Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Zmywarka i odpływ wody


Recommended Posts

Witam serdecznie, mam pytanie, 

Podczas działania zmywarki gdy już wydala wodę płynie ona przez rury pod umywalką no i zaczęło sie robić tak że w jednym miejscu woda się przedostaje, a mianowicie tu za raz za skrętką. Jak temu zaradzić?

IMG_20210921_194537.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, DzikiZST napisał:

  Jak temu zaradzić?

 

Najpierw dokręcić, jeśli się da. Ale ręką, nie kluczem. Jeśli nie pomoże, to rozebrać, skontrolować czy uszczelka się nie podwinęła.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uszczelki są całe, wcześniej nic nie przeciekało. Przed chwilą nastawiłem zmywarkę i teraz ze wszystkich trzech zakrętek przeciekała woda. Nie wiem czy może coś w rurach za tym siedzi i zapycha przez co woda od razu nie schodzi, a stopniowo

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teściowa ostatnio zamurowała rure fi 50 na całej długości 2m tłuszczem, też woda nie chciała spływać. Także zrób test bez syfonu, czy w ogóle woda spływa dalej. Rure wymieniałem niecałe 10 lat temu i historia ta sama. Co prawda mały spad, ale tłuc do głupiego łba nie pomoże.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, vlad1431 napisał:

Teściowa ostatnio zamurowała rure fi 50 na całej długości 2m tłuszczem, 

 

W mieście, w jednym bloku, dali radę rurze fi 300. Dlatego na wsi bardzo uważam, bo przyłącze kanalizy mam długie. Zużyty tłuszcz zbieram w słoiki i odstawiam w niesegregowanych. Uważam jak diabli.

38 minut temu, DzikiZST napisał:

Wsypie kręta i zobaczymy co wyjdzie jutro jak nastawię zmywarkę

 

A swoją drogą, skoro to jest dostępne, to na Twoim miejscu podstawiłbym wanienkę i to rozkręcił aby zobaczyć, czy nie jest zapchane.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rura 10-15zł kosztuje, ale chodzi o sam fakt. Żona mnie męczyła chyba z dwa lata, ale podświadomie miałem wyebane na to, jak debil, to niech zbiera wodę do wiadra. I tak było. Myślałem że to kwestia uszczelek tak samo, ale jak już nic nie działało, nawet wymiana syfonu, na szczęście stary w piwnicy znalazłem i co, woda nie chce spływać do ruły. Tamta pierwsza stara wisiała na przysłowiowym gwoździu, ale jak wymieniałem całą instalację to zrobiłem wszystko na obejmach, jak w książce pisze. Ale nic to nie pomogło.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, DzikiZST napisał:

Wsypie kręta i zobaczymy co wyjdzie jutro jak nastawię zmywarkę

 I tu zacytuję WAŻNĄ rzecz:

Cytat

Używanie kreta jest bardzo proste. Na opakowaniu produktu znajdziemy wszelkie informacje na temat przygotowania. W pierwszej kolejności należy przygotować gumowe rękawice ochronne. Jest to konieczne ze względu na ryzyko poparzenia skóry. Następnie należy umieścić w odpływie dawkę środka podaną na opakowaniu i zalać gorącą wodą. Po tej czynności pozostawiamy kreta w odpływie na 30 minut, a po tym czasie obficie spłukujemy. Jeżeli nadal odpływ nie jest drożny, należy powtórzyć czynność lub zamówić usługi fachowca, który sprawnie oczyści rury oraz przeprowadzi monitoring kanalizacji.

 

Podkreślam - to WAŻNE!!!

 

 

Znam kobiety, które, słysząc opinie, że KRET jest najlepszy - po prostu wsypywały go w dziurę odpływu i... dziwiły się, że się nie polepszyło...

O mężczyznach nie słyszałem... może się nie przyznawali... a może wody GORĄCEJ nie żałowali...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, vlad1431 napisał:

Powiem Wam, że kiedyś w krótkich spodniach miałem okazję zastosować kreta. Ukąszenie 100 komarów to raczej słabo w porównaniu do poparzenia kretem.
 

To opisz to - ustrzeżesz autora tematu przed tymi stoma, czy tysiącem "komarów"...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, vlad1431 napisał:

Powiem Wam, że kiedyś w krótkich spodniach miałem okazję zastosować kreta. Ukąszenie 100 komarów to raczej słabo w porównaniu do poparzenia kretem. 

 

Przecież tam pisze, żeby kreta nie stosować do gotowania jajek.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No do jajek to dalekooo było. Nie bylem w slipach, tylko w tak zwanych dupochlastach, tak to nazywał śp ojciec kumpla. Co tu opisywać... Mnie już w życiu nic nie zaskoczy. Jak używa się głowy, zgodnie z jej przeznaczeniem, to zwykle nic się nie wydarzy, a że ja kozak i mnie nic nie rusza, to wydarzyło się, ale wystarczy mydło i zwykły krem i po kłopocie. Po prostu, dawka kreta + woda z czajnika no i zagotowało się w kratce koło wanny.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W młodych latach brałem udział w omłotach w pewnym gospodarstwie. A przy tej pracy kurzy się jak cholera. I jeszcze było gorąco. A że pracy przerywać nie można, bo to jest jak taśma produkcyjna, no to otarłem sobie pachwinę. Rzucałem wtedy snopki na młockarnię, więc parę godzin pracy w jednej, niewygodnej pozycji, no i litry potu z kurzem.

Po zakończeniu, natychmiast pobiegłem do łazienki się umyć, bo już chodzić nie mogłem. A żeby nie wdało się jakieś zakażenie, to se przetarłem pachwinę spirytusem salicylowym, bo mi wpadł w ręce. Tylko że mi się ręka omsknęła...

Dopiero wtedy nie mogłem chodzić! 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, retrofood napisał:

W młodych latach brałem udział w omłotach w pewnym gospodarstwie. A przy tej pracy kurzy się jak cholera. I jeszcze było gorąco.

 

Na szczęści nic sobie nie odparzyłem tylko mysz mnie ugryzła w kciuka. Ale fakt co do potu i kurzu. Wyglądałem jak murzyn.

Lata osiemdziesiąte.Załatwiłem sobie drewno z lasu na krokwie. Trzeba było je przetrzeć w wiejskim tartaku. Ale najpierw wyrzucić trociny spod komory pod trakiem po poprzedniku. No i wlazłem tam z łopatą i szuflowałem. Trocin było tyle że z początku prawie leżałem na nich, potem klęczałem itd. Trociny były ciemne. Ja w gumiakach, gołe nogi, koszulka i upał. Potem dowiedziałem się że to były trociny ze słupów  elektrycznych. Ledwo dojechałem do domu tak mnie wszystko piekło a zwłaszcza nogi. Polewałem się zimną wodą Oj jest co wspominać. :icon_biggrin:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Buster napisał:

 

Na szczęści nic sobie nie odparzyłem tylko mysz mnie ugryzła w kciuka. Ale fakt co do potu i kurzu. Wyglądałem jak murzyn.

 

 

Teraz się Murzynów nie wspomina. Kiedyś było ciemno jak w d.... u Murzyna, a teraz nie wolno. Mówi się, ze ciemno jak u księdza pod sutanną.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, podczytywacz napisał:

Czytam te wspomnienia i zastanawiam się w jakim temacie jestem... przewijam do góry i patrzę: :icon_eek:Zmywarka i odpływ wody. :scratching:

 

No widzisz. wszystko odpływa, nie czujesz tego? Niedługo zresztą sami się zmyjemy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, podczytywacz napisał:

Oj, tak :scratching:Ale może to i dobrze...

 

Zresztą, różna połączenia w życiu się zdarzają, niektóre bardzo zaskakujące na pierwszy rzut oka. Wymyśliłbyś takie cuś?

 

1632228488_by_Nepen.jpg?1632228489

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, podczytywacz napisał:

A zmywarkę jak tu podłączysz? Odpływającą wodę wprost pod drzewem rozsączysz?

Spoko,wszystko się da :D

Gdy budowałem się a mieszkałem 3-4 lata w budynku gospodarczym obok budowy to pralkę automat miałem na zewnątrz. Zimy były łagodne więc wytrzymała tam chyba 2-3 lata. Potem budynek mieszkalny był już częściowo gotowy (łazienkę wykończyłem pierwszą) więc nową już tam umieściłem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Buster napisał:

Spoko,wszystko się da :D

 

Dalszy sąsiad całe życie (wyjąwszy okresy mrozów) pierze pod okapem budynku gospodarczego. Pralka na niewielkim podwyższeniu, wąż odpływowy za stodołą. Dopiero niedawno podłączył odpływ do kanalizacji. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, podczytywacz napisał:

Czytam te wspomnienia i zastanawiam się w jakim temacie jestem... przewijam do góry i patrzę: :icon_eek:Zmywarka i odpływ wody. :scratching:

Właściwie to admin mógłby przenieść nasze nie mające związku z tematem wątku pogaduchy do popierdułkowa :scratching:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Buster napisał:

Właściwie to admin mógłby przenieść nasze nie mające związku z tematem wątku pogaduchy do popierdułkowa :scratching:

 

Przecież udowodniłem, że rozmawiamy o zmywaniu (się) i odpływach. Więc wszystko jest ok. :icon_biggrin:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja bym się skupił na dodatkowych zabezpieczeniach na wypadek powstania łuku i mikroinwerterach. Ta oferta nie jest zbyt obszerna - widzę 2x ten sam inwerter w zestawieniu 1 i 3.  Proponuję też zapoznać się z rankingiem producentów modułów PV (https://www.forbes.pl/najlepsze-panele-fotowoltaiczne-w-2021/8dw7x6n) i zasięgnąć również języka u sąsiadów. Kiedyś wspominałem, że możliwość konfiguracji Inwerter + moduły jest praktycznie nieograniczona. W twoim zestawieniu widzę moduły JINKO z listy TOP z mojego linkowania, chociaż nie ten model, nie ma natomiast marki LONGI SOLAR. Nie wiem, czy to ma dla Ciebie znaczenie. Ja bym jeszcze poprosił o dodatkowe 3 konfiguracje.
    • Dzień dobry, Jesteśmy producentem paneli dachowych na rąbek o oznaczeniu PD-510 tzw. "click". Panele produkowane są w różnych rodzajach profilowania.   _________________________________ Panele dachowe na rąbek Blachy Pruszyński projekt "nowoczesna stodoła"    
    • Otrzymałem ostatnio trzy propozycje instalacji fotowoltaiki. Jako że nie znam się na tym, to proszę o pomoc w wyborze. Może ktoś wie, która z nich lepiej się sprawdza w polskich warunkach, która jest u nas popularniejsza lub może jest wśród nich jakaś starsza, której za względu na coraz nowsze technologie, nie warto już instalować ? Mój dom, niecałe 100 m2 pow. urz. będzie ogrzewany pompą ciepła 5 KW. Propozycja 1:                 9,72 kWp Panel fotowoltaiczny:     PV JINKO Cheetah 400W JKM400M-72H-V - 24 sztuki, PERC, sprawność modułu STC  19,88%, moc 400 Wp Inverter:                          Sofar Solar 8.8KTL-X Cena brutto:                              34 992 zł   Propozycja 2:                  9,9 kWp Panel fotowoltaiczny:      Trina Solar 450 W   TSM-DE17M(II) - 22 sztuki, Multi Busbar, wydajność modułu STC 20,6%, zakres mocy wyjściowej 430-450 Wp Inverter:                           Growatt MOD 10KTL3-X Cena brutto:                               36800 zł   Propozycja 3:                  9,00 kWp Panel fotowoltaiczny:      CORAB ENCOR EC375M-6-120B - 24 sztuki, sprawność modułu STC 20,59%, moc 375 Wp Inverter:                           Sofar Solar 8.8KTL-X Cena brutto:                    36 500 zł
    • Wrzuć to do Złotych Myśli, bo nie wszyscy wierzą i rozumieją.   Tylko przy okazji nie należy jeszcze zapominać o tym co napisała @Elfir w wątku ogrodowym, ze najwięcej chorób spotyka się w ogrodach wymuskanych i pozbawionych różnorodności biologicznej.  
    • Żeby mieć czyste powietrze w domu trzeba mieszkać w okolicy z czystym powietrzem. Oczywiście - zmywanie podłogi na mokro w celu pozbycia się na bieżąco kurzu też pomaga, ale to na krótką metę. Ulgę przyniosą oczywiście oczyszczacze powietrza, ale ich wydajność musi być zbliżona do zalecanych krotności wymiany powietrza w pomieszczeniu. Jednym z droższych rozwiązań jest rekuperacja z filtrami HEPA. Można też montować filtry w nawiewnikach okiennych. Takie rozwiązania też widziałem i staja się bardzo popularne przy okazji rozmów o smogu.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...