Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
ewaslowik

Walczyć czy się poddać?

Recommended Posts

Wygraliśmy przetarg na budynek usługowy, który chcemy przerobić na mieszkanko. Budynek przylega do innego budynku, wyższego o metrów, który jest zabytkiem. Jego właściciel otwiera na swojej posesji zakład produkcyjny. Zaproponował nam odstępne abyśmy zrezygnowali z zakupu. Gdy się nie zgodziliśmy powiedział, że i tak nie będziemy mogli tam zamieszkać, bo w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego jest to teren dla budynków produkcyjnych i usługowych. I nawet jeśli chcielibyśmy zamiszkać tam ,,na dziko" czyli bez przemeldowywania się, to nic z tego bo w związku z tym, że jego budynek jest zabytkowy a dach drewniany to nie moglibyśmy postawić komina, nawet na ścianie przeciwległej, odsuniętej od jego budynku o 7 metrów. Czy facet nas zastrasza czy ma rację i będzie miał podstawy do utrudniania nam wszelkich prac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudno na podstawie tych informacji ocenić możliwości blokowania prac przez właściciela sąsiedniego domu. Natomiast spraw ewentualne budowy komina nie wydaje się być istotna, gdyż niekoniecznie musi być on budowany (zależy od sytemu ogrzewania) lub można ewentualnie wyprowadzić go na odpowiednia wysokość wymagana przepisami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy facet nas zastrasza czy ma rację i będzie miał podstawy do utrudniania nam wszelkich prac?


Facet ściemnia nie daj się.
Zbuduj budynek usługowy z mieszkaniem służbowym albo coś takiego. Rozumiem że chcesz się tam zameldować. Przede wszystkim wystąp o warunki zabudowy i zapytaj się o projekt planu zagospodarowania bo rozumiem że go jeszcze nie ma.
Dowiedz się czy jego budynek jest na prawdę zabytkowy - jaki ma status. Jeśli zastosujesz piec CO/CW to możesz sobie zrobić długi komin na kilka metrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wypowiem się tam, gdzie mogę coś zasugerować. Oczywiście dla mnie tylko perlit w odmianie EP150 lub EP180. Dla perlitu mamy następujące cechy: Izolacyjność 0,049, więc nieco gorzej niż wełna czy styropian. Całkowita niepalność (klasa A1). Obojętny chemicznie. Ciężar nasypowy ok. 90kg/m3. Nie zmienia swojej objętości w czasie Znakomity współczynnik przenikania pary wodnej. Świetnie tłumi dźwięki uderzeniowe (podłogę trzeba oprzeć na dogęszczonym perlicie). A co moim zdaniem tutaj najważniejsze - w zasadzie niemożliwy do zasiedlenia przez gryzonie. Co do wad: Perlit w trakcie wykładania będzie pylił (co w warunkach remontowych jest do pominięcia) oraz może być trudny do kupienia z marszu - najczęściej zamówienia realizowane są bezpośrednio do klienta od nas z magazynu. Wciąż jest to egzotyczny produkt dla budowlańców, więc hurtownie się przed nim bronią. Jeżeli legary są faktycznie co 2m, to zastosowanie perlitu wymagać będzie jego zagęszczenia, czyli dociśnięcia go do podłoża po wysypaniu przy pomocy prostego narzędzia. Robota trochę benedyktyńska, ale normalna przy perlicie.   Spotkałem się z projektami, które dla nowych budynków wymagały zastosowania nawet 30cm izolacji pod posadzką, więc tak czy siak im więcej jej będzie tym lepiej. W razie czego mogę odpowiedzieć na jakieś pytania.
    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
    • Pytać u operatora gazociągu co to jest i czy jest możliwość przyłączenia. Inaczej możemy sobie pogdybać.
    • Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Ściana była zaciągana gładzia dwa razy następnie malowana farba podkladowa Śnieżka z gruntem i dwa razy pomalowana farba dulux. Niestety wyszły defekty, które nie zostały poprawione po pierwszym malowaniu z uwagi na goniacy czas do przeprowadzki (malowanie miesiąc temu). Zaciagnelismy teraz ponownie miejsca wymagające poprawki i stąd moje pytanie jak zrobić to tak aby nie rzucaly się w oczy miejsca poprawek? Zeszlifowac, pomalować te miejsca farba podkladowa z gruntem jak to było wcześniej i potem zamalowac od razu cała sciane czy najpierw raz te miejsca a potem znowu cała ścianę? Bardzo proszę o wskazówki i dziękuję za zbędne komentarze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...