Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Punkt rosy, a nieogrzewane mieszkanie na pietrze. Jak rozmawiać z deweloperem?


Recommended Posts

Witam,

 

Proszę o pomoc.

Odebrałam od dewelopera mieszkanie. Niestety tynki były całkowicie mokre i suszenie trwało prawie 3 miesiące. Ciagle w kilku miejscach na suficie skraplała się woda, jednak gdy temperatury na zewnątrz wzrosły udało się dosuszyć mieszkanie i przejść do prac wykończeniowych. Ekipa wykonała podwieszane sufity z warstwą wełny mineralnej w celu wygłuszenia. Temperatura zewnętrzna spadła i po weekendzie cześć płyty GK z sufitu odpadła z powodu wilgoci. Okazało się ze na stropie znowu pojawiły się krople wody. Ustaliłam z wykonawcą że przyczyna może być fakt, że deweloper nie sprzedał mieszkania u nade mną  w związku z czym nie jest ono ogrzewane i na moim suficie występuje punkt rosy. Mieszkanie na pietrze nie ma wykonanych tynków ani instalacji. Jak mogę walczyć o swoje prawa z deweloperem? Czy mogę zmusić dewelopera do ogrzewania mieszkania nade mną? Czy deweloper mógł oddać budynek, gdy mieszkanie na piętrze nie ma żadnych instalacji i nie jest ogrzewane? Czy należy ściągnąć cały sufit i położyć na nowo, aby po czasie nie wyszedł grzyb? Czy koszty powinien pokryć deweloper? Jakich norm lub dokumentów mogę użyć w rozmowie z deweloperem?

2A16FF05-12DB-45B2-85A8-62880BCE29C4.jpeg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak GK po weekendzie spadło to pretensja do wykonawcy li tylko

argumentów do "walki" z deweloperem w zasadzie nie masz, popełniasz błąd z tą izolacją i tyle, jeżeli występuje punkt rosy to w zasadzie tylko z Twojego powodu, a nie nieogrzewanego wyzej mieszkania

 

odnośnie utrzymywania temperatury w lokalu powyżej, to Twój wykonawca jest jasnowidzem (jeżeli fizycznie tam nie był); faktem jest, że ta temperatura nie powinna być niższa niż 16st, ale konia z rzędem jak ktoś znajdzie takie termostaty (te zazwyczaj ruszają w zakresie 10-12); możliwym jest zamknięcia na rozdzielaczach, ale to można sprawdzić na licznikach

 

no i na koniec - taki sufit to możesz próbować robić albo pełny, albo wentylowany, albo wcale, i raczej po min jednym pełnym sezonie grzewczym, kiedy cały budynek "się naładuje" i pozbędzie wilgoci technologicznej

 

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na gorze nie ma jeszcze instalacji wiec nie ma możliwości ogrzewania. Nie trzeba być jasnowidzem żeby wiedzieć ze jeżeli nie ma w ogóle instalacji to tempera spada niżej niż 10 stopni jeżeli w nocy są temperatury ujemne na zewnątrz.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodatkowo wcześniej podczas dosuszania mieszkania również występował podobny problem zniknął gdy temperatury zewnętrzne były wysokie. Wtedy tynki wyschły całkowicie. Używałam dwóch nagrzewnic i osuszaczy. Poniżej zdjęcia sprzed 2 miesięcy 

0685CCC1-F980-4C28-B857-CBD8AD12C337.png

CFB045B1-0B84-4E4D-93C9-740DEF7C6B36.png

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właściwie nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie. Sprawa jest prosta. Mieszkanie nade mną nie jest w ogóle  ogrzewane bo nie ma instalacji, a mnie cieknie woda z sufitu gdy temp. na zewnątrz spada... tak nie powinno być

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Magda Leśnik napisał:

Pod folia jest płyta GK.

Czyli rozumiem że dali folię.9_9

3 godziny temu, Magda Leśnik napisał:

i strop będzie przeparzał.

Nie znam takiego określenia, no i jak niby ma jakaś woda przeparzać?.

Co tam nad Tobą w tym mieszkaniu jest mokro czy jak?

Prwdopodobnie nic nie przeparza tylko strop jest zimny i wykrapla się para z powietrza którym oddychacie, a do tego macie słabą wentylację.

Zainteresowało mnie  zdjęcie z wpisu #1, co to jest ta kratkowana powierzchnia?, bo dół to ta wełna?, no i czy to jest tak cały czas odkryta ta przestrzeń, czy też odkryliście specjalnie tę przestrzeń a wcześniej było to szczelnie zakryte?.

Z naciskiem na szczelnie.

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wkradł się błąd... z nerwów najprawdopodobniej.

 

- pod wełna jest płyta GK nie ma foli

- nie przeparzal tylko parował

- przestrzeń była zamknieta jednak wcześniej była wysuszona, bez śladów wilgoci

- kratkowana powierzchnia to fragment stelaża/profilu pod sufit 

 

Strop raczej nie powinien być zimny do tego stopnia żeby woda skraplała się do tego stopnia. Mieszkanie jest ciagle wietrzone. Jeżeli wentylacja jest niewystarczająca to również jest po stronie dewelopera.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Magda Leśnik napisał:

kratkowana powierzchnia to fragment stelaża/profilu pod sufit 

Nic nie rozumiem, a na dole zdjęcia widać przecież wełnę, czy tak?.

To nie wygląda na stelaż.

Normalnie jakieś zagadki i potem bądź człowieku mądry.

Zrób zdjęcie z jakiejś odległości, bez takiego zbliżenia.

Wygląda mi to wszystko na to że wpuszczacie w tę przestrzeń wilgotne ciepłe powietrze a ono wykrapla się na tym zimnym stropie.

27 minut temu, Magda Leśnik napisał:

Jeżeli wentylacja jest niewystarczająca to również jest po stronie dewelopera.

Nie sądzę żeby to deweloper odpowiadał za wentylację.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żadna zagadka. Jest zrobiony stelaż pod podwieszany sufit, do niego przykręcona płyta GK a na niej leży wełna. Przestrzeń była zamknięta wiec ciężko o „wpuszczanie” ciepłego powietrza specjalnie pod konstrukcję. 
 

Nie ma możliwości zrobić zdjęcia z odległości... sufit podwieszany jest zamknięty... jedyne miejsce na zrobienie zdjęcia to wcięcia na karnisze.

 

Instalacja wentylacyjna jest zrobiona przez dewelopera, zgodnie z projektem budowlanym i na razie nie ruszana przez moją ekipę. Tak jak wspominałam mieszkanie jest wietrzone regularnie. Więc uważam że to kwestia dewelopera jeżeli wykonał instalacje wentylacyjną tak że nie jest wystarczająca.

 

zdjecie identycznego stelarzu w innym pomieszczeniu mieszkania

402CA878-8D3E-4EC0-B5D4-76A41E7F21F8.jpeg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Magda Leśnik napisał:

Żadna zagadka.

No właśnie, bo zbliżenie tak fałszuje i wydaje się że ta wełna jest o wiele niżej.

11 minut temu, Magda Leśnik napisał:

jedyne miejsce na zrobienie zdjęcia to wcięcia na karnisze.

Może właśnie przez te wcięcia wchodzi to powietrze, nie uważasz?

No i właśnie tam widać szczególnie dużą plamę wykroplin. Potem to kapie na wełnę i rozłazi się po całej powierzchni. 

 

No i ogólnie uważa się że przez zwykłą płytę GK przechodzi wilgoć i wełna może zamakać, choć ja osobiście w to nie za bardzo wierzę.

Dlatego pytałem o folię, bo tak ogólnie to folia jednak powinna tam być tym bardziej że jest wełna która ma skłonności do łapania wilgoci.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Punkt rosy może wynikac z połączenia elementów konstrukcyjnych bez odpowiedniej izolacji. Niemcy dawno to już mają wpisane w projekty. Czy tam jest gdzieś blisko płyta balkonowa, wsporniki, jakieś podciągi etc, które mogą być przyczyna wychłodzenia np ściany na styku, sufitu w twoim mieszkaniu etc? Strasznie dużo tej wilgoci. Możliwe, z e to typowy objaw świeżego mieszkania i wilgoci zawartej w tynkach itd. Co nie zmienia faktu, że trzeba to jak najszybciej osuszyć i podnieść temperaturę w mieszkaniu. A jak z wentylacją? Tam nad Tobą kiedy się ktoś wprowadzi i zacznie grzać?

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za ludzką odpowiedz 

 

Tak, jest to na styku ściany z płytą balkonową. Nade mną pod koniec kwietnia dopiero zaczynają kłaść instalacje, wiec pewnie dopiero w czerwcu ktoś będzie się rozpoczynał prace. Są 3 kominy wentylacyjne plus wietrzenie pomieszczeń i mikro uchyl w oknach. Wszystko było całkowicie suche kiedy zaczynaliśmy prace wykończeniowe.

 

Czy w takiej sytuacji powinnam wymienić cały sufit z wełną?

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W jaki sposób ogrzewany jest ten budynek, że jedno mieszkanie jest już ogrzewane i niemal wykończone, a drugie nie ma w ogóle instalacji? Jeśli faktycznie tak jest, mieszkanie powyżej jest nieogrzewane, to stan faktyczny jest taki, że Pani mieszkanie ma nad sobą przestrzeń nie ogrzewaną. A od takiej powinno być odizolowane cieplnie, tak samo jak od przestrzeni zewnętrznej albo nieużytkowego strychu. Czyli wymagany współczynnik U w takiej sytuacji wyniesie ok. 0,2 W/(m2·K). Nie wiem kiedy był zatwierdzany projekt tego budynku, należałoby sprawdzić ówczesne wymogi zawarte w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych (WT). Jeśli mieszkanie jest jakoś ogrzewane to wymogi izolacyjności będą odpowiednio łagodniejsze.

Niezależnie od tego wykonanie takiego sufitu jest błędem i będzie przyczyną problemów. 

Po pierwsze, kogo ma chronić przed hałasem? Wygłuszy przede wszystkim dźwięki powietrzne dobiegające z Pani mieszkania. 

Po drugie, wełna mineralna musi być doskonale chroniona przed wnikaniem wilgoci, co bardzo trudno osiągnąć, bo folia paroizolacyjna zawsze ma jakieś nieszczelności na połączeniach itp.

Po trzecie, jeśli nie używamy paroizolacji z folii to trzeba zapewnić wełnie bardzo dobrą wentylację także od góry. Co przy takim układzie, gdzie wełna jest parę centymetrów od sufitu jest nierealne.

Po czwarte, w tej szczelinie pomiędzy wełna i sufitem zawsze będziemy mieć strefę szczególnie dużego stężenia pary wodnej. Para przenika przez płyty g-k i wełnę (niestety Demo), a ruch powietrza jest tam ograniczony, zaś temperatura niższa, bo przenikanie ciepła hamuje wełna. No i otrzymujemy świetne warunki do wykraplania się pary wodnej na zimnej powierzchni sufitu. 

Po piąte, jeśli zapewnimy wentylację przestrzeni nad wełną przez połączenie z pomieszczeniem to zafundujemy sobie w ten sposób mostki akustyczne. Wygłuszenie nie będzie więc skuteczne.

Reasumując, sufit podwieszany jest od początku zrobiony źle - albo trzeba wełnę odizolować od wilgoci z powietrza, albo zapewnić jej bardzo dobrą wentylację. A jeżeli już go robić w jakiejkolwiek formie to dopiero gdy górna kondygnacja będzie wykończona i ogrzewana, a pani mieszkanie zdąży oddać wilgoć z tynków, murów itp. Czyli za rok lub dwa. Bo w tej chwili na zimnym suficie skrapla się wilgoć pochodząca właśnie z Pani mieszkania.

 

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grzać, grzać i jeszcze raz grzać i suszyć. Inaczej nie ma sensu tego otynkować, malować etc. to musi być suche. Ja bym na razie tego sufitu niczym nie izolował aż do momentu ustania tego wykrapalania. Tym bardziej wełną, która potrzebuje suchego środowiska. Jeśli już to jakimś xps ale to trzeba do suchej powierzchni przykleić a nie do mokrej. Dużo wilgoci, która się na tym zimnym suficie wykrapla niczym poranna rosa.

Apropos, Niemcy i pewno Austriacy robią to nie bez powodu tak jak na fotce poniżej.

 

402318-6201-970x0_388565-d589-1600x0-bal

I tutaj jaki piękny mostek cieplny to już tak pół-naukowo i dodam, że ja mam blizej balkonu zimna podłoge jak diabli, na szczęście wyżej już tylko niebo i stromy dach. Tak to deweloperzy budują. In na sprawa, że w Polsce już jest multum budynków z tymi właśnie rozwiązaniami, ale cóz Tobie po tym skoro masz dokładnie odwrotnie.

391365-04d0-1100x0-sc2x04_schock-schemat

15 minut temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

W jaki sposób ogrzewany jest ten budynek, że jedno mieszkanie jest już ogrzewane i niemal wykończone, a drugie nie ma w ogóle instalacji? Jeśli faktycznie tak ......

 

Dobre pytanie - w jednym się dzieje remont, a w drugim się nic nie dzieje i pewno tylko sa podejścia i zakręcone zawory.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każde mieszkanie ma swoje ogrzewanie podłogowe z piecem kondensacyjnym. Dlatego doszło do sytuacji w której tylko moje mieszkanie jest ogrzewane a u góry tak jak Pan zauważył doprowadzone są tylko zawory a reszty instalacji nie ma. Na ścianach widać tylko gole cegły.

 

Dziękuje za uwagi. Odstąpię od wełny mineralnej skoro problem może być powodowany również przez nią.

 

Rozumiem że mam prawo wymagać od dewelopera aby zaczął ogrzewać mieszkanie nade mną np grzejnikami elektrycznymi podpiętymi do sieci technicznej? Para będzie się kondensować tak długo jak długo sufit będzie wychłodzony?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym wykraplanie wilgoci - tak - duża ilość powietrza trafi na zimny sufit i efekt się powtórzy. Druga sprawa - musi Pani zadbać o usunięcie nadmiaru wilgoci czyli osuszanie. Wypożyczyć osuszacz taki o konkretnej wydajności. Z tym domaganiem się ogrzewania pustostanu...hmmmmm... szczerze wątpię czy to takie oczywiste.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Po czwarte, w tej szczelinie pomiędzy wełna i sufitem zawsze będziemy mieć strefę szczególnie dużego stężenia pary wodnej. Para przenika przez płyty g-k i wełnę (niestety Demo), a ruch powietrza jest tam ograniczony, zaś temperatura niższa, bo przenikanie ciepła hamuje wełna. No i otrzymujemy świetne warunki do wykraplania się pary wodnej na zimnej powierzchni sufitu. 

Niby przenika, ale w praktyce jak się pomaluje te płyty dobrą farbą np. Magnatem ceramik, to raczej myślę że to przenikanie nie powinno występować. 

Mogli też dać folię, ale nie dali, w sumie dość karkołomna taka konstrukcja z zamkniętą wełną wyszła.

Pani powinna się jak najbardziej domagać od tego dewelopera coś zrobienia z tą sytuacją, bo w tej chwili ma całkowicie nieocieplony dach (sufit) który nie spełnia żadnych norm izolacyjności.

W odpowiedzi pewnie usłyszy że ma jeszcze poczekać bo mieszkanko się lada moment sprzeda.:icon_mrgreen:

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W odpowiedzi mam przygotowane pismo od prawnika. Zgodnie z prawem deweloper powinien oddać mieszkanie gotowe do przystąpienia do prac wykończeniowych. W obecnej sytuacji nie mogę tego zrobić z faktu na niezaizolowany strop i niemożność dosuszenia mieszkania oraz problemu z punktem rosy. To dowodzi, iż nie mogę przystąpić do pracy wykończeniowych. 

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co najwyżej po wielkich bojach może coś  dogrzeją (w co wątpię)

o ociepleniu/braku izolacji "dachu" to takie pobożne życzenie, zapewne jest to zgodne z projektem, jeżeli bawisz się w wykończeniówkę, to należy domniemać, że pozwolenie na użytkowanie/zgłoszenie zakończenia robót było i są kwity z PINB więc kila wiatraków na Twej drodze stoi

 

no i jak widać - każdy Ci napisał, że ten sufit to fakap, więc:

1. dostaniesz info, że wszystko wykonano i przekazano zgodnie z kwitami (może jeszcze jest coś w instrukcji użytkowania, jeżeli Dew coś takiego popełnił)

2. zabudowa sufitu będzie podstawą do nie uznania usterek,

3. kolejna pozycja to wilgoć technologiczna i takie tam, exzequo z okresem przejściowym i brakiem mieszkańca u góry...

 

chyba, że jest jeszcze coś o czym nie wiemy, vide - indywidualne co w każdym lokalu i brak instalacji, co jak na dzisiejsze czasy jest mimo wszystko dziwne....

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Magda Leśnik napisał:

Jutro mam spotkanie z kierownikiem budowy ze strony dewelopera. Zobaczymy co powie. Mam kilka argumentów wiec może się uda. Oczywiście podzielę się efektami rozmów.

 

Dziękuje za rzetelne odpowiedzi.

Jestem przeciwnikiem rozmów bo nie są wiążące trudno cokolwiek udowodnić a poza tym można za wile powiedzieć i się odkryć, dlatego moja rada najlepiej słuchaj i się mało odzywaj. 

 

Budynek wielorodzinny wymaga pozwolenia na użytkowanie i musi spełniać wszystkie normy budowalne umożliwiające jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem. Twój lokal nie spełnia tych warunków i masz to udokumentowane w związku z tym trzeba zawiadomić odpowiedzenie organy jak np PINB czy inny MINP o zaustnailych faktach bo deloper nakłamał najwyraźniej zastanowiłbym się nad daniem tego pisma do wiadomości do Porkuratury nie zaszkodzi a efekt bedzie szybki

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fakt jest taki, że strop jest zimny i takim będzie jeszcze przez jakiś czas.

Póki co, grzanie pomieszczeń pogorszy sytuację, ponieważ to grzanie uruchomi wilgoć budowlaną w ogrzewanym pomieszczeniu, a ta wilgoć, z kolei wyrosi się na zimnym suficie.

Teraz, tylko i wyłącznie osuszacz, aby zminimalizować ilość wilgoci w pomieszczeniu.

Moim zdaniem błąd tkwi w zbyt szybkim wykonaniu sufitu, bez sprawdzenia warunków cieplno-wilgotnościowych.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Parkiet Komplex napisał:

Fakt jest taki, że strop jest zimny i takim będzie jeszcze przez jakiś czas.

Póki co, grzanie pomieszczeń pogorszy sytuację, ponieważ to grzanie uruchomi wilgoć budowlaną w ogrzewanym pomieszczeniu, a ta wilgoć, z kolei wyrosi się na zimnym suficie.

Teraz, tylko i wyłącznie osuszacz, aby zminimalizować ilość wilgoci w pomieszczeniu.

Moim zdaniem błąd tkwi w zbyt szybkim wykonaniu sufitu, bez sprawdzenia warunków cieplno-wilgotnościowych.

 

A co to ma do rzeczy lokal nie nadaje sie do mieszkania nie spełnia norm tu i teraz, przecież kupująca zapłaciła cenę za mieszkanie a utrzymała nieukończony lokal bo przegroda przemarza, To kwestia dla prawnika wyegzekwowania izolacji podłogi nad mieszkaniem i obniżenia ceny mieszkania jako zadośćuczynienia. 

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, gawel napisał:

A co to ma do rzeczy lokal nie nadaje sie do mieszkania nie spełnia norm tu i teraz, przecież kupująca zapłaciła cenę za mieszkanie a utrzymała nieukończony lokal bo przegroda przemarza, To kwestia dla prawnika wyegzekwowania izolacji podłogi nad mieszkaniem i obniżenia ceny mieszkania jako zadośćuczynienia. 

Napisałem wyraźnie, że za szybko weszli z takimi pracami. Roszenie wilgoci nie występuje tylko przy przemarzaniu, wystarczy chłodniejsza przegroda. Wewnątrz budynku, bardziej dba się o izolacje akustyczne niż termiczne.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Parkiet Komplex napisał:

Napisałem wyraźnie, że za szybko weszli z takimi pracami. Roszenie wilgoci nie występuje tylko przy przemarzaniu, wystarczy chłodniejsza przegroda. Wewnątrz budynku, bardziej dba się o izolacje akustyczne niż termiczne.

Nad lokalem nie ma instalacji i tynków to nie jest normalne, czy budynek mógł uzyskać pozwolenie na użytkowanie. 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, gawel napisał:

Jestem przeciwnikiem rozmów bo nie są wiążące trudno cokolwiek udowodnić a poza tym można za wile powiedzieć i się odkryć, dlatego moja rada najlepiej słuchaj i się mało odzywaj. 

 

Budynek wielorodzinny wymaga pozwolenia na użytkowanie i musi spełniać wszystkie normy budowalne umożliwiające jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem. Twój lokal nie spełnia tych warunków i masz to udokumentowane w związku z tym trzeba zawiadomić odpowiedzenie organy jak np PINB czy inny MINP o zaustnailych faktach bo deloper nakłamał najwyraźniej zastanowiłbym się nad daniem tego pisma do wiadomości do Porkuratury nie zaszkodzi a efekt bedzie szybki

Dziękuje za trafne spostrzeżenia. Aktualnie przygotowuje z prawnikiem pismo o zwrot kosztów uszkodzonych elementów i prądu (ciepło uciekało przez sufit, osuszanie przedłużało się wiec rachunki są gigantyczne). Fakt oddania mieszkania do użytkowania jest jednym z głównych argumentów których używamy. Problem by nie istniał (przypominam ze 3 miesiące chodziły non stop 2 osuszacze i 2 nagrzewnice oraz ogrzewanie podłogowe i mieszkanie było dobrze wysuszone dopiero po spadku temp powrócił problem z wilgocią) a jeżeli już to nie na taką skalę, gdyby mieszkanie u góry było wytynkowane i ogrzewane.

 

Na tą chwilę deweloper rozkłada izolację (styropian) w mieszkaniu nade mną. Co do reszty kosztów dostanie pismo od prawnika.

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma za co Od tego jest FBD , daj znać jak się sytuacja potoczy, trzymam kciuki. 

 

PS, deweloper moze być finansowo dojechany i nie będzie skłonny oddawać pieniądze, ale może coś wytarguj albo miejsce garażowe lub postojowe jak nie darmo to za 10 % ceny albo piwnice albo komórkę lokatorską albo miejsce np na motocykl są takowe. W jakim mieście jest to mieszkanie jeżeli można widzieć tak po prostu, to chyba nie na ruszy ani rodo ani frodo ani krasnoluda:)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.03.2021 o 10:24, Magda Leśnik napisał:

Rozumiem że mam prawo wymagać od dewelopera aby zaczął ogrzewać mieszkanie nade mną np grzejnikami elektrycznymi podpiętymi do sieci technicznej? Para będzie się kondensować tak długo jak długo sufit będzie wychłodzony?

Ja sie tylko zastanawiam, skąd tyle tej pary u ciebie w mieszkaniu?

Czy to jest kwestia niedosuszonych murów (ale przecież suszyłaś), czy nadmiernej produkcji wilgoci (???), czy braku odpowiedniego przewietrzania (wymiany powietrza) mieszkania?

Nie wydaje mi się żeby samo nieogrzewane mieszkanie u góry dawało taką zmianę i różnicę temperatury, chyba że tam są non stop otwarte okna.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...