturowy jadalny "plotek" dokola grzadek i rabat kwiatowych.
Jeszcze z pachnacych pieknie ziol-to majeranek, rozmaryn-napewno znasz.
Szkoda ze nie mozesz znalezs waleriana. Naprawde pieknie pachnie!!
Ok, to by bylo na tyle!!! Biegne spac bo jutro znow pelno zajecia na naszej farmie!!. Zycze Ci powodzenia!!--z rozami tez!!! Ela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ken i Ela jesteście prawdziwą kopalnią wiedzy icon_smile.gif Wszystkie wasze porady są trafione. Prawdziwi specjaliści praktycy.
Elu jeszcze raz sprawdziłam i to jednak melisa. Tak jak piszesz cytrynowa bazylię również mam jednak nie potrafię określić jej zapachu. Wszystkie te zioła pomieszałam na jednym skalniaku i dołożyłam macierzankę. Moje dzieci śmieją się że jej zapach przypomina im szyneczkę przed wędzeniem icon_lol.gif , a to dla tego że dodaje ja do peklowania.
Milutkich snów icon_biggrin.gif
Ps. Tak to jest z tą różnica czasową Wy spicie my wstajemy i odwrotnie ale zawsze z chęcią poczytam twoje porady.lara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ken i Ela jesteście prawdziwą kopalnią wiedzy icon_smile.gif Wszystkie wasze porady są trafione. Prawdziwi specjaliści praktycy.
Elu jeszcze raz sprawdziłam i to jednak melisa. Tak jak piszesz cytrynowa bazylię również mam jednak nie potrafię określić jej zapachu. Wszystkie te zioła pomieszałam na jednym skalniaku i dołożyłam macierzankę. Moje dzieci śmieją się że jej zapach przypomina im szyneczkę przed wędzeniem icon_lol.gif , a to dla tego że dodaje ja do peklowania.
Milutkich snów icon_biggrin.gif
Ps. Tak to jest z tą różnica czasową Wy spicie my wstajemy i odwrotnie ale zawsze z chęcią poczytam twoje porady.lara


Lara, dziekujemy Ci za uznanie. Nie ma sprawy kochana. Zawsze, z przyjemnoscia odpowiem i poradze wedle mojej (i mojego meza!!), najlepszej wiedzy i doswiadczenia. Odpowiem (mam nadzieje!!!-chociaz moze to bedzie raczej polemika na ten temat!!), na Twoje pytanie o zwalczaniu konczyny na trawniku pod tym tematem. Zajrzyj tam. Odpowiedzialam tez o drzewie Catalpa.
Ach, taka szyneczka--palce lizac!!!!napewno wysmienita!!! Ja tylko moge zadowolic sie namiastka takiej polskiej szyneczki--sprzedawanej w sklepach z polska zywnoscia!!!.
A co do wspomnien z przeszlych, minionych i dalekich lat dziecinstwa, dla mnie jest to kwiat facelii--napewno wiesz--takie "kosmate" troche klujace roslinki o wygietych jakby w litere S kwiatach o pieknym niebieskim kolorze i slodkim zapachu. Moi rodzice, a szczegolnie moj tatus zawsze sial facelie i to duuuze ilosci!!!w naszym ogrodzie w Warszawie. W tych czasach, mielismy w ogrodzie mala pasieke -moze 10-12 uli. Facelia jest roslina miododajna wiec pszczoly ja uwielbiaja a na dodatek jest doskonalym naturalnym kompostem. Facelia jest legumina i swietnie uzyznia ziemie. Trzeba ja jednak (lub niestety-bo tracimy kwiaty), przekopac razem z ziemia gdy jeszcze kwitnie. Jest tez samosiejka--choc nie uciazliwa. Nasionka maja zdolnosc przezimowania i wykielkowania na wiosne. Przez wiele lat ani moja mama ani ja nie moglam znalezc nasion facelii w zadnym katalogu tutaj w USA. Prosilam zawsze rodzine o przeslanie nasion z Polski!!!. Moze piec lat temu zauwazylam facelie w dwoch katalogach!!!. A wiec problem "z glowy"!!.
Moj skalny ogrod jest w polcieniu--pod debem ktory nie jest taki duzy i przycinamy jego galezie zeby nie bylo za duzo cienia. Mam wiec na nim rosliny i kwiaty ktore lubia i dobrze rosna w cieniu- konwalia, astylbis, hosta, itd.
Acha, pare lat temu przywiozlam (przemycilam!!ha,ha) z Polski nasiona akacji!!!--bo tutaj jest ich malo, nie tak jak w Polsce. Wyroslo ich szesc--ale niestety dwie zginely marna smiercia!!!--zostaly zjedzone przez sarny!!!. Mam wiec cztery akacje--jeszcze male ale rosna!!! Koniecznie musze zasadzic tradycyjny kasztan ten niejadalny i ze dwie lipy--piekny zapach!!. Mam oczywiscie brzozy i wierzby, klony o ciemnych bordowych lisciach i dwie jarzebiny--kazda o innym kolorze korali.
W naszym sadzie mamy wisnie i inne drzewa owocowe a takze jablonke "papierowke"--bo najwczesniejsza i tez przypomina mi dziecinstwo w Polsce!!!.
Ok, dosyc tego zanudzania-ha,ha. pozdrowionka, Ela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Lara, dziekujemy Ci za uznanie. Nie ma sprawy kochana. Zawsze, z przyjemnoscia odpowiem i poradze wedle mojej (i mojego meza!!), najlepszej wiedzy i doswiadczenia. Odpowiem (mam nadzieje!!!-chociaz moze to bedzie raczej polemika na ten temat!!), na Twoje pytanie o zwalczaniu konczyny na trawniku pod tym tematem. Zajrzyj tam. Odpowiedzialam tez o drzewie Catalpa.
Ach, taka szyneczka--palce lizac!!!!napewno wysmienita!!! Ja tylko moge zadowolic sie namiastka takiej polskiej szyneczki--sprzedawanej w sklepach z polska zywnoscia!!!.
A co do wspomnien z przeszlych, minionych i dalekich lat dziecinstwa, dla mnie jest to kwiat facelii--napewno wiesz--takie "kosmate" troche klujace roslinki o wygietych jakby w litere S kwiatach o pieknym niebieskim kolorze i slodkim zapachu. Moi rodzice, a szczegolnie moj tatus zawsze sial facelie i to duuuze ilosci!!!w naszym ogrodzie w Warszawie. W tych czasach, mielismy w ogrodzie mala pasieke -moze 10-12 uli. Facelia jest roslina miododajna wiec pszczoly ja uwielbiaja a na dodatek jest doskonalym naturalnym kompostem. Facelia jest legumina i swietnie uzyznia ziemie. Trzeba ja jednak (lub niestety-bo tracimy kwiaty), przekopac razem z ziemia gdy jeszcze kwitnie. Jest tez samosiejka--choc nie uciazliwa. Nasionka maja zdolnosc przezimowania i wykielkowania na wiosne. Przez wiele lat ani moja mama ani ja nie moglam znalezc nasion facelii w zadnym katalogu tutaj w USA. Prosilam zawsze rodzine o przeslanie nasion z Polski!!!. Moze piec lat temu zauwazylam facelie w dwoch katalogach!!!. A wiec problem "z glowy"!!.
Moj skalny ogrod jest w polcieniu--pod debem ktory nie jest taki duzy i przycinamy jego galezie zeby nie bylo za duzo cienia. Mam wiec na nim rosliny i kwiaty ktore lubia i dobrze rosna w cieniu- konwalia, astylbis, hosta, itd.
Acha, pare lat temu przywiozlam (przemycilam!!ha,ha) z Polski nasiona akacji!!!--bo tutaj jest ich malo, nie tak jak w Polsce. Wyroslo ich szesc--ale niestety dwie zginely marna smiercia!!!--zostaly zjedzone przez sarny!!!. Mam wiec cztery akacje--jeszcze male ale rosna!!! Koniecznie musze zasadzic tradycyjny kasztan ten niejadalny i ze dwie lipy--piekny zapach!!. Mam oczywiscie brzozy i wierzby, klony o ciemnych bordowych lisciach i dwie jarzebiny--kazda o innym kolorze korali.
W naszym sadzie mamy wisnie i inne drzewa owocowe a takze jablonke "papierowke"--bo najwczesniejsza i tez przypomina mi dziecinstwo w Polsce!!!.
Ok, dosyc tego zanudzania-ha,ha. pozdrowionka, Ela.


Jeżeli codzi o ogród to chyba mamy podoby gust icon_biggrin.gif . Pamiętam jak zakładaliśmy nasz mały sad, a sasiedzi okazywali zniesmaczenie tyby "drzewa owocowe? My sadzimy tylko iglaki bo ładnie i modnie." Obecnie sami posadzili kilka drzewek i nawet zakładają warzywniak. Moim zdaniem czas zweryfikował ich poglądyna temat ogrodu. Moje drzewka wiele ucierpiały: silny mróz, sarny i zające ale odbijają i owoce już będą icon_lol.gif Konwalie i hostę posadziłam nad stawem. Klimacik im służy,rozrastają się pięknie.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli codzi o ogród to chyba mamy podoby gust icon_biggrin.gif . Pamiętam jak zakładaliśmy nasz mały sad, a sasiedzi okazywali zniesmaczenie tyby "drzewa owocowe? My sadzimy tylko iglaki bo ładnie i modnie." Obecnie sami posadzili kilka drzewek i nawet zakładają warzywniak. Moim zdaniem czas zweryfikował ich poglądyna temat ogrodu. Moje drzewka wiele ucierpiały: silny mróz, sarny i zające ale odbijają i owoce już będą icon_lol.gif Konwalie i hostę posadziłam nad stawem. Klimacik im służy,rozrastają się pięknie.Pozdrawiam.



To musiała być spora satysfakcja obserwować jak ludziom zmieniają się poglądy. Ja zawsze powtarzam, że z własnego drzewka smakuje najlepiej. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To musiała być spora satysfakcja obserwować jak ludziom zmieniają się poglądy. Ja zawsze powtarzam, że z własnego drzewka smakuje najlepiej. icon_lol.gif


A i owszem icon_wink.gif. Wiekszość osób preferuje "niemieckie ogrody"( ja to tak nazywam). Równiutko skoszony trawnik i iglaki.
Ja wolę bardziej sielskie klimaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A i owszem icon_wink.gif. Wiekszość osób preferuje "niemieckie ogrody"( ja to tak nazywam). Równiutko skoszony trawnik i iglaki.
Ja wolę bardziej sielskie klimaty.



Z "sielskim klimatami" jest dużo więcej roboty. Trawnik wystarczy skosić i już. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z "sielskim klimatami" jest dużo więcej roboty. Trawnik wystarczy skosić i już. icon_lol.gif


Zgadza się. Tylko mnie dobiła by monotonia i czynnosci i kolorystyki icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zgadza się. Tylko mnie dobiła by monotonia i czynnosci i kolorystyki icon_confused.gif



Hehehe, to sobie pomyśl o japońskich ogrodach w stylu zen. To jest dopiero monotonnia.icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hmm.. proszę na to popatrzeć i odpowiedzeć sobie: "czy można to nazwać monotonnią?"

http://www.sztukakrajobrazu.pl/ogrodki200714.jpg


To co pokazujesz to pewien rodzaj sztuki, icon_wink.gif tylko nie wiem jak się nazywa. Linie i kręgi wokół kamieni nadają temu ruch. Ładne tylko nie trwałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie estetyki i rzeźby.
Co obecnie dominuje w ogrodach? Do niedawna co drugi ogród miał gipsowego krasnala icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odnośnie estetyki i rzeźby.
Co obecnie dominuje w ogrodach? Do niedawna co drugi ogród miał gipsowego krasnala icon_cool.gif


Siemka.Teraz to myślę że amerykanizm z domieszką polonizmu.Z przodu wystrzyżony trawnik z tyłu bajzel. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Siemka.Teraz to myślę że amerykanizm z domieszką polonizmu.Z przodu wystrzyżony trawnik z tyłu bajzel. icon_biggrin.gif


A ja sądzę, że to nie zależy od pochodzenia i narodowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja sądzę, że to nie zależy od pochodzenia i narodowości.


Siemka.Zależy .Wystarczy popatrzeć na krasnale uwięzione w niemieckich ogródkach.Uwolnić krasnale z niemieckiej niewoli! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Siemka.Zależy .Wystarczy popatrzeć na krasnale uwięzione w niemieckich ogródkach.Uwolnić krasnale z niemieckiej niewoli! icon_biggrin.gif



Krasnale to chyba nie od nas. Myśmy mieli skrzaty. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Krasnale to chyba nie od nas. Myśmy mieli skrzaty. icon_biggrin.gif


My bierzemy wszystko jak leci icon_mad.gif . Ostatnio widziałam w przydomowym ogródku gipsowego psa, konia o jeleniu już nie wspomnę icon_sad.gif
Dom gustowny z zewnątrz a tu taka niespodzianka icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My bierzemy wszystko jak leci icon_mad.gif . Ostatnio widziałam w przydomowym ogródku gipsowego psa, konia o jeleniu już nie wspomnę icon_sad.gif
Dom gustowny z zewnątrz a tu taka niespodzianka icon_eek.gif



Zartujesz icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My bierzemy wszystko jak leci icon_mad.gif . Ostatnio widziałam w przydomowym ogródku gipsowego psa, konia o jeleniu już nie wspomnę icon_sad.gif
Dom gustowny z zewnątrz a tu taka niespodzianka icon_eek.gif



Ktoś widocznie nie chciał żywego pieska icon_biggrin.gif. A gipsowego nie musisz wyprowadzać na spacer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ktoś widocznie nie chciał żywego pieska icon_biggrin.gif. A gipsowego nie musisz wyprowadzać na spacer.


Tylko czemu taki piesek ma służyć icon_confused.gif Nie szczeka ,nie biega, nie jest do głaskania i przytulania icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Krasnale to chyba nie od nas. Myśmy mieli skrzaty. icon_biggrin.gif


Siemka.Kilkadziesiąt procent więzionych krasnali pochodzi z Polski ,cierpią w niemieckiej niewoli! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Siemka.Kilkadziesiąt procent więzionych krasnali pochodzi z Polski ,cierpią w niemieckiej niewoli! icon_biggrin.gif



A kto ich tam sprzedał? icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko czemu taki piesek ma służyć icon_confused.gif Nie szczeka ,nie biega, nie jest do głaskania i przytulania icon_confused.gif



To coś jak zdjęcie w potfelu tylko inaczej. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My bierzemy wszystko jak leci icon_mad.gif . Ostatnio widziałam w przydomowym ogródku gipsowego psa, konia o jeleniu już nie wspomnę icon_sad.gif
Dom gustowny z zewnątrz a tu taka niespodzianka icon_eek.gif



U moich znajomych są żółwie ninja. Dzieci chciały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U moich znajomych są żółwie ninja. Dzieci chciały.


Co innego "zabawka" dla dzieci a co innego stawianie takich figurek na pierwszym planie przed wejściem do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przez 12 lat ta ścianka trzymała to obciążenie. Jedyna różnica to że miała pełne oparcie, teraz punktowe. Chudziak jest cały. Ja nie budowałem tego cuda, kupiłem jakiś czas temu i wyszła sprawa z tą podłogą z powodu tej wilgoci co pisałem wcześniej. Może spróbuję podkuć punktowo tą wylewkę i ściankę równo w linii pod płatwiami (te 3 punkty) podeprę o chudziak po 2 cegły betonowe obok siebie dla większej powierzchni naporu na chudziaka. Nie mam innego pomysłu. Bardzo dziękuję za zainteresowanie moim problemem.
    • To  może dwa kątowniki z jednej i drugiej strony ściany - to takie pośrednie wyjście. Będą działały jak C-ownik. Ale czy ci nie siądzie ten chudziak pod spodem - to nie wiem. Jeśli płatwie są oparte o ta ściankę - to niesie ona 2 x więcej niż te zewnętrzne ścianki.  Szkoda że poprostu nie zrobiłeś płyty zamiast chudziaka i dopiero na niej warstwy podłogi i scianki.  
    • Na załączonym rzucie zaznaczyłem na czerwono miejsca podparć płatew, tylko że tam na papierze widnieją słupki jakby obok ścianek a w rzeczywistości ich nie ma, stąd mój wniosek że podporą są w tych miejscach ścianki działowe (na tej poprzecznej w 3 miejscach). Być może że jak piszesz słupki są w ściankach choć wątpię, bardziej stawiam, że tymi "słupkami" są łączenia modułów. Wg dokumentów płatwie opierają się również na ścianach zewnętrznych. Między ścianami zewnętrznymi jest 6 metrów. Ta ścianka o której piszesz (ta podpierająca) to ścianka z tymi nieszczęsnymi drzwiami na zdjęciu. Ścianki działowe nie stoją na wylewce, tylko punktowo na cegłach, które z kolei stoją na chudziaku. Wylewka jest tylko podchlapana pod spodem, ale oparciem ścianek bym tego nie nazwał.  Cegły dam radę jakoś wpasować skuwając punktowo wylewkę, wyskrobię styropian ją wsunę pod ściankę. Choćby pod tą ścianką poprzeczną tam gdzie jest największa siła podparcia płatew czyli w linii pod nimi (te 3 miejsca) Cegła ta stałaby na chudziaku więc jest podparcie byłoby stabilne, betonowa nie wykruszyła by się. Gdybym chciał podłożyć legar to musiałbym kuć całą wylewkę (pas kilkanaście cm) na całej długości wszystkich ścianek by go jakoś tam wpasować. Rzut fundamentu: https://tufotki.pl/S0gTo także pod tą poprzeczną fundamentu nie ma, tylko chudziak.
    • No to tak: Jeśli masz izolację przeciwwilgociową pod spodem, to ci ścianki nie zamokną, nawet jesli stoją na wylewce. Natomiast ponieważ ta wylewka jest na styropianie, to nie jest to najlepsze podparcie ścianek (bo może tąpnąć), ale i tak jest to lepsze niż punktowe podparcie. Gdyby tylko chodziło o podparcie ścianek samych, to bym uszczelnił je od spodu pianką rozprężą montażową.  No ale tam są jeszcze te płatwie, które musza się na czymś opierać. Albo sie opierają na słupkach i ścianach zewnętrznych, albo również na tej poprzecznej. Przy okazji - uważam że słupki muszą być w ściankach. Ta poprzeczna powinna być trochę grubsza - sprawdź. Dlaczego myślę że na tej wewnętrznej poprzecznej się opierają płatwie - bo 4m między ścianami zewnętrznymi to trochę za dużo. No i jeśli tak jest, to może tam pod spodem był jednak funament jak pod tymi zewnętrnymi? Noo nie rozumiem - cegly włożysz, a belki drewnianej nie ????? Jeszcze raz mówię - wydaje mi się że ta jedna ścianka poprzeczna tylko podpiera te płatwie!
    • Ponieważ nie mam jak teraz zmienić oparcia ścianek na ciągłe, to czy mogę pododawać dodatkowo takie cegły: https://betard.pl/pl/cegla-betonowa ? Miejscowo mógłbym podkuć wylewkę i się tam jakoś dostać.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...