Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam,

remontuję łazienkę, w której ciepła woda dostarczana jest przez bojler elektryczny. Po rozprowadzeniu przez wykonawcę nowej instalacji wodnej i podłączeniu bojlera, przy zakręconym zaworze głównym i opróżnieniu zawartości spłuczki sedesowej woda z bojlera wpływa do spłuczki. Stąd moje pytanie co jest nie tak? Przed remontem taka sytuacja nie miała miejsca, a wykonawca stwierdził, że to normalne. Może potrzebny jest jakiś zawór zwrotny,o którym instalator zapomniał?

 

pozdrawiam

Paweł

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Pawel1587 napisał:

 , przy zakręconym zaworze głównym i opróżnieniu zawartości spłuczki sedesowej woda z bojlera wpływa do spłuczki.  

 

Ile tej wody wpływa?

Czy jest to ilość duża?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

spłuczka napełnia się całości,po spuszczeniu wody napełnia się znowu itd zapewne do opróżnienia całego bojlera. Nie jestem ekspertem, ale nie wydaje mi się ze jest to prawidłowe podłączenie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fizyka na poziomie podstawówki. Bojler jest wyżej, więc woda popłynie w dół. Nie wierzę że przed remontem tak nie było... Chyba że bojler reż wymieniałeś, a tamten miał zawór. Zawór zwrotny pewnie można by dać przed bojlerem, ale po co? Proponuję nie zakręcać głównego zaworu wody i problemu nie ma🙃

Edytowano przez drzanudz (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, drzanudz napisał:

Fizyka na poziomie podstawówki. Bojler jest wyżej, więc woda popłynie w dół. Nie wierzę że przed remontem tak nie było... Chyba że bojler reż wymieniałeś, a tamten miał zawór. Zawór zwrotny pewnie można by dać przed bojlerem, ale po co? Proponuję nie zakręcać głównego zaworu wody i problemu nie ma🙃

 

Zaraz, zaraz, to w rurach nie ma podciśnienia gdy woda spływa? Coś nie gra. Dałoby się zamieścić szkic tej instalacji?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gorąca woda z bojlera spływa na przelew, wypychana ciśnieniem napływającej wody zimnej. Jeśli zimna woda jest zamknięta, nie ma prawa płynąć. Natomiast na napływie zimnej wody jest najpierw zawór zwykły, a za nim zawór bezpieczeństwa, który nie ma prawa puścić wody zimnej z powrotem, jeśli ciśnienie w zbiorniku nie przekracza dopuszczalnego. Czyli coś nie gra. Jest zawór bezpieczeństwa?. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Schemat podłączenia wygląda tak. Zawór bezpieczeństwa jest pod bojlerem. Dodatkowo, w obecnym podłączeniu przy braku poboru wody wodomiesz wskazuje zuzycie wody, w ciągu godziny ostatnia cyfra naa wodomierzu potrafi przeskoczyć o 8 jednostek, czyli rozumiem 8 litrów. A taki ubytek byłby widoczny przy wycieku. 

IMG_20210227_094854.jpg

IMG_20210227_094458.jpg

IMG_20210227_095454.jpg

Wcześniejsze podłączenie bojlera wyglądało tak. Trochę słabo widoczne, ale był tam jakiś zawór na dopływie zimnej wody. 

IMG_20210223_084954~2.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Pawel1587 napisał:

Schemat podłączenia wygląda tak. Zawór bezpieczeństwa jest pod bojlerem.  

 

Więc jeśli zawór bezpieczeństwa jest sprawny, to skąd woda w spłuczce? Przecież hydraulik powinien to sprawdzić, gdyż nie jest to sytuacja normalna.

 

PS. Bojler powinien mieć oddzielny zawór zamykający dopływ, aby w razie potrzeby jego wymiany odciąć wodę.

  • Haha 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.02.2021 o 09:56, Pawel1587 napisał:

w ciągu godziny ostatnia cyfra naa wodomierzu potrafi przeskoczyć o 8 jednostek,

W którą stronę ten przeskok - czy na pewno na ubytek wody z bojlera?

A może jednak w drugą stronę? Mam pewne podejrzenie, ale nie będę pisal, bo niektórzy będą mnie chcieli obśmiać :icon_rolleyes:

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2021 o 18:44, Pawel1587 napisał:

, przy zakręconym zaworze głównym i opróżnieniu zawartości spłuczki sedesowej woda z bojlera wpływa do spłuczki.

A jak jest otwarty ten zawór i w sieci jest ciśnienie to tez spływa do spłuczki?

 

2 godziny temu, podczytywacz napisał:

A może jednak w drugą stronę?

Stare wodomierze chodziły w obie strony, ale nowe mają blokady.

Więc nawet jak wciska do sieci to nie "zminusuje"

 

Niech napisze w końcu czy przy zamkniętym zaworze głównym tez mu wciska do tej spłuczki, to wtedy będzie można coś wywnioskować.

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy zamkniętym zaworze głównym licznik stoi, wiadomo, ale spuszczając wodę spłuczka napełnia się wodą z bojlera.

Przy odkręconym zaworze i braku jakiegokolwiek poboru wody widać, że licznik się obraca bardzo powoli.

A czy przy otwartym zaworze pobiera też wódę z bojlera to nie potrafię stwierdzić. Licznik bije na plus.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Pawel1587 napisał:

A czy przy otwartym zaworze pobiera też wódę z bojlera to nie potrafię stwierdzić. Licznik bije na plus.

Pewnie nie pobiera, bo gdyby pobierał to byś widział że jest ciepła.

53 minuty temu, Pawel1587 napisał:

Przy odkręconym zaworze i braku jakiegokolwiek poboru wody widać, że licznik się obraca bardzo powoli.

Pewnie jest gdzieś pobór wody, no cudów nie ma, zapewne na spłuczce w sedesie lekko cieknie.

Może też być jakaś poduszka powietrzna w tym bojlerze i w innych częściach instalacji, no i po poborze wody może dobijać przez jakiś czas do pełnego ciśnienia, stąd może przez chwilę po zakręceniu wody jeszcze licznik się kręcić, ale to tylko przez chwilę a nie przez godzinę czy dłużej.

Taka sytuacja najczęściej ma miejsce gdy w instalacji też jest jakieś naczynie przeponowe, ale u Ciebie chyba takiego nie ma na instalacji.

Tak więc nic tylko raczej delikatny przeciek w sedesie. Przyjrzyj się dokładnie czy nie leci cały czas woda.

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie w sedesie nie zauważyłem żadnego przecieku, ścianki są suche. 

 

A co do powrotu wody z bojlera do spłuczki to chyba nie powinno tak być w ogóle? 

Przed remontem taka sytuacja nie miała miejsca i tak samo nic dziwnego nie działo się z licznikiem. Czy ta może być jakoś ze sobą powiązane? 

 

Może głupie pytania zadaję, ale obecny stan nie bardzo mi odpowiada i wolałbym żeby było tak jak przed.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A sedes został stary czy jest nowy?

Czasami jest to naprawdę prawie niewidoczny przeciek i zrobi tych kilka litrów.

Jak zabudujesz zawór zwrotny to może okazać się że zacznie ciec z zaworu bezpieczeństwa, bo nadmiar wody po jej zagrzaniu gdzieś musi się pomieścić, bo naczynia przeponowego tam nie ma.

 

Tak więc jak Ci taki stan jak teraz nie pasuje to musisz zabudować zawór zwrotny ale i małe naczynie przeponowe, no raczej, bo czasami nie jest konieczne, ale dla bezpieczeństwa lepiej je mieć.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po dokładniejszym zgłębieniu tematu, okazuje się że jednak wbrew temu co napisałem wcześniej, te nowe liczniki jednak mogą pokazywać wskazania wsteczne, czyli minusować zużycie wody.

Może nie wszystkie, ale nawet te z odczytem radiowym jak najbardziej maja taką opcję, czyli nowoczesne.

Tak więc proponuję Tobie Pawel1587 dokładne przyjrzenie się temu wodomierzowi w która stronę on się kręci i czy nabija, a może jednak minusuje Ci wskazania tego licznika.

Podczytywacz wspominał już o tym i zdaje się że to miał właśnie na myśli, bo jeżeli wszystko w instalacji jest szczelne, to cudów nie ma i coś musi powodować ten ruch wodomierza.

Bo w momencie grzania wody w bojlerze na pewno woda będzie się cofać, bo tam nie ma żdnego naczynia przeponowego, ani zaworu zwrotnego.

No więc sprawdzaj i pisz bo sam jestem ciekaw.

Cholera a do tej pory myślałem że te wodomierze nie rejestrują wstecznego przepływu.:zalamka:

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1.03.2021 o 19:20, demo napisał:

Bo w momencie grzania wody w bojlerze na pewno woda będzie się cofać, bo tam nie ma żdnego naczynia przeponowego, ani zaworu zwrotnego.

Ale też nie powinna się cofać jeżeli masz instalację wykonaną zgodnie z przepisami, bo zaraz za wodomierzem powinieneś mieć zawór antyskażeniowy, czyli coś co wygląda tak:

f-valvex-zawor-antyskazeniowy-typ-ea-dn25-srut-1901100.jpg.e7b2aa9ca952083fed276c288306ca63.jpg

bo od 2005 roku istnieje obowiązek stosowania czegoś takiego.

No i tak możemu tu sobie sobie kombinować na różne sposoby a kolo nam i tak nie chce pokazać wszystkiego co tam ma napochane w tej instalacji.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, demo napisał:

Ale też nie powinna się cofać jeżeli masz instalację wykonaną zgodnie z przepisami, bo zaraz za wodomierzem powinieneś mieć zawór antyskażeniowy, czyli coś co wygląda tak:

f-valvex-zawor-antyskazeniowy-typ-ea-dn25-srut-1901100.jpg.e7b2aa9ca952083fed276c288306ca63.jpg

bo od 2005 roku istnieje obowiązek stosowania czegoś takiego.

No i tak możemu tu sobie sobie kombinować na różne sposoby a kolo nam i tak nie chce pokazać wszystkiego co tam ma napochane w tej instalacji.

 

A nie czasem jeżeli instalacja jest z przed 2002 roku, i przyłącze nie było wymieniane po tej dacie to obowiązku nie ma?

A zawór wrotny powinien założyć pomiędzy spłuczką a bojlerem na rurze zasilającej, spłuczka w trakcie napełniania powoduje spadek ciśnienia wody i dlatego woda napływa z obu kierunków do spłuczki, nie zastosowano gradacji średnic więc potrzebny zawór zwrotny.   

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, animus napisał:

A nie czasem jeżeli instalacja jest z przed 2002 roku, i przyłącze nie było wymieniane po tej dacie to obowiązku nie ma?

Piszą że obowiązuje dla  każdej nowej, remontowanej czy modernizowanej instalacji wody pitnej.

Więc niby dla starej nie obowiązuje bezwzględnie, ale u mnie np. założyli przy wymianie licznika, a liczniki wymienia się co 4 latka, więc pomyślałem że już u każdego powinien być taki zawór zwrotny.

No ale pewnie też jest tak że przy okazji wymiany wodomierza zakładają tam gdzie jest taka, bez większych nakładów robocizny, możliwość. 

Pewnie różnie to bywa, ale faktycznie dla starych instalacji obowiązku nie ma.

Natomiast Pawel1587 pisze że robił "nową instalację wodną", więc zgodnie z przepisami powinien był zamontować takie ustrojstwo, czy według Ciebie nie powinien?.:icon_wink:

5 godzin temu, animus napisał:

A zawór wrotny powinien założyć pomiędzy spłuczką a bojlerem na rurze zasilającej, spłuczka w trakcie napełniania powoduje spadek ciśnienia wody i dlatego woda napływa z obu kierunków do spłuczki, nie zastosowano gradacji średnic więc potrzebny zawór zwrotny.   

Nie wiadomo skąd napływa, a przed zabudowaniem takiej zwrotki powinien się zorientować czy ten bojler wymaga zbiornika przeponowego, żeby nie doszło do takiej katastrofy jak Dagi. A tym bardziej dlatego że założył tam ten stary zwór bezpieczeństwa, który tez pewnie nigdy nawet w starym bojlerze nie był serwisowany.

To wszystko powinien wiedzieć i zrobić instalator który robił tę instalację.

Bo my tu rozprawiamy, gdybamy a na oczy nie widzimy tej instalacji i bawimy się w zgaduj zgadulę.

Zgodzisz się ze mną Animus, czy raczej nie za bardzo?. :)

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Piszą że obowiązuje dla  każdej nowej, remontowanej czy modernizowanej instalacji wody pitnej.

Więc niby dla starej nie obowiązuje bezwzględnie, ale u mnie np. założyli przy wymianie licznika, a liczniki wymienia się co 4 latka, więc pomyślałem że już u każdego powinien być taki zawór zwrotny.

No ale pewnie też jest tak że przy okazji wymiany wodomierza zakładają tam gdzie jest taka, bez większych nakładów robocizny, możliwość. 

Pewnie różnie to bywa, ale faktycznie dla starych instalacji obowiązku nie ma.

Jest jeszcze jedna sprawa, antyskarżeniaka montuje się za wodomierzem i to są koszty po stronie właściciela.

1 godzinę temu, demo napisał:

Natomiast Pawel1587 pisze że robił "nową instalację wodną", więc zgodnie z przepisami powinien był zamontować takie ustrojstwo, czy według Ciebie nie powinien?.:icon_wink:

Nie wiadomo skąd napływa, a przed zabudowaniem takiej zwrotki powinien się zorientować czy ten bojler wymaga zbiornika przeponowego, żeby nie doszło do takiej katastrofy jak Dagi. A tym bardziej dlatego że założył tam ten stary zwór bezpieczeństwa, który tez pewnie nigdy nawet w starym bojlerze nie był serwisowany.

To wszystko powinien wiedzieć i zrobić instalator który robił tę instalację.

Bo my tu rozprawiamy, gdybamy a na oczy nie widzimy tej instalacji i bawimy się w zgaduj zgadulę.

tu jeszcze wchodzi w grę modernizacja przyłączą, a takową robi się w porozumieniu z wodociągami wtedy jest nakaz montażu antyskażeniaka.

 Pawel1587 chyba tylko przerabiał instalację wewnątrz łazienki a to inna bajka. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, animus napisał:

Jest jeszcze jedna sprawa, antyskarżeniaka montuje się za wodomierzem i to są koszty po stronie właściciela.

Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.  Zamontowali i nic nie zapłaciłem, może im się spodobałem czy cuś.xD

Wszyscy by tak chcieli, wiem, ale w kapitaliźmie jak wiesz nie ma wszystkim po równo, to nie wstrętna komuna której tak nie cierpisz.:icon_mrgreen:

1 godzinę temu, animus napisał:

Pawel1587 chyba tylko przerabiał instalację wewnątrz łazienki a to inna bajka. 

Tak, inna, ale jak już coś się przerabia to chyba dobrze to zrobić z obowiązującymi nowymi przepisami i cieszyć się nowoczesnymi rozwiązaniami.:)

Jak nie ma tej zwrotki to będzie mu do sieci cofać, albo spłuczka będzie się otwierać i popuszczać wodę, jeżeli wcześniej zawór bezpieczenstwa nie upuści wody.

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2021 o 20:32, Pawel1587 napisał:

spłuczka napełnia się całości,po spuszczeniu wody napełnia się znowu itd zapewne do opróżnienia całego bojlera. Nie jestem ekspertem, ale nie wydaje mi się ze jest to prawidłowe podłączenie.

Wymień zawór w spłuczce.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, joks napisał:

Wymień zawór w spłuczce.

Joks ale on to pisze że ma taką sytuację po zamknięciu zaworu głównego i mu ścieka z tego bojlera, co jest normalną sytuacją, a jemu się to nie podoba,

Chyba nie przeczytałeś dokładnie całości.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, demo napisał:

Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.  Zamontowali i nic nie zapłaciłem, może im się spodobałem czy cuś.xD

Wszyscy by tak chcieli, wiem, ale w kapitaliźmie jak wiesz nie ma wszystkim po równo,.:icon_mrgreen:

Lucky.:takaemotka:

3 godziny temu, demo napisał:

Tak, inna, ale jak już coś się przerabia to chyba dobrze to zrobić z obowiązującymi nowymi przepisami i cieszyć się nowoczesnymi rozwiązaniami.:)

Jak nie ma tej zwrotki to będzie mu do sieci cofać, albo spłuczka będzie się otwierać i popuszczać wodę, jeżeli wcześniej zawór bezpieczenstwa nie upuści wody.

Owszem taka modernizacja nie jest droga, robocizna pewnie droższa od materiału, również polecam taki montaż.

Jednak problem Pawła1587 będzie nadal występował, dopóki nie zamontuje dodatkowego zaworu zwrotnego lub nie wymieni tego zaworu bezpieczeństwa na sprawny, ten zawór to dwa w jednym, czyli zawór bezpieczeństwa z zaworem zwrotnym, a najwidoczniej zawór zwrotny w tym zaworze bezpieczeństwa "nie trzyma" nie spełnia swojej roli, czasami tak się zdarza prze miniaturyzację to taka  trochę "chińska lipa" ten zaworek.   

367700_1.jpg

vrA9lwr.jpeg

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, animus napisał:

ten zawór to dwa w jednym, czyli zawór bezpieczeństwa z zaworem zwrotnym, a najwidoczniej zawór zwrotny w tym zaworze bezpieczeństwa "nie trzyma" nie spełnia swojej roli, czasami tak się zdarza prze miniaturyzację to taka  trochę "chińska lipa" ten zaworek.   

Ale skąd wiesz że ten akurat stary zawór, jeszcze z poprzedniego bojlera to własnie taki "dwa w jednym", jak akurat wszystko by wskazywało na to że to mono typ, bo mu woda ścieka.

Dodam do tego że przy starym bojlerze nie ściekała, więc co?, przy starym bojlerze trzymał a na nowy się obraził i nie chce współpracować?;)

No wiem, budowa na to wskazuje, bo teraz te monotypy robi się jako kątowe, ale to jest stary zawór a wtedy robiono chyba właśnie takie proste.  

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, demo napisał:

Ale skąd wiesz że ten akurat stary zawór, jeszcze z poprzedniego bojlera to własnie taki "dwa w jednym", jak akurat wszystko by wskazywało na to że to mono typ, bo mu woda ścieka.

To też możliwe, że ten zawór B.  nie ma zaworu zwrotnego ale większość ma i zdarza się, że np. pakuły wlezą pod zaworek i nie masz już zamknięcia wody.

13 minut temu, demo napisał:

Dodam do tego że przy starym bojlerze nie ściekała, więc co?, przy starym bojlerze trzymał a na nowy się obraził i nie chce współpracować?

No wiem, budowa na to wskazuje, bo teraz te monotypy robi się jako kątowe, ale to jest stary zawór a wtedy robiono chyba właśnie takie proste.  

 

Mógł się środek rozlecieć lub uszkodzić przy wymianie, albo pakuły.  

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale ten koleś to jakiś zwykły frajer, albo jeszcze żyje w zamierzchłych czasach, gdzie za łapówkę wszystko dało się załatwić. Mimo wszystko, często mam wrażenie i pewnie słuszne, że pewne sprawy celowo są opóźniane, żeby ci z bieżącej kadencji mogli się obłowić. Ale to raczej na głębszych wsiach, gdzie cicho i głucho, a układy działają tak jak kiedyś, ale nie na poziomie miasta i burmistrza, bo to już raczej za grubo. A tu akurat burmistrz społecznik się trafił, by zapobiec temu, żeby jakiś miejscowy oligarcha nie zagarnął gruntu wartego krocie i postawił biedronke. A w sytuacji autora, tak czy tak powęszył bym gdzie się da, czy coś gdzieś się uda załatwić. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Super pomysł, uwielbiam takie wnętrza w stylu loftów. Niedawno kupiliśmy z żoną mieszkanie w Piasecznie (na osiedlu dom marzen) i marzy mi się takie nowoczesne wnętrze w stylu loftu, ale zależy mi, żeby było przytulne. Myślę, że też zastanowimy się nad takimi drzwiami do gabinetu.  
    • Podejrzewam, że nikt Ci nie odpowie na takie pytania, bo podejście władz może być różne. U nas we wsi była taka sytuacja, że gmina swoją działkę podzieliła na cztery budowlane i wystawiła na przetarg. Wszystkie cztery kupił jeden dziany gość i chciał je znowu scalić i wybudować na nich dom. Ale gmina się nie zgodziła. Burmistrz powiedział jasno, że po to działkę podzielono, żeby były cztery działki i finito. Minęło już ponad 20 lat i nic się nie dzieje, Gość nic nie buduje, bo musiałby w obrębie jednej z 4 działek, a tego nie chce. A gmina zdania nie zmienia. Facet utopił kasę i nic z tego nie ma, na działkach, niegłupio położonych w centrum, rosną chwasty,
    • Witam, Przepraszam, że odkopuję temat, działki są wcielone w jedną księgę i wciąż stanową oddzielne działki ewidencyjne, teraz mam jeszcze 2 pytania: 1. Czy jeżeli uda się je połączyć geodezyjnie (o ile w ogóle jest taka możliwość) to czy będzie to działka rolno-budowlana? I czy wtedy będzie można się starać o warunki zabudowy? 2. Czy jeżeli uda mi się uzyskać dla działki rolnej RIVb warunki zabudowy (bez łączenia geodezyjnego) i zostanie wydzielona z niej część pod dom to czy mogę wybudować dom pomiędzy tymi działkami? Przechodzący przez 2 działki np 50%/50%, a nie na granicach? (kilka portali o tym pisało, że w pozwoleniu na budowę wpisujemy 2 działki) Tak jak pisałem działki te nie są objęte MPZP i znajdują się w mieście.   Pozdrawiam
    • One rozszerzają się i kurczą bardziej pod wpływem zmian wilgotności powietrza w pomieszczeniu...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...