Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
rafikgd

Ile mam czasu na rozpoczęcie budowy, a ile na samą budowę?

Recommended Posts

Witam serdecznie,

Już od dluższego czasu czytam Wasze forum, ale teraz gdy staje przed faktem zakupu działki pojawiają się pytania na które nie znam odpowiedzi...
Otóż chodzi o następujacą sprawę: Jeśli będe załatwiał po zakupie działki wszelkiego rodzaju formalności związane z rozpoczęciem budowy to czy uzyskanie pozwolenia na budowę oznacza, ze muszę ją rozpoczać w jakimś okreslonym terminie, jeśli tak to w jakim?
Jesli ten termin okazałby sie dla mnie zbyt krótki (najpierw musze spłacić część zobowiązań kredytowych dot. zakupu działki potem mogę dopiero starać się o kolejny kredyt na budowę) to czy wszystkie papiery zachowują ważność i mogę się z nimi udać po pozwolenie w dowolnym czasie?
Kolejnym pytaniem jest czy na samą budowę po uzyskaniu pozwolenia mam jakiś określony czas, czy też może sie budowa ślimaczyć latami, jak to w niektórych wypadkach widać...

Będę wdzięczny za odpowiedź icon_biggrin.gif

rafikgd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam serdecznie,

Już od dluższego czasu czytam Wasze forum, ale teraz gdy staje przed faktem zakupu działki pojawiają się pytania na które nie znam odpowiedzi...
Otóż chodzi o następujacą sprawę: Jeśli będe załatwiał po zakupie działki wszelkiego rodzaju formalności związane z rozpoczęciem budowy to czy uzyskanie pozwolenia na budowę oznacza, ze muszę ją rozpoczać w jakimś okreslonym terminie, jeśli tak to w jakim?
Jesli ten termin okazałby sie dla mnie zbyt krótki (najpierw musze spłacić część zobowiązań kredytowych dot. zakupu działki potem mogę dopiero starać się o kolejny kredyt na budowę) to czy wszystkie papiery zachowują ważność i mogę się z nimi udać po pozwolenie w dowolnym czasie?
Kolejnym pytaniem jest czy na samą budowę po uzyskaniu pozwolenia mam jakiś określony czas, czy też może sie budowa ślimaczyć latami, jak to w niektórych wypadkach widać...

Będę wdzięczny za odpowiedź icon_biggrin.gif rafikgd


Witam takze.
A oto odpowiedz:
1. PO uzyskaniu pozwolenia na budowe trzeba ja rozpoczac w przeciagu dwoch lat od chwili uzyskania tegoz pozwolenia.
2. Na sama budowe nie ma okreslonego czasu--mozna sie budowac "w nieskonczonosc"--kazda budowa jest indywidualna i inwestorzy--budujacy sie maja rozne indywidualne sytuacje--finansowe, osobiste itp. a wiec nie mozna ograniczac czasu budowy.
3. Pozwolenie na budowe wygasa jesli przerwalismy budowe na czas dluzszy niz dwa lata.
Zycze powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wystarczy że co jakiś czas pojawi się jakiś wpis w dzienniku budowy, że prace sa wykonywane - i wtedy można ciągnąć budowę w nieskończoność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Po kiego wała napitalać na poprzedników? Od kilku lat władzą jest pisiorowski ład pod wezwaniem kacykowym. Curwa - może jeszcze wplątatacie w to Mieszka I, bo złupił włościan, bzyknął Dobrawę, a posag zamienił na okowitę, którą sam wychlał ? A przeca o okowitę w sumie chodzi, bo tejże brakuje do dezynfekcji.   Czy to takie trudne do zrozumienia, że społeczeństwo napitala zawsze władzę obecną? A władza obecna zawsze napitala poprzednią? To jest uświęcony tryb - po co pomagać obecnej władzy w napitalaniu poprzedników? Co to zmieni? no może obecna władza poczuje się lepiej ? Tyle że włażenie władzy w zwieracz odbytu, zawsze kończy się smrodem - nawet po lewatywie. A może podtrzymać podszepty kacyka i zacząć nap..... władzę przyszłą ?  
    • Kłamiesz!!! bo ci, co krytykują aktualną władzę, doskonale zdają sobie sprawę, że tamta też doopy dała...   I przez to, że mama i nie tylko twoja mama - powiedziała, że masz durnego pedagoga i że mieszała go z błotem, to teraz mamy "odpowiedni" stan społeczeństwa i takich "pisarzy", jak ty... To nie jest podburzanie, ani fejkowanie, tylko informowanie userki, która dość rzadko tu bywała o twoich możliwościach i umiejętności "dyskutowania" i "zenkowania"... A z tego co ja wiem o daggulce - to nie jest łatwo ją przestraszyć i wszelkie takie próby byłyby daremne...   No nie wiem... nic bardziej inteligentnego nie potrafisz wykoncypować???  mam o tobie zmienić zdanie?????? postaraj się o coś mądrzejszego, proszę     Czekam tylko do północy...
    • Rozumiem - ale ty masz pretensje do PiSu, że kraj jest jaki jest. I oni naturalnie dają ciała w różnych sprawach - zbyt wielu. Ale nawet jakby nie dawali ciała - to i tak by nie naprawili tego, co poprzednicy napsuli, zdefraudowali, zdegenerowali. A tu jest was kilkoro -- którzy tak pokazują rzeczywistość, jakby przedtem było wszystko w porządku - a ci obecni tylko psują.   No i to jest kłamstwo - a kłamstwo ma krótkie nózki.  Gdybyśmy rozmawiali na podstawie faktów i bliżej prawdy - no to by była inna sytuacja.  I do tego stale namawiam.   A mamusię interesowało, co dostałem - ale jak dostałem pałę od durnego pedagoga, to szła do szkoly i go mieszała z błotem. to jest podburzanie, fejkowanie, albo próba przestraszenia dagulki. No nie wiem - ty nie tylko filolog - ale i polityk, manipulator 
    • Nie widzę pikanterii, tylko IKANTERIĘ... to ma jakiś związek z kantem, Kantem, czy IKEĄ A co to jet KASLIK, to wiem po twoich wyjaśnieniach
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...