Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Remont łazienki


Recommended Posts

Drodzy forumowicze,

 

Jestem przy końcówce remontu łazienki. Pojawiły się pewne wątpliwości z mojej strony, niestety nie znam się.

W związku z tym proszę o pomoc.

Czy jest to prawidłowo zamontowany odpływ ? Czy nie powinien być na środku?

Czy drzwi z futryna/ maskownica są również zamontowane prawidłowo? Wejście jest tak jakby pod lekkim katem, maskownica nie dokonca się schodzi. Wykonawca twierdzi, ze to wina krzywej ściany ( wcześniej była metalowa futryna, która sam wymontowywal i nie było takiego efektu). Dodatkowo maskownica spuchła ( remont bardzo mocno się przeciągnął z 2 tyg do 6 tyg i dostałam 'przyzwolenie' na korzystanie z prysznica pomimo nie skończonej łazienki).

96B85AF0-38D3-4FA5-946E-99A196C8A11C.jpeg

AA1B4FEA-116F-449E-B109-4B39ED068E66.jpeg

F221C7D4-6161-4F1B-A031-3D981B157B54.jpeg

B8E6581F-569A-4451-845E-7A887E1F37BC.jpeg

EE650879-4E94-4660-912A-4CB37E505EBC.jpeg

B3BD66A7-D2C9-430F-B331-A8C7449F3AA2.jpeg

Link to postu

A jakieś nachylenie tych kafelek (spadek w kierunku odpływu) choć jaki zrobił?.

Bo jakoś nie widzę, ale trudno wyrokować nie widząc wszystkiego na miejscu. 

Odpływ powinien być na środku i porządne spadki, bo inaczej będzie woda stała.

Ale oczywiście mając gdzies estetykę, można zrobić i niecentrycznie, zachowując jednak jakieś spadki.

Drzwi to chyba bardziej estetyczny problem niż techniczny, z tego co widać na zdjęciu. Tym bardziej widoczny przez linię składania dwóch rodzajów kafelek w różnych, kontrastowych kolorach.

Pewnie też wystąpiła róznica grubości ściany po obu stronach i wyszło jak wyszło, a fachowiec tego nie sprawdział i nie powziął żadnych środków zaradczych przed zamontowaniem futryny.

Dobrze zatrudniać fachowca o którym z góry wiadomo że przywiązuje większą wagę do estetyki wykonania.

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
1 godzinę temu, Nitivia napisał:

Dodatkowo maskownica spuchła ( remont bardzo mocno się przeciągnął z 2 tyg do 6 tyg i dostałam 'przyzwolenie' na korzystanie z prysznica pomimo nie skończonej łazienki).

W łazience z prawidłowo działającą wentylacją nic nie powinno puchnąć. Czy oprócz podciętych drzwi jest sprawna wentylacja (kratka wentylacyjna w ścianie)?Jaki rodzaj wentylacji jest w całym domu/mieszkaniu?

 

Wykonawca ulokował odpływ niesymetrycznie, bo pewnie nie chciało mu się przycinać płytek. Poza względami użytkowymi (sprawny odpływ wody), nie wygląda to dobrze.

 

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość odp
      O sobie piszesz żeś mamrot forumowy?? bo to określenie pasuje jak ulał do twej "merytorycznej" pisaniny.
    • Twórcy serialu "Ranczo" chyba trafnie nazwali pewien napitek "mamrot-em". Nieprawdaż?
    • Otóż przemyslałem rano, parząc herbatę -  znaczenie słowa luksus. Dla czystości naszego dialogu najpierw napiszę, co dla mnie oznacza, a potem poszukam definicji w google. Zobaczę, na ile jest spójna z moim lapidarnym wyobrażeniem. Wg mnie w skrócie: "luksus" to dobro ponad miarę zwykłego komfortu.   Może na podstawie autka.  Kupisz komfortowe, szybkie, uznanej marki za powiedzy 150 tys. Luksus będzie jak kupisz za 300, 400 i więcej - bo zapewnia ci w sumie to samo  (czasem nawet mniej), ale za więcej kasy. Oczywiście jest to prestizowe wtedy autko.   Wakacje komfortowe w dobrym hotelu, dobrym miejscu. Wakacje luksusowe - b. dobre miejsce, w apartamencie, albo w wyjątkowym miejscu za krocie.   Przymierz to do domu, apartamentu, mieszkania - też mogą być komfortowe lub luksusowe.   OK  teraz definicja z google:   1. ((wiki) (tak, jak myślałem)  Luksus (łac. luxus „zbytek, nadmiar, przepych”) – termin opisujący kategorię dóbr materialnych, bądź usług wyróżniających się wysoką ceną, wysoką jakością wykonania oraz trudną dostępnością dla odbiorcy. Produkty luksusowe adresowane są do wąskich grup społecznych, należą do produktów oraz usług ekskluzywnych. (z fotką):     2. (SJP) (moja uwaga:  tu jest niższa poprzeczka luksusu - coś dla urzędu podatkowego) luksus 1. «warunki zapewniające wygodne życie» 2. «przyjemność, na którą można sobie rzadko pozwolić» 3. «drogi przedmiot ułatwiający lub uprzyjemniający życie»   3. a tu masz cały wykład pana doktora nt luksusu:   https://marketingpremium.pl/czym-jest-luksus-wywiad-z-dr-hab-tomaszem-sikora/   "Mamy tradycyjny luksus elitarny – produkty unikatowe, często robione na indywidualne zamówienie, ewentualnie wytwarzane w bardzo krótkich seriach. Następnie mamy luksus pośredni, czyli wyroby produkowane seryjnie – to może być kilkanaście, kilkadziesiąt, nawet kilka tysięcy egzemplarzy i sprzedawane w cenach zbyt wysokich dla większości ludzi (np. torebka czy zegarek marki luksusowej w cenie kilku – kilkunastu tysięcy $ czy €). Wreszcie, mamy luksus dostępny – produkty wytwarzane nawet w milionach egzemplarzy."     w sumie chyba teraz wiadomo, co to jest luksus? I chyba lapidarna moja definicja: "luksus" to dobro ponad miarę zwykłego komfortu - jest chyba dość trafna    zauważ, że słownik jęz. polskiego daje stare definicje, dlatego luksus tam spadł do poziomu komfortu w sumie - ale założę się, że od PRLu nie zmieniali tego hasła  tymczasem nastąpił rozwój, podwyższenie aspiracjia i możliwości, komforty staniały jednak...doszły standardy zachodnie Co nie znaczy, że będzie coraz lepiej z tym - otóż nie, wszystko wskazuje, że będzie gorzej, rozwarstwienie jest lansowane również inflacją światową, na której najlepej wychodzą bogaci i b. bogaci. Więc pewne definicja się za jakiś czas zmieni na tą PRLowską , bo nasz  swiat schodzi na psy...   ... jak widzisz, nie gram z tobą w bambuko, tylko dyskutuję, obmyślając swe wypowiedzi nawet w czasie śniadania, narażając się na niestrawność z powodu ekscytacji      dlaczego taki gorzki jesteś już z rana? czy nie lepiej, miast ziokać, to cośmiłego od siebie dodać do tematu? a tak to wychodzisz na ramola ze wszystkiego niezadowolonego. Więcej optymizmu, Stachu - to też jest jakiś luksus w dzisiejszych czasach, na tle może komfortowego dla ciebie, ale nie dla pozostałych - ustawicznego utyskiwania 
    • Zauważyłem już wcześniej, dlatego nawet nie staram się wchodzić w merytoryczną polemikę. Ograniczam się do minimum, bo gra ze mną w bambuko, więc stosuję taktykę tylko taką na przetrwanie.    To jeszcze zauważyłem, że taka @daggulka też potrafi nieźle nazenkować jak ma akurat ochotę i potrzebę poddania w wątpliwość pojęć całkiem oczywistych. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...