Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Garaż blaszany 6x5 woda


Recommended Posts

Cześć, wszystkim

Od wczoraj jestem posiadaczem ładnego garażu 6x5 blaszanego, garaż stoi na wylewce betonowej, jako że zbliża się zima chciałbym nie tyle co ocieplić garaż ale zabezpieczyć przed wodą, jak wiadomo woda w blaszaku się skrapla, częste kałuże czy nawet cieknięcie z dachu w środku, potrafią doprowadzić do szału, chciałbym tego uniknąć, wiem że się da ale nie wiem jak się do tego zabrać. 

Co powiecie na folię paroizolacyjną AL150 na dach od wewnątrz oraz boki garażu od wewnątrz folią paroizolacyjną AL 90 ?

jako że trochę wystaje beton z każdej strony, myślałem od strony zewnętrznej o lepik do papy nie wiem czy to prawda " podobno " woda nie przedostaje się do środka. 

Od strony wewnętrznej w środku garażu na betonie myślałem o masa do hydroizolacji. 

Beton będzie wyrównany i żywica epoksydowa z lekkim brokatem. 

Jak myślicie dobry pomysł ? 

Garaż został zbudowany nie tylko pod samochód ale i pod mały warsztat, często cos robię wycinam, zajmuje się kosmetyką samochodową. 

og (6).jpg

Link to postu
6 minut temu, DAMEQ09 napisał:

" podobno " woda nie przedostaje się do środka. 

Przy Twoich założeniach WODA OPADOWA do środka się nie dostanie, ale PARA WODNA - już tak... i właśnie ona będzie się skraplać - w mniejszych, czy większych ilościach... Wjedziesz mokrym, czy zaśnieżonym samochodem, z trawy po deszczu wniesiesz wodę na butach... itp...

A jak będzie różnica temperatur pomiędzy wnętrzem, a dworem - czy polem, bo w perspektywie jakieś góry :icon_mrgreen: - to fizyki nie oszukasz... MUSI SIĘ SKROPLIĆ na najzimniejszych powierzchniach... Bez zaizolowania termicznego musisz pogodzić się z wodą kapiącą - pomóc może dobre wentylowanie wnętrza, a ja nie widzę - przynajmniej na froncie budowli - żadnej kratki wentylacyjnej...

Pewnie to znasz, ale wrzucę:

 

------------------------------------------------------------------------------------

 

1389300330_Beznazwywww.jpg.851450259230fd60718983cf3f5031a3.jpg

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Link to postu
8 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Wystarczy skuteczna wentylacja.

 To jeśli blaszak ma być tylko garażem..., ale DAMEQ09 pisze, że planuje

 

Dnia 31.07.2021 o 16:06, DAMEQ09 napisał:

 i pod mały warsztat,

 

Nie wyobrażam sobie takich robót w nieogrzewanym pomieszczeniu w mroźną zimę... Można wprawdzie ogrzewać okazyjnie grzejnikiem na gaz z butli... ale również wentylacja musi być skuteczna.

Link to postu
8 godzin temu, podczytywacz napisał:

 To jeśli blaszak ma być tylko garażem..., ale DAMEQ09 pisze, że planuje

 

 

Nie wyobrażam sobie takich robót w nieogrzewanym pomieszczeniu w mroźną zimę... Można wprawdzie ogrzewać okazyjnie grzejnikiem na gaz z butli... ale również wentylacja musi być skuteczna.

Wentylację zastanawiam się nad taką na prąd coś jak montuje się w łazienkach, co do ogrzewania pomyślałem jeszcze o POLYNOR piance zatkanie wszelkich dziur, ogólnie całe wnętrze + dach pianką podobno nie jest łatwopalna, + później płyty OSB o minimalnej grubości, co do ogrzewania co myślicie o Webasto - ogrzewanie postojowe 8kW 12V

https://allegro.pl/oferta/webasto-ogrzewanie-postojowe-8kw-12v-10253838765

Warsztat w zimie, na pewno będę prał fotele samochodowe + jakieś inne prace 

Natomiast Wiosna, lato, Jesień praca cały czas będzie w garażu. Dlatego skąd te pytania. 

Edytowano przez DAMEQ09 (zobacz historię edycji)
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Stefan_monter
      Szef666 ty chyba opisujesz oczyszczalnie ekologiczną czyli zwykły plastikowy zbiornik, osadnik gnilny, gdzie ścieki nie są oczyszczane tylko to co cięższe opada na dno a reszta syfu leci do ziemi i śmierdzi jak z szamba bo to takie jakby szambo. Oni tutaj piszą o oczyszczalniach z napowietrzaniem, to coś zupełnie innego, z tego wychodzi prawie czysta woda, nie śmierdząca i bezbarwna.
    • Nie jestem przekonana. To ma być rozwiązanie, które będzie można wykorzystać wtedy, kiedy nie ma nas na miejscu. W większości czasu będziemy jednak śmigać po okolicy, wędrując pomiędzy dwiema scenami tudzież moczyć się w basenie oddalonym o jakieś 100 metrów. Na miejscu będziemy tylko do południa, albo i wcale. Bus a'la kamper jest w zasadzie tylko do nocowania.
    • Po co w ogóle ta mata lub koc? Przecież to tylko utrudnia oddawanie ciepła. Panel lepiej podeprzeć, tak aby umożliwić ruch powietrza wokół niego. To minimum chłodzenia. Skoro to wszystko do kampera, to może warto ponieść wydatek na panel przynajmniej 20 W i regulator (jakieś 200 zł) i na miejscu podpiąć to do akumulatora samochodowego. 
    • Z busem to nieco inna historia... Taka mata rozłożona na dachu nie będzie zwracała uwagi, dobrze zamocowana przed wiatrem i przewodami podłączona do regulatora, może sobie i cały dzień ładować cokolwiek... Kampery i przyczepy mają teraz prawie standardowo montowane na dachach panele... Z resztą ten bus ma akumulator pewnie z 80 Ah, więc ładowanie dwóch telefonów też przez ten czas i bez jeżdżenia ogarnie bezboleśnie... tym bardziej, że - jak napisałaś - żadna inna instalacja nie będzie z tego akumulatora zasilana... co innego byłoby w zimie...   Tym niemniej, uważam, ze jest to przerost formy nad treścią...   Nie wiem ale uważam, że wokół "pracującego" panela musi być jakiś ruch powietrza, coby tenże się nie przegrzał... a sama wiesz, jak nagrzewa się wnętrze samochodu na słońcu...   Może jeden na milion dach się zapala od przegrzewających się miejscowo paneli, aleeeee...   Tu i ówdzie potrafi się zapalić bateria w smerfonie...  ale faktem jest również to, że w stu milionach INNYCH się NIE ZAPALA...
    • Gość wyzel007
      Moja działała 16 lat i tylko bakterie w podwójnej dawce niz w instrukcji raz na tydzień. Robiłem ją sam według informacji z internetu. Drenażu nie żałowałem i jako drenaż zwykły kamyk że zwitowni. Szambo 2 komory. Dziś mam dylemat czy czyścić jakoś drenaż za pomocą chemii bo wymiana nie wchodzi w grę lub czy podłączyć się do kanalizy bo od roku jest dostępna w mojej miejscowości. Jak słyszę ze komuś działała przez 7 lat lub 10 to masakra. Ludzie myślą że jak zabulą kasę firmie to będą mieli gwarancję długiego działania. A ja się przekonałem że jak coś zrobisz sam z głową to masz gwarancję że Ci pochodzi. Ja swoje wywozilem co kilka lat bo szambiatka miała trudny dostęp. Jeżeli bym wywozil co roku lub co dwa to pewnie do tej pory by chodziła. A te pakiety drenażowe to naciąganie ludzi na pieniądze a nie najnowsza technologia
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...