Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

przygotowanie tynków gipsowych pod malowanie


Recommended Posts

Witam,
Prosze o rade jak przygotowac tynki gipsowe w stanie deweloperskim pod malowanie. Gladzi nie bedzie z powodu oszczednosci i checi szybkiego wprowadzenia sie.

Pomysl jest taki aby lekko przeszlifowac sciany i sufity papierem sciernym. oczyscic z pylu, nastepnie uni grunt atlasa ( w jakiej proporcji rozcienczyc?) nastepnie farba gruntujaca. Na poddaszu jest sporo skosow wiec te zastanawiam sie czy nie pociagnac tylko warstwa gladzi albo calosc zaszpachlowac i na to farba gruntujaca bez gruntu atlasa. Czy to ma sens? Czy jednak odpyscic sobie uni grunt i wystarczy farba gruntujaca magnata albo beckersa, bo takie farby beda ostatecznie na scianach? na zdjęciach skosy

20220713_160639.jpg

20220713_160636.jpg

20220713_161438.jpg

Link to postu

Jak dasz rade wyszlifować na gładko i do lica (jak przyłożysz łatę,, żeby nie było odchyłek - no to moim zdaniem może być bez gładzi. Zalezy od stanu tynku -  ich obecnej równości i gładkości, otwartych porów.

Ale sa tam miejsca, jak widze, gdzie musisz jednak trochę uzupelnic te tynki, i w tych miejscach gładź bedzie potrzebna. 

Ten sufit - wygladą, że tam bez gładzi bedzie nierówno - ale sam ocenisz w czasie roboty. Nie widac konkretnie co tam jest oecnie w wykończeniu - ale na suficie dobrze widać ewentualne niedokładności.

 

Grunt bym dal wszędzie. Rozcieńcznie najlepiej dac takie jak w opisie gruntu. I do nakładania sa odpowiednie pędzle.

 

Farba podkładowa - tez bym dał, bo wyrówna kolor sciany. Choc przy niektórych farbach bardziej kryjacych i kolorach (ciemniejsszych) nie jest to konieczne podobno. Ale - przed pierwszym malowaniem - ja dawałem. 

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Dnia 17.07.2022 o 08:42, lukazs napisał:

w jakiej proporcji rozcienczyc?

To co masz na regipsach to Śnieżka Grunt rozcieńczona Unigruntem Atlasa - 1 litrt gruntu na 10 l Śnieżki... , pouzypełniać te wszystkie ubytki w tynku czy też spieprzonym szpachlowaniu...zaprawki przeszlifować i zagruntować tym samym ,potem ........

 

 

Ale najpierw to żyrafa i szlifowanie wszystkiego

Te powierzchnie papieru ściernego nie widziały...

Link to postu
  • 2 tygodnie temu...

Szanowny Panie, po całościowym przeszlifowaniu i odpyleniu ścian ubytki można uzupełnić gładzią, przeszlifować i odpylić, następnie całość zagruntować (rekomenduję grunt szybkoschnący Śnieżka Acryl Putz GR43 Pro). Ponieważ ściany będą malowane po raz pierwszy, po zagruntowaniu najlepiej będzie je jeszcze pokryć farbą podkładową dopasowaną do wybranej farby nawierzchniowej, a następnie pomalować w wybranym kolorze.

Link to postu
Dnia 17.07.2022 o 08:42, lukazs napisał:

Witam,
Prosze o rade jak przygotowac tynki gipsowe w stanie deweloperskim pod malowanie. Gladzi nie bedzie z powodu oszczednosci i checi szybkiego wprowadzenia sie.
Pomysl jest taki aby lekko przeszlifowac sciany i sufity papierem sciernym.

Trzeba niestety mechanicznie szlifować, to wszystko  zrobione bardzo prymitywnie, nie nadaje się jeszcze do  malowania, po szlifie mechanicznym, odpyleniu i zagruntowaniu, trzeba ocenić jakie powierzchnie  dać jeszcze do szpachlowania, a co nadaje się już pod acryl-putz i ostateczny szlif przed malowaniem. 

Po każdorazowym szlifowaniu i odpyleniu trzeba gruntować.

Pod farby już grunt słabszy.

Emulsja_Atlas_Uni-Grunt_5_kg-736017-5234  

Grunt pod szpachle i putz

pl-ceresit-packshot-front-ct7?wid=2048&f

Ten pod farby.

Żadnego rozcieńczania. 

pol_pm_Acryl-putz-finisz-gotowa-gladz-8k

To ostateczna gładź  do delikatnego szlifowania  przed malowaniem.

gips-szpachlowy-dolina-nidy_p_785_201801

A to do szpachlowania i wypełnienia ubytków. 

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Sama więc przyznajesz, że 150m2 to żsdne wielkie luksusy tylko wygoda. Nie chcieliśmy i nie chcemy większego domu, między innymi z powodów o których pisałaś (sprzątanie, klimatyzacja, itp). Oczywiście wszystko na jednej kondygnacji (na wspinaczki już za starzy ) Nie będę się jednak spierał "nad wyższością" Niech każdy mieszka jak lubi i jak jemu wygodnie.
    • No jest, jest. Jednak grupa ludzi, których stać na wywalenie miliona i więcej od ręki na taki dom jest raczej znikoma, co? Rozmawiamy tu raczej o przeciętnych obywatelach, bo tacy tu, na forum zaglądają      W 50- metrowym? Gdybym była kasiasta i miała forsy jak lodu, to raczej nie, ale w takim poniżej to na pewno   138 mkw .... może być, bardzo mi się podoba - od zawsze. Miałam okazję widzieć na żywo z bliska - niesamowita budowla Zakochałam się od pierwszego spojrzenia https://www.kwkpromes.pl/arka-koniecznego-2/12122  
    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...