Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Naprawienie fuszerki montażu markizy


Recommended Posts

Witam

Przychodzę z pytaniem jak naprawić fuszerkę, którą odwalił teściu montując markizę? Myślę, że zdjęcia mówią wszystko. Myślałem o tym aby wkleić z powrotem ocieplenie i zamontować to prawidłowo i logicznie.


Pozdrawiam i można się śmiać dowoli :D

 

IMG_20220804_081650.jpg

IMG_20220805_112304.jpg

Link to postu

Ja pierdziu, po co on wyżeźbił to ocieplenie? :zalamka:

Widać że chciał dobrze. xD

 

Oczywiście najlepiej zaklej to, tylko czy masz tynk tego koloru, a wytnij tylko styropian pod te wsporniki.

A w wycięte otwory wstaw klocki drewniane pod te trzymadła markizy.

Można też wykonać z płaskownika takie trzymadła w kształcie litery U z wywiniętymi brzegami i do nich potem przykrecasz te trzymadła na markizę. Oczywiście pod te wywinięcia wycinasz styropian, który potem zakleisz. To jest taka opcja żeby nie dawać drewnianych dystansów.

 

Ja właśnie tak mam zrobione bo mam podobny układ lokalizacji takiej markizy, ale do tego jest jeszcze uskok. Więc była konieczność wyrównania tej różnicy odległości do samej ściany.

Tak to wygląda:

IMG_20220805_160517.thumb.jpg.7ed85288a77cec0453310480e90975c6.jpg

IMG_20220805_163334.thumb.jpg.f426d5e4f20fe05e7393a5940db08d6f.jpg

 

 

Link to postu

Twierdził, ze nie ma tak długich śrub/kołków itd :D I że to się nie utrzyma :D mało tego z jednej strony przebił się na drugą stronę do kuchni, istna rzeźnia. To nie jest u mnie zrobione tylko u niego, zostałem poproszony przez teściową o naprawę tej fuszerki :D to nie pierwsza jego taka fuszerka, można magazyn 40stronicowy z jego kapitalnymi pomysłami zrobić.

 

W każdym razie podoba mi się pomysł @demo wygląda to zacnie i profesjonalnie bez rujnowania ocieplenia :D , planowałem wsadzić tam jakieś dystanse/wspornik i resztę przykrzyć styropianem. Czy mam tynk w tym kolorze? Absolutnie nie :D

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
    • Pewnie więcej znalazłabym ich na forum blokersów i sympatyków domków do 50 m2, niż na forum budujemy dom No nic, co pogadaliśmy, to nasze Czasem warto poznać inny punkt widzenia  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...