Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Tynkowanie ścian do pionu, jak? odchylenia 1-2cm, czasami do 5-8cm


Recommended Posts

Stare mieszkanie z 54 roku. Tynki piaskowo-wapienne. Zedrę farbę (dyskusja w innym temacie).

 

Jak (czym) równać nierówności 1-2cm? Czym jak ściana jest odchylona 5-8cm (mam takie 2). Będę brał ekipę, po prostu chcę wiedzieć jak dobrze zrobić, czego wymagać, gdzie i jakiej szukać. Nie chcę płyty na placki aby nie zmniejszać przestrzeni użytkowej oraz aby nie popękało. Miejscowo gdzieś mogę wrzucić ale chcę aby było zrobione solidnie. Chcę to zrobić ekipą. Więc pytanie brzmi w jaką technologię / rozwiązania iść aby ekipa zrobiła mi to ładnie i solidnie? Na to gładzie gipsowe.

 

Tynki maszynowe czy nie? Czy nie robi to różnicy dla ostatecznej jakości? Na minus: Mam tylko 1 fazę. Plus ktoś mi mówił że tynki maszynowe w bloku raczej za głośne, to prawda czy starać się ogarnąć 3 fazy i robić maszynowe?

 

Jakie materiały? Jaki sposób wykonania? 

Sufity raczej zrobię podwieszane z GK. 

 

Plus co z puszkami? Tynkarz obsadza? Co jak poprzednia ekipa **** mi puszki już obsadziła? 

Link to postu

Czy w salonie to odchylenie będzie miało jakieś istotne znaczenie? Równałabym płytami tylko tam, gdzie chcesz mieć wysoką zabudowę przyścienną i płytki

Mam w wiatrołapie ściankę o odchyleniu 3 cm bo sami stawialiśmy i wyszło jak wyszło. Stolarz wyrównał zabudowę płytą meblową i nic nie widać.

Coś jest nie tak z sufitami, że chcesz klaśc płyty?

 

Link to postu
20 godzin temu, PawelRemont napisał:

 Jak (czym) równać nierówności 1-2cm? Czym jak ściana jest odchylona 5-8cm (mam takie 2).

Tak jak wspomniałem, tynk gipsowy. Można kłaść maszynowo, ale skoro to ma być naprawa niedoskonałości, lepiej położyć ręcznie, gdyż spokojnie można kłaść warstwy po kilka centymetrów.

 

20 godzin temu, PawelRemont napisał:

 Plus co z puszkami? Tynkarz obsadza? Co jak poprzednia ekipa **** mi puszki już obsadziła? 

 

Od puszek się odchodzi. https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/21467-bezpuszkowa-instalacja-elektryczna-to-podstawa A skoro już są, to zadanie dla tynkarza.

Link to postu
Dnia 4.10.2022 o 18:29, Elfir napisał:

Czy w salonie to odchylenie będzie miało jakieś istotne znaczenie?

Szafa nie do końca mi się zmieści albo będzie krzywo postawiona.... bardzo istotnego to chyba nie będzie miało. Na tej ścianie z jednej strony będzie duża szafa IKEA PAX i TV i grzejnik dekoracyjny 180x35cm  a z 2giej też jakaś szafa stojąca i neon na ścianie. Na obu ścianach sztukateria. W obu pokojach bedą w rogu stały jakieś szafy i będzie pewnie widać że nie ma kątów jak się spojrzy.... 

 

Dnia 4.10.2022 o 18:29, Elfir napisał:

Coś jest nie tak z sufitami, że chcesz klaśc płyty?

Sufity też są krzywe, tak do 3-4cm na całej długości. Jak skułem fasety to widać bardziej ich krzywiznę... pare osób polecało mi równanie płytami o ile mam budżet... szczególnie, że w wielu miejscach chcę zrobić sztukaterię i to chyba będzie wtedy bardziej widać....

 

Dnia 4.10.2022 o 22:35, retrofood napisał:

Tak jak wspomniałem, tynk gipsowy. Można kłaść maszynowo, ale skoro to ma być naprawa niedoskonałości, lepiej położyć ręcznie, gdyż spokojnie można kłaść warstwy po kilka centymetrów.

Czy można położyć 5-8cm tynku gipsowego? Czy to mi nie spęka? Jaki dokładnie tynk? 

 

Dnia 4.10.2022 o 22:35, retrofood napisał:

Wiem, że robi się instalacje w gwiazdę i tak mam ale pod gniazdka i przełączniki nadal robi się puszki, prawda? 

Link to postu
49 minut temu, PawelRemont napisał:

 Czy można położyć 5-8cm tynku gipsowego? Czy to mi nie spęka? Jaki dokładnie tynk? 

 

Wiem, że robi się instalacje w gwiazdę i tak mam ale pod gniazdka i przełączniki nadal robi się puszki, prawda? 

 

1. Można. Nie spęka, bo to nie gips a tynk gipsowy. Tak się nazywa, nazwa handlowa, umieszczona na workach. Droższa wersja to goldband, ale on jest twardszy.

Przykładowy - DN_GAMMA_20kg_lewy.jpg

 

Ja robiłem innym, najtańszym w sklepie i wcale nie żałuję. W ściany wpychałem też resztki płyt g/k, chodzi przecież o to by było jak najmniej odpadów, a pustki trzeba wypełnić. I wszystko trzyma się doskonale.

 

2. Prawda, poczytaj cały cykl, do którego linka Ci dałem.

 

 

  • Lubię to 1
Link to postu

Mam robotnika który wydaje się być tani i solidny. Zeskrobał mi farby ze wszystkich ścian i doczyścił papierem ściernym, wygląda to ładnie. Tzn lampierie (z farby olejnej chyba) skuł albo zeszlifował tarczą do betonu. Jakieś roboty związane z usuwaniem cegieł i skuwaniem tynku też wykonał ładnie. 

Mówi, że może mi zrobić tynki, ale na listwach. Bo tak od ręki to on nie umie dokładnie. Nie znam się, powiedzcie mi czy można je zrobić inaczej niż na listwach i czy jakoś to wpływa na grubość tynku? Jak do tego podejść? Szukać kogoś innego aby robił w inny sposób (jaki?) czy może zrobić to na listwach tak jak on proponuje? Jak na ogół równa się takie ściany? Pytam o technikę i podejście, nie o człowieka :)

Jeśli chodzi o człowieka to dam mu do równania jedną czy dwie ściany na początek i wyślę inspektora budowlanego aby sprawdził czy to jest wykonane poprawnie. Płacę inspektorowi 200 zł za wizytę i dopytuję co i jak zrobić w kolejnych i proszę o ocenę tego co zostało zrobione. Czy to ma sens? Jak robotnik zrobi tynk (przed gładziami) to inspektor by przyszedł pomierzył i powiedział czy ogólnie jest prosto porobione. A później po gładziach jak zostanie zrobione jedna czy dwie ściany też bym poprosił inspektora aby spojrzał... zgadza się? 

Link to postu
19 minut temu, PawelRemont napisał:

 Nie znam się, powiedzcie mi czy można je zrobić inaczej niż na listwach i czy jakoś to wpływa na grubość tynku?  

Można, ale po co? Niech robi na listwach. Na grubość to wpływa niewiele bo listwy się przecież wyjmuje przed stwardnieniem tynku.

 

.

21 minut temu, PawelRemont napisał:

 dam mu do równania jedną czy dwie ściany na początek i wyślę inspektora budowlanego aby sprawdził czy to jest wykonane poprawnie.  

Po co Ci inspektor? Sam bierzesz łatę 2-metrową i przykładasz do ściany, po czym spoglądasz na prześwity. I oceniasz, wystarczająco mało widać światła, czy trzeba poprawić. To Twój wymogi, Ty określasz poziom gładkości. A pion chyba też potrafisz określić.

Link to postu
23 minuty temu, vlad1431 napisał:

Na listwach będzie mu łatwiej, jak tak umie i twierdzi że zrobi prosto, to nie ma się mu co wtrącać. 7cm to bardzo gruba warstwa, a tak zaciągnie sobie łatą, potem gładzią i gotowe.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

7 jest tylko na 2 ścianach. Np mam 4 takie są takie że cała prosta tylko na wysokości 2m jest wgłębienie o głębokości 1cm (łuk na wysokość 1m około). Pytanie co z takami ścianami? Taka listwa pewnie doda mi sporo grubości tynku... jak tutaj podejść? 

Link to postu
1 minutę temu, PawelRemont napisał:

  Taka listwa pewnie doda mi sporo grubości tynku...  

 Nie. Listwy mocuje się tak, aby grubość tynku minimalizować. Jeśli już teraz w jakimś miejscu warstwa tynku ma grubość docelową, to na listwę wykuwa się rowek i jej powierzchnię licuje z tynkiem. Zresztą, skoro gość mówi, że wie, to jego pytaj.

  • Lubię to 2
Link to postu
3 godziny temu, PawelRemont napisał:

dam mu do równania jedną czy dwie ściany na początek

Nie baw się w takie rzeczy! Zostaw gościa samego przy robocie - po przygotowaniu ścian widać, że wie co robi!

Grubości tynku sam będzie pilnować, żeby za dużo worków nie nadźwigać...

Sam równałem ściany u inwestorów właśnie przy pomocy "żyletek", czyli listew podtynkowych, czy to pod gładź, czy to pod płytki...

obraz.png.ff440d619262680ae685d29c887cb27e.png

Zawsze stosowałem zaprawę tynkarską Atlasa, czasem trzeba było wyrównującą warstwę - ze względu na grubość - dzielić na dwa, czasem trzy podejścia...

 

3 godziny temu, PawelRemont napisał:

Płacę inspektorowi 200 zł za wizytę

Daj spokojnie robotnikowi zrobić jego robotę, sam sprawdź poziomicą jakość wykonanej roboty, a te 200 zł daj mu jako premię... temu robotnikowi - oczywiście... inspektor niech ma wolne...

 

 

 

Edytowano przez podczytywacz (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu

Dzięki za techniczne wskazówki. 
 

2 godziny temu, retrofood napisał:

Zresztą, skoro gość mówi, że wie, to jego pytaj.

 

45 minut temu, podczytywacz napisał:

Nie baw się w takie rzeczy! Zostaw gościa samego przy robocie - po przygotowaniu ścian widać, że wie co robi!

Ja wcale nie jestem przekonany że on się na tym zna. Może coś tam kiedyś robił i coś robił ale nie jest specjalistą w tym zakresie. Zasadniczo reklamował się na grupie FB: "Odświer, anie malowanie, sprzątanie mieszkań nie drogo. ". To ja szukałem kogoś do zrywania farb i on się zgłosił. On raczej takimi rzeczami jak tynki się na codzień NIE zajmuje. Po za tym już raz dałem partaczom u mnie pracować, teraz chce wiedzieć dokładnie co i jak powinno być zrobione i aby zrobili w taki sposób jak mi zależy. Teraz znaleźć w budowlance człowieka który wie co robi to trzeba czekać na terminy i ciężko ustalić który się zna a który nie. Dlatego sam chcę sam wiedzieć jak powinno zostać zrobione i weryfikować czy oni wiedzą jak powinno i ustalać z nimi dokładnie ma zostać zrobione. Sam zadecydowałem zrywać farby.  Pytanie czy osoba która średnio ogarnia może mi zrobić dobrze tynki... i jak tego upilnować? 

Dzięki za wskazówkę z rowkami. Pytanie jaka jest minimalna grubość tynku? Czym gruntować? Jakie przygotowanie pod gruntowanie po zerwaniu farby i przeszlifowaniu papierem ściernym? Czym tynkować już było ale na inne propozycje też jestem otwarty. Jakiego rodzaju kątowniki? Takie? https://dombud.eu/pl/narozniki/175-naroznik-alum-do-gipsu-300-mb-2000000003979.html Czy z siatką? Co jeszcze powinienem wiedzieć? Jak to porządnie zrobić? Na czym obsadza się te listwy? Na tym samym tynku którym będzie tynkowane? 

Edytowano przez PawelRemont
Rozszerzenie pytań (zobacz historię edycji)
Link to postu

 

7 minut temu, PawelRemont napisał:

jak tego upilnować?

Cóż - spróbuj sam... popatrz na YT, popytaj - dasz radę...

 

Podstawą równania ścian nie będą kątowniki, tylko listwy

https://allegro.pl/oferta/listwa-prowadzaca-podtynkowa-ocynkowana-w6-300-cm-11562528177

Te narożniki aluminiowe tylko na krawędziach ścian przy ościeżnicach, czy glifach przy oknach, choć moim zdaniem te akurat są ciut przydelikatne...

 

Minimalną grubość tynku wyczytasz na opakowaniu zaprawy, albo w KARCIE TECHNICZNEJ produktu na stronie producenta i jest ona z grubsza zależna od granulacji kruszywa, użytego jako wypełniacz zaprawy...

 

Czym gruntować? zależy od jakości tynku, który został na ścianie - jeśli jest dość spójny i nie kruszy się pod palcami, to gruntuj czymś "podstawowym", np UNIGRUNTEM Atlasa, a jeśli tynk jest słabszy - użyj gruntu głęboko penetrującego, np Ceresitu C17

https://allegro.pl/oferta/grunt-gleboko-penetrujacy-ceresit-ct17-5l-8082910383

 

Link to postu
5 godzin temu, vlad1431 napisał:

Piszesz o kątownikach na rogach? Bo jak chodzi o siatkę na płaskiej ścianie to nie bardzo jest chyba sens.

Oba, zarówno na płaskiej ścianie jak i na rogach. 

 

3 godziny temu, podczytywacz napisał:

Bardziej o narożnikach... i to zapewne takich:

obraz.png.5a6970896c09322ecedc40c4ee29be31.png

Tak.

 

3 godziny temu, joks napisał:

Nie

Ok, dzięki.

Link to postu
13 godzin temu, PawelRemont napisał:

Czy używalibyście kątowników z siatką i czy kładlibyście siatkę na ścianę?

1. Tylko w przypadku bardzo słabego tynku w okolicach narożnika. A przy takim przeciętnym to nie ma sensu. 

2. Też jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych. Normalnie nie ma potrzeby.

Link to postu
  • 4 tygodnie temu...

Rozmawiam z ekipą. Oto co proponują:
1) na ściany z zerwaną farbą (zostały jakieś resztki) położyć Knauf Betokontakt
2) a jeśli gdzieś odchylenie będzie większe niż 3cm to proponują wyrównać warstwą tynku cementowo-wapiennego, na to znów betonkontakt
3) na tak wyrównane ściany nakładamy do 3cm tynku gipsowego Knauf Goldband
4) w ścianach bruzdownicą zrobią bruzdy na listwy, ustawią je tak aby było minimum 6mm tynku w najpłytszych miejscach

Czy to się zgadza? Czy to ma sens?

Na to wtedy idą gładzie, tak? 

Link to postu
2 godziny temu, PawelRemont napisał:

Ale ten tynk można w 2 warstwach do 5cm układać max. A jak będzie więcej niż 5cm gdzieś? 

Pisałem chyba, że ja na takie krzywe miejsca w tynk wsuwałem odpady płyty g/k. Tak na jedną warstewkę, a druga na te kawałki. Miałem mniej śmieci do wywożenia i 5 cm się nie przejmowałem, bo w niektórych miejscach i 7 cm było mało. W 2014 roku. Tynk trzyma się jak pijany płotu i ani drgnie.

Link to postu

W tynk cem.-wap. takich odpadów nie wsuniesz, bo to różne materiały i mogą różnie pracować przy temperaturze i wilgotności. Mogłoby popękać A w tynk maszynowy wsuwasz ile się da. To gips i tamto gips, ważne aby wyrównać się dało i gitara.

Link to postu
  • 3 tygodnie temu...

Mam takie miejsca na niektórych ścianach, gdzie tynk odparza. Czasami to nie są duże obszary. Np 20x20cm lub 50x40cm. Zastanawiam się aby rozciąć odparzający tynk dookoła szlifierką kątową, a następnie go skuć (aby nie uszkadzać warstwy która się trzyma). A następnie zagruntować np Ceresit C17 i wypełnić tynkiem cementowym. Co o tym myślicie? Mogę tak zrobić? 

Link to postu

Według mnie lepiej to obkuć młotkiem murarskim, czyli z ostrym zakończeniem, bo jak to powycinasz, to według mnie nie masz na 100% pewności co się trzyma, a co odparzyło. Obkuwałem kilka metrów zawilgoconej ściany w piwnicy, część wydawała się ok, a jak poczuła młotek, tak się dalej kruszyło.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...