Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

PIWNICA podłoga + sufit zabezpieczenie


Recommended Posts

Witam Państwa

 

Proszę o radę jak i czym zabezpieczyć piwnicę.

Posiadam dom z ok 1940r. gdzie była piwnica.

Dom został rozbudowany w latach 90.

Dom przez lata stał nie ogrzewany, w piwnicy kilka wycieków wody.

Pojawił się grzyb na ścianach.

Problematyczna jest podłoga, która jest nierówna i w jednej części bez wylewki.

Czym mam ją zabezpieczyć ( też ocieplić )

Czy na taka podłogę mogę np zrobić wylewkę z 10 cm + styropian.

Słyszałem też , żeby bezpośrednio na podłogę dać papę a później styropian i wylewkę

Proszę o pomoc i konkretne rozwiązania

20210221_151617.jpg

20210221_151655.jpg

20210222_180722.jpg

20210222_180747.jpg

20210222_180759.jpg

20210222_180827.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Konrad79krk napisał:

Słyszałem też , żeby bezpośrednio na podłogę dać papę a później styropian i wylewkę

Jeśli chcesz dać papę, to musisz ją połączyć z izolacją poziomą fundamentow.

 

Ja bym na twoim miejscu najpierw porządnie przewietrzył piwnicę, zaczyna się wiosna, otwórz okna (załóż siatki, żeby nie weszły myszy) otwórz wentylację wpiwnicy - i wietrz tak z miesiąc dwa. 

Wtedy zobaczysz, czy zawilgocenia ustąpią. Jeśli nie ma zacieków - a nie widać na fotkach -  i jest to wilgoć z baku wietrzenia - to powinno się osuszyć.

 

A potem, jesli nie znajdziesz izolacji poziomej fundamentów do połączenia z izolacjapodłogi w piwnicy - to bym nie dawał ani styropianu, ani papy - tylko zwykła wylewkę betonową. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W piwnicy kilka wycieków wody - gdzie? od posadzki poniżej poziomu terenu? Jak jest na zewnątrz? Widac podciąganie wody? Jaki jest stan ścian od środka? Są suche ponad gruntem? Jaka jest temperatura w piwnicy?

Zamiast ocieplać podłoge w piwnicy i kłaść papę na te"wycieki" ja bym ocieplił sufit i miał ciepło w nogi w pokojach na górze.

 

Wylewka dla wyrównania w piwnicy - owszem jako płyta dociskowa na wypadek podsiąkania od spodu ale to tylko luźne propozycje. Najpierw trzeba prawidłowo zdiagnozować przyczyny zawilgocenia moim skromnym zdaniem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dziękuję za opinie.

Wycieki mam z łazienki z góry. Dwa razy pękła rura i się lało

Napewno chce położyć styropian na sufit - jak sądzicie 5 cm wystarczy ?

Zastanawiam się co na podłogę.

Jeżeli mam zrobić wylewkę to ile cm?

Jest jakiś cement lepszy?

 

 

Edytowano przez Konrad79krk (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kolego, nie twierdzę, że mój pomysł ok, inne be, bo tego nie ANALIZUJĘ i nie zamierzam w uproszczeniu -murłatę zastępujesz wieńcem żelbetowym, czyli kwestia montażu belek do żelbetu, a nie drewna, niemniej robisz "pełnokrwisty" strop drewniany, który chcesz obciążyć w zasadzie jak pełną klasyczną kondygnację, a to moim zdaniem nie strop poddasza, gdzie "coś" ale nie za wiele się dzieje na mój gust usztywnienie końca belek to pełne utwierdzenie, a powinny być swobodnie podparte, stąd moja propozycja; utwierdzenie byłoby konieczne wtedy kiedy te belki miałyby rolę spinającą mury, żeby się nie rozjechały, ale to to jest cały układ, nie można tego traktować oddzielnie od reszty konstrukcji   a tak ogólnie - to projekt masz moim zdaniem bardzo "niefortunny" bo prościej można było wylać płytę żelbetową, pewnie z max 15 cm grubości, a jak tęsknisz za stropem drewnianym to można było wtedy dać łaty drewniane od spodu i byłoby to samo (nawet pomiędzy "belkami" wyklepać boazerią jak fascynacja drewnem graniczy z fiksacją), zyskałbyś na wysokości, nośności, pewnie akustyce i co tam jeszcze
    • a tu akurat pozytywne zakończenie takiej sprawy, więc można
    • Gość Agent
      Gdzie jest zapis o tym że może wezwać policje ? Mój sąsiad ma samowole którą użytkuje i nic mu nadzór nie może zrobić. Nawet jest sądowny nakaz rozbiórki podtrzymany....
    • Zarówno wieszaki jak i kątowniki wydają się dobrym rozwiązaniem. Tylko cały czas martwi  mnie to ze przy wieszakach muszę zrobić min. 2 otwory na stronę L+P czyli 8 na Belkę  Kątownik wymaga 1 otworu na stronę czyli 4 na belkę Natomiast szpilka tylko 2 otwory na Belkę. Przy 15 belkach to przy szpilkach tylko 30 otworów a przy Wieszakach 120.    przy 120 otworach prawdopodobieństwo ze któryś wypadnie na zbrojeniu jest dosyć spore dodatkowo szpilkę wiercę centralnie w środku wieńca kątowniki tez. Przy wieszakach wypadało by zrobić to w otworach najdalej od siebie odsuniętych. Duże prawdopodobieństwo pęknięcia wieńca. Tak mi się wydaje. 
    • OK. Ściana z cegły, bloczków - ma mniejszą sztywność wewnętrzną, pod ciężarem z góry działa plastycznie, siada równomiernie, a część naprężeń - różnych - przejmuje zaprawa, reagując elastycznie. Dzięki temu taki mur (oczywiście odpowiedniej grubości konstrukcyjnej - dla cegły 24, 38 cm) - nie pęka, jeśli ma stabilny fundament, a nawet jeśli pęknie, często nie oznacza niebezpieczeństwa.   Natomiast mur betonowy o malej grubości, nawet mając większą wytrzymałość i sztywność na siły z gory, ma z kolei stosunkowo małą wytrzymalość na zginanie, co może skutkować łatwo jego pęknięciem. W płycie niezbrojonej nie ma takich plastycznych "fug" mogących przejąć naprężenia - beton ma mniejsze tolerancje w tym zakresie, niż zaprawa wapienna, lub cement wap., a nawet sytem murowania na cemencie. Jeśli pęknięcie jest poziome, no to może się to trzymać na zasadzie klockow polożonych na sobie, jeśli ukośne w poprzek szerokości takiej ścianki - no to taka ścianka się po prostu może zlamać,a przynajmniej łatwo mogą nastąpić przemieszczenia fragmentów ściany. Zbrojenie takiej scianki ma temu przeciwdzialać - tym siłom poprzecznyym i wwyniku pęknięciom , a także rozpadnięciu się płyty betonowej na części w razie peknięć. Jak w płycie stropowej - przy czym pęknięcie juz oznacza poważną wadę.  To nazywam "podzbrojeniem" - termin niefachowy. Jednak zbrojenie takiej ściany w porownaniu do zbrojenia stropu - jest o wiele oszczędniejsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...