Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Podział działki rolnej z zabudową zagrodową. Darownizna.


Recommended Posts

Witam, przeszukałem juz cały interner (nawet na drugich stronach google) i szukam porady i odpowiedzi, mianowicie...
Szwagier posiada 3ha działki rolnej z której według MPZP na obszarze jego domu,  drogi dojazdowej oraz  kawałka ziemi na oko 20ar znajduje powierzchnia zabudowy zagrodowej. Pierwsze pytanie to czy da się podzielić tą całą działkę tak zeby wydzielić tylko to 20ar działki do zabudowy zagrodowej, a drugie pytanie to czy ja jako osoba która nie jest rolnikiem mogę się tam wybudować ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za poświęcony czas na odpowiedz :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w kółko Macieju te zagrodowe :/

szwagier nie musi sprzedawać, wystarczy prawo do dysponowania nieruchomością (tu np najem)

ale szwagier może wystąpić o podział, o PnB, rozpocząć budowę i ...

sprzedać :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, a da sie przekształcic jakas taką działkę aby była budowlana dla normalnego śmiertelnika?

Albo inaczej, jakby była działka MZ "ZABUDOWY MIESZKALNO-ZAGRODOWEJ" to na takiej osoba nie bedaca rolnikime moze postawic dom?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
    • Rozwiązanie może i dobre ale raczej u mnie nie wykonalne musi być to dosyć proste w wykonaniu. Projektant a raczej konstruktor może zrobił to i z sensem ale zarówno my jak i KB nie podzieliliśmy jego pomysłu. A dokładniej w projekcie mamy belki na wieszakach przymocowane do obwodu wieńca ale nie pasowało nam to ze względu na wysokości w pomieszczeniu.    Belki oczywiście będą w gniazdach a wyzej mur. Dostałem jeszcze podpowiedz żeby zrobić to tak jak robiło się w starych kamienicach czyli na zaprawę. Zrobić gniazdo a szczeliny wypełnić zaprawą, tylko jest to sprzeczne z tym co napisałeś odnośnie szczeliny ( tez mi się wydaje ze powinno być tam dojście powietrza )    Funkcje spinającą przejmuje wieniec na ścianie nośnej w środku domu.  Wieszaki spoko tylko ze ile wiercenia szkoda mi trochę wieńca. A w dodatku będziemy wiercić w stosunkowo świeżym betonie ok 14 dni.    Tez o tej opcji myślałem tylko jak później to obmurować to była by dobra opcja gdyby nie ściany kolankowe na ponad 2m w górę.  Dokładnie najlepiej było by nie wiercić belki. Może cholera blachy ciesielskie kręcić do czoła belki i dodatkowo od zewnętrznej strony muru tylko cały czas zastanawiam się czy rzeczywiście musi być to przykręcone ?    Przecież jak położę na tych belkach deski czy osb to niema szans żeby to się przesunęło.    Zastanawiam się tylko czy belka przykręcona nie będzie lepiej stawiała oporu na siły zginające i skręcające. 
    • To nie wiesz? Lekko to jest wtedy, kiedy się nie spocisz.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...