Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Studnia głębinowa ręczna


Recommended Posts

No dość płytka 4,5 metra chciałem zacząć pompować bo szlamówką nie idzie już a pojawił się żwirek tyle że nie ma siatki

Wody jest dość sporo bo jak na tą suszę to metr od gruntu ale wyczytałem że jak zacznę pompować to może luzak zacząć zamulać

Link to postu
  • 3 miesiące temu...

To jest bardzo płytka studnia, wodę czerpie praktycznie z warstwy wód podskórnych. Jaki rodzaj pompy tam jest - zatapialna czy samozasysająca z zestawem hydroforowym? I Na dno studni należy nasypać warstwę czystego żwiru. A przed mułem trzeba zabezpieczyć pompę koszem ssawnym (tzw. smokiem). Trzeba go założyć tak, aby dało się go w razie potrzeby wyjąć i oczyścić. 

Link to postu
Dnia 5.04.2022 o 09:18, Gość marmimar napisał:

Witam jestem świeży w temacie ale wywiercilem studnie  głębinowe średnica rury 110 tyle że nie dałem siatki studniarskiej co teraz z tym zrobić czy da się coś z tym zrobić

 

Na YT są filmy o wierceniu studni i autor twierdzi w nich, że siatka wprowadza utrudnienia podczas wkładania rur. Sam, zamiast siatki, nawiercał dolną rurę (2 m) na niemal całej długości (i obwodzie) wiertłem fi 1,5 mm. Twierdzi, że taka średnica poradzi sobie z odfiltrowaniem wody w pokładzie wodonośnym ze żwirkiem. I z filmu wynika, że ma rację. Jego pompa po kilkunastu minutach ciągnęła wodę czystą i bez piasku.

Dlatego zastanów się, czy nie skorzystać z takiej wersji.

12 minut temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

To jest bardzo płytka studnia, wodę czerpie praktycznie z warstwy wód podskórnych. 

 

Najczęściej tak, ale wszystko zależy od układu warstw. Pytanie, czy podczas wiercenia nie przebijano warstwy nieprzepuszczalnej.

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
    • Pewnie więcej znalazłabym ich na forum blokersów i sympatyków domków do 50 m2, niż na forum budujemy dom No nic, co pogadaliśmy, to nasze Czasem warto poznać inny punkt widzenia  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...