Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

kszty pompy ciepła - jeszcze w tym sezonie


Recommended Posts

Pompa ciepła ta powietrzna do szybkiego montażu – mieszkanie w starym budownictwie 70 metrów i instalacja pv tak do 8 kwp ile to może kosztować? Jakie miesięczne koszty ogrzewania mogą wyjść? Jakimi kryteriami kierować się przy wyborze firmy? Będę wdzięczny za podpowiedź. :)

Link to postu

O w takim razie polecam pompę Viesmanna, powietrzą, bo szybka w instalacji też jest. Za mną pierwszy sezon zimowy. Dom oczywiście wcześniej ociepliłem 180 metrów. Kosztorys wyszedł bardzo optymistyczne aż sam nie wierzyłem obliczeniom ale co najważniejsze nie różnił się bardzo od rzeczywistości. O komforcie użytkowania pompy ciepła po wyrzuceniu pieca chyba nie musze wspominać, to jak przesiąść się z roweru do statku kosmicznego. :icon_biggrin:  Koszy miesięcznie biorąc pod uwagę 12 miesięcy i grzanie wody dla 4-osobowej rodziny to koszt jakieś 150-200 zł. Tak niskie rachunki to również zasługa instalacji pv – monokrystaliczne LG. Uważam ze rewelacja. Ale by pompa dobrze działała potrzebny jest audyt budynku i wyliczenie potrzeb i doboru odpowiedniej pompy. Za naszą instalację pompy i pv- projekt i realizację – odpowiadała firma Synergio. Montowaliśmy w odstępie czasu najpierw fotowoltaika rok później pompa. Wszystko poszło gładko, choć nie obyło się bez niespodzianek ze strony naszej instalacji grzewczej. Jestem zadowolony z całego montażu i tej wielkiej zmiany w naszym życiu. W sytuacji niedostępności surowców – tanich rosyjskich – tylko energia odnawialna może nas uratować. Dodam, że złożyłem papieru na zwrot kosztów i dostałem 26 tysięcy z Czystego Powietrza. Teraz zwrot środków może być jeszcze szybszy bo ogłosili właśnie plusa.

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
    • Pewnie więcej znalazłabym ich na forum blokersów i sympatyków domków do 50 m2, niż na forum budujemy dom No nic, co pogadaliśmy, to nasze Czasem warto poznać inny punkt widzenia  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...