Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Sąsiad złe zamontowana bateria od wody


Recommended Posts

Sąsiad ma źle zamontowana baterie od wody przez co ja w mieszkaniu w (salonie )słyszę jak kąpią się . Mają małe dzieci więc bardzo często używaja prysznica . Szum jest naprawdę duży i trwa czasem po 20 minut. Zgłosiłem ten fakt administracji i również stwierdzili że to nie jest normalne. Konserwator stwierdził że mają źle zamontowana baterie. Niestety sąsiad aby naprawić usterke musiałby by kuc więc marne szanse aby naprawił. Co radzicie , iść do sądu czy co mam zrobić ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, krily napisał:

po co trolujesz?

 

Z wikipedii wynika, że nadużywasz słowa:

Cytat

obraz.thumb.png.434346a45b1c0b6de262c3b3af0240bc.png

  

A co do meritum - powodem szumu nie jest ZA GŁĘBOKIEGO zamontowania baterii, a co najwyżej rurek, doprowadzających wodę do baterii... i błędem pewnie jest to, że rurki nie mają otuliny, przez co ściana "gra" razem z rurkami... A głównym powodem jest grubość ściany działowej pomiędzy mieszkaniami i materiał tej ściany... a jeszcze główniejszym - projekt budynku, który nie przewidywał oddziaływania pomieszczeń, sąsiadujących przez ścianę...

 

 Pójście do sądu nic nie da... Nawet jeśli sąsiad będzie zobligowany do działań, to przecież nie ma możliwości przeniesienia łazienki w inne miejsce... co najwyżej założy otuliny ( co najwyżej o kilka decybeli zmniejszy szum)...

 

Napisz z czego jest ta dzieląca Was ściana... jak z grubsza wygląda układ pomieszczeń  w krytycznym miejscu... ile lat ma budynek...

 

To są uroki zamieszkiwania w wielomieszkaniowych budynkach :zalamka::bezradny:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZAWSZE wkucie rur i baterii wpływa na pogorszenie właściwości akustycznych przegrody i podejrzewam, że to może mieć miejsce

ale kwestią jest jak się ma sama bateria do odgłosów brania prysznica bo ja nie wiem,

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sama bateria potrafi nieźle "grać", jak ma nieodpowiednie uszczelki... ale wtedy piszczy, warczy... a tutaj "tylko" szumi...

A teraz jedynym wyjściem jest głośna muzyka w czasie kąpieli u sąsiada, albo trzeba

55 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

postawić ściankę izolującą akustycznie

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.03.2021 o 21:08, krily napisał:

Sąsiad ma źle zamontowana baterie od wody przez co ja w mieszkaniu w (salonie )słyszę jak kąpią się . Mają małe dzieci więc bardzo często używaja prysznica . Szum jest naprawdę duży i trwa czasem po 20 minut. Zgłosiłem ten fakt administracji i również stwierdzili że to nie jest normalne. Konserwator stwierdził że mają źle zamontowana baterie. Niestety sąsiad aby naprawić usterke musiałby by kuc więc marne szanse aby naprawił. Co radzicie , iść do sądu czy co mam zrobić ?

 

Niestety, w mieszkaniach w bloku to dość częsty problem, zwłaszcza jak łazienka sąsiaduje z sypialnią lub salonem. Ściany i stropy są tak akustyczne, że "głośni" sąsiedzi mogą uprzykrzyć życie.

Tak jak radził nasz ekspert - jedyne wyjście to izolacja akustyczna istniejącej ściany.

Można to zrobić samodzielnie, wg instrukcji w tym artykule.

 

https://budujemydom.pl/budowlane-abc/budowa-krok-po-kroku/a/23290-skuteczna-izolacja-akustyczna-pomieszczen-krok-po-kroku

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • zeniu - liczy się tak aby był spełniony warunek, stanu granicznego nośności lub użytkowania, w takich obliczeniach zapas to tylko strata materiału i/lub lenistwo konstruktora, tego zwykłego lub tego ze specjalnym dyplomem   kooo rcze - nawet mi do głowy by nie przyszło, żeby rozmawiać o konstrukcji na przykładzie lepiku, , chapeau bas   abstrahując od jednostek, które przytoczyłeś (te 200 kg jakiejś siły), to zapas/margines bezpieczeństwa prokurują współczynniki obliczeniowe do wartości charakterystycznych, które są większe od jedności, czasami nawet o 50%, czyli masz wartość charakterystyczną, którą mnożysz przez odpowiedni współczynnik (możesz go nazwać bezpieczeństwa) i otrzymujesz wartość obliczeniową, którą przyjmujesz do dalszych obliczeń, na czuja nie robi się zapasu, tak było drzewniej, jak jeszcze nikt (oprócz mnichów i koronowanych głów) nie umiał pisać i czytać, choć pewnie i wtedy już łebski architekt wiedział i coś liczył   sorry, że, jak zwykły, bez specjalnego dyplomu tłumaczę, ale chodzi przecież o to, by kwestię marginesu wyjaśnić chodzi ci o wykonawcze/projektowe?
    • Aaaaa....    to skąd to wziąłeś? wymyśliłeś? :    Normalna konstrukcja liczona jest nie na styk z granicą bezpieczeństwa, tylko grubo powyżej. Np pręt w kratownicy jeżeli ma wytrzymać 200kg jakiejś siły, to dają taki, który wytrzyma 300, a nie taki, który w czasie doświadczenia rozywa się przy 220 - bo 10% to za mało - jako margines bezpieczeństwa. Tak jak gdybyś nosił  wiadro z gorącym lepikiem - to wybierzesz je bardziej starannie (z większym marginesem bezpieczeństwa) niż gdy będziesz nosił wodę. Bo jak ci ucho się urwie, to cię gorąca smoła poparzy, a woda tylko zmoczy.  Dlatego niosąc wodę zaryzykujesz słabszy material itd. Sorry, że tak jak dziecku tłumaczę - ale chodzi przecież o to, by kwestię marginesu wyjaśnić  Nie pieprz - bo tu żartów nie ma. Akurat @krzysieczox3 dobrze zrozumiał, i o to chodzi. Forma slownikowa jest wziąć konstruktora. OK. Prawdziwy dyplom konstruktora jest wydany przez Politechnikę.  A dokładnie - to jeszcze do @krzysieczox3  - konstruktora z dyplomem, doświadczeniem i uprawnieniami, członka Izby Budowlanej.  Czym się różni od "projektanta". Otóż tym, że "projektantem" bywa konstruktor, architekt, technik różnych specjalności - być może i  wodkaniarz i elektryk - tego nie wiem. I funkcja "projektant" nic nie mówi o kwalifikacjach oprócz tych, że może zaprojektować coś tam. W tym przypadku MUSI być  konstruktor - a nie niewiadomy "projektant" !  
    • Dzień dobry, zawsze warto spróbować postarać się o pozwolenie. Tak, jak już zostało powiedziane wspieramy naszych klientów rysunkami technicznymi naszych okien. Są one bardzo przydatne dla architektów, opracowujących projekt. Dostępne są różne rozmiary standardowe okien dachowych, które będą pasowały do dachów o różnych rozstawach krokwi. W przypadku chęci zrobienia większej rewolucji na poddaszu i zamontowania na prawdę dużych okien, np. szerszych niż rozstaw krokwi, należy skonsultować z architektem możliwość wykonania wymianów. Jednak nawet bez takiej ingerencji w konstrukcję dachu można zastosować okna węższe o większej wysokości, jak na przykład model FYP-V lub zamontować większą ilość okien w zespoleniu. FAKRO oferuje również dodatki do okien dachowych takie, jak rolety zacieniające wnętrze, czy markizy zewnętrzne chroniące przed wnętrza przed nadmiernym nagrzewaniem latem.   okna dachowe: https://www.fakro.pl/okna-dachowe/typy/   akcesoria: https://www.fakro.pl/okna-dachowe/akcesoria-do-okien-dachowych/   Pozdrawiam i życzę bezproblemowej realizacji planów
    • zeniu, namawiasz do przestępstwa, choć trudno tu przypiąć kwalifikację, niemniej wziąść od kraść czy wziąć od brać, chyba jest subtelna różnica, czyż nie?   a ten prawdziwy dyplom to jak miałby wyglądać? jak się różni od jakiegoś projektanta - oświeć nas, proszę, zaintrygowało mnie to   a wg mnie masz rację w jakiś 35%, ale to też dużo jak na niekonstruktora, i to bez specjalnego niedyplomu, szacun tylko jak doszedłeś do przekonania, że te ścianki niosą główną masę stropu   zeniu - ja się ucieszę  jak będziesz miał rację, serio                      
    • B. dobrze. Będziesz wiedział w końcu miarodajnie. Jeśli możesz, to napisz, ja to się zakończyło.  W każdym razie mnie to interesuje.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...