Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Tym razem ja mam problem. Remont łazienki i wypad z wanną planujemy raczej na zimę, bo w trakcie są inne prace remontowe, dużo bardziej kosztowne. Docelowo ma być brodzik. A dziś okazało się, że tam gdzie lakier odbity był już od dawna, w końcu pękło. Narazie zaciapałem to silikonem i o dziwo trzyma się. Wanna stalowa i nie wiem czy da się jakąś prowizorkę zrobić żeby to wytrzymało do remontu? Czy zaklajstrować to np czymś takim? https://k2.com.pl/produkty/k2-mega-bond-70-g

 

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja widzę 2 wyjścia: kupujesz nową wannę i nie bawisz się w "rzeźbę".

Zaklejasz wannę jakimś siuwaksem typu"ośmiorniczka" wodoodporna lub innym "glutem" DIY, który po stwardnieniu zapewni spoinę wodoodporną i da się zeszlifować i pomalować.

Możesz  ją jeszcze zespawać skoro to wanna stalowa. To jednak jest "rzeźba" i ja bym wolał kupić nową.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zespawać w sumie też dobry pomysł, ale dzięki, bo przyszło mi do głowy że mogę to zalutować. Podgrzeje opalarką i zobaczę co da rady lutownica. A w najgorszym wypadku migiem, a mam też spawacza gazowego i dla niego to też nie problem.
Nie chcę nowej wanny, bo raz że wannę wyrzucamy, ale wanna to nic, tylko trzeba pruć całą glazurę żeby ją wyciągnąć. W kleje jakoś nie wierzę, bo to wszystko się rozszerza i kurczy od temperatury.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowa tania wanna emaliowana o wymiarach 150 x 70 cm kosztuje ok. 250 zł. W przypadku dziury najlepiej by było wannę wymienić, ale w perspektywie planowanego remontu łazienki i montażu brodzika, można spróbować ją naprawić.

W sklepach budowlanych i z art. sanitarnymi można znaleźć gotowe zestawy naprawcze do różnego typu uszkodzeń. Zawierają np. szpachlę epoksydową, utwardzacz, emalię. 

Sprzedawca powinien doradzić właściwy produkt.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.04.2021 o 23:59, vlad1431 napisał:

 

 Wanna stalowa i nie wiem czy da się jakąś prowizorkę zrobić żeby to wytrzymało do remontu? 

 

 

Jeśli pękła wanna stalowa, to nadaje się jedynie na przetop.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na lasowanie wapna to słabo, bo dno półokrągłe. Lasuje, ale w takiej 50-100L lodni po mięsie, na moje potrzeby w sam raz. Jeszcze tylko bydło nabyć i dziurawa wanna się przyda. Poza tym od małego pod prysznicem się kąpie i nie chce znać już żadnej wanny.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, vlad1431 napisał:

  Poza tym od małego pod prysznicem się kąpie i nie chce znać już żadnej wanny. 
 

I bardzo rozsądne podejście. Na starość będzie jak znalazł. :icon_biggrin:  Tylko trzeba wybierać niski brodzik, ja na szczęście o tym nie zapomniałem. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zawsze się śmieje z Matki jak o tym wspomina, zrobiła sobie kabine z odpływem liniowym bez brodzika, bo będzie na wózku wjeżdżać. Najgorsze z wanną jest to, że nie wiem jak to syn robi, dwa razy mierzyłem, łącznie ze sprawdzaniem czy wodomierz dobrze działa, 220L potrafi wlać wody. Tradycyjna wanna ma 200L. Żona też lubi poleżeć.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.04.2021 o 23:21, vlad1431 napisał:

Zawsze się śmieje z Matki jak o tym wspomina, zrobiła sobie kabine z odpływem liniowym bez brodzika, bo będzie na wózku wjeżdżaćemoji846.png. Najgorsze z wanną jest to, że nie wiem jak to syn robi, dwa razy mierzyłem, łącznie ze sprawdzaniem czy wodomierz dobrze działa, 220L potrafi wlać wody. Tradycyjna wanna ma 200L. Żona też lubi poleżeć.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka


 

Najgorsze z wanną jest to, że nie wiem jak to syn robi, dwa razy mierzyłem, łącznie ze sprawdzaniem czy wodomierz dobrze działa, 220L potrafi wlać wody. Tradycyjna wanna ma 200L.

 

Pewnie podczas relaksu w wannie dolewają gorącą wodę, jednocześnie osiągając poziom, w którym jej cześć wody przelewa się przez górny korek. W ten sposób można do wanny wlać sporo wody :).

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sztuka jest sztuka - jak to powiedział Boguś Linda targając prześcieradło na pół. Zaciapane jest silikonem i się trzyma. Priorytetem teraz jest wymiana połaci na dachu, ocieplenie go, elewacja, wymiana kotła na gazowy a na końcu łazienka. Bo czasy są niepewne i ceny chore, +60% na styropianie i w pewnym momencie standart staje się luksusem. A pogoda krzyżuje do tego wszystkiego jeszcze plany.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

220m2 elewacji będziemy robić 15cm grafitowym styropianem, a dach pianką Pur. Cena blachy też poszła o 10% przynajmniej, w tamtym tygodniu miała być kolejna podwyżka, ale tego już nie śledzę, bo coraz mniej śpię i męczą mnie koszmary.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, vlad1431 napisał:

Sztuka jest sztuka - jak to powiedział Boguś Linda targając prześcieradło na pół. Zaciapane jest silikonem i się trzyma. Priorytetem teraz jest wymiana połaci na dachu, ocieplenie go, elewacja, wymiana kotła na gazowy a na końcu łazienka. Bo czasy są niepewne i ceny chore, +60% na styropianie i w pewnym momencie standart staje się luksusem. A pogoda krzyżuje do tego wszystkiego jeszcze plany.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
 

 

1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Tak dokładnie, ceny styropianu zwariowały, ale chciałem się upewnić - chcesz ocieplić dach skośny styropianem? Czy tylko wspomniałeś tak przy okazji o cenach akurat tego produktu jako wyznacznik niepewnych czasów :)

 

3 minuty temu, vlad1431 napisał:

220m2 elewacji będziemy robić 15cm grafitowym styropianem, a dach pianką Pur. Cena blachy też poszła o 10% przynajmniej, w tamtym tygodniu miała być kolejna podwyżka, ale tego już nie śledzę, bo coraz mniej śpię i męczą mnie koszmaryemoji846.png.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
 

Nie jebli.....ście się z tematem o wannie przypadkiem?

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

1 godzinę temu, joks napisał:

Nie jebli.....ście się z tematem o wannie przypadkiem?

Ojtam, ojtam... powinieneś się już przyzwyczaić do tego, że myśli krążą różnymi drogami... a co niektórzy userzy potrafią daleko odlecieć... od tematu, oczywiście...

 

Najważniejsze, że :

1 godzinę temu, vlad1431 napisał:

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wątek ewoluował, a że było tyle wątpliwości kleić czy wyrywać wannę, to pasowało się odnieść dlaczego remont łazienki jest na ostatnim miejscu .

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka



Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...