Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
emilcia596

Formalności

Recommended Posts

Witam wszystkich, jestem nową osobą na forum, dopiero mam zamiar rozpocząć budowę domu, więc myślę, że będę często pisać i pytać, oraz dzielić się doświadczeniami.
W związku z ogromem formalności przed budową poszukuję wsazówek, doświadczonych osób, jak rozpocząć? Co i gdzie załatwiać? Czytałam artykuły na ten temat ale niewiele rozumiem z tego co jest tam napisane, poza tym w komentarzach często napisane jest że trochę różni się to od rzeczywistości, tak więc bardzo proszę o pomoc. jeśli na tym forum był już podobny temat poproszę o link. Na dzień dzisiajszy czekam na wydanie wypisu i wyrysu z planu zagospodarowania przestrzennego, i jeśli wybrany przeze mnie projekt będzie spełniał warunki, to co dalej? Poszukam architekta... zakupię projekt...?? Wcześniej chyba muszę załatwić mapkę do celów projektowych w geodezji, czy długo się na nią czeka? Ile kosztuje?? Ile mniej więcej płacimy architektowi dokonującemu adaptacji projektu? Czy oddzielnie za zmiany w projekcie?? Zanim pójdę do architekta muszę mieć coś załatwione w energetyce?? Bardzo proszę o podpowiedz, w jakiej kolejności najlepiej to załatwiać, nie chcę być odsyłana z powodu braku dokumentów, będę wdzięczna za każdą podpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
ja również dopiero zarejestrowałam się na forum i od razu rzucił mi się w oczy Twój post... Jetsem na tym zbliżonym etapie co Ty i też czuje się jak dziecko we mgle...Dowiadywałam się gdzie to tylko mozliwe i wychodzi mi na to że zanim kupię projekt muszę: 1. uzyskać warunki zabudowy (Urząd Miasta, koszt razem z szambo i garażem 107 zł )2. uzyskać warunki techniczne przyłączenia wody, kanalizacji oraz gazu (mapki informacyjne) 3. stan szkód górniczych (Śląsk icon_smile.gif ). Z tym wszystkim muszę lecieć do biura architektonicznego (tam gdzie kupuje projekt) i architekt na podstawie w/w danych powie mi czy projekt który wybrałam się nadaje bez zmian, czy musimy w nim coś zmieniać. Podobno architekt musi też sprawdzić jakość gruntów: czy bardzo podmokłe itp.
Kupuję mapkę do celów projektowych (nie wiem ile kosztuje) i na niej architekt nanosi projekt. W moim upatrzonym biurze archikektonicznym za te wszystkie działania mam zapłacić 1000 zł, a ile bedzie faktycznie to czas pokaże...
Z gotową mapką do celów projektowych muszę gnać do energetyki złożyć wniosek o wydanie warunków technicznych.
A potem zostaje już tylko pozwolenia na budowę.... Tyle wiem... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja to rozumiem tak:
1. Uzyskanie WARUNKÓW ZABUDOWY I ZAGOSPODAROWANIA TERENU w Wydziale Architektury i Nadzoru Budowlanego Gminy.
2. Wykonanie przez uprawnionego geodetę aktualnej mapy sytuacyjno-wysokościowej w skali 1 : 500 przeznaczonej do celów projektowych.
3. Zakup projektu powtarzalnego
4. Następnie należy zlecić wykonanie adaptacji tj. dostosowaniu projektu do istniejących w danym terenie warunków przez uprawnionego projektanta, który dokona ewentualnych zmian.
5. Uzyskanie WARUNKÓW TECHNICZNYCH dostawy mediów:
- energii elektrycznej - Zakład Energetyczny (w moim przypadku tylko energia, gdyż nie mam wodociągu ani gazociągu, i w związku z tym nie wiem czy mam robić projekt studni??kto go zrobi?)
- wody i odbioru ścieków - Zakład Wodociągów i Kanalizacji
- gazu - Zakład Gazowniczy

Czy to właśnie w takiej kolejności robimy?? Czy w energetyce płacimy za projekt przyłącza? Czy tylko za przydział mocy? Z jakimi dokumentami należy się tam zgłosić?
No i co do tej studni? Musi być projekt? Kto go wykona? Architekt dokonujący adaptacji?
Czy muszę jeszcze zrobić coś takiego:
Wykonanie opinii geologicznej?
Uzyskanie uzgodnień - ZAKŁAD UZGODNIENIA DOKUMENTACJI PROJEKTOWEJ (ZUDP)??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja poszedłem do architekta, ktróremu płacę 1500 zł za zmiany w moim projekcie, który składa mi też wnioski do energetyki i bierze wypis i wyrsy z rejestru gruntu.

Poza tym wcześniej załatwiłem mapkę do celów projektowych co kosztowało 700 zł i jakieś dwa tygodnie czekania. Bez tej mapki ania rusz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy aby pójśc po mapkę do celów projektowych do geodezji muszę mieć już wypis i wyrys z planu zagospodarowania z gminy? Bo właśnie na ten dokument czekam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy gmina musi, na moją prośbę, wydać wypis z warunków zabudowy. Otóż kupiłem działkę której nie ma w planie zagospodarowania przestrzennego więc otrzymała warunki zabudowy. Przy zakupie dostałem tylko ksero decyzji bez załączniak graficznego, więc chcę iść do gminy aby ta wydała mi wypis z tej decyzji ale cały, tzn. część pisemną i załącznik graficzny, czy mają oni prawo mi to wydać ???? Czy wiąże się to z jakimiś kosztami ?????

pozdrawiam
piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy gmina musi, na moją prośbę, wydać wypis z warunków zabudowy. Otóż kupiłem działkę której nie ma w planie zagospodarowania przestrzennego więc otrzymała warunki zabudowy. Przy zakupie dostałem tylko ksero decyzji bez załączniak graficznego, więc chcę iść do gminy aby ta wydała mi wypis z tej decyzji ale cały, tzn. część pisemną i załącznik graficzny, czy mają oni prawo mi to wydać ???? Czy wiąże się to z jakimiś kosztami ?????

pozdrawiam
piotr


Warunki zabudowy wydawane są w formie decyzji osobie składającej wniosek o ich wydanie. Zatem osoba ubiegająca się o taki dokument otrzymuje oryginał decyzji z ewentualnymi załącznikami. W przypadku sprzedaży nieruchomości z warunkami zabudowy, jej ważność przechodzi na nowego właściciela, jeśli planuje on taką sama inwestycję. Jeśli brak jest oryginału tej decyzji, należy wystąpić do gminy o wydanie nowej powołując się na tą poprzednią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ile jest potrzebnych map do celow projektowych i do czego? Od geodety dostalem 5 sztuk. Ostatnio dzwonili z energetyki i pytali sie czy mam mape do celow projektowych. bo by bylo szybciej. Czy musze im dac, bo wydaje mi sie, ze sami sie zajmuja cala dokumentacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wiem, że mój architekt potrzebuje 4 sztuki tej mapki- robię projekt indywidualny, ale chyba 4 komplety są potrzebne przy składaniu wniosku o pozwolenie na budowę. Tylko nie wiem czy wszystkie 4 muszą być oryginałami.

Kolejne 2 zażyczyli sobie w wodociągach przy wydawaniu warunków przyłączenia (koniecznie oryginały)

Jeszcze 1 poszła do energetyki, też na wrunki przyłączenia. Tam mogłam dać ksero.

Od geodety dostalismy 12 szt. oryginałów za 450zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • demo napisał:   takich jak wysokość do szerokości o trzecim wymiarze - czyli głębokości - nie wspominał...     A ja zaraz będę ADWOKATEM demo          
    • 1. Ten złoty podział- to trochę bardziej skomplikowane zależności. W #108 poprawiłeś to trochę i dobrze. 2. Nie wszystko jest względne - ale gust zupełnie, zależy od właściciela gustu - takich jest na świecie kilka mld. Od tego czasu opracowano następne kanony. Dlaczego? Bo inny człowiek zacząl się podobać, nie mówiąc już o tym, że każda kultura ma swoj ideał kobiety, a tych kulturwe spółczesnym świecie jest multum. Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych. Ależ są definicje piękna - ale zmieniają się, są emanacją różnych przemyśleń i twórczych poszukiwań. I są obiektem sporów - zaciekłych. Natomiast nie ma jednej uniwersalnej definicji piękna. I dobrze, bo by musiała być narzucona odgórnie (tak bywało), wymuszona - i udupiła by całkowicie rozwój sztuki, twórczości, zabiła by wolność twórczą.   Zły i dobry gust oczywiście istnieje, są tacy, którzy są totalnie kiczowaci - ale obecnie nie ma możliwości udowodnienia tego, bo cała masa sztuki używa kicz jako środek artystyczny. No i dupa zbita. Lepiej mówic o swoim smaku i wg niego oceniać - a nie narzucać, że "mój smak jest tym dobrym, sprawdzonym i uniwersalnym". Bo nie jest.   Zdziwisz się, ale tak jest w wielu przypadkach. Wielu tworców jest wylansowanych w spryty sposób i wycenionych na miliony, a wielu innych umrze nieznanych, tworząc z miskę ryżu. Poczytaj sobie biografie wielkich malarzy - to handlarze obrazami robili fortuny na ich twórczości, a oni żyli w biedzie. Chcę przez to powiedzieć, że Fangor miał szczęście, że zaistniał - równie dobrze mógł tworzyć i być tak nieznany jak mhtyl. Nie z powodu jakości sztuki - tylko że nie zaistniał na rynku, nie został wylansowany, były inne powody porażki. Abstrachuję od  twego porównania, ktore kulturalne nie jest, a za to jest poniżej pasa. Jak piszesz o sztuce - to odrobina taktu jest pożądana.    Natomiast . Kiedyś znany współczesny malarz, zapomniałem, ale rangi mniej więcej S. Dali - był w Krakowie i oprowadzali go nasi współcześni artyści z Akademii Sztuk Pięknych po muzeum narodowym i prezentowali wybitnych malarzy (oczywiście wg swego gustu, jak by chciała Elfi i ty, wyedukowanego!). Otóż doznali szoku, gdy ten współczesny malarz, bynajmniej nie historyzujący, a raczej prekursor nowych idei - zatrzymał się przed obrazami Matejki i powiedział: tu macie wspaniałe dzieło, kapitalny warsztat i kolory - kto to jest?  Matejko przekłamywał perspektywę, zarzucają mu wyjadacze  smaku teatralność, że tkaniny wyglądają zbyt dokładnie, itd, itp. Po prostu "stara wyleniała szkoła". Jednak tam dojrzał uznany artysta jakość, wartość, warsztat i piękno, ekspresję. Dawno to było, ale zdarzenie autentyczne opisane w Dzienniku Polskim.   To odnośnie gustu. Gustu ludzi wykształconych kierunkowo.  
    • demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych   Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...   chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...
    • Gość Julia
      Wchodząc do sklepu zawsze czegoś zapominałam, a to kosza na pranie, a to mydelniczki, więc żeby już nie wychodzić z domu zaczęłam szukać czegoś w internecie i tak trafiłam na HomeDome.pl Było tam wszystko czego potrzebowałam do wyposażenia łazienki a nawet jeszcze więcej - jak się później okazało w dużo niższych cenach!
    • Gość luiza89
      CZasami jak w tym przypadku https://www.vgcapital.pl/nova-dolna/ warto jest postawić na duże mieszkanie w fajnej lokalizacji. My wybraliśmy własnie takie rozwiązanie na Mokotowie. Od zawsze chieliśmy mieć dokładnie takie mieszkanie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...