Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Dom z lat 80 stan surowy zamknięty zaginiona dokumentacja


Recommended Posts

Dom z lat 80 stan surowy zamknięty zaginiona dokumentacja

Witam jestem współwłaścicielką domu w surowym stanie zamkniętym doprowadzone media w środku zrobiona elektryka brak dokumentów jest tylko pozwolenie na budowę z roku 84 chcielibyśmy ten dom wystawić do sprzedaży od czego zacząć? Wstępnie jestem umówiona z architektem który ma zrobić inwentaryzację co jeszcze będę potrzebować? Bujam się z tym już 2 lat a każdy architekt mówi co innego każdy urzędnik mówi co innego ręce mi już opadły Z góry dziękuję za porady

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w PnB nie masz nic o twórcy projektu?

masz też tam wpisane m2 budynku i parę innych istotnych parametrów

sama chcesz to sprzedać? tzn bezpośrednio? czy zlecić? jak zlecić to powinni Ci wskazać co jest niezbędne do tego,  nie wiem czy zaczynając od architekta to właściwe podejście

no i ilu współudziałowców? razem coś zdecydowaliście?

no i skala przedsięwzięcia oraz lokalizacja

jak w Natura2000 i hektary(obok znanego zamku?) to warto coś zainwestować, żeby lepiej sprzedać; jak gdzieś na głębokiej "prowincji" to może nie warto się napinać :scratching:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udziałowcy są zgodni tu nie ma problemu dom jest na prowincji ale w ładnym miejscu Podkarpacie sami chcemy to sprzedać jeśli nie od architekta to od kogo ty byś zaczął co radzisz

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

raczej od jakiejś opinii czy to do czegoś się nadaje, to jednak prawie 40 lat stało, jeżeli tak to wtedy ew. inwentaryzacja, a równolegle szukać kupca, albo taniej sprzedać ale się nie chrzanić z badziewiem, albo dołożyć parę zyli ale bez 100% pewności, że dodatkowo coś się zarobi mając więcej kwitów;

 

i jeszcze raz - co jest w PnB?

a, i tak pełna procedura od nowa, projekt defacto też, bo ze starego projektu to najwyżej konstrukcja się przyda

dodam, że nie ma co się podniecać, że to SSZ, stolarka do wy...rzucenia, instalacja z pewnością też

ps

jakieś foty?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w pozwoleniu nie ma np nazwy projektu, autora?

 

pozwolenie i tak już nieważne, ale dane podparte tym kwitkiem są istotne; robiliście jakieś rozeznanie w okolicy, jak podobne chaty chodzą w okolicy? nawet użytkowane/wykończone, po ile jest sam grunt budowlany?

poszukajcie kogoś od wyceny nieruchomości i zapytajcie się chociaż co jest wymagane do wyceny, żeby mieć świadomość co jest w opcji

 

btw - jak dojdzie do sprzedaży to  notarialnie - dowiedzcie się jakich dokumentów wymaga notariusz,

bo trzeba sprawdzić, czy jest aktualny Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (jak jest wystąpić o wypis i wyrys ), czy brak (wtedy wystąpić o wypis i wyrys ze studium uwarunkowań), wystąpić o wypis i wyrys z ewidencji gruntów, jak z mediami - wystąpić o promesy od gestorów czyli wykonać max własnymi rękami, żeby zebrać informacje - ta dokumentacja nie kosztuje dużo, a i tak będzie niezbędna przy transakcji

 

sprzedawałbym bez zabawy w architekta, ale z opinią rzeczoznawcy, to zabezpieczy przed ewentualnymi późniejszymi roszczeniami potencjalnego nabywcy

 

a jak warunkiem kupna przez kogoś będzie aktualne PnB to niestety cała procedura nowego PnB w dodatku z usankcjonowaniem stanu faktycznego

 

 

8 minut temu, awi66 napisał:

Mam mapę zasadniczą jeszcze 

to tyle co nic :)

a z ciekawości - pusto na działce?

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

projekt dokładnie w-05 inwestprojekt z warszawy tyle wiem architekt z ktorym rozmawiałam jest też inżynierem i jest gotów zrobić inwentaryzacje i ekspertyzae czy budynek sie nadaje do użytku na cenie nam bardzo nie zależy chcemy poprostu to sprzedac bo nie stac nas na wykończenie i tu nie wiem czy brać tego architekta .sa też chetni do kupna tylko te dokumenty   a propo dzialki to stoi tam chałupa i rosna drzewka :icon_biggrin:

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, awi66 napisał:

architekt z ktorym rozmawiałam jest też inżynierem i jest gotów zrobić inwentaryzacje i ekspertyzae czy budynek sie nadaje do użytku 

 

Jak ma "papiery" i wie co podpisze - to jak najbardziej

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chodziło mi raczej czy coś na tej mapie jest naniesione?

a skoro inwestprojekt to napisz, czy nie mają czegoś w archiwum, potrzebna Ci tylko konstrukcja, reszta bez znaczenia

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Owszem ale nie koniecznie sprzedający musi się o to martwić jak wspomniał @Aru to tylko kwestia ceny. Formalnie sprzedawana jest niezabudowana działka wraz z trwającą budową z nieważnym pozwoleniem i to będzie zapisane w akcie notarialnym. W drogich lokalizacjach kupujący zburzyłby dom i  kupił działkę w wadą bo zburzenie też kosztuje. Natomiast w omawianym przykładzie zrobi sobie dokumentację wraz z adaptacją istniejącej budowy do własnych potrzeb, No chyba że będzie chciał zrobić skansen budowlany PRL-u to nic nie zmieni. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem budowa jest ukończona tylko trzeba wykończyć w środku jest zrobiona elektryka w całym domu jest doprowadzona woda jest doprowadzony gaz i jest doprowadzona kanalizacja jest nadany numer domu wystarczy wykończyć i zamieszkać na tą chwilę architekt I równocześnie inżynier budowlany robi inwentaryzację i robi ekspertyzę stwierdził że dom który ma 40 lat jest dobrym stanie na oko czekamy na wynik ekspertyzy😀

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, awi66 napisał:

Moim zdaniem budowa jest ukończona tylko trzeba wykończyć w środku jest zrobiona elektryka w całym domu jest doprowadzona woda jest doprowadzony gaz i jest doprowadzona kanalizacja jest nadany numer domu wystarczy wykończyć i zamieszkać na tą chwilę architekt I równocześnie inżynier budowlany robi inwentaryzację i robi ekspertyzę stwierdził że dom który ma 40 lat jest dobrym stanie na oko czekamy na wynik ekspertyzy😀

 

Zostaw architektów z Warszawy w spokoju. O który powiat chodzi? Ja jestem ze Stalowej Woli. I radzę tak. Przede wszystkim poszukaj kierownika budowy, który zgodzi się wziąć na siebie te obowiązki. Dziennik budowy jest? Jeśli nie, trzeba go odtworzyć. Pozwolenie na budowę trzeba wznowić, kierownik budowy musi wiedzieć jak to zrobić. A potem trzeba uzyskać protokoły z branż i wystąpić o pozwolenie na użytkowanie. Inaczej dom będzie miał feler i znacznie zaniżoną wartość,

1 godzinę temu, awi66 napisał:

 jest nadany numer domu  

 

Więc może jest już pozwolenie na użytkowanie? To trzeba sprawdzić w urzędach.

A instalacjami tak sie nie ciesz, od lat 80-tych przepisy się zmieniły, wymagania też.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, retrofood napisał:

 

Zostaw architektów z Warszawy w spokoju. O który powiat chodzi? Ja jestem ze Stalowej Woli. I radzę tak. Przede wszystkim poszukaj kierownika budowy, który zgodzi się wziąć na siebie te obowiązki. Dziennik budowy jest? Jeśli nie, trzeba go odtworzyć. Pozwolenie na budowę trzeba wznowić, kierownik budowy musi wiedzieć jak to zrobić. A potem trzeba uzyskać protokoły z branż i wystąpić o pozwolenie na użytkowanie. Inaczej dom będzie miał feler i znacznie zaniżoną wartość,

 

Więc może jest już pozwolenie na użytkowanie? To trzeba sprawdzić w urzędach.

A instalacjami tak sie nie ciesz, od lat 80-tych przepisy się zmieniły, wymagania też.

Stasiu a po co to wszystko ? Autor wątku ejst jednym z sukcesorów tej neruchomosci, wszyscy chcą się jej pozbyć nikt tego nie chce budowac i mieszkać powiedz jaki sens ma w tej sytuacji odtwarzanie dzinnika i szukanie kierownika kto za to bezie płacił i po co ????

To nie jest dom bo nie jest ukończony i ujawniony w KW, i nie jest budową bo dokumentacji brak. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, gawel napisał:

Stasiu a po co to wszystko ? Autor wątku ejst jednym z sukcesorów tej neruchomosci, wszyscy chcą się jej pozbyć nikt tego nie chce budowac i mieszkać powiedz jaki sens ma w tej sytuacji odtwarzanie dzinnika i szukanie kierownika kto za to bezie płacił i po co ????

To nie jest dom bo nie jest ukończony i ujawniony w KW, i nie jest budową bo dokumentacji brak. 

 

Według mnie (mogę się mylić, ale chyba nie), jesli budynek nie jest dokończony (w dokumentach), to jest praktycznie bezwartościowy, więc i sprzedać można go jedynie za grosze. Natomiast załatwienie (odtworzenie) wszystkich papierów kosztuje owszem, dużo trudu, średnio czasu i niewiele pieniędzy, ale wartość nieruchomości znacznie wtedy wzrasta. Wierz mi, że obserwowałem takie sprawy co najmniej kilka razy w czasach, kiedy żył szwagier, bo on te sprawy w imieniu inwestorów załatwiał (jako kierownik budowy). Biegania jest dużo, ale urzędnicy raczej nie stwarzali wielkich trudności i pomagali, więc da się to zrobić, a opłacalność jest taka, że nie ma chyba większej na świecie, wyłączywszy przestępstwa oczywiscie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, gawel napisał:

Napisałem że na prowincji możesz mieć rację w terenach podstołecznych bylejaki dom obniża wartość działki, która przewyższa wartość domu np działka 1 mln dom 700 tys. 

 

Zgadza sie, w stolycy mają wyburzać biurowiec postawiony już w XXI wieku, taka jest wartość działki. Ale Autor pisał wyraźnie, że chodzi o Podkarpacie, chyba, że coś się w międzyczasie zmieniło. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, gawel napisał:

Owszem ale nie koniecznie sprzedający musi się o to martwić jak wspomniał @Aru to tylko kwestia ceny. Formalnie sprzedawana jest niezabudowana działka wraz z trwającą budową z nieważnym pozwoleniem i to będzie zapisane w akcie notarialnym. W drogich lokalizacjach kupujący zburzyłby dom i  kupił działkę w wadą bo zburzenie też kosztuje. Natomiast w omawianym przykładzie zrobi sobie dokumentację wraz z adaptacją istniejącej budowy do własnych potrzeb, No chyba że będzie chciał zrobić skansen budowlany PRL-u to nic nie zmieni. 

jeszcze raz wkleję bo nie czytałeś chyba

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież Pytający ma prawo błądzić, ja podpowiadam wedle mojej najlepszej wiedzy i z dobrymi intencjami. Nawet, jeśli to nie w pełni pokrywa się z zapytaniem. A co ktoś z tym zrobi, to już jego cyrk. Może zignorować, może dopytywać o szczegóły. I tyle...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hejka to znowu ja architekt przysłał mi do przeglądnięcia to nie jest całość "

Wniosek: Wykonanie ogrzewania podłogowego wraz z wylewką i izolacją może doprowadzić doprzekroczenia stanów granicznych nośności.5. Stolarka okienna i drzwiowa23Stolarka okienna i drzwiowa drewniana - wymaga wymiany. Istniejąca stolarka okienna i drzwiowa z powodu bardzo niskiej izolacyjności cieplnej wymaga usunięcia. 6. Komunikacja wewnętrznaDo budynku można dostać się z poziomu parteru lub przez schody na taras i na spocznik pomiędzy parterem a piętrem. Schody w budynku mają biegi po około 80cm szerokości. Jest to minimalna szerokość biegu jaką dopuszczają przepisy w budynkach mieszkalnych jednorodzinnych. Wysokość schodów jest różna ale wynosi około 19-20 cm. Zaleca się podczas prac wykończeniowych obniżenieschodów do maksymalnej wysokości 19cm (zgodnie z warunkami technicznymi)7. Dach i więźba dachowaDach w stanie technicznym bardzo dobrym. Drewno nie jest zbutwiałe, nie widać oznak zagrzybienia,brak oznak przecieków dachu. Krokwie, więźby i murłaty oraz miecze i płatwie w bardzo dobrym stenie technicznym. Poszycie dachu z blachy – zakłada się że będzie wymagało wymiany w przeciągu kilku lat oraz zmiany obróbek kominów oraz rynien i podbitki dachu. Podbitka dachu nosi znamiona zużycie – przez wiele lat była poddana działaniom wpływów atmosferycznych. Dach w stanie jaki teraz jest może zostać ocieplony i nie wymaga zagęszczenia więźby dachowej. Istniejąca więźba jest wstanie przenieść obciążenia nawet po zmianie poszycia dachu i zaizolowaniu przestrzeni między krokwiami.8. Wentylacje i kominyBudynek posiada przewody kominowe których wloty znajdują się głównie na parterze. Wentylacja w pomieszczeniu na piętrze zlokalizowana jest tylko w jednym pokoju. Zaleca się wykonanie wentylacji pomieszczeń poprzez zespolenie wentylacji z oknami lub poprzez przewody ulokowane w ścianach zewnętrznych lub poprzez wentylację nowo wykonaną ponad dach – zgodnie z wolą inwestora.9. Istniejący budynek a obecne przepisyBudynek wzniesiony w latach osiemdziesiątych, na podstawie pozwolenia na budowę. Jeśli obiekt będzie podlegał przebudowie należy go dostosować do warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jeśli obiekt będzie remontowany na zasadzie bieżących remontów to takiego wymogu nie ma. Wszelkie sprawy związane z miejscowym planem, zmianami przepisów i innymi kwestiami pomija się z powodu wybudowania obiektu zanim obecne przepisy weszły w życie. Budynek posiada numer co równoznaczne jest z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie obiektu – do roku 2002 pozwolenia na użytkowanie udzielały gminy lub urzędy miast a po 2002 roku obowiązek ten spoczywał na organie nadzoru budowlanego. Gminy oraz urzędy miast udzielały w latach osiemdziesiątych pozwolenia na użytkowanie na wniosek ustny lub wniosek pisemny ale takie wnioski nie były przechowywane albo archiwizowane. Stąd zwykło się przyjmować iż obiekt, który naniesiony jest na kopi mapy zasadniczej oraz posiada numer, jest obiektem oddanym do użytkowania. Obiekt widnieje na kopi mapy zasadniczej jako budynek mieszkalny a szczegółowe dane odnośnie obiektu powinny znajdować się też w wypisie z rejestru budynków. 24Kryteria oceny elementów konstrukcyjnych:Bardzo dobre, dobre, dostateczne, mierne, niedostateczneŚciany nośne ponad od parteru w górę: Stan dobry Ściany nośne od parteru w dół: Stan dobryFundamenty: Stan dobryKonstrukcja stropów: Stan dobryWięźba dachowa: Stan dobryObróbki dachowe oraz poszycie dachu: Stan dostatecznyOkna, drzwi: Stan dostatecznyStan techniczny istniejącego budynku jednorodzinnego jest odpowiedni do użytkowaniaobiektu, stan obiektu jest też odpowiedni do wykonania remontu, przebudowy lubrozbudowy obiektu.  Uprawnienia architektoniczne do projektowania bez ograniczeń – Uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno - budowlanej - OŚWIADCZENIE PROJEKTANTAZgodnie z art. 20 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 290 z późniejszymi zmianami)EKSPERTYZA DOTYCZĄCA STANU TECHNICZNEGO ISTNIEJĄCEGO BUDYNKU JEDNORODZINNEGO NIEZBĘDNA DO WYKONANIA BIEŻĄCYCH REMONTÓW I NAPRAW BUDYNKUINWESTOR:ADRES OBIEKTU: kategoria obiektu budowlanegoOświadczam, że: Oświadczam że ekspertyza stanu technicznego budynku została wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej.Projektant specjalność konstrukcyjno - budowlana. Projektant specjalność architektoniczna. .......................................................................... podpis projektanta "wydaje mi się w porządku 🙂

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • zeniu - liczy się tak aby był spełniony warunek, stanu granicznego nośności lub użytkowania, w takich obliczeniach zapas to tylko strata materiału i/lub lenistwo konstruktora, tego zwykłego lub tego ze specjalnym dyplomem   kooo rcze - nawet mi do głowy by nie przyszło, żeby rozmawiać o konstrukcji na przykładzie lepiku, , chapeau bas   abstrahując od jednostek, które przytoczyłeś (te 200 kg jakiejś siły), to zapas/margines bezpieczeństwa prokurują współczynniki obliczeniowe do wartości charakterystycznych, które są większe od jedności, czasami nawet o 50%, czyli masz wartość charakterystyczną, którą mnożysz przez odpowiedni współczynnik (możesz go nazwać bezpieczeństwa) i otrzymujesz wartość obliczeniową, którą przyjmujesz do dalszych obliczeń, na czuja nie robi się zapasu, tak było drzewniej, jak jeszcze nikt (oprócz mnichów i koronowanych głów) nie umiał pisać i czytać, choć pewnie i wtedy już łebski architekt wiedział i coś liczył   sorry, że, jak zwykły, bez specjalnego dyplomu tłumaczę, ale chodzi przecież o to, by kwestię marginesu wyjaśnić chodzi ci o wykonawcze/projektowe?
    • Aaaaa....    to skąd to wziąłeś? wymyśliłeś? :    Normalna konstrukcja liczona jest nie na styk z granicą bezpieczeństwa, tylko grubo powyżej. Np pręt w kratownicy jeżeli ma wytrzymać 200kg jakiejś siły, to dają taki, który wytrzyma 300, a nie taki, który w czasie doświadczenia rozywa się przy 220 - bo 10% to za mało - jako margines bezpieczeństwa. Tak jak gdybyś nosił  wiadro z gorącym lepikiem - to wybierzesz je bardziej starannie (z większym marginesem bezpieczeństwa) niż gdy będziesz nosił wodę. Bo jak ci ucho się urwie, to cię gorąca smoła poparzy, a woda tylko zmoczy.  Dlatego niosąc wodę zaryzykujesz słabszy material itd. Sorry, że tak jak dziecku tłumaczę - ale chodzi przecież o to, by kwestię marginesu wyjaśnić  Nie pieprz - bo tu żartów nie ma. Akurat @krzysieczox3 dobrze zrozumiał, i o to chodzi. Forma slownikowa jest wziąć konstruktora. OK. Prawdziwy dyplom konstruktora jest wydany przez Politechnikę.  A dokładnie - to jeszcze do @krzysieczox3  - konstruktora z dyplomem, doświadczeniem i uprawnieniami, członka Izby Budowlanej.  Czym się różni od "projektanta". Otóż tym, że "projektantem" bywa konstruktor, architekt, technik różnych specjalności - być może i  wodkaniarz i elektryk - tego nie wiem. I funkcja "projektant" nic nie mówi o kwalifikacjach oprócz tych, że może zaprojektować coś tam. W tym przypadku MUSI być  konstruktor - a nie niewiadomy "projektant" !  
    • Dzień dobry, zawsze warto spróbować postarać się o pozwolenie. Tak, jak już zostało powiedziane wspieramy naszych klientów rysunkami technicznymi naszych okien. Są one bardzo przydatne dla architektów, opracowujących projekt. Dostępne są różne rozmiary standardowe okien dachowych, które będą pasowały do dachów o różnych rozstawach krokwi. W przypadku chęci zrobienia większej rewolucji na poddaszu i zamontowania na prawdę dużych okien, np. szerszych niż rozstaw krokwi, należy skonsultować z architektem możliwość wykonania wymianów. Jednak nawet bez takiej ingerencji w konstrukcję dachu można zastosować okna węższe o większej wysokości, jak na przykład model FYP-V lub zamontować większą ilość okien w zespoleniu. FAKRO oferuje również dodatki do okien dachowych takie, jak rolety zacieniające wnętrze, czy markizy zewnętrzne chroniące przed wnętrza przed nadmiernym nagrzewaniem latem.   okna dachowe: https://www.fakro.pl/okna-dachowe/typy/   akcesoria: https://www.fakro.pl/okna-dachowe/akcesoria-do-okien-dachowych/   Pozdrawiam i życzę bezproblemowej realizacji planów
    • zeniu, namawiasz do przestępstwa, choć trudno tu przypiąć kwalifikację, niemniej wziąść od kraść czy wziąć od brać, chyba jest subtelna różnica, czyż nie?   a ten prawdziwy dyplom to jak miałby wyglądać? jak się różni od jakiegoś projektanta - oświeć nas, proszę, zaintrygowało mnie to   a wg mnie masz rację w jakiś 35%, ale to też dużo jak na niekonstruktora, i to bez specjalnego niedyplomu, szacun tylko jak doszedłeś do przekonania, że te ścianki niosą główną masę stropu   zeniu - ja się ucieszę  jak będziesz miał rację, serio                      
    • B. dobrze. Będziesz wiedział w końcu miarodajnie. Jeśli możesz, to napisz, ja to się zakończyło.  W każdym razie mnie to interesuje.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...