Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Szybkość nagrzewania wody w bloku a zgodność z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.


Recommended Posts

Witam

Mieszkamy w nowym bloku około 1.5 roku.

Od ok. 3 miesięcy jest problem z nagrzewaniem wody w każdym punkcie. Trzeba odczekać ok.30-40 sekund aby woda zaczęła się nagrzewać. 

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie:

 

§ 120. 1. W budynkach, z wyjątkiem jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej, w instalacji ciepłej wody powinien być zapewniony stały obieg wody, także na odcinkach przewodów o objętości wewnątrz przewodu powyżej 3 dm3 prowadzących do punktów czerpalnych.

2. Instalacja ciepłej wody powinna zapewniać uzyskanie w punktach czerpalnych temperatury wody nie niższej ni˝ 55°C i nie wyższej ni˝ 60°C, przy czym instalacja ta powinna umożliwiać przeprowadzanie jej okresowej dezynfekcji termicznej przy temperaturze wody nie niższej ni˝ 70°C.

 

Czy to oznacza, że prawo pozwala na spuszczenie max. 3 l wody, która później powinna być nagrzana do min. 55C?  Czyli jak spuścimy przykładowo 3.1 l wody, jej temperatura nie może być niższa niż 55C ?

Mieliśmy kontrolę, spuszczono nam ok. 3 l wody, która zaczęła się dopiero nagrzewać (wg mnie ok.15C max).

Nie ma możliwości umyć rąk w ciepłej wodzie, cały czas trzeba czekać aż woda się nagrzeje.

Dziękuję za wytłumaczenie

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To wszystko zależy od sposobu przygotowania CWU w budynku, w którym mieszkasz. Ja mam często tak, że woda na ostatnim pietrze pod prysznicem rano jest letnia. Okazuje się, że po interwencji przyszli panowie i sprawdzali jedną ze studzienek i problem na jakic czas ustąpił. Zapytałem tez o to, kto zapłaci za ciepłą wodę, która nei jest ciepła i muszę zrzucic kilka wiader do kanalizacji zanim leci woda o temp. 55 stopni. Paradoksalnie podobne cyrki są z ogrzewaniem co bo podobno pogodówka "zgłupiała" (która miała de facto zoptymalizować ogrzewanie). Podsumuję - paragrafy sobie, a życie sobie. Trzeba być czujnym i często interweniować. Może ostatecznie trzeba na piśmie złożyć skargę powołując się na wskazane przepisy. Na początek do administracji czyli do zarządcy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zwracam uwagę jeszcze na ustęp 3 tego samego paragrafu:

3. Izolacja cieplna przewodów instalacji ciepłej wody, w których występuje stały obieg wody, powinna zapewnić 
spełnienie wymagań określonych w ust. 2 i § 267 ust. 8. 

 

Brak cyrkulacji, czyli obiegu wody jest dopuszczalny tylko w miejscach gdzie z rur trzeba spuścić maksymalnie 3 l wody. Wszystkie odcinki rurociągu o większej pojemności mają zgodnie z WT mieć zapewnioną stale działającą cyrkulację. 

Do tego temperatura ciepłej wody - po ewentualnym spuszczeniu tych 3 litrów, gdzie nie jest wymagana cyrkulacja - ma się mieścić w wąskich granicach od 55 do 60°C.

W praktyce te przepisy są powszechnie lekceważone. Sam interweniowałem kiedyś w podobnej sytuacji u rodziny. Bo a to coś na węźle cieplnym jest źle ustawione, a to wymiennik lub zawory zamulone. Ale zgodnie z prawem ciepła woda w budynku wielorodzinnym ma spełniać warunki postawione w rozporządzeniu.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepis określa dopuszczalną objętość zładu wodnego na odcinku węzeł cyrkulacji - punkt odbioru  (3 dm3)  co zależy pd przekroju rury i jej długości Dla dociekliwych: można policzyć czy instalacja spełnia ten wymóg - dla standardowych rur PEX średnica wewnętrzna na 12 mm , łatwo więc sprawdzić max. długość tego odcinka . Temperatura wody określana jest dla ustabilizowanego przepływu i określona jako możliwa do uzyskania . 

PS Przepisy dotyczą wymagań projektowych - w eksploatacji może być różnie np, na skutek ponadnormatywnego rozbioru ciepłej wody. 

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i instalacje (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Zwracam uwagę jeszcze na ustęp 3 tego samego paragrafu:

3. Izolacja cieplna przewodów instalacji ciepłej wody, w których występuje stały obieg wody, powinna zapewnić 
spełnienie wymagań określonych w ust. 2 i § 267 ust. 8. 

 

Brak cyrkulacji, czyli obiegu wody jest dopuszczalny tylko w miejscach gdzie z rur trzeba spuścić maksymalnie 3 l wody. Wszystkie odcinki rurociągu o większej pojemności mają zgodnie z WT mieć zapewnioną stale działającą cyrkulację. 

Do tego temperatura ciepłej wody - po ewentualnym spuszczeniu tych 3 litrów, gdzie nie jest wymagana cyrkulacja - ma się mieścić w wąskich granicach od 55 do 60°C.

W praktyce te przepisy są powszechnie lekceważone. Sam interweniowałem kiedyś w podobnej sytuacji u rodziny. Bo a to coś na węźle cieplnym jest źle ustawione, a to wymiennik lub zawory zamulone. Ale zgodnie z prawem ciepła woda w budynku wielorodzinnym ma spełniać warunki postawione w rozporządzeniu.

Witam

Jak wspomniałem, administracja powołuje się na te 3l, że można je spuścić i wg nich wszystko jest ok. Ale doczytałem w kolejnym punkcie również o temp wody min.55 C

U nas spuszczono ponad 2l,  woda zmieniła temp. max o 2-3 C i powiedziano nam, że takie są normy. (zaczęla się dopiero nagrzewać). Myślę, że aby uzyskać temp. min. 55C trzeba by było spuścić ok 5-6 l wody!!! Administracja również powoływała się na siłę strumienia wody, że trzeba puścić na maksa wodę - kto normalny puszcza wodę na maksa aby rozchlapać ściany w łazience lub w kuchni??? Dla mnie to jest zwykle odwal się wszystko jest super, wg standardów budowlanych i tak musi być w nowym budownictwie.

Czy można się powołać na to rozporządzenie i wskazać również punkt z temperaturą min. 55C ? Naprawdę to jest słabe, jeżeli codziennie wykąpać się z rana w przyjemnej temperaturze, trzeba straciś 5-6 l wody.

Dodatkowo nie pamiętam kiedykolwiek abym umył ręce w ciepłej wodzie (wiadomo, że mycie rąk nie zajmuje i nie trwa 30-40 sekund).

 

Dziękuję za odpowiedź.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spuszczono 3 litry ale zalezy w jak szybkim tempie? Ja w sumie nic nie dodam, można obserwować dalsze anomalie i notować. Ja po takich kilku akcjach na poważnie rozważałem podgrzewacz przepływowy elektryczny w łazience tylko na zwu oczywiście a cwu tylko do kuchni z węzła. Zrób wywiad u sąsiadów czy mają podobny dyskomfort. Tymi przepisami na temat eksploatacji i dostarczaniu usług w codziennym życiu blokowiska można sobie ......tyłek. To się chyba nazywa - samo życie. Możesz jedynie  z nimi walczyć przy rachunkach za rozliczenie ciepłej wody (która powinna być prawie gorąca), a która wcale nie jest wg Ciebie gorąca.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepisy są jednoznaczne i bardzo restrykcyjne. Niech spuszczą 3 l i zmierzą temperaturę wody. Ma mieć minimum 55°C. Co tu ma do rzeczy siła strumienia wody? Maksymalne jej odkręcenie zmienia tylko tyle, że ta sama ilość już wychłodzonej wody spływa w krótszym czasie z rur. Ale przecież nie robi się jej od tego mniej. 

Edytowano przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Przepisy są jednoznaczne i bardzo restrykcyjne. Niech spuszczą 3 l i zmierzą temperaturę wody. Ma mieć minimum 55°C. Co tu ma do rzeczy siła strumienia wody? Maksymalne jej odkręcenie zmienia tylko tyle, że ta sama ilość już wychłodzonej wody spływa w krótszym czasie z rur. Ale przecież nie robi się jej od tego mniej. 

Dziękuję Panie Jarosławie za informację.

 

Sąsiedzi niby mają dobrze, ale jak sprawdziłem w biurze sprzedaży u dewelopera (w tym samym budynku) to było w porządku - woda była gorąca po kilku sekundach, oczywiscie sie na to powołałem i zostałem zbyty że tam jest bliżej do węzła wody czy jakoś tak :)

No nic piszę kolejne odwołanie i działam w temacie.

 

Pozdrawiam!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, Jestem właścicielem działki położonej w atrakcyjnym miejscu nad jeziorem. Gmina jest na etapie zmiany MPZP i przyjmowania wniosków. Według aktualnego MPZP dopuszcza się budowę małych domków wypoczynkowych. Wraz z innymi właścicielami wnioskujemy o możliwość zabudowy jednorodzinnej. Słabo znam się na temacie, stąd mój post. Chodzi mi o Wasze porady, co uwzględnić i jak argumentować wnioski, aby pozwolić sobie na większą dowolność niż narzucona dotychczas i nie borykać się różnymi przeszkodami przy budowie. O co warto zadbać na tym etapie? Proszę o wasze sugestie, uwagi. Dodatkowo nieprzekraczalna linia zabudowy (100 m od jeziora) przecina działkę w połowie. Da się jakoś temat ugryźć, aby zyskać trochę "pola"? W załącznikach część aktualnego planu.
    • Są to 2 pomieszczenia przedpokój i kuchnia połączone oba po ~4m2. Największe pęknięcie jest na łączeniu gdzie kiedyś były drzwi, teraz jest odrobinę poszerzone. Zaznaczylem je na zdjeciu. Dylatacji nie było robionych w ogóle.  Pytanie co z tym teraz zrobić?  Czy po nacieciu pęknięć i uzupełnieniem odpowiednim środkiem żywica dałaby radę? Fachowiec poleca rezygnację z żywicy i zrobienie kafelków.  I w razie czego lepiej żywice poliuretanową czy epoksydową?  
    • Dzień dobry,   wygląda to tak, jakby nie było dylatacji i pęknięcie poszło od narożnika ściany. Czy pomieszczenie ma kształt litery "L" i czy została zrobiona dylatacja? Jeżeli nie ma dylatacji obwodowych to może pękać dalej. Jeśli dylatacje są, ale ich nie widać na zdjęciu, to jeśli wylewka się trzyma, pęknięcie należy skleić żywicą z laminatem a potem naciąć dylatację w odpowiednim miejscu. Jeśli to jest pomieszczenie w kształcie L to bez dylatacji w tym miejscu będzie pękać.   Dokładne wykonanie laminatu, krok po kroku, można zobaczyć na filmie o naprawie posadzki i aplikacji żywicy w garażu a samą pracę wykonać np. przy pomocy żywicy weber.tec EP 10 oraz maty z włókna szklanego.  https://www.pl.weber/zywice-epoksydowe-i-poliuretanowe/zywica-epoksydowa-w-garazu-na-istniejacej-posadzce-betonowej    
    • Co byś polecił do wypełnienia nacięć szlifierką? Czy wszystkie powstałe pęknięcia nacinać? Fachowiec mówi, że będzie to widać. Nawet takie małe u innego klienta stały się widoczne mimo wyrównania. Te pęknięcia są o sporych zakrętach to powinien po pęknięciu iść czy mniej więcej w linii prostej?
    • Witam, W tym roku postanowiłem postawić altanę, pracę będę wykonywał we własnym zakresie, proszę o konsultację czy w założeniach nie ma błędów. Altana ma stać na 6 słupach 10x10 cm, o wysokości 2,15m w rozstawie 3,2 m oraz 2,6m + 2,6m. Dach dwuspadowy kąt 30st. Płatwie stropowe 6x16 cm spięte ze sobą nad słupami takimi samymi deskami. Zastrzały 6x12 cm o długości 50 cm. Płatew kalenicowa 6x16 cm podparta w 3 miejscach. Krokwie 6x12 cm w rozstawie 1m, łaty 2,5x5 cm w rozstawie 45 cm. Dach kryty onduliną wystający 40 cm poza obrys słupów z każdej strony. Wszystko poza łatami będzie wykonane z drewna KVH, połączenia będą wykonane na wkręty ciesielskie w systemie, najprawdopodobniej dmx. Będę wdzięczny za fachową poradę.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...