Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

prosze o pomoc ( stary krzywy dach) czy wyrównam go łatami i kontrłatami


Recommended Posts

Witam, jestem w trakcie remontowania starego domu ,nie ściągałem dachu bo niestety fundusze mi na to nie pozwoliły ,wiem moja winna ale czasu już nie cofne,  nie które krokwie zostały zamienione na nowe i dach również na nowo odeskowany IMG_5083.thumb.PNG.a3940d2caf0248cf2b30ac54e380c71c.PNGIMG_5082.thumb.PNG.36272fac25571de625510633fb26f495.PNGIMG_1258.thumb.PNG.13955dfb4079536401b4f54dbd10e11a.PNGIMG_5082.thumb.PNG.36272fac25571de625510633fb26f495.PNGIMG_5083.thumb.PNG.a3940d2caf0248cf2b30ac54e380c71c.PNG  

no i pytanie brzmi czy dam rade go wyrównać łatami i kontrłatami i jak jest taka możliwość to jak sądzice jak najlepiej się do tego zabrać . Na dachu będzie blacha 

z góry dziękuje 

Link to postu

Pytam, bo gość który kładł mi blachę na kilku budynkach, odmawia jej mocowania do starych łat. I jeśli nie da się wzmocnionego, nowego drewna (deski chociażby mocowane do krokwi), to takiej roboty nie bierze. Mawia, że pierwszy wiatr taką blachę by porwał.

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Link to postu

Rozumiem, materiał jest nowy i będzie montowany na dachu ,tylko szczerze nie mam dużego pojęcia o dachach i w dodatku dach jest skomplikowany moim zdaniem .

moze ktoś pomoże i wytłumaczy jak to najlepiej zrobić 

Link to postu

Wątpię żeby jakąkolwiek blachę na tak przybite łaty dało się przybić, chyba że całkiem płaską. Przecież łaty muszą być w stricte określonej odległości od siebie. Nie da rady tak jak te kontrłaty przybiłeś na ser mater.

Link to postu

Pytałem czy sam chcesz to robić, bo to tylko tak wygląda na prostą robotę Zresztą jak i inne roboty. Diabeł tkwi w szczegółach a tutaj ważną sprawą są obróbki. Bez odpowiednich specjalistycznych narzędzi, estetyczne wykończenie jest w zasadzie niemożliwe do zrobienia. No i uzyskanie szczelności pokrycia.

A łaty (deski) ich mocowanie, warunkują odporność dachu na zawirowania wiatru. I zerwanie blachy.

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie, żadnym papierem. Najlepiej szczotką i to niezbyt twardą, aby niepotrzebnie ściany nie rysować. Taka trochę twardsza niż do ubrań, Oczywiście, jeśli od ściany odpadają większe fragmenty, to skrobiemy to szpachelką np. taką   Nie masz wokół siebie kogoś, kto się zna i mógłby na bieżąco nadzorować Twoją pracę? Bo w teorii wszystko jest proste, ale diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach. Chodzi o to, aby usunąć wszystko ( w tym piasek i drobinki poprzedniej farby) co nie jest związane ze ścianą, ale nie narobić przy tym szkód, bo wszystkie ubytki trzeba będzie później uzupełniać. 
    • Wielkie dzięki za odpowiedź, a jeśli chodzi o wstępne oczyszczenie ściany to jak zrobić to najlepiej? Papierem ściernym? A jeśli tak, to jaki rodzaj papieru byłby najlepszy. Z góry dziękuje!
    • W teorii wszystko jest banalnie proste. Jeśli ściana już wyschła, to należy oczyścić ją z wszelkich pyłów i materiałów trwale z nią nie związanych, czyli ze wszystkiego co się ściany nie trzyma. Potem taką oczyszczoną ścianę należy zagruntować, po czym wyrównać jej powierzchnię poprzez zaszpachlowanie dziur, szczelin i wszelkich nierówności. Na koniec całość wyszlifować, zagruntować ponownie i pomalować na wybrany kolor. 
    • Witajcie,   Jestem kompletnym laikiem remontowym, a ostatnio miałem przykrą sytuację zalania ściany przez sąsiada (pękła mu rura w łazience).   Chce ją odmalować na własną rękę, ale z racji na jej uszkodzenia nie mam pojęcia jak ją wcześniej odpowiednio przygotować. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, zamieszczam zdjęcia ściany.   Pozdrawiam
    • Witam użytkowników forum, Zakładam swój temat o nadchodzącym remoncie wspomnianego w temacie domu i chciałbym usłyszeć opinię innych osób w pewnych kwestiach z nią związanych.   Na wstępie wymienię podstawowe prace, które są do wykonania. - instalacja CO - instalacje wod-kan - instalacje elektryczne - gładzenie ścian i sufitów - drzwi - druga łazienka na piętrze - przeróbka na piętrze polegająca na niezależnych wejściach, do 3 oddzielnych pokoi (w tej chwili jeden jest przechodni)   Teraz konkrety: Ponieważ z wykształcenia jestem inżynierem sanitarnym chciałbym przygotować projekt. Mam stosunkowo niewielkie doświadczenie, ale myślę, że sobie poradzę i mogę go wykonać. No ok, więc w czym problem? Mogę wziąć jednego fachowca, drugiego i trzeciego, tu chcę gniazdko, tam też, taki piec, takie rury i projekt jest mi zupełnie zbędny. Więc po co mi ten projekt właściwie jest? Chcę, żeby wszystko biegło swoim tempem i odbywało się na spokojnie. Z czym mam wątpliwości?   Część właściwa, która mnie najbardziej interesuje Jak budowlańcy i firmy remontowe reagują na podpisanie umowy o zakres prac?   Podam tylko jeden przykład jak ja to widzę w przypadku, gdy szukam kogoś, kto wygładzi ściany i sufity w domu. Jest tyle, a tyle ścian, tyle sufitów. Umawiamy się na taką cenę za m2 ściany, inną za sufity, do tego cena za metr bieżący narożników (jakieś okna, drzwi, puszki), ewentualnie po wcześniejszych oględzinach fachowiec informuje z czym może mieć problem. Podpisujemy umowę, fachowiec przychodzi, robi jeden sufit i chce za to zapłaty, zrobił, więc płacę za sufit, zrobił kolejny płacę za kolejny itd itd.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...