Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Powrot cyrkulacji cwu


Recommended Posts

Witam
W starym bojlerze poziomym powrót z cyrkulacji cwu podłączony byl przy dopływie zimnej wody do bojlera.
Nowy bojler pionowy posiada dodatkowy króciec cyrkulacyjny, troche wyżej jak w polowie wysokości. 
Gdzie lepiej podlaczyc powrót cyrkulacji cwu? Czy moze nie ma to znaczenia? 
Dodam jeszcze, ze przy bojlerze będzie zawór mieszający.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzięki. Aczkolwiek nie do końca rozumiem, jak dodanie 2 niepoprawnie montowanej jętki ma zrobić z tego sposób "Prawidłowy". Nie wspominając o niepotrzebnym dociążaniu połaci. Ale rozumiem, że kierowaliście się wybraniem metody mniej inwazyjnej niż ta którą zaproponowałem czyli wcinanie się z ogonem w krokiew Jednak chyba wolę już pójść w tym kierunku, bez podcinania krokwi na jaskółczy ogon jak to pierwotnie zaproponowałem za to nadal "POPRAWNIE" według literatury  
    • Albo zerknąć na mapy geodezyjne chociażby.
    • Czy są ustalone warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, dotyczące tej działki? Szerokość działki nie jest tragiczna, ale może być sytuacja jeszcze zmniejszająca możliwość zabudowy poprzez wyznaczoną nieprzekraczalną linię zabudowy... Musisz zasięgnąć informacji w odpowiednich urzędach - np. w gminie
    • Dzień dobry. Posiadam działkę, która ma 395 m długości, oraz na jednym końcu 31 m szerokości, a na drugim końcu już 28,5 m szerokości.  Działka leży swą szerokością przy drodze asfaltowej z jednej strony, oraz z drugiej strony przy drodze żwirowej.  Działka znajduje się na terenie miasta na prawach powiatu. Da się taką działkę podzielić i przeznaczyć na budownictwo jednorodzinne, czy jednak za wąska?
    • Maciek_domek, jeśli odpowiednia jest lokalizacja, a do tego bryła też jest ładna (a jest!), no i to wszystko w cenie działki to nie zastanawiaj się długo, tylko leć do gminy sprawdzić na czym polega ta konkretna ochrona konserwatorska. U mnie, pod ochronę konserwatorską podlegała tylko elewacja od strony ulicy (konkretne wymogi) - poza tym - hulaj dusza włącznie z rozbudową od strony ogrodu  Remont starego domu, w przeciwieństwie do budowy nowego, poza pewnymi wadami, ma też zalety jak np. lokalizacja. W zależności od Twoich wymagań (wygórowane czy niekoniecznie), założonego budżetu oraz stanu samego budynku, istnieje możliwość tylko częściowego remontu (konieczne), a część zostawić na później (niekonieczne). Po pierwsze w takim domu trzeba sprawdzić, czy dach lub instalacje rzeczywiście nadają się już tylko do wymiany, czy może są w porządku i będą służyły przez następne X lat. Jeśli dach ma tylko kilka/kilkanaście popękanych dachówek to wystarczy tylko je wymienić, a nie całość; jeśli blacha jest w dobrym stanie, to należy ją zostawić. Często jest tak, że to własna wizja domu generuje zbędne koszty. Moja wizja remontu przedwojennego domu obejmowała m.in. wyrzucenie może 20-letniej instalacji grzejnikowej oraz oryginalnych drewnianych podłóg, bo zamarzyły mi się betony na ogrzewaniu podłogowym. Podobnie było z łazienką, którą wystarczyło odświeżyć zamiast kuć podłogi czy zbijać tynki do gołej cegły, bo zamarzyła mi się totalna "łazienkowa rewolucja". Z perspektywy czasu widzę, że te moje wizje własne były nieco bez sensu... Bo co mi szkodziło, aby zachować drewniane podłogi? Przecież można było wyrzucić żwir spomiędzy legarów, a w ich miejsce dać ocieplenie i ponownie ułożyć stare ale odświeżone deski... No i grzejniki wraz z cała instalacją grzewczą też były w porządku. Całe szczęście, że w porę zaczęłam myśleć nieco rozsądniej i już nie robiłam zielonego dachu na dobudówce i nie pociągnęłam "łazienkowej rewolucji" na wykuwanie nowych otworów okiennych i powiększenie jej wysokości aż pod skosy dachu (co było we wstępnym planie), bo przy tylu robotach to nie tylko emerytura ale i śmierć by nas zastała I pamiętaj: nowego domu za 300 tys. też nie zbudujesz (no chyba, że z grubą pracą własną)   Dokładnie retrofood, stanu samego budynku jest najważniejszy
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...