Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
makawelii1

Dojazd do działki

Recommended Posts

Mam problem z dojazdem do działki. Mimo że jest połorzona przy drodze. Droga jest na nasypie i różnica wysokości miedzy droga a moja działką wynosi 1,3 m. Na zboczu jest jeszcze porosnieta 8 drzewami o obwodzie powyrzej 100 cm sa to dęby (oczywiscie droga jak i zbocze nasypu jest wlasności gminy co powoduje że na cudzym nic mi nie wolno robic). Działka została kupiona na przetergu w gminie i była jej własnościa. Chciałem sie dowiedziec co wy takiej sytuacji zrobic i czy gmina jako sprzedajacy nie powina na własny koszt zapewnic mi dojazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed zakupem trzeba było zobaczyć jakie są możliwości dojazdu do działki. Sprzedający nie ma obowiązku - niezależnie czy jest to osoba prywatna czy gmina - zapewnienia dojazdu do nieruchomości. Jedynie w przypadku, gdy droga zakwalifikowana jest formalnie jako droga publiczna (gminna) można domagać się jej udrożnienia, natomiast zjazd do posesji z reguły wykonuje się na koszt własny po uzyskaniu zgody od właściciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kłamiesz!!! bo ci, co krytykują aktualną władzę, doskonale zdają sobie sprawę, że tamta też doopy dała...   I przez to, że mama i nie tylko twoja mama - powiedziała, że masz durnego pedagoga i że mieszała go z błotem, to teraz mamy "odpowiedni" stan społeczeństwa i takich "pisarzy", jak ty... To nie jest podburzanie, ani fejkowanie, tylko informowanie userki, która dość rzadko tu bywała o twoich możliwościach i umiejętności "dyskutowania" i "zenkowania"... A z tego co ja wiem o daggulce - to nie jest łatwo ją przestraszyć i wszelkie takie próby byłyby daremne...   No nie wiem... nic bardziej inteligentnego nie potrafisz wykoncypować???  mam o tobie zmienić zdanie?????? postaraj się o coś mądrzejszego, proszę     Czekam tylko do północy...
    • Rozumiem - ale ty masz pretensje do PiSu, że kraj jest jaki jest. I oni naturalnie dają ciała w różnych sprawach - zbyt wielu. Ale nawet jakby nie dawali ciała - to i tak by nie naprawili tego, co poprzednicy napsuli, zdefraudowali, zdegenerowali. A tu jest was kilkoro -- którzy tak pokazują rzeczywistość, jakby przedtem było wszystko w porządku - a ci obecni tylko psują.   No i to jest kłamstwo - a kłamstwo ma krótkie nózki.  Gdybyśmy rozmawiali na podstawie faktów i bliżej prawdy - no to by była inna sytuacja.  I do tego stale namawiam.   A mamusię interesowało, co dostałem - ale jak dostałem pałę od durnego pedagoga, to szła do szkoly i go mieszała z błotem. to jest podburzanie, fejkowanie, albo próba przestraszenia dagulki. No nie wiem - ty nie tylko filolog - ale i polityk, manipulator 
    • Nie widzę pikanterii, tylko IKANTERIĘ... to ma jakiś związek z kantem, Kantem, czy IKEĄ A co to jet KASLIK, to wiem po twoich wyjaśnieniach
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...